To chyba najprostsze spaghetti, jakie można sobie wyobrazić. Główną rolę grają tu dobry, owczy ser pecorino i pieprz. To danie nie wyjdzie ze zwykłym żółtym serem, musi być intensywny w smaku, najlepiej owczy (ewentualnie krowi parmezan). Całość trzeba szybko wymieszać i podać. Spaghetti cacio e pepe świetnie smakuje posypane porwaną bazylią lub posiekaną natką pietruszki. Polecam szczególnie zaganianym. :)

Regionalne ciasto z okolic Toskanii. Panforte jest pełne słodyczy miodu, orzechów i korzennych przypraw. Pyszne. Przypomina troszkę różnego rodzaju nugaty ze względu na swoją „ciągnącą” i słodką strukturę. To jedno z tych ciast, które albo się kocha, albo nie zwraca się na nie uwagi. W zasadzie to nawet nie ciasto, a rodzaj deseru, bo ciastem można nazwać puszysty biszkopt, a panfrote to rodzaj słodkiego orzechowego placka.

Będąc we Włoszech, na każdym kroku można zamówić spaghetti carbonara. Każde (naprawdę bez wyjątku) smakuje wyśmienicie, bez względu na to, czy podawane w Wenecji czy we Florencji – jest pyszne. Czuć pyszny boczek i sos jajeczny. Dzisiejszy przepis na spaghetti carbonara jest równie dobry. Choć niektóre źródła polecają dodać śmietanę, a w polskiej wersji nawet pieczarki, to ja dzisiaj zapraszam Was na chyba najbardziej klasyczną, włoską wersję tego dania. Co więcej, wyśmienitą!

Cantucci, cantuccini, biscotti di Prato albo po prostu sucharki z migdałami. Bez względu na nazwę, są to toskańskie ciasteczka warte grzechu. :) Chrupiące, słodkie, z nutką cytryny, a przede wszystkim z migdałami. Wyglądają dzieki nim efektowanie, a poza tym smakują wyśmienicie.

Baza wielu włoskich przepisów.To na bazie soffritto przygotujecie ragu alla bolognese oraz flaczki czy pyszną zupę warzywną. Warzywa za soffritto możecie zetrzeć lub drobno posiekać a potem wystarczy podsmażyć. Takie podsmażone warzywa są jak przyprawa, dodają fantastycznego aromatu.

Najlepsza w pizzy bianca jest jej prostota! Jest pyszna, fantastycznie chrupiące ciasto, z wierzchu oliwa i gruboziarnista sól. Ja dodałam jeszcze troszkę rukoli i parmezanu, i ta wersja smakowała mi najbardziej. Lekko orzechowy posmak rukoli, aromatyczny ser, świeża oliwa i sól morska. Pycha, pycha, pycha!

Asparagi alla milanese, czyli szparagi z sadzonym jajkiem oprószone serem. Danie bardzo proste, ale też smaczne. Jeśli tak jak ja lubicie szparagi, to na pewno i ta wersja ich podania Wam posmakuje. Zresztą u nas w domu każde danie z sadzonym jajkiem smakuje najlepiej pod słońcem. :)

Ciasto włoskie, które swoim smakiem, a przede wszystkim zapachem, przypomina nasz piernik. Pampepato, bo o nim mowa, to ciasto z okolic Bolonii, tam bywa często sprzedawane w małych pudełeczkach. Takie pampepato zrobiłam dzisiaj w wersji troszkę większej. Choć z pozoru może się wydawać niewielkie, to pokrojone na cienkie plasterki jest naprawdę bardzo podzielne.

Sos bolognese, czyli sos boloński. Jedno z popularniejszych dań kuchni włoskiej. Podawany najczęściej z makaronem tagliatelle, a nie jak w polskiej (zresztą nie tylko) wersji ze spaghetti. To ciekawe, bo we Włoszech próżno szukać spaghetti bolognese (choć w turystycznych miejscowościach, jak Wenecja, znajdziecie je bez problemu, ba! jest pyszne!) i nie do końca wiadomo, skąd wzięło się połączenie makaronu spaghetti i sosu bolońskiego, bo nie występują w duecie w oryginalnej kuchni włoskiej.

