Uwielbiam zupę grzybową. Tym razem jednak zrobiłam zupę krem. Bardzo gęstą, bardzo aromatyczną i bardzo, ale to bardzo pyszną! Zupa gęsta, może być z łazankami lub z małymi pasztecikami. Inną opcją są małe lekko słone ptysie.
Tym razem jedzona była jednego dnia z łazankami, a drugiego z kieszonkami z ciasta francuskiego nadzianych serem feta. Smacznego.
- Czas: ok. 45 minut
- Ilość porcji: 4
Składniki
- 1 l wody
- 150 g grzybów suszonych (lepszych, z tych ciemnych np. podgrzybków)
- 1 cebula
- 1 łyżka oliwy
- 1/2 łyżeczki pieprzu
- sól
plus:
- śmietana do końcowego podania ewentualnie wymieszana przed podaniem
Przygotowanie
Zobacz również:












haha no niezla kicia, ładny kolor ma ta zupka jednak ja podziękuję:P od grzybow trzymam się z daleka:))
Grzybów to ja niet,ale kotka masz ślicznego:) Jak śnieżek:)
A ja lubię grzybki. Czekam na świeże, bo sucho i nie ma w lesie. Ale suszonych mam trochę z zeszłorocznych zapasów i pewnie się na zupkę skuszę!
Kicia śliczna! Ja mam dwa czarne :)
hihih no kicia jest słodka :D
ale grzybowa też niczego sobie, kolor też mi się podoba.
No niestety prawdziwych mało, ale jak widać suszone dają radę :)
O Matko, jaka cudowna kicia. Śliczna jest. A zupę grzybową i ja uwielbiam. Mniam :)
Ja tez bardzo lubie zupke grzybowa ale koniecznie ze swiezych grzybow :)
Moi rodzice przywozili ostatnio z lasu cale wiaderka i koszyki grzybow. Polowa juz zasuszona, druga polowa zamrozona. Czekaja na mnie :))
Kicia slodka :) Przesylam pozdrowienia od mojego kocura :))
Kasiu – hihi no to jedna z naszych 2 kotek :) druga już raz też gdzieś się pojawiła :)
Majka – no tak ze świeżych też lubię, chociaż muszę ci się przyznać, że z suszonych chyba bardziej. Może po prostu kojarzy mi się świątecznie :) Tak czy tak zazdroszczę Ci grzybów świeżych, u nas niestety totalna posucha grzybowa
Dwa cuda – i zupa, i Koteczka ! Zupę krem sprobuje zrozbic z grzybow zasolonych w sloiku.
pyszna, prosta zupa! rewelka :)
a kotka słodziutka! uwielbiam kotki :)
TAK SOBIE ” BIEGAM ” PO TWOICH ZUPACH I WŁAŚNIE ZNALAZŁAM PYSZNĄ ZUPĘ NA WIGILIĘ . SUSZONYCH GRZYBÓW U MNIE W BRÓD A ZE ŚWIERZYCH NIE LUBIĘ . MAM WRAŻENIE , ŻE JEM ŚLIMAKI . :)
Żenia ślimaki? :) uroczę porównanie hihi :)