„Zapraszam do stołu” – Jerzy Knappe i rozdajemy 3 książki


Książka z serialu "Przepis na życie" jest dostępna w księgarniach. Czasem fikcja miesza się z rzeczywistością i tak też jest w tym przypadku. Serialowy bohater, Jerzy Knappe, który jest szefem kuchni w jednej z serialowych restauracji, wydał swoją książkę i pojawiła się ona nie tylko w filmie, ale też w naszych księgarniach. To na pewno gratka dla miłośników serialu i tych z Was, którzy lubią gotować, bo jest to oczywiście książka kucharska.

Przyznam się Wam, że na początku podeszłam do tej książki dość sceptycznie, bo choć serial lubię i oglądam (a raczej teraz czekam na kolejną serię), to obawiałam się, że w książce nie znajdę nic ciekawego. W końcu to fikcja i przepisy mogą być fikcyjne. Jestem jednak mile zaskoczona. Bo przepisy są bardzo sensowne i dla każdego. A przede wszystkim książka spodoba się miłośnikom serialu.

Ale od początku. Wydana jest w miękkiej oprawie, podzielona na osiem rozdziałów. Zdjęcia są, ale nie do każdego przepisu, za to oprócz zdjęć opisywanych dań, są też zdjęcia serialowych bohaterów i miłe anegdotki.

A jakie przepisy znajdziecie w "Zapraszam do stołu" J. Knappe? Postaram się krótko. W pierwszym dziale: Dania prosto z restauracji są bardziej wymyślne, troszkę finezyjne, Słodkości prosto od szefa kuchni to oczywiście przepisy na ciasta i desery, Moje gotowanie dla syna i z synem – przepisy dla dzieci i do przygotowania z dziećmi, Kuchnia samotnego wilka, typowo kawalerskie, np. smalec i sposób na kaca. 5 rozdział to Moje przyjemności, czyli dania, z którymi kojarzą się jakieś miłe wspomnienia autora, np. babciny gulasz. Szybka kuchnia Jerzego Knappe – dania błyskawiczne i dla każdego, To, co zawsze warto mieć to przepisy proste, takie ABC, jak zrobić kruszonkę czy bulion. Za to ostatni rozdział to Uczta mojego życia i to są chyba ulubione przepisy autora.

A choć autor fikcyjny to można go polubić, każdy rozdział rozpoczyna się słowem od Jerzego (naprawdę można się pogubić, czy to jeszcze fikcja czy już rzeczywistość) :) Wszystko jest miło napisane i naprawdę zachęca do gotowania.

Komu spodoba się książka? Na pewno fanom serialu "Przepis na życie". "Zapraszam do stołu" jest napisana bardzo sympatycznie, a przepisy są ciekawe. Zajdziecie tutaj coś dla siebie, jeśli lubicie makaron, kurczaka, a także gdy chcecie sięgnąć po przegrzebki. Dla mnie to kolejna porcja fajnych inspiracji, a mus z białej czekolady już mnie kusi. :) Komu książka się nie spodoba? Wzrokowcom, bo choć zdjęcia są i to nawet ładne (szczególnie zdjęcie ciasta pomarańczowego), to nie do każdego przepisu i niewielkie, zresztą sama książka jak na książkę kulinarną jest też niewielka.

Macie "Zapraszam do stołu"? Czekam na Wasze opinie. :)

Informacje

  • "Zapraszam do stołu. Kuchnia Jerzego Knappe"
  • Autor: Jerzy Knappe
  • Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie, 2011
  • Liczba stron: 199, miękka oprawa
  • Cena orientacyjna: ok. 35 zł
Książka Jerzego Knappe
Książka Jerzego Knappe

A teraz rozdajemy książki

Mamy dla Was trzy książki. Zadanie proste dla fanów serialu. Napiszcie jaką sytuację, osobę lub powiedzenie najbardziej zapamiętaliście z serialu, może coś co Was rozśmieszyło lub z czymś się zgadzacie. Macie kilka takich sytuacji czy powiedzonek z serialu? Zostawcie, ile chcecie komentarzy. Zaproście rodzinę i znajomych do zabawy. :)

Czas do 23 grudnia do północy, wyniki w sobotę 24.12. rano, więc to taka krótka miła zabawa na święta. :)

Paulina Stępień

kotlet.tv

Komentarze: 156

  • Lucyna z Facebooka

kiedy Andrzej pobił się w parku z Grocholem, który doczepiał się do Mańki, najlepsza scena w caaaałym serialu :)

  • Agata z Facebooka

Rybcia i Żabcia i genialny moment jak Beatka wychodziła z mieszkania natykając się na śpiąca żabcię pod drzwiami i jej ucieczka do windy :)
Ta para jest genialna!

  • Agi

Osoba, która nie lubi słodyczy nie jest warta naszych uczuć :D Twierdzi w serialu Jerzy, a ja się zgadzam :)

  • Lucyna z Facebooka

i jeszcