Miło Was gościć w naszej kuchni ;-)
Przygotowaliśmy stronę, gdzie możecie wpisywać własne pomysły na dania,
a my z przyjemnością je zrobimy, to Wasza lista życzeń
Pozdrawiamy,
Paulina i Michał

Lubię sięgać po ryby i troszkę z nimi eksperymentować. Dzisiaj proponuję Wam delikatną rybę flądrowatą, czyli solę w lekko słodkim sosie żurawinowo-maślanym. Sos można podać na talerzu lub postawić na stół w sosjerce. Jest delikatny, troszkę słodki, troszkę kwaskowy z delikatną nutą korzenną. Z rybą współgra bardzo smacznie.
Sola w sosie żurawinowym może spokojnie zawitać na uroczystym stole, bo po pierwsze ryba sama w sobie jest smaczna i delikatna (zawsze wybieram filety) a po drugie sos jest dość oryginalny, ale zauważyłam, że każdy poczęstowany chętnie z nim eksperymentuje :) Polecam z ziemniaczkami lub z jasnym pieczywem.
Czytaj cały przepis »

Omlet po tajlandzku to mięsny omlet, napakowany do granic możliwości mięsem, cebulą i jajkami. W oryginale nazywa się khai jiao mu sab (jakkolwiek to się wymawia) a przepis pochodzi z książki Makłowicza “Fuzja smaków”. I powiem Wam, że jest genialny. To takie połączenie omleta i kotleta, bardzo syci!
Wyśmienicie smakuje z ryżem, ja wybrałam ryż ciemny. Jedyną wadą tego omleta jest fakt, że przerzucanie go sprawia pewne problemy. I mi jeden pękł na pół. Chociaż w zasadzie nie dziwi mnie to szczególnie, bo omlet jest tak napakowany, że do jego przerzucenia lepiej mieć większą niż mniejszą łopatkę.
A nawet jeśli się omlet po tajlandzku troszkę rozpadnie to nie przejmujcie się, w smaku pozostanie pyszny. Warto go spróbować, bo jest to w sumie prosty przepis, a w smaku inny. Smacznego.
Czytaj cały przepis »

Amerykańskie naleśniki, czyli pancakes zawitały dziś do nas. Poranek zaczął się tak miło, że aż musiałam zrobić coś pysznego. Kiedy po tak długim czasie, promienie słoneczne rano przdostały się przez zaśnieżone okna dachowe, to poczułam, że chyba idzie wiosna! A to był wystarczający pretekst do zrobienia pancakes.
Moje pancakes są z lekką nutą cynamonu, obficie polane syropem klonowym, który w końcu udało nam się kupić, i z odrobinką ulubionego dżemu. Są pyszne. Idealne na śniadanko i kolacje. Z kubkiem ciepłego kakao smakują bajecznie! Takie super leniwe, sobotnie śniadanko. Z widokiem na śnieg za oknem i to wspaniałe słońce, które wpada przez każdą szczelinkę, którą do tej pory zalepiał śnieg.
Pancakes to dla mnie takie grubsze naleśniczki z pogranicza placków. Są delikatne, puszyste i pyszne. Nutka cynamonu współgra ze słodkim syropem klonowym… co tu dużo mówić – super!
A przepis na pancakes to Wasza propozycja z “listy życzeń” ;-) Przepisów na te amerykańskie placuszki jest sporo, jeszcze na pewno nie raz zagoszczą u nas na stole. Przepis jest zdobyty u źródła, za wielką wodą, i dzisiaj zapraszam Was na pancakes na bazie mleka (często są na bazie maślanki), ale tak jak my mamy wiele kombinacji naleśników czy placków, tak i amerykańskie pancakes są różne. Mnie to bardzo cieszy, bo to dodatkowy pretekst by zrobić ‘pankejki’ ponownie :) Są Pyszne. Polecam wszystkim.
Czytaj cały przepis »

Ostatnia jogurtowa pasta z soczewicą tak nam zasmakowała, że zrobiłam kolejną. Oczywiście musiałam coś zmienić, bo bardzo lubię eksperymentować w kuchni. I tak na kanapeczkach śniadaniowych wylądowała pasta z soczewicy i cebuli. W porównaniu do poprzedniej ma bardziej zdecydowany smak, ale wciąż jest delikatna. Robi się ją szybko i smakuje pysznie.
Soczewicę wykorzystałam zieloną, ale można z powodzeniem zastąpić ją inną. Polecam jako urozmaicenie śniadania. Pasta jest sycąca, i jak każda pasta wprowadzi troszkę różnorodności na talerzu. Smacznego.
Czytaj cały przepis »

