Z nami nauczysz się gotować ;-)
Kotlet.tv to sprawdzone przepisy kulinarne, każdy przepis ma zdjęcia krok po kroku i filmiki. Gotowanie z nami jest proste i przyjemne, czujcie się tutaj dobrze ugoszczeni.
Jeśli nie ma przepisu którego szukasz napisz nam o tym - lista życzeń
życzymy smacznego,
Paulina i Michał

Mięciutka dwukolorowa babka, dla mnie to po prostu ciasto w łatki ;) ale pewnie większość z Was zna je pod nazwą babka marmurkowa. Moja babka musi być polana z wierzchu czekoladą, a w środku skrywać paski, łatki i inne dwukolorowe wzory.
Babka marmurkowa na podstawie tego przepisu jest taka akurat, nie jest sucha ani zbyt wilgotna, jest po prostu smaczniutka, mięciutka… palce lizać! Babkę marmurkową robię w foremce na babki lub zwykłej tortownicy (wtedy ciasto kroję w kosteczkę) i za każdym razem wychodzi pycha. Polecam.
Czytaj cały przepis »

Lubię zapach gotowanego białego barszczu z kiełbaską, biała kiełbaską. Lubię jego zabielony kolor, a przede wszystkim lubię jego smak. Prawdziwy barszcz biały powinien być na boczku, kiełbasce i koniecznie powinien być zabielony śmietaną i być na zakwasie. Na pszennym zakwasie.
Oczywiście taki barszcz znam ja i taki lubię najbardziej :) Pyszny barszcz o pięknym aromacie. Zakwas na barszcz możecie wykorzystać kupny, albo z torebki, ale możecie też zrobić sami. Ja wykorzystałam swój zakwas pszenny na chleb. Pszenny, bo do barszczu białego zakwas powinien być pszenny, a do żurku żytni. Przynajmniej tak mnie nauczono :)
Oczywiście na żytnim zakwasie również będzie fajny, a zabielenie zupy w efekcie doprowadzi do identycznego smaku. I ta kiełbaska! Do barszczu polecam też troszkę majeranku (bo o czosnku nie wspominam). Daje fajnego aromatu. Lubię zajadać zupę z ziemniaczkami… Ach, lubię biały barszcz ;-) Polecam na święta i na co dzień.
Czytaj cały przepis »

Bardzo lubię jajka faszerowane na ciepło. Lubię wydłubywać ciepłą i aromatyczną jajeczną masę ze skorupek. Pycha. Przepisów na faszerowane jajka jest w moim domu kilka, jako pierwsze – najprostsze, bez panierki, bez dodatków. Po prostu bardzo proste, szybkie jajka faszerowane na ciepło.
W zasadzie nie wyobrażam sobie stołu wielkanocnego bez nich, przyznam, że tak je lubię, że w ciągu roku z przyjemnością serwuje je czasem jako dodatek na śniadanko. Dobre są również na zimno. To taka przekąska, która u nas w rodzinie jest zawsze. Polecam ;-)
Czytaj cały przepis »

“Pankejki” tak bardzo nam posmakowały, że goszczą u nas co tydzień na weekendowe śniadanie. Tym razem pancakes czekoladowe, czyli amerykańskie placuszko-naleśniczki z dodatkiem gorzkiego kakao, a poza tym na wierzchu polane czekoladowym sosem. Rozpusta straszna ;-)
Pancakes czekoladowe są pyszne! Zniknęły w kilka chwil z naszych talerzy. Ja zjadłam wszystkie z sosem czekoladowym, a mój Mąż z pokrojonymi brzoskwiniami z puszki. I jedna i druga kombinacja – pycha. W smaku są delikatnie kakaowe, na pewno posmakują dzieciom. Ich przygotowanie zajmuje kilka minut, a efekt jest super.
A w najbliższym czasie na pewno będą kolejne przepisy na pancakes, bo to fajny pretekst do odmiany śniadanka. Polecam.
Czytaj cały przepis »

