Terrina z buraczków z jajkiem

Tę warzywną terrinę polubiłam od pierwszego wejrzenia, najpierw za kolor, a potem za smak – pycha. Terrina z buraczków z jajkiem jest świetna, fajnie wygląda na stole, a w środku skrywa jajko! Sprawia podwójne zaskoczenie gościom. Najpierw intensywny kolor, a potem jajko w środku.

Ma delikatny smak, proponuję podawać ją z chrzanem. Zresztą buraczki lubią chrzan, więc i ta terrina z buraczków podana z nim jest pyszna! Idealna zarówno na wielkanocny stół, jak i na każdą inną okazję jako przystawka.

Takie niewielkie terriny proponuję podawać przekrojone na pół, wtedy goście będą mogli zjeść dowolną liczbę mniejszych kawałków, a ukryte w środku jajko będzie jeszcze bardziej kusić.

A na koniec dodam, że zrobienie takiej śmietanowej galarety z buraczkami (bo chyba tak najłatwiej to danie nazwać, jeśli komuś obca jest nazwa terrina) wcale nie jest trudne ani pracochłonne. Wystarczy śmietanę zmieszać z żelatyną, dodać ugotowanego i startego buraczka, doprawić i schłodzić. Terrine z buraczków radzę robić nie wcześniej niż na dzień przed imprezą, bo im dłużej oczekuje na zjedzenie, tym bardziej jajko w środku łapie buraczkowy kolor. :) Najlepiej zrobić wieczorem, a na poranne śniadanie będzie akurat. Polecam wszystkim. ;)

Przepis krok po kroku:

Krok 1. Buraczka gotuję (ze skórką) około 15 minut. Jajka gotuję na twardo.

Krok 2. Buraka obieram, a potem ścieram na tarce o drobnych oczkach.

Krok 3. Żelatynę rozpuszczam we wrzącej wodzie. Wlewam do rondelka i mieszam ze śmietaną. Stawiam na niewielkim gazie. Mieszam i doprowadzam do wysokiej temperatury, ale niekoniecznie, by zawrzało.

Krok 4. Dodaję buraczki i mieszam. Doprawiam solą i pieprzem. Ja pieprzu daję około 1 łyżeczki.

Krok 5. Wymieszane odstawiam, by troszkę przestygło. W tym czasie obieram jajka.

Krok 6. Czas na malutkie kokilki – jeśli nie macie, to polecam pudełeczka po jogurtach, mają fajną wielkość, lub inne małe pudełeczka. Każdą kokilkę smaruję masłem – ułatwi to późniejsze wyjmowanie. Nalewam masę do 2/3 wysokości, wkładam obrane jajko i dopełniam masą. Wstawiam do lodówki na 2–3 h, aby się schłodziło i zesztywniało.

Krok 7. Aby wyjąć naciskam delikatnie kokilkę, jeśli to nie poskutkuje, to wkładam kokilki na chwilę do ciepłej wody i wtedy wyskoczy. Podaję z chrzanem i pietruszką. Smacznego.

Terrina z buraczków
Terrina z buraczków
24 marca 2010 r.

Paulina Stępień. Dietetyk, królowa lunchboksów, rowerzystka, kamper, mama3. Pokazuję jak żyć lepiej, jeść zdrowiej i widzieć pozytywymój Instagram.