Kutia

Pyszna, słodka, świąteczna kutia. Z orzechami i rodzynkami, z niewielkim dodatkiem skórki pomarańczowej oraz rumu dla podkreślenia smaku. Po prostu pycha.

U mnie w rodzinie na świątecznym stole zawsze były kluski z makiem, tym razem dostałam pszenicę (z Młynów Wodnych – z tej mąki pieczemy nasze chleby), co zmobilizowało mnie dodatkowo do zrobienia kutii. Dla mnie bomba. Przygotowanie jest proste, a potem można jeść, jeść, jeść. Kutię udekorowałam skórką pomarańczową oraz pierniczkami z lukrem. Polecam gorąco.

Przepis krok po kroku:

Krok 1. Pszenicę i mak moczę w wodzie przez całą noc. Potem pszenicę gotuję około 1,5 godziny, aż będzie miękka.

Krok 2. Mak mielę trzy razy przez sitko o niewielkich oczkach.

Krok 3. Wszystkie składniki mieszam w misce. Możecie pominąć rum albo zamiast niego dodać aromat. Najlepsza kutia jest kolejnego dnia. Nakładam do miseczek, dekoruję np. pierniczkami. Smacznego.

Kutia
Kutia
17 grudnia 2010 r.

Paulina Stępień. Dietetyk, królowa lunchboksów, rowerzystka, kamper, mama3. Pokazuję jak żyć lepiej, jeść zdrowiej i widzieć pozytywymój Instagram.