Jeśli znudziły Wam się klasycznie serwowane ryby, to polecam dorsza w sosie kokosowym. To danie z kuchni japońskiej tajskiej (przynajmniej tak ustaliłam ;-)) pełne przypraw i aromatów. Nie jest to klasyczna ryba, ale stanowi fantastyczną odmianę. W smaku to danie przypomina mi troszkę zupę ostrą kokosową, tyle że jest bardziej delikatne, no i ten smakowity dorsz. Mleczko kokosowe i curry maja na pewno duży wpływ na końcowy smak tej ryby. Dorsz tutaj jest bardzo delikatny.
Dla mnie to ciekawe połączenie smaków. Przyznam, że efektem byłam zaskoczona. Warto spróbować. Danie oczywiście wyszło “spod noża” mojego Męża, który lubi eksperymentować z nowymi smakami. Smak dorsza w sosie kokosowym dopełniają pomidorki koktajlowe i świeża bazylia, stąd nie rezygnujcie z nich.
Inspiracją do tego dania była książka “Wok”. Na co warto zwrócić szczególną uwagę? Najlepiej kupcie filety dorsza bez skóry (odejdzie sporo pracy) a także sugeruję pokroić je w troszkę większe kawałki, bo podczas smażenia i tak troszkę się rozpadną. A tak poza tym, to danie jest całkiem szybkie i najlepiej dorsz w sosie kokosowym smakuje podany z ryżem ;-) Smacznego.
Czytaj cały przepis »

Biały tort miałam okazję przygotować na urodziny mojej siostry, jednak spokojnie mógłby zagościć na stole młodej pary podczas niewielkiego rodzinnego przyjęcia, jako tort ślubny. Wyglądał ślicznie. Biały z wzorami, lekki i bardzo smaczny.
Tort obłożony jest lukrem plastycznym. Lukier plastyczny przygotowuję sama i uważam, że jest o wiele fajniejszy od kupnego. Cały czas eksperymentuję z moim przepisem na lukier plastyczny i ostatnie zmiany to mniej żelatyny i wałkowanie lukru na naoliwionej powierzchni. Szczególnie to drugie przynosi fantastyczne efekty. Do tej pory podsypywałam pudrem lub mąką ziemniaczaną, ale definitywnie z tego rezygnuję. Polecam Wam wałkowanie lukru na delikatnie naoliwionym stole. Lukier jest ślicznie gładki, nie przykleja się, nie ma plam itp. Jest świetny.
Przygotowując biały tort obłożony lukrem plastycznym polecam zrobić krem delikatny i mniej słodki, ja wykorzystałam budyń jako krem i wiśnie, a słodki lukier tak dopełniał całość, że tort był w sam raz. Ozdoby na tort robiłam z kawałków lukru plastycznego a także zwykłego lukru na bazie białka. Do dekoracji wykorzystałam też małe cukrowe srebrne kulki.
Poniżej prezentuje dokładny przepis krok po kroku i oczywiście filmik (uwaga trwa aż 10 minut), na którym dokładnie pokazuję jak zrobić ten biały tort ślubny. I zachęcam Was do zrobienia własnego tortu :)
Czytaj cały przepis »

Zapewne ich smak zna większość z Was. Pulpeciki w sosie koperkowym to smak dzieciństwa. Są niesamowicie delikatne, a jednocześnie aromatyczne, na pewno nie są mdłe. O nie! One są pyszne! Delikatne kulki mięsa wieprzowego w jasnym sosie koperkowym. Mmmm… i ten aromat w kuchni, który unosi się podczas ich przygotowania.
Pulpeciki w sosie koperkowym nie są trudne do zrobienia, a warto sobie je przypomnieć lub poznać. To jedna z potraw kuchni polskiej, o której się troszkę zapomina. A przecież to takie smaczne. Pulpeciki będą smakować zarówno dzieciom jak i dorosłym, spokojnie możecie je zaserwować gościom, szczególnie zagranicznym, zamiast oklepanego schabowego. Myślę, że będą zachwyceni polskim pysznym jedzeniem.
A przepis na pulpeciki w sosie koperkowym to realizacja jednego z wielu z Waszej “listy życzeń“. Dziękuję za dodatkowy pretekst do ich zrobienia. Pycha ;-)
Czytaj cały przepis »

