Zupa gulaszowa z zacierkami


Jest zimno, a najlepiej rozgrzewa treściwa zupa. Tym razem przepyszna gulaszowa, pełna mięsa. Zupa gulaszowa z zacierkami. Do tego proponuję kromkę domowego pieczywa i obiad gotowy.

Oczywiście jeśli szukacie więcej mięsnych dań wywodzących się z Węgier, a zupę gulaszową chcecie podać na pierwsze danie, to spróbujcie porkolt albo leczo :) A przepis przygotowałam razem z szefem kuchni Grzegorzem Kazubskim, który przy okazji podpowiadał, jak to jest z tym całym soleniem wołowiny, wokół czego narosło dość dużo mitów.

Zupa gulaszowa z zacierkami krok po kroku

  • czas: 1,5 godziny
  • liczba porcji: 4

Składniki:

  • 700 g wołowiny QMP goleń wołowa
  • 2 cebule
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 1/2 korzenia selera
  • 1 pietruszka korzeń
  • 1 marchewka
  • 2-3 papryki
  • 3 łyżki pasty pomidorowej (koncentrat/przecier)
  • 2 łyżki klarowanego masło
  • sól (ok. 2 łyżeczki lub na smak)
  • 1 łyżeczka pieprzu
  • 3+3 łyżeczki słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka ostrej papryki
  • 2-3 liœcie laurowe
  • łyżeczka kminku
  • 1-2 łyżki mąki
  • 1 szklanka wina czerwonego wytrawnego
  • 1,7 litra wody
  • zacierki do podaniaœ
  • śmietana do podania

Moje porady:

  • Przepis na zupę gulaszową

    Krok 1: Przygotowanie zaczynam od pokrojenia w kostkę mięsa. Mięso solę, dodaję pieprz, do tego papryka słodka (ta część ze składników), szczyptę ostrej papryki i mieszam by mięso obkleiło się przyprawami. Obtaczam też w mące.

  • Przepis na zupę gulaszową

    Krok 2: Rozgrzewam tłuszcz (najlepiej masło klarowane) i przesmażam pokrojone w kostkę i paski warzywa. Marchew, pietruchę kroję w kostkę, drobno czosnek, a cebulę grubiej, za to paprykę w paski.

  • Przepis na zupę gulaszową

    Krok 3: Warzywa przekładam do garnka, dodaję liść laurowy, kminek. Mięso podsmażam na maśle klarowanym.

  • Przepis na zupę gulaszową

    Krok 4: Dodaję mięso do garnka. Na patelni by odkleić tłuszcz podgrzewam wino i dodaję do garnka. Zalewam całość wodą. Dodaję trochę słodkiej papryki i gotuję.

  • Przepis na zupę gulaszową

    Krok 5: Jak mięso zmięknie dodaję zacierki (surowe), zagotowuję i podaję :) Smacznego!

Dodaj komentarz

Komentarze: 42

:>

Przepis fajny, ale jakoś wolę gdy gotujesz w domowym zaciszu.

super przepis ale ta lyzka tarta o patelnie tak dawala w kosc moim zebom
ze hej grrrrrrr

popieram w 100 procentach

23 wyswietlenia… Tyle wygrac xD

to się już robi nudne…

jesli nie posiadam szybkowara, to ile w zwyklym garnku to danie powinno sie
gotwac?

Jakie wino najlepiej dodac

idealne jesienno-zimowe jedzonko:)

  • Weronika Karpeta

Oj kucharka z tej Pani na pewno nie będzie! A chichranie się jakby ja
mięsko łaskotało, a jak kroi to mięso pożal się boże! Już dalej nie
oglądam,szkoda nerwów.

  • PorzeczkowaGalaretka

Niegdyś bardzo lubiłam oglądać Kotlet.tv. Od momentu kiedy zaczęły się
pojawiać relacje z gotowania poza domowym zaciszem, co raz to rzadziej
tutaj zaglądam. Zdecydowanie lepsze odcinki powstawały prosto z Twojej
kuchni :) Czy jest szansa na powrót?

Oj tak, gulaszowa zupka to jest TO :) Uwielbiam, mocno pikantną! Koniecznie z kromką domowego świeżego pieczywa!

  • Dominika Czekała

Gulaszowa – czemu nie, ale z zacierkami? Nigdy takiej nie jadłam, boję się takiego połączenia. Ale kto wie? :)

Z zacierkami jst przepyszna!

Szkoda, że zdjęcie wygląda na robione w pośpiechu, takie troszkę ‚szpitalne’ i nieapetyczne, mimo mojej miłości do tej zupy. W ogóle czemu przepisy pojawiają się tylko raz w tygodniu lub rzadziej? Pisaliście, że domowa nie wpłynie na kotlet, a wpłynęła, jeszcze niedawno był opis ‚codziennie nowe przepisy z filmami’ już nawet go zmieniliście. Smutno…

Paulina Stępień

Zdjęcia są z kuchni profesjonalnej, gdzie niestety jest duuuużo stali :) A my mamy zasadę, że jemy to co fotografujemy, więc nie robiłam potem udawanych pięknych zdjęć :) a dopiero wróciliśmy z Paryża i pracujemy nad nową wersją strony :)

  • madzik

Też na to zwróciłam uwagę – opis nagle zniknął :) przepisów coraz mniej i ogólnie jakoś tak mniej się chce wchodzić na tę stronkę.. a szkoda

Paulina Stępień

Wiecie co? to straszne, że zawsze jest źle, pojawia się nowy przepis i też źle. Nie dogodzę, przykre.

Świetny przepis możesz zdradzić tajemnice co to za fajne garczki ?

