Ziemniaczane łódeczki


Po powrocie z targu zazwyczaj jesteśmy bardzo głodni, trzeba coś zrobić na szybko. Ilość warzyw i owoców ułatwia sprawę. Można zrobić dosłownie wszystko! Tym razem proste, szybkie, smaczne, aromatyczne ziemniaczki. Nazwałam je łódeczki ziemniaczane.

To danie spodoba się zarówno dzieciom, jak i dorosłym, a ilość kombinacji jest w zasadzie nieograniczona. Tym razem farsz jest z pieczarek i pomidorów, a to wszystko zapieczone pod żółtym serem. Pycha!

Ziemniaczane łódeczki krok po kroku

  • czas: ok. 45 minut
  • liczba porcji: dla 2-3 osób

Składniki:

  • 7 sporych ziemniaków
  • pomidor
  • 100 g sera żółtego (najlepiej w plasterkach)
  • 5 pieczarek
  • szczypiorek
  • szczypta soli
  • szczypta rozmarynu
  • szczypta tymianku
  • szczypta pieprzu
  • szczypta bazylii
  • łyżeczka oleju
  • Ziemniaki w mundurkach

    Krok 1: Ziemniaki płuczę, aby miały czystą skórkę. Wybieram ładne, większe ziemniaki. Gotuję je w osolonej wodzie ok. pół godziny (aż będą miękkie, to zależy od rodzaju i wielkości ziemniaka).

  • Pokrojone pieczarki

    Krok 2: Pieczarki kroję drobno i wrzucam na patelnię z odrobiną (łyżeczka) oleju. Lekko je obsmażam. W międzyczasie kroję drobno szczypiorek, a także obieram pomidory i kroję je na drobne kawałki.

  • Ziemniaki do ziemniakowych łódeczek

    Krok 3: Ugotowane ziemniaki przekrawam na pół, tak by powstały dwie połówki o jak największej powierzchni. Z ziemniaczków łyżeczką wyjmuję trochę "ziemniaka", ale zostawiam obwódki ziemniaczane, aby nie stracił kształtu. Wyjęty ziemniaczany miąższ odkładam do miseczki.

  • Masa ziemniaczana

    Krok 4: Miąższ ziemniaków (to, co wyjęłam łyżeczką) ugniatam widelcem na drobno, dodaję wszystkie zioła, pomidory, troszkę pieczarek z patelni, a także szczypiorek. Wszystko mieszam.

  • Ziemniaczane łódeczki przed pieczeniem

    Krok 5: Masą ziemniaczaną napełniam łódeczki ziemniaka (tam, gdzie zrobiłam dziurki, wkładam masę ziemniaczaną). Na wierzch układam resztę pieczarek i przykrywam plasterkiem sera (łączy wszystko i łódeczki nie będą się rozpadać). Wstawiam do piekarnika nagrzanego do 200°C na 15 minut.

Ziemniaczane łódeczki
Ziemniaczane łódeczki

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 35

mi sie zdjęcia podobaly bardzo, a teraz są tak mi sie zdaje jeszcze lepsiejsze, fajny to aparat musi byc :)

Paulina Stępień

No zdjęcia będą różnorodne, w zależności od aparatu :) A w zasadzie nie tyle aparat ważny co obiektyw. Cieszę się, że Ci się podoba.

Żebym miała dla kogo gotować, to pokusiłabym się o te łódeczki :)
Zdjęcia coraz fajniejsze ! Zdradzisz jaki obiektyw ?Ja ciągle mam problemy z ustawieniami i muszę kupić statyw ,bo mnie ręce bolą od ciągłego przestawiania to potrawy ,to aparatu :)

Piękne zdjecia :) Ale ja to bym sięgnęła po takiego ziemniaczka :) Daaawno nie było u mnie takiej potrawy :)

To ja odpowiem! To jest staryyyyy obiektyw Pentaksa, SMC-A 50/1.4, jeszcze z analogowego aparatu, który uwielbiam. Ma ze 20 lat, mój skarb ;)

Paulina Stępień

;-) jak widzisz Szarlotku, Michał już Ci odpowiedział odnośnie obiektywu, a ja dodam od siebie, że wielki respect za Twoje zdjęcia, skoro je robisz bez statywu. One są bardzo ładne :) dla mnie statyw to podstawa, podziwiam i zachęcam jednocześnie, bo bardzo ułatwia sprawę.
No a ziemniaczki pycha, łatwe szybkie dano :)

Kasiu miło mi, sięgaj śmiało, tylko już wszystkie zjedzone :)

pomysł bardzo mi się podoba.
Moze kiedys z niego skorzystam

bardzo ciekawe danie, myślę, że szybko je wykonam :)

Dzięki ! Miłej Niedzieli :)

mmm ;) Lubie takie rzeczy ale zamiast żóltego sera dała bym mozarelllę. Może nawet spróbuję?