Impepata di cozze. To chyba najprostszy sposób podania małży na sposób włoski, czyli małże z pieprzem. Wystarczą oliwa, czosnek, dużo pieprzu i świeże mule. Jak dla mnie, bomba! Lubię delikatne mięso małży z ostrym pieprzem, nabiera wtedy fajnego smaku. Z wierzchu ostre, a w środku delikatne.

Uwielbiam risotto, choć wbrew pozorom, trzeba poświęcić mu odrobinę czasu. Oczywiście, można iść na skróty, ja też tak robiłam, ale odkąd spróbowałam risotto przygotowanego na spokojnie, z dolewanym po jednej łyżce gorącym, domowym bulionem, to nie chcę robić inaczej. To takie slow food. Ze wszystkich książek o włoskiej kuchni (także Jamiego Olivera), a także od wszystkich spotkanych Włochów dowiecie się, że risotto można nawet zrobić na gotowym bulionie (oczywiście nie tym z kostki, lecz tym bez dodatków chemicznych), ale najważniejsze jest, by bulion był gorący i by dolewać go stopniowo.

Proste risotto podawane głównie w okolicach Wenecji, chociaż jego podobną wersję znajdziecie również w Słowenii. Risi e bisi to risotto z boczkiem i groszkiem. Bardzo sycące, bardzo maślane i bardzo aromatyczne. Lubicie połączenie boczku i groszku prawda? Po pysznym i szybkim makaronie z groszkiem oraz śniadaniu, czas na ryż. Jeśli wybierzecie dobry ser, a na koniec dodacie troszkę masła, a jeszcze wcześniej dolejecie lampkę wina, to jestem pewna, że będziecie zachwyceni tym prostym daniem. Smacznego.

Bustrengo to jabłkowe ciasto z okolic Bolonii, popularne również w San Marino. Zresztą kuchnia San Marino jest dość podobna do włoskich smaków. Ciasto jest wilgotne, ba! Przy pierwszym spotkaniu można mieć wrażenie, że to wielki zakalec. Na szczęście nic bardziej mylnego. Bustrengo to po prostu mokre ciasto pełne jabłek, przygotowane na bazie kukurydzianej kaszy.

Pyszne włoskie pieczywo, na pograniczu z pizzą. Ja uwielbiam maczać focaccię w oliwie z ziołami. Mogą to być zarówno zioła suszone, jak też świeże, kiedy oliwa już zdążyła złapać ich lekki aromat. Focaccia to też świetny „materiał” na kanapki. Puszysta, miękka i pachnąca, sprawdza się w tej roli znakomicie. Wystarczy, że przetniecie ją w poprzek, a do środka włożycie całą masę dodatków i macie pyszne kanapki.

Dzisiaj krótki poradnik o czyszczeniu wątróbki. Najdelikatniejszą wątróbką jest wątróbka drobiowa, to tę lubię najbardziej, ale z każdą inną należy postępować podobnie. Oczyszczamy z nieciekawych błonek i „żyłek”. Zostawiamy tylko różowe mięso. Najłatwiej oczyścić wątróbkę poprzez rozcięcie jej w najwęższym miejscu. Macie swoje sposoby? Zostawcie koniecznie komentarz. :)

Tiramisu to jeden z popularniejszych deserów włoskich, a nawet odważę się powiedzieć, że to też jeden z najlepszych deserów na świecie. Dzisiaj zapraszam Was na najbardziej klasyczne tiramisu, na bazie kremu z jaj (wyparzonych, nie musicie się obawiać) oraz prawdziwego włoskiego serka mascarpone. Pycha! Ach, i oczywiście na bazie biszkoptów savoiardi (domowych lub kupnych).