Jaki dzisiaj był piękny dzień! Mimo wciąż ujemnych temperatur, słonko tak świeciło, że czułam już wiosnę :) Przebierałam nogami, żeby już wyjść i złapać parę promieni słonecznych. Taki spacer czyni cuda, nawet kolejka na poczcie wydała mi się mniejsze :) A po powrocie naszło mnie na słoneczną zimową sałatkę.
Tak, zimową, bo granaty, pomarańcze – czy one właśnie zimą nie są najlepsze? Soczyste, pachnące i takie smaczne. A do tego cykoria, która dość jest zaniedbywana przeze mnie, a tu pasuje idealnie. Całość polałam jogurtem i sałatka zniknęła w kilka minut. Taka prosta a taka pyszna.
Lubię soczyste sałatki, lekkie i pięknie pachnące. Sałatka z granatów i pomarańczy właśnie taka jest. Aromat owoców, ich piękne kolory – takie nasycone – tak fajnie kontrastują z totalną bielą za oknem. Taka zimowa sałatka na talerzu, tym bardziej w słoneczny zimowy dzień, jest super. Polecam wszystkim, szczególnie teraz, gdy właśnie te owoce wiodą prym na sklepowych półkach.
Czytaj cały przepis »

Muffinki z masłem orzechowym to takie małe co nie co na gorsze chwile, nie za słodkie, a dodają energii. Są takie momenty, kiedy trzeba podjąć trudne decyzje. A wtedy czuje potrzebę doładować się czymś słodkim :)
W zasadzie zrobiłam minimuffinki, są malutkie, nadziane w środku pyszny masłem orzechowym, a na wierzchu polane czekoladą. Są takie akuracik, takie na jeden kęs, ale za to sycący kęs. Bardzo fajne jest to nadzienie, zastanawiałam się troszkę ja wyjdzie i jak wyglądać będzie po upieczeniu. Okazuje się, że wyszło super. Zarówno zarówno w smaku jak i z wyglądu muffinki z masłem orzechowym są super!
Czytaj cały przepis »

Miałam wielką ochotę na tortille, i to był świetny pretekst do jej zrobienia. Tortilla z kurczakiem i z cykorią jest wyśmienita. Do tego można wrzucić jeszcze pomidorki czy ogóreczka, ale mi wystarczył sam kurczak w panierce, cykoria i sos majonezowo-śmietanowy. Pycha.
Same ciasto na tortille jest proste, najważniejsze to mieć mąkę kukurydzianą i podsmażać placki tortillowe na suchej patelni. Wychodzą pyszne, delikatne tortille. Ja miałam ochotę na tortille z kurczakiem, ale możecie nadziać je czymkolwiek. Najlepsze są zaraz po usmażeniu. Smacznego.
Czytaj cały przepis »

Czy budyń jest passe? Tak sobie właśnie na tym myślę, mam wrażenie, że nie jest modny. Ciekawa jestem kiedy ostatnio jedliście budyń. Ja sama ostatnio sięgam po niego wykorzystując go jedynie jako krem do tortów, a jako deser? Wstyd się przyznać, ale dawno.
Poniesiona chwilą zrobiłam pyszny domowy budyń czekoladowy, nie taki z torebki, ale taki jaki znam najlepiej. Domowy budyń. Bez paskudnych dodatków, tylko mleko, żółtka, kakao, cukier, skrobia… przygotowanie zajęło mi nie więcej niż kwadrans, całość polałam sosem czekoladowym. Zjedliśmy z przyjemnością.
To jeden z tych smaków, o których nie powinno się zapominać z taka łatwością, tak prosty, taki smaczny i w dodatku całkiem zdrowy :) Budyń czekoladowy można jeść na ciepło (taki lubię najbardziej) i na zimno, i zawsze smakuje wyśmienicie.
Czytaj cały przepis »

Bardzo lubimy zajadać się plackami ziemniaczanymi, moje ulubione to te na słodko, z cukrem. Lubię pysznie przyrumienione placki, lekko chrupiące z wierzchu i mięciutkie w środku. Placki ziemniaczane to jeden ze smaków, jaki towarzyszy mi od zawsze. Jadłam je kiedy byłam mała, potem troszkę większa, a teraz sama je robię z wielka przyjemnością.
Z plackami ziemniaczanymi to jest tak, że zaplanuję, że starczą na dwa dni, a one podejrzanie znikają w jeden. Za każdym razem. Inna sprawa, że najlepsze są takie prosto z patelni, kiedy są lekko chrupiące… ale ja uwielbiam i te odgrzewane. I najchętniej z cukrem. Dużą ilością cukru :)
Moje placki są bardzo ziemniaczane, z gęstej masy placuszkowej i wychodzą, bardzo konkretne i bardzo pyszne, takie najlepsze domowe placki ziemniaczane. Smacznego.
Czytaj cały przepis »

