Wigilijna zupa grzybowa

Zupa grzybowa to jedna z moich ulubionych. I nieprawda, że jadam ją jedynie na Wigilię. Jednak to właśnie ze Świętami zupa grzybowa kojarzy mi się najmocniej. U nas święta zdarzały się często – zawsze, kiedy odwiedzała nas Babcia, było świątecznie, ponieważ gotowała dla swoich wnuczek ich ulubioną zupę grzybową i namawiała na kolejny talerz. A ta zupa była taka pyszna, że za każdym razem mogłam jeść, jeść i jeść.

Tak samo na wigilijnym, rodzinnym stole co roku stoi właśnie grzybowa zupa. Uwielbiam jej zapach, który roznosi się po kuchni podczas gotowania, uwielbiam smak łazanek w zupie, po prostu uwielbiam smak wigilijnej zupy grzybowej.

Moja Babcia robiła najlepszą zupę grzybową i za każdym razem zdradzała mi dodatkowy szczegół (że ważna cebulka, kiedy śmietanka…), a ja starałam się to przełożyć z miar „na oko”, na miary bardziej zrozumiałe. Teraz i ja robię już tę zupę troszkę na oko, ale tak samo jak wtedy, cieszy mnie, kiedy jej aromat roznosi się po domu.

Z dań wigilijnych polecam też keks bakaliowy oraz pierogi z kapustą i grzybami. Na stole świątecznym nie może zabraknąć też bigosu, strucli makowej i kompotu z suszu. Smacznego.

Przepis krok po kroku:

Krok 1. Suszone grzyby łamię na drobniejsze kawałki, wrzucam do wody (około 2 l) i wstawiam na niewielki ogień, by się zaczęły powolutku gotować. W tym czasie kroję warzywa na kawałeczki.

Krok 2. Do grzybów w garnku dodaję warzywa, sól, pieprz, ziele angielskie i mieszam. Przykrywam pokrywką i zostawiam na niewielkim ogniu, aby pyrkało.

Krok 3. Kiedy zupa ma już intensywny kolor i pięknie pachnie, to czas na śmietanę. Do śmietany dodaję mleko, a następnie kilka łyżek z zupy. I mieszam. Dopiero taką śmietanę wymieszaną z mlekiem i zupą wlewam do garnka, dzięki temu się nie zważy. :) Podaję obowiązkowo z łazankami. Smacznego.

Zupa grzybowa
Zupa grzybowa
25 listopada 2009 r.

Paulina Stępień. Dietetyk, królowa lunchboksów, rowerzystka, kamper, mama3. Pokazuję jak żyć lepiej, jeść zdrowiej i widzieć pozytywymój Instagram.