Zupa z botwinką i kaszą


Z zupami mam zawsze taki problem, że nie umiem się nimi nasycić na długo, stąd pomysł na bardzo sycącą a jednocześnie lekką zupę warzywną z botwinką i kaszą. W sezonie warto sięgać po botwinkę, później możecie wybrać buraki. Zupa jest naprawdę sycąca i może zastąpić obiad nawet dla największych głodomorów.

Poza tym jest pełna warzyw i co dla mnie ważne, również będzie smakować najmłodszym. U mnie to absolutny hit, a i przygotowanie takiej zupy nie zajmie Wam wiele czasu. Z takich smakowitych zup pełnych warzyw polecam Wam też barszcz warzywny, do którego również możecie dodać sycącą kaszę. Smacznego.

Zupa z botwinką i kaszą krok po kroku

  • czas: 1 godzina
  • liczba porcji: 5-6

Składniki:

  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • por bez liści
  • 250 g udek kurczaka bez kości
  • pęczek botwinki
  • puszka groszku ok. 400 g
  • pieprz czarny ok. 1/2 łyżeczki lub do smaku
  • sól do smaku
  • 1 łyżeczka bazylii
  • 1 ząbek czosnku
  • 100 g kaszy jęczmiennej perłowej
  • ok. 1,5 litra wody
  • Przepis na zupę z botwinką

    Krok 1: Warzywa kroję na plasterki, a większe, jak marchewka przecinam jeszcze na pół.

  • Przepis na zupę z botwinką

    Krok 2: Mięso dzielę na małe kawałki, takie na jeden kęs.

  • Przepis na zupę z botwinką

    Krok 3: Do garnka wlewam wodę, wrzucam warzywa oraz mięso, dodaję sól (ok. 1-1,5 łyżeczki lub wedle uznania) i gotuję aż warzywa zaczną robić się miękkie. Ogień niewielki, czas ok. 30 minut, ale trzeba sprawdzić.

  • Przepis na zupę z botwinką

    Krok 4: Kroję drobno botwinkę, malutkie buraczki wcześniej obieram. Prócz łodyżek kroję również liście (przynajmniej część).

  • Przepis na zupę z botwinką

    Krok 5: Dodaję do zupy suchą kaszą i botwinkę, dodaję bazylią i gotuję aż kasz będzie miękka. Jeśli zupa robi się zbyt gęsta to dodaję wody. Na koniec wciskam ząbek czosnku oraz dorzucam odsączony groszek z puszki, mieszam, sprawdzam na smak i w razie potrzeby dodaję sól i pieprz. Smacznego.

Dodaj komentarz

Komentarze: 34

  • Monika Kruczkowska

ja mam to samo z zupami, muszę spróbować;)

A ja lubie zupy, ale swoje, bo zawsze robie geste i sycace :) jutro robie zupe z soczewica i soja na ostro :) a wszystko w czym jest botwinka,musi byc pyszne ;)

Wypróbuję na pewno :-) Botwinka jest warzywem wysoce wskazanym dla osób z grupą krwi zero :) Fajne jest to, że można za każdym razem spróbować tę zupę zrobić z inną kaszą, również jaglaną.

  • Ewa Gołębiewska

Ja mam problem nie z zupą, z zupełnie innym przepisem ale może tutaj odpowiesz… Jak zdobyć kwas winiawy? ( przepraszam że tutaj piszę ale nie odpowiadasz pod przepisem :( )

Paulina Stępień

odpowiadałam na to pytanie już pod wpisem o karmelu, ogólnie można ten składnik pominąć, ale dostaniesz go w sklepach cukierniczych, również internetowych

Wczesniej ugotowałabym wywar na udku z kaszą,aby ją dobrze rozkleić, a potem dodałabym warzywa.

  • Beata

masz rację,najpierw kaszę,a potem warzywa.

