Polub nas ;-)

Kotlet.tv - sprawdzone przepisy kulinarne ze zdjęciami i filmami. Czujcie się tutaj dobrze ugoszczeni.


 

Przybory domowego piekarza

Przybory domowego piekarza

Zawsze chciałam piec w domu chleb, jednak przez długi czas kojarzyło mi się to z trudną sztuką. Wtedy zamarzyła mi się maszyna do pieczenia chleba. Przez kilka miesięcy marzyłam o takiej maszynie, aż w końcu postanowiłam zrobić chleb w piekarniku. I od tamtej pory piekę chleb w domu, plus minus raz na dwa-trzy dni. A dzisiaj pokażę Wam, moim zdaniem najważniejsze, przybory piekarza (domowego oczywiście :)).

Więcej przepisów na:

Foremki do pieczenia chleba

Foremki do pieczenia chleba

Foremki i blacha

Po pierwsze formy. Ja swoje wypieki piekę albo bezpośrednio na blasze wyłożonej papierem, albo używając różnych foremek.

Foremki, które używam to głównie keksówki, mam w kilku rozmiarach i stosuję je zamiennie, w zależności od wielkości bochenka jaki chce upiec. Większość z nich to standardowe metalowe foremki, niektóre są teflonowe, jakiś czas temu zakupiłam też foremki silikonowe.

Z tych ostatnich jestem bardzo zadowolona, chciałam jednak podkreślić, że są to te grubsze foremki (te cieńsze wyginają się i chleb jest bez kształtu). Między moimi formami silikonowymi a metalowymi keksówkami nie zauważam żadnych różnic w czasie pieczenia. Za to dają dużą wygodę. Wyjęcie gotowego chleba z takiej formy to jedna sekunda.

W zasadzie z metalowymi nie miałam większych problemów, poza jedną, z która za każdym razem musiałam wojować. Za pewne wynika to z faktu, że była prosta, a nie lekko zwężająca się w stronę dna. Wybierając foremkę warto zwrócić na to uwagę.

  • Keksówki, które używam to: 20 x 10 (do mniejszych chlebków), 26 x 10 (średnie) i 35 x 12 (do całkiem sporych bochenków).
  • Moje silikonowe keksówki, jedna o wymiarach 20 x 10 cm, druga 26 x 10 cm. Szczególnie korzystam z tej mniejszej.

Przy pieczeniu chleba korzystam też z tortownicy. Tak, na początku myślałam, że do chleba nie będę jej potrzebować, ale już chlebki w niej robiłam. Najlepszy to chleb ziemniaczany.

  • Tortownice, które używam to: śr. 23 cm (całkiem spory chlebek).
Waga to jeden z ważniejszych atrybutów początkującego piekarza

Waga to jeden z ważniejszych atrybutów początkującego piekarza

Waga

Bez niej nie wyobrażam sobie pieczenia. Oczywiście możecie skorzystać z naszego kulinarnego przelicznika, ale jeśli macie taką możliwość to polecam zakup małej elektronicznej wagi kuchennej.

Miska

Kolejny niezbędnik. Ja mam swoje dwie ulubione metalowe miski oraz jedną z tworzywa. Oczywiście dobrze sprawdzi się też szklana miska.

Koszyczki i ściereczki

Do wyrastania chleba przydaje się koszyczek np. wiklinowy. Jednak z powodzeniem zastępuje go durszlak wyłożony ściereczką obsypaną mąką. Dlatego wcale nie trzeba kupować okrągłych koszyczków, z czasem może się jednak przydać podłużny. Podłużny uwielbiam chleb polski, a pozostałe robię zazwyczaj okrągłe.

Ściereczki (bawełniane lub lniane) przydają się za to nie tylko do wykładania koszyczka, ale też przykrywania miski podczas wyrastania.

Nawet mała kratka przyda się do studzenia

Nawet mała kratka przyda się do studzenia

Kratka do studzenia

Bardzo przydatna rzecz, wcale nie musi być duża – chleb przecież może wystawać poza nią. Ważne by był „w powietrzu” i łatwiej ostygł, a co za tym idzie nie zaparował (np. gdyby pozostał w keksówce). Moja kratka ma wymiary 20 x 20 cm i spokojnie daje sobie z nią radę.

Łyżka i ostry nóż

Łyżka do mieszania, a nóż z ostrym końcem do nakrajania chleba. Można go zastąpić żyletką.

Zapewne można mieć i więcej rzeczy, które są przydatne. Jednak okazuje się, że rzeczy niezbędne są zazwyczaj w wyposażeniu każdej kuchni. Ja cieszę się, że w końcu to odkryłam i mogę się cieszyć smakiem chleba domowego bez szczególnych wydatków czy zmiany kuchni ;-)

Wersja do druku Wersja do druku

Zobacz również:

Komentarze (4)

Skomentuj



Dodaj foto

Możesz dodać własne zdjęcie i pochwalić się zrobionym daniem. Zrób zdjęcie i wgraj je poprzez poniższy formularz (maksymalny rozmiar pliku to 2 MB). Będzie nam bardzo miło :)