Pasztet

Pasztet to jedno z tych dań, które najczęściej dostajemy od jednych, bądź drugich rodziców. Bazując na tych najlepszych, domowych i sprawdzonych po stokroć przepisach w końcu zrobiliśmy go i w naszej kuchni. Jest rewelacyjny. I wcale nie jest trudny, raczej czasochłonny, bo najpierw trzeba udusić, zmielić, upiec… a z drugiej strony można te czynności rozłożyć np. na dwa dni.

Tak czy inaczej, pasztet to u nas pozycja obowiązkowa na świątecznym stole (i nie tylko mówię tu o pierwszym czy drugim dniu świąt, ale również innych rodzinnych uroczystościach). Ten pasztet jest z różnych mięs, nie jest suchy, świetnie trzyma formę i jest idealny na kanapki (z dowolnym chlebem). Tak naprawdę, moim zdaniem, to po prostu idealny pasztet domowy. Polecam i życzę smacznego.

Przepis krok po kroku:

Krok 1. Cebulę kroję drobno i podsmażam na smalcu.

Krok 2. Mięso kroję na mniejsze części, dorzucam (bez wątróbki) do cebuli i chwilę podsmażam.

Krok 3. Dodaję warzywa, zalewam wodą i dodaję wszystkie przyprawy.

Krok 4. Duszę ok. 1,5 godziny, aż mięso będzie miękkie.

Krok 5. Wtedy dorzucam wątróbkę i jeszcze chwilkę razem gotuję, jednak tak, by wątróbka pozostała różowa.

Krok 6. Mielę mięso dwa razy, to ważne, bo wtedy jest gładkie. Mielę również warzywa i namoczoną w sosie po gotowaniu bułkę. (Ps. Ja zawsze wyjmuję po jednym kawałku mięsa z wywaru i wkładam do maszynki, a potem w tym wywarze moczę pieczywo i delikatnie je odciskam)

Krok 7. Dodaję jajka, gałkę muszkatołową, mielony pieprz i troszkę soli. Mieszam dokładnie. Jeśli wykorzystaliście inne mięsa, np. chudsze, to radzę dodać jeszcze 1–2 łyżki smalcu.

Krok 8. Formę smaruję masłem, wysypuję tartą bułką i napełniam mięsem. Ugniatam i równam dokładnie. Z wierzchu delikatnie posypuję tartą bułką. Wstawiam do nagrzanego do 180°C piekarnika i piekę ok. godziny, aż będzie rumiany z wierzchu. Potem studzę, po schłodzeniu kroję i podaję. Smacznego.

Pasztet
Pasztet
30 listopada 2010 r.

Paulina Stępień. Dietetyk, królowa lunchboksów, rowerzystka, kamper, mama3. Pokazuję jak żyć lepiej, jeść zdrowiej i widzieć pozytywymój Instagram.