Paulina Stępień

ale kasza perłowa bardzo szybko się rozgotowuje, a przecież nie checie papki tylko kaszę :) w przypadku kaszy np. pęczak można odwrotnie, ale tutaj absolutnie nie zmieniałabym kolejności

Odkąd jestem w Niemczech rozglądam się za botwinką, a jej nie ma…. A w Polsce to tak często ją jadłam w sezonie wiosennym, bo babcia często gotowała nam taką zupkę z botwinką. Kiedys powiedziała mi, że przed wojną jakis facet ciężko chory przyszedł do lekarza z prosbą o wyleczenie. Lekarz smutno popatrzył na faceta i nie wiedząc co mu powiedzieć (pacjent był praktycznie umierający i bardzo słaby) poradził mu na odczepnego, aby jadł czerwone buraki i botwinkę. Chory przyjął to radę do serca i w swoim ogródku nasadził buraków i codziennie je jadł. Po jakims czasie pacjent przyszedł do tego lekarza z podziękowaniem. Doktor nie mógł uwierzyć własnym oczom, że zamiast schorowanego słabego faceta widzi człowieka tryskającego zdrowiem i energią życiową.

Paulina Stępień

Fajna historia :) szkoda, że nie masz dostępu do botwinki, a jakieś targi?

  • Marta

Hej! Też byłam w ciężkiej rozpaczy ale botwinka jest!! :) Kupowałam na miejscowych targach. Ale miesiąc temu przeniosłam się do Berlina i jakoś nie mogę na nią trafić… ktoś coś wie?

Świetny przepis, zupa pyszna i faktycznie smakuje najmłodszym. Mojemu synkowi (19 m-cy) i nam bardzo smakowała. Dziękuję :-)

Ugotowałam dziś tę zupę, jest smaczna, tylko dodatek kaszy powoduje, że zupa po wystygnięciu bardzo gęstnieje tak, że aż traci płynną konsystencję.

Paulina Stępień

MAgda tak, dobrze wtedy dolać trochę wody. Gdy zostawiam zupę na drugi dzień to dolewam wody przez zagotowaniem.

  • Marek

Zupa jest ok ale dla mnie trochę za słodka. Czym ją przyprawić aby nabrała trochę ostrzejszego smaku?

przed chwilą ugotowałam tą zupkę:) pyszności, polecam dalej :)

Rewelacja! Moja 4 -letnia corka wciagnela dwie wielkie michy :-)

  • Margaret Gosia Czaicka

Jakos botwinka i kasza mi tu nie pasują;/. Ale kto wie ;)

  • Ryszard Filipczak

No właśnie mi też nie bałdzo.!!

Jakaś bardzo blada ta zupka…Mi wychodzi ciemniejsza.

  • Teresa Kowalewska

Ja osobno ugotowałam ryż z kurkumą,też pychotka a botwinka z mleczkiem kokosowym. ;-)

  • Dieta Trening Suplementacja

Mnoam :)

Zaraz będę gotować :)

Czy można użyć innej kaszy? Bezglutenowej?

Ja spróbuję z pęczakiem :-)

Zrobiłam,niebo w gębie :)))))

Nie dodałam pora a zamiast groszku w puszcze i świeżej marchewki dodałam mrożoną mieszankę marchewki z groszkiem. Zupka wyszła bardzo dobra, ciekawe połączenie smaków

Ja trę buraczki do zupy gdy większe .Ubóstwiam jarzynkę z botwiny .Polecam

  • Dieta Trening Suplementacja

Lubię :)

zrobiłam zupę, przepis spoko, ale dla mnie ten groszek zupełnie psuje smak ;-(

Odkryłam ten przepis miesiąc temu i gotuję tą zupę już czwarty raz, tak wszystkim smakuje:). Wspaniała, aromatyczna, przepyszna. Dla mojej rodziny to HIT:D. Pozdrawiam serdecznie.

u mnie groszek nie przejdzie :)