Pyszny i szybki deser! Owoce pod bezową pierzynką to deser idealny, ja podaję go na ciepło. W środku skryte są owoce, które otula z zewnątrz pyszna beza. Mięciutka i puszysta w środku, a chrupiąca na zewnątrz. Deser jest słodki i pyszny, a jego przygotowanie zajmie Wam dosłownie kilkanaście minut. Na stole zrobi furorę – to taki deser niespodzianka. Trzeba nadgryźć pierzynkę, by zobaczyć co kryje się w środku ;-)
Możecie stworzyć dowolną ilość kombinacji deseru. Ja proponuję z owocami czerwonymi – truskawki, porzeczki, wiśnie, ale czemu by nie z bananami? Co prawda lekko kwaskowate owoce dobrze równoważą słodką bezę, ale z bananami myślę, że też warto.
Póki co robiłam, w krótkim odstępie czasu, ten deser parę razy i jestem nim oczarowana. Owoce możecie najpierw podsmażyć na patelni, ale to nie jest konieczne. Ja czasem podsmażam, a czasem układam w kokilkach całe owoce i przykrywam bezą. Tak samo beza – pokazuję niżej, że wyciskam ją szprycą, ale spokojnie możecie ją nałożyć łyżką.
Owoce pod bezową pierzynką to taki fajny deser, można z nim wiele nakombinować. Do jego zrobienia potrzebne Wam będą same białka jajek, cukier i owoce. Latem najlepsze są świeże owoce, a zimą te z mrożonki również spisują się świetnie. Polecam gorąco i smacznego ;-)
Czytaj cały przepis »

Gofry, które smakują niemal jak biszkopty. Są raczej twardsze, chrupiące… takie biszkoptowe gofry. W przeciwieństwie do gofrów prostych, tych nie polecam rumienić zbyt mocno, bo wyjdą zbyt twarde. Najlepsze są takie lekko rumiane bladzioszki.
Jeśli lubicie biszkopty, to te gofry na pewno przypadną Wam do gustu. Jeśli zaś wolicie gofry miękkie w środku, ale kruche na zewnątrz to wtedy polecam gofry proste lub gofry z przepisu mojej Mamy. Każde smakują troszkę inaczej :)
Gofry biszkoptowe są najbardziej suche, ja zajadałam je posypane cukrem pudrem, ale możecie podać je dowolnie: z bitą śmietaną, owocami lub dżemem. Poniżej podaję Wam proporcje na 12 gofrów, a na filmiku na 6 gofrów. Smacznego.
Czytaj cały przepis »

Lekka tortilla z granatami i słodkim kurczakiem w cukrowej panierce. Taka troszkę inna, a jaka smaczna. Połączenie granatów, cykorii i ego kurczaka na słodko jest świetne. A wszystko to zawinięte w placek tortilli. To taki całkiem szybki a oryginalny obiad.
Tortille można nadziewać wedle uznania, ostatnio pokazywałam Wam tortille z kurczakiem, a dzisiaj zapraszam na troszkę inną, tortille z granatami i kurczakiem na słodko. Na pewno takim połączeniem można zaskoczyć gości. Pycha. Smacznego.
Czytaj cały przepis »

Pyszny niebieski drink mleczny, który w smaku troszkę przypomina mi pinacoladę. Piłam taki drink, w Lublinie i tak mi posmakował, że starłam się zrobić podobny w domu. Zrobiony jest na bazie mleka, a z alkoholi ma malibu i blue curacao.
Drink “marzenie Heleny” (pod taka nazwą go piłam) jest słodziutki i bardzo smaczny. Jest raczej delikatny… no i ten kolor ;-) Jego przygotowanie to chwilka, do jego zrobienia przyda się shaker. A krok po kroku pokazałam wszystko jak zwykle na filmiku poniżej. Polecam.
Czytaj cały przepis »