Paulina Stępień

Grażyna to był szybkowar, wydaje mi się, że tefal, ale korzystałam z niego gościnnie w kuchni Grzegorza Kazubskiego, w każdym razie faktycznie był udany :)

super! kolejna zupa na liscie do zrobienia:) dzieki:)

  • Zdrowe Odżywianie

Fajny przepis. Zapraszam też do siebie :)

Zupy o tej porze roku, to najlepsze co może być ;)

Paulina Stępień

Też uważam, że zupy jesienią i zimą to najlepsze co może być, życzę smacznego.

kradne przepis :)

Kotlet, proszę się nie martwić. Ja będę tu wchodzić i gotować razem z Wami. Nie znam lepszej strony, a to czy gotujecie w domu, czy poza, jest mi najzupełniej obojętne :)

Dlaczego lubimy niektore blogi bardziej, a niektore mniej? Bo te, co bardziej, maja wyjatkowa atmosfere. Wieczorem siadamy wygodnie w fotelu, otwieramy bloga i relaksujemy sie, inspirujemy… Wasz blog wlasnie taki byl – cieply, inspirujacy, z pasja. Cieple zdjecia, fajne filmy, takie „homemade”. Bardzo lubilam otworzyc Wasza strone i zobaczyc, co moge przygotowac na obiad, na deser – bo skoro Ty potrafisz to ja tez, prawda? Ba! Zrobilam z Toba pierwsze buleczki maslane, tort, makowca i wiele innych… Jak najbardziej rozumiem potrzebe rozwijania sie, sama mam taka potrzebe! Ale wideo z profesjonalnym szefem, w komercyjnej kuchni nie inspiruje mnie:-(… I chociaz zupa pewnie pyszna i moze nawet nie taka trudna do przygotowania to nie udalo mi sie przebrnac przez te kilka min wykladu na temat wolowiny, bo ja chce tylko obiad ugotowac!
Nowy format kanalu nie jest juz niestety dla mnie, ale jako byla fanka zycze Wam wszelkiego powodzenia. P.S. Nie lubie pisac takich komentarzy bo zawsze sie obawiam, ze zostana zle odebrane. Mam nadzieje jednak, ze tym razem tak nie bedzie i odbierzecie go jako feedback, bo tylko o to mi chodzi.

Paulina Stępień

Są filmy i takie i takie, gdybyś zaglądała częściej, wiedziałabyś o tym :) to nie jest nowy/stary format, to po prostu moje gotowanie, takie jest. Wiesz, z tą wołowiną to jest ciekawe, wsłuchaj się w wolnej chwili, tam jest kilka sztuczek, które mięso do czego wybierać, że nie trzeba zawsze sięgać po drogą polędwicę, by mięso rozpadało się w ustach. Gotowanie to też wiedza i ja staram się nią dzielić, jeśli chcesz korzystaj :)

  • zadumana

A jednak, Paulino, tak trzymać. Popieram profesjonalistów w nieprofesjonalnej kuchni domowej:)))

  • martawkuchni.blog.pl

cudownie wygląda:) nie ma to jak zupa gulaszowa na takie ponure i zimne dni:) pycha:)

bardzo dobre polecam

zupa po prostu cudowna. Posmakowała całej rodzinie. Serdecznie polecam

Paulinko, nie przejmuj się. Wszystkim nigdy nie dogodzisz. Jak dla mnie jest ok. Czasem nawet lubię dłużej poczekać na jakiś nowy przepis czy filmik. To tak jak się czeka na prezenty pod choinką. Nie możesz się ich doczekać a później cieszysz się jak dziecko z tego co dostałaś choć nie zawsze taki prezent jest strzałem w dziesiątkę. Lubię twoje blogi. Wracam do starych filmików, starych przepisów i lubię to jak czasami jeszcze raz zobaczyć ulubiony film czy przeczytać tę samą książkę. W ogóle lubię sobie coś przygotować do jedzenia często jest to coś słodkiego, jakaś kawka lub herbatka i oddaję się chwili. Wpadam do Ciebie jak do przyjaciółki choć prawie wcale nie pisuję komentarzy. Lubię w Tobie taką Paulinę jaką jesteś.

  • Marta

Zgadzam się z Dominiką – właśnie coś takiego chciałam napisać :))

Przepyszna!wczoraj robiłam,fakt,że bez szybkowaru,więc trochę to trwało,ale warto było,pycha:)

  • gosia

kumiko :) a ile gotowałas w normanym garnuszku?:)

  • Anonim

robiłam na totalne wyczucie,najpierw usmażyłam na patelni z pół godzinki,potem do garnka i dusiłam dopóki mięso nie zmiękło.

Świetny przepis.

Ja zamiast wina dodaję 2 butelki dobrego piwa pszenicznego, np. Paulaner.
Mój mąż przepada za zupą gulaszową i chętnie mu ją zrobię.

sorki Paulinko, ale to jak kroisz mięso jest poprostu rażące!! i
dyskwalifikuje Cię jako kucharza.. może jakiś kurs by Ci się przydał??

Wygląda świetnie! Na pewno bardzo chętnie spróbuję!

Gulaszowa – jedna z moich ulubionych zup. Dotychczas kupowałam gotową – http://profi.com.pl/zupy/#p,gulaszowa-z-warzywami-i-tymiankiem. Jest już dobrze doprawiona i dobrze zapakowana – można wsadzić do torebki i pomykać z nią do pracy :)
Zazdroszczę, że masz czas i talent żeby gotować. Ja wciąż w biegu i na dodatek jak się za coś wezmę, to partaczę. Bóg zapłać za gotowe dania ;)