Kuchnia włoska

Strona 2 z 4

Włoska kuchnia jest jedną z najpopularniejszych kuchni europejskich. Pizza, lasagne czy spaghetti kojarzy każdy. Nie można jednak zapominać o ravioli (do tych malutkich pierożków z ciasta makaronowego mam słabość), risotto czy zniewalającym deserze panna cotta.

Ribollita to pyszna zupa z Toskanii, przypomina troszkę minestrone. Przygotowana jest przede wszystkim na bazie chleba i warzyw. I choć istnieje wiele jej odmian i wiele różnych przepisów na riboliitę, to na pewno w każdej znajdziecie resztki pieczywa, fasolę i kapustę. Tak naprawdę, ribollitę można też zrobić, podgrzewając minestrone z dnia poprzedniego.

Spaghetti all’Amatriciana to spaghetti z lekko ostrym sosem pomidorowym. Dla mnie to klasyka, a jednocześnie bardzo szybkie danie, do którego nie trzeba wielu składników, a poza tym te z przepisu można dowolnie zmieniać (choć oczywiście ja zachęcam, by pozostać jak najbliżej oryginału).

Trippa alla romana, czyli flaczki po rzymsku. Jeśli jesteście przyzwyczajeni do naszej, polskiej wersji flaków, to tym daniem będziecie zaskoczeni. A przynajmniej ja byłam, co więcej, w tym roku przy okazji świąt czy spotkania rodzinnego na pewno właśnie tak przygotuję flaki.

Na pewno nie jest to mało kaloryczne danie, ale niesamowicie smaczne. Na pizzę chyba nikogo nie muszę namawiać, ta jest bez sosu, za to z ziemniakami. Choć połączenie może wydawać się „szalone”, to taka pizza z ziemniakami smakuje wyśmienicie. Zresztą, jeśli byliście we Włoszech, to może skusiliście się na taką pizzę? Niektóre kawałki są jeszcze mocniej obłożone ziemniakami, a niektóre punkty oferują też pizzę z ziemniakami i cukinią (również super).

Pamiętacie kulki ryżowe, które kiedyś wymyśliłam i dałam Wam przepis? Zrobiły furorę! A okazuje się, że we włoskiej kuchni jest całkiem podobne danie, ba! Nawet w zależności od regionu, to danie ma różne nazwy i jest w różnych wersjach. Dzisiaj suppli bianco, czyli białe krokiety ryżowe, troszkę większe od kulek, nadziane mozzarellą. Pyszne! Choć oczywiście troszkę kaloryczne. :)

To chyba najprostsze spaghetti, jakie można sobie wyobrazić. Główną rolę grają tu dobry, owczy ser pecorino i pieprz. To danie nie wyjdzie ze zwykłym żółtym serem, musi być intensywny w smaku, najlepiej owczy (ewentualnie krowi parmezan). Całość trzeba szybko wymieszać i podać. Spaghetti cacio e pepe świetnie smakuje posypane porwaną bazylią lub posiekaną natką pietruszki. Polecam szczególnie zaganianym. :)

Regionalne ciasto z okolic Toskanii. Panforte jest pełne słodyczy miodu, orzechów i korzennych przypraw. Pyszne. Przypomina troszkę różnego rodzaju nugaty ze względu na swoją „ciągnącą” i słodką strukturę. To jedno z tych ciast, które albo się kocha, albo nie zwraca się na nie uwagi. W zasadzie to nawet nie ciasto, a rodzaj deseru, bo ciastem można nazwać puszysty biszkopt, a panfrote to rodzaj słodkiego orzechowego placka.

Będąc we Włoszech, na każdym kroku można zamówić spaghetti carbonara. Każde (naprawdę bez wyjątku) smakuje wyśmienicie, bez względu na to, czy podawane w Wenecji czy we Florencji – jest pyszne. Czuć pyszny boczek i sos jajeczny. Dzisiejszy przepis na spaghetti carbonara jest równie dobry. Choć niektóre źródła polecają dodać śmietanę, a w polskiej wersji nawet pieczarki, to ja dzisiaj zapraszam Was na chyba najbardziej klasyczną, włoską wersję tego dania. Co więcej, wyśmienitą!

