Zupa z soczewicy z ananasem


Zupa z soczewicy z ananasem to jedna z moich ulubionych ostatnio zup. Z przyjemnością zajadam się szybką zupą z soczewicy (najchętniej doprawioną tak, jak w kuchni libańskiej), ale lubię też kulinarne eksperymenty i dodatek ananasa do tej zupy to jest strzał w dziesiątkę.

Zupa z soczewicy z ananasem jest aromatyczna, pachnąca, lekko kwaskowa, niesamowicie sycąca. Podstawą jest tutaj byś dodała ananasa świeżego, on ma inny aromat niż ten z puszki, w dodatku nie można go dodać zbyt wcześnie. Zbyt długie gotowanie zupy z ananasem sprawia, że jest mniej wyrazista, za to gdy dodaję ananasa na koniec to zupe ma inny smak, a najlepsza jest... kolejnego dnia gdy smaki naturalnie się "przegryzą".

Zupa z soczewicy z ananasem krok po kroku

  • czas: 1 godzina
  • liczba porcji: 4

Składniki:

  • 1 cebula
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 400 g pomidorów z puszki lub 4-5 świeże pokrojone
  • 3/4 szklanki soczewicy czerwonej
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 łyżeczka kuminu
  • 1/2 - 1 łyżeczki pieprzu cayenne
  • 1 litr wody
  • 3-4 plastry świeżego ananasa
  • szczyota cynamonu
  • pieprz, sól
  • świeża kolendra do podania (ewentualnie pietruszka)
  • Zupa z soczewicy z ananasem

    Krok 1: Cebulę przesmażam na oliwie.

  • Zupa z soczewicy z ananasem

    Krok 2: Dodaję wszystkie przyprawy, posiekany czosnek, chwilę przysmażam i zalewam wodą.

  • Zupa z soczewicy z ananasem

    Krok 3: Dodaję przepłukaną soczewicę i gotuję. Po zagotowaniu i zebraniu pianki dodaję pomidory i dalej gotuję aż soczewica będzie miękka.

  • Zupa z soczewicy z ananasem

    Krok 4: Dodaję ananasy pokrojone na małe kawałki. Gotuję jeszcze z 10 minut. Podaję z posiekaną kolenrą.

Dodaj komentarz

Komentarze: 3

Niezłe. Spróbuję następnym razem, bo dziś już zupa ugotowana. Z soczeewicą i kaszą gryczaną. A zaraz zrobię sałatkę z ananasem. Chyba mamy podobne smaki :)

Zrobiona i smak oraz wygląda rewelacja nawet nie spodziewałam się takiej super zupy z tak niewielu składników. Na pewno będzie u nas stałą pozycja na obiad :-)

Paulina Stępień

Cieszę się ogromnie! :) i dziękuję za komentarz to dla mnie ważne