Mój kolejny pomysł na pyszne, zdrowe śniadanie. Kanapki z pastą jogurtową z soczewicą. Pasta jest delikatna, sycąca i pyszna! Połączenie soczewicy, szczypiorku i ziaren słonecznika jest bardzo trafione, a jeśli dodać do tego jogurt to jest jeszcze lepsze. Nam ta pasta kanapkowa bardzo zasmakowała.
Mi pasty najbardziej smakują na prostym, pszennym pieczywie, kanapki z pastą jogurtową z soczewica jadłam na ulubionych bagietkach. Lubię takie niewielkie kanapeczki. Jeśli zaś chodzi o soczewicę, to mam ostatnio do niej słabość, tym razem soczewica zielona. Ta przypomina mi troszkę bób w smaku :) Mniejsza jednak z tym, po prostu jest bardzo dobra :) Smacznego śniadanka!
Czytaj cały przepis »

Któż nie zna koreczków! To idealna przekąska na niespodziewane odwiedziny gości lub domową imprezę. Szczególnie w karnawale koreczki często goszczą na stole. Proste szybkie małe co nie co. A poza tym, że proste to i goście zjedzą z przyjemnością, bo można je jeść w locie :)
Ja proponuję na początek trzy rodzaje prostych koreczków. Koreczki z papryką, kiełbaską i serem żółtym dla tradycjonalistów, koreczki z suszoną śliwką, orzechami i serem dla smakoszy i koreczki z winogronami, serem i kiełbaską dla każdego. Zapraszam na małą ucztę, koreczki wjeżdżają na stół! Smacznego ;-)
Czytaj cały przepis »

Za oknem ciągle śnieg i choć temperatury są już nieco łaskawsze to cały czas trzyma mróz. Czas więc na mroźne, śnieżne minimuffinki. Co prawda jedynie wygląd mają mroźny, w smaku są lekko słodkie, takie delikatne malutkie babeczki. Bez nadzionka, a po prostu z delikatnym ciastem, pulchniutkim i leciutkim, takie w sam raz na dwa kęsy. Słodkie małe kęsy ;-)
Do tej pory podawałam przepisy na duże, klasyczne muffinki, przyszedł więc czas na minimuffinki. W zasadzie różnica polega na czasie pieczenia, bo z ciasta na 12 muffin wychodzi 24 minimuffinek, a że są mniejsze to i czas krótszy.
Zapraszam Was na malutkie babeczki przybrane słodkim lukrem i zimowymi gwiazdkami, takie proste muffinki, które każdemu posmakują. Smacznego.
Czytaj cały przepis »

Nie ma karnawału bez pączków :) I o ile nie jestem ogromną miłośniczką pączków, to są takie, które lubię bardzo. Pączki jakie lubię powinny być mięciutkie, pulchniutkie, nadziane konfiturą truskawkową lub różaną, polane lukrem i posypane płatkami migdałowymi.
Za takimi pączkami nie raz staliśmy w tłusty czwartek w mega kolejce na Chmielnej. Staliśmy za pączkami z różą, tylko tam mają taka dobrą konfiturę (poza oczywiście domową), inne mi nie podchodzą. Czasem staliśmy ponad godzinę by dorwać swoje dwa pączki, hihi. A skoro trwało to ponad godzinę, to znaczy, że nie byliśmy jedynymi wariatami :)
A tym razem proponuję wersję domową moich ulubionych pączków. Miękkie, troszkę mniejsze, pączki nadziane truskawkową konfiturą i polane lukrem do granic możliwości z dodatkiem płatków migdałowych. Pycha!
Czytaj cały przepis »

Serowa zapiekanka to danie dobre na ciepło i zimno. To pomysł na lekki obiad, troszkę słodki, w smaku przypominający cytrynowy sernik. Przepis dostałam od koleżanki z pracy, która dostała go od innej koleżanki… i przez pewien czas co chwile ktoś do pracy tą zapiekankę przynosił ;-)
Makaron zapiekany z twarogiem ja proponuje na obiad, chociaż podobno równie dobrze smakuje podany jako deser. Połączenie twarogu, cytryny i rodzynek jest faktycznie troszkę deserowe, ale syci jak konkretny obiad. Warto spróbować. Smacznego.
Czytaj cały przepis »

Jedną z naszych ulubionych pizz, poza pizzą owocową, jest właśnie pizza serowa. Najlepiej taka różnorodna, z całą gamą smaków serów, gdzie lazur stopił się z edamerem, a mozzarella połączyła z camembertem bądź kozim. Oczywiście umiar jest najlepszy, więc zawsze poprzestaję na czterech rodzajach.
Nie ukrywam, że jeśli czasem jemy coś na mieście to kusi nas serowa pizza, ale ta w domu robiona jest równie smaczna, a może i dużo lepsza, bo mogę tam napakować tyle serów i takich rodzajów, na jakie tylko przyjdzie mi ochota.
Pizza serowa może być na sosie pomidorowym (jak na przykład w pizzy z mozzarellą wytrawnej) lub na beszamelu. Ja proponuję ten drugi, bo nie przyćmiewa serowych aromatów. Zapraszam więc na moją serowa pizzę na beszamelu, na średnim cieście i o pięknym aromacie.
Czytaj cały przepis »