Cantucci, cantuccini, biscotti di Prato albo po prostu sucharki z migdałami. Bez względu na nazwę, są to toskańskie ciasteczka warte grzechu. :) Chrupiące, słodkie, z nutką cytryny, a przede wszystkim z migdałami. Wyglądają dzieki nim efektowanie, a poza tym smakują wyśmienicie.

Baza wielu włoskich przepisów.To na bazie soffritto przygotujecie ragu alla bolognese oraz flaczki czy pyszną zupę warzywną. Warzywa za soffritto możecie zetrzeć lub drobno posiekać a potem wystarczy podsmażyć. Takie podsmażone warzywa są jak przyprawa, dodają fantastycznego aromatu.

Najlepsza w pizzy bianca jest jej prostota! Jest pyszna, fantastycznie chrupiące ciasto, z wierzchu oliwa i gruboziarnista sól. Ja dodałam jeszcze troszkę rukoli i parmezanu, i ta wersja smakowała mi najbardziej. Lekko orzechowy posmak rukoli, aromatyczny ser, świeża oliwa i sól morska. Pycha, pycha, pycha!

Asparagi alla milanese, czyli szparagi z sadzonym jajkiem oprószone serem. Danie bardzo proste, ale też smaczne. Jeśli tak jak ja lubicie szparagi, to na pewno i ta wersja ich podania Wam posmakuje. Zresztą u nas w domu każde danie z sadzonym jajkiem smakuje najlepiej pod słońcem. :)

Ciasto włoskie, które swoim smakiem, a przede wszystkim zapachem, przypomina nasz piernik. Pampepato, bo o nim mowa, to ciasto z okolic Bolonii, tam bywa często sprzedawane w małych pudełeczkach. Takie pampepato zrobiłam dzisiaj w wersji troszkę większej. Choć z pozoru może się wydawać niewielkie, to pokrojone na cienkie plasterki jest naprawdę bardzo podzielne.

Sos bolognese, czyli sos boloński. Jedno z popularniejszych dań kuchni włoskiej. Podawany najczęściej z makaronem tagliatelle, a nie jak w polskiej (zresztą nie tylko) wersji ze spaghetti. To ciekawe, bo we Włoszech próżno szukać spaghetti bolognese (choć w turystycznych miejscowościach, jak Wenecja, znajdziecie je bez problemu, ba! jest pyszne!) i nie do końca wiadomo, skąd wzięło się połączenie makaronu spaghetti i sosu bolońskiego, bo nie występują w duecie w oryginalnej kuchni włoskiej.

Uwielbiam risotto, choć wbrew pozorom, trzeba poświęcić mu odrobinę czasu. Oczywiście, można iść na skróty, ja też tak robiłam, ale odkąd spróbowałam risotto przygotowanego na spokojnie, z dolewanym po jednej łyżce gorącym, domowym bulionem, to nie chcę robić inaczej. To takie slow food. Ze wszystkich książek o włoskiej kuchni (także Jamiego Olivera), a także od wszystkich spotkanych Włochów dowiecie się, że risotto można nawet zrobić na gotowym bulionie (oczywiście nie tym z kostki, lecz tym bez dodatków chemicznych), ale najważniejsze jest, by bulion był gorący i by dolewać go stopniowo.

Proste risotto podawane głównie w okolicach Wenecji, chociaż jego podobną wersję znajdziecie również w Słowenii. Risi e bisi to risotto z boczkiem i groszkiem. Bardzo sycące, bardzo maślane i bardzo aromatyczne. Lubicie połączenie boczku i groszku prawda? Po pysznym i szybkim makaronie z groszkiem oraz śniadaniu, czas na ryż. Jeśli wybierzecie dobry ser, a na koniec dodacie troszkę masła, a jeszcze wcześniej dolejecie lampkę wina, to jestem pewna, że będziecie zachwyceni tym prostym daniem. Smacznego.