I tak oto nadeszła kolejna Weekendowa Piekarnia, do której z przyjemnością Was zapraszam. Wspólne pieczenie jest szalenie miłe, tym bardziej, że tym razem proponuję coś bardzo fajnego, wielkanocnego i wydaje mi się, że prostego ;-)
Kiedy dostałam zaproszenie od Gospodarnej narzeczonej wiedziałam, że muszę wykombinować coś świątecznego, w końcu Wielkanoc już niedługo, wiosna też, czas więc na KOGUCIKA WIELKANOCNEGO ;-) Jest to moja radosna twórczość, z tego przepisu robię często chlebek codzienny, troszkę go zmodyfikowałam pozmieniałam i ulepiłam kogucika. Nam się podobało, więc i Was zachęcam do wspólnego pieczenia kogucika.
Jak zawsze zostawiajcie informacje o tym swoich wypiekach tu w komentarzach, jeśli nie macie własnej strony zapraszam do wrzucania zdjęć poniżej, będzie fajnie jak kogucika upiecze wiele osób :) A jak Wam posmakuje, to może zagości na Waszym stole wielkanocnym? Zapraszam do pieczenia :)
Kogucik wielkanocny – ciasto:
- 330 g mąki pszennej
- 25 g mąki żytniej (typ 2000)
- 4 g drożdży instant lub 8 g świeżych
- 180 g wody
- 20 g miodu
- 20 g masła roślinnego
- 1 łyżeczka cukru
- 1 łyżeczka soli
- 1 łyżka oleju do smarowania
- 1 jajko + łyżeczka soli do smarowania przed pieczeniem
Krok 1. Drożdże suche – wrzucam do miski bezpośrednio, drożdże świeże – rozpuszczam wcześniej w wodzie. Wszystkie składniki na ciasto umieszczam w misce, mieszam, po czym przekładam na blat i wyrabiam, aż będzie elastyczne.
Krok 2. Formuję w kulę, smaruję olejem i wkładam do miski. Przykrywam ściereczką i odstawiam na 1 h.
Krok 3. Po tym czasie wyjmuję z miski, dzielę na 5 części. Toczę wałeczki. I z wałeczków (obrazek pomocniczy niżej) formuję kogucika. Oczywiście możecie zrobić po swojemu. Ja kogucika układam na papierze do pieczenia.
Co do formowania, to zaczęłam od dołu – pierwszy wałeczek to ten na dole, potem wyższy aż do tego z łepkiem itd. I wierzcie mi efekt końcowy jest fajny (ale ten za kilka dni) :) możecie też zrobić inne kształty – do czego bardzo zachęcam, może ktoś z Was będzie miał inny fajny pomysł :)
Krok 4. Przekładam na blachę, przykrywam ściereczką i odstawiam na około 20-30 minut. W tym czasie nagrzewam piekarnik (do 220 C).
Krok 5. Po tym czasie kogucika smaruję rozkłóconym jajkiem z dodatkiem soli. Polecam też dodać 1 łyżeczkę wody. Takiego posmarowanego kogucika wkładam do nagrzanego do 220 C piekarnika i piekę około 20 minut. Ja wstawiam do piekarnika na tą półkę gdzie kogucik małe naczynko żaroodporne z wodą. Można i bez. Ogólnie – z naczynkiem – bardziej miękka skórka, bez – bardziej taka jakby chrupiąca, a miękkie w środku.
Gotowe :)
życzę miłego pieczenia – pozdrawiam Paulina
Zobacz również
| Zaproszenie do Weekendowej Piekarni #58 | Mleczne bułeczki z żurawiną | Bułki na miodzie z ziarnami |









Ale wesoły ten kogucik!! chyba wezmę udział w tej edycji WP :D Pozdrawiam!
Oj chyba tym razem się skuszę! Pozdrawiam!
Och Paulinko!
Z wielką chęcią, tak!:)))
świetny ten kogut , ja teraz nie będę mogła upiec ,ale przepis zapisałam sobie i może uda mi się na Wielkanoc
Już nie mogę się doczekać Waszych kogucików :D
Paulinko dziękuję za wspaniały przepis – już kogutka upiekłam :)
http://www.ewelosa.pl/?przepisy,0,14,w,000632
Ewelosa – poszłam zobaczyć – rewelacyjny Twój kogucik! ależ się cieszę, że smakował ;-) pozdrawiam cieplutko
Paulinko ja też zrobiłam tego kogutka, ale fajny :D
http://alicja-w-kuchni.blogspot.com/2010/03/kogucik-wielkanocny-wp-67.html
Poczyniłam go wczoraj:)

O proszę:
http://galeriachleba.blogspot.com/2010/03/kogucik.html
a to mój kogucik, relacja na http://kotlet.tv/wielkanocny-kogut
Alivea – widziałam – uroczy!
Ola – uroczy jest :)
muszę Wam powiedzieć, że miło oglądać Wasze koguciki hihih
No i upiekłam !!! Trochę po czasie … ale na Wielkanoc zdążyłam! Przepis super !!!