Ostatnio robiłam budyń czekoladowy, a teraz czas na waniliowy. W zasadzie sama nie wiem, który lepszy ;-) Ten to budyń z prawdziwą wanilią, ja podaję go z sokiem malinowym i odrobinką dżemu. Dokładnie tak jak podawał mi Mama, gdy byłam mała. Nie pamiętam, czy lubiłam bardziej budyń czy ten sok.
Teraz lubię całość, pyszny delikatny budyń waniliowy z sokiem malinowym. Pycha. I co ważne domowy budyń. Jasne, można z torebki, ale skoro budyń domowy można zrobić prawie tak szybko jak ten torebkowy, to przynajmniej do zastosowań “deserowych” robię sama. Co innego do kremów do tortów, wtedy zwycięża lenistwo (przyznaję się).
Budyń waniliowy polecam każdemu, jako słodki deser na miły podwieczorek, mi kojarzy się z taką beztroską i zawsze zjadam go z ogromną przyjemnością i zawsze do końca. Smacznego.
Czytaj cały przepis »

Niewielkie słodkie ciasteczko-bułeczki w formie ślimaczków. Takie na kilka gryzów. Zrobiłam je z ciasta podobnego do tego na moje ulubione trdlo, tylko zamiast cynamonu użyłam cukru. W dodatku kolorowego cukru, co bardzo fajnie wygląda.
Słodkie drożdżowe ślimaczki są najlepsze takie lekko ciepłe, jak ostygną to przyznaję się, że je na minutkę wrzucam ponownie do piekarnika by się ogrzały. Wtedy ten zapach słodkiego drożdżowego ciasta i ten słodki cukier tak fajniej kuszą. Na wierzchu te bułeczki mają taką jakby cukrową skorupkę, a mięciutkie są w środku. Nie są jednak tak puszyste jak moje bułeczki nadziane z makiem, są troszkę inne, ale równie smaczne.
Dodatkowym plusem jest ich kształt, nie wiem jak to jest, ale jakoś takie ślimaczki bardziej kuszą :) Polecam szczególnie na pogawędki przy herbatce, wtedy podejrzanie szybko znikają.
Czytaj cały przepis »

A w zasadzie kotleciki z fasolki, bo kotlety to duże słowo, a ja je robię takie mniejsze. Kotleciki z fasolki to fantastyczna alternatywa dla zwykłych kotletów mielonych. Jest to danie wegetariańskie a jednocześnie bardzo sycące. No i niesamowicie smaczne.
Ja kotleciki z fasolki podaję z ryżem lub ziemniakami a także łyżką śmietany i kawałeczkami sera włoskiego. Te dwie ostatnie rzeczy możecie spokojnie pominąć, ja po prostu tak lubię :)
Kotleciki są proste w przygotowaniu i bardzo smaczne. Są mięciutkie, polecam robić mniejsze aby podczas smażenia się nie rozpadły. A do zrobienia ich zainspirowała mnie pożyczona książka “Kuchnia wegetariańska”. Kotleciki zjedzone i na pewno jeszcze zagoszczą na naszym stole. Polecam.
Czytaj cały przepis »

Prosta pasta kanapkowa, którą zrobicie w kilka minut. Bardzo lubię wymyślać nowe pasty na kanapki. Niedawno pokazywałam Wam pastę z soczewicy czy pastę z awokado, a teraz czas na pastę sardynkową z pomidorami. Idzie wiosna, pomidory w sklepach będą coraz smaczniejsze, więc tym bardziej tą pastę polecam.
Jest smaczna i delikatna. Dodatek pomidorów sprawia, że sardynki nie dominują, a smaki tak fajnie się łączą, że kanapki posmarowane masłem i tą pastą smakują wyśmienicie. Na wierzch proponuję troszkę szczypiorku, będzie wiosennie i jeszcze smaczniej :)
Czytaj cały przepis »