No z mozarellą to apetyczny pomysł, trzeba koniecznie spróbować :)

ale swietnie wygladaja!!!! bardzo apetycznie :)

a ja też robię podobne i bym zaproponowała inną wersje co do farszu.
podsmażam boczek surowy wędzony , dodaje cebulkę drobno posiekaną i troszkę czosnku , dodaje to wszystko do ziemniaków i tylko sól i pieprz i oczywiście do łódeczek i serek żółty. Świetne danie na lato do kefiru lub chłodnika

Paulina Stępień

ach tak z boczkiem, mniam! też kiedyś takie robiłam, no pysznie to brzmi, ten czosnek, cebulka pycha :) te akurat miały być wegetariańskie, takie lekkie, ale jakby nie było, z boczkiem czy bez to prawda jest to fajne danie na lato :)

Mmmmmmniaaammm…..
Pychotka ;)
Przecudowne zdjęcia, które pobudzają wyobraźnie… Mam ochotę schrupać te pyszniusio wyglądające ziemniaczki… zabieram się do roboty
Dziękuję za przepis i serdecznie pozdrawiam ;0

Pierwszy raz jestem u Was na stronce, zdjecia wygladaja pysznie! :) w niedziele w domu beda lodeczki, napewno czesciej bede odwiedzac Wasz blog :) pozdrawiam

Paulina Stępień

Alicja dziękuję za miłe słowa, ziemniaczki polecam gorąco, a do nas zapraszam jak najczęściej :) będzie nam miło

Przepyszne są te łódeczki :) Przed chwilą je zrobiłem i są pyszne. Pozdrawiam :))

My dzis zrobilismy te lodeczki i musze przyznac, ze bardzo nam smakowaly. Tylko nie wiedzialam, ze wyciaganie miazszu z ziemniaka moze byc takie trudne:) Pierwszy mi sie rozpadl, ale z reszta jakos dalam rade:)

Danie wyśmienite. Kolejny przepis z tej strony godny polecenia :)

WIDZĘ, ŻE TO JEDEN Z PIERWSZYCH PRZEPISÓW – JEST ŚWIETNY BARDZO MI SIĘ PODOBA .
NA PEWNO GO WYKORZYSTAM I TO SZYBKO . :)

Wczoraj na imprezę zrobiłam te ziemniaczki, nie miałam niestety pieczarek, ale nafaszerowałam je porą, papryką i szyneczką :) Wszystkim bardzo smakowały, super pomysł! :)

  • ola

Ja robię z mielonym mięsem. Też pyszne

A czy te ziemniaki nie rozpadna sie na wiele czesci przy krojeniu na pol, po gotowaniu ich przez pol godziny? Czy moge je trzymac z 10minut?- wtedy beda takie pol miekkie a potem i tak wloze do pieca.
Czy nada sie pomidor kanapkowy czy moze kupic malinowy?

Paulina Stępień

Szymon możesz krócej, ale wtedy w piekarniku będą ciut dłużej :) malinowy – super!

Mam pytanko… Te ziemniaki mają być miękkie? Bo ja boje się ze po gotowaniu to w piekarniku się rozpadną.

Paulina Stępień

Magda moje były całkiem miękkie, ostrożnie trzeba, ale daje rade :) możesz je ugotować tak półtwardo, ale wtedy w pikarniku trzeba kontrolować, bo pewnie trzeba im będzie trochę więcej czasu

Ziemniaczki były pycha! Zrobilam ostatnio na imprezke:) Z tymże do farszu dodałabym skwarki:) bo mi tak mięska brakowało:) heh

dzisiaj u nas na obiad te pysznie wygladające łódeczki, mam nadzieję, że w smaku będą równie rewelacyjne jak na zdjęciach :) pozdrawiam.

Ale pyszota. Zrobię pojutrze moim rodzicom. A ziemniaki obrać czy mają zostać w skórce

zrobilam te zimniaczki… i odrazu po sprobowaniu wyrzucilam do kosza…

czy nadają się do jedzenia również na zimno, na imprezę?;)

Są pyszne. polecam podac je z sosem pomidorowym.;)

mniam….ostatnio robiłam podobne łódeczki tyle,że ze smażoną kiełbasą,cebulą i śmietaną i oczywiście posypane serem,są pyszne .Przepis zapisany i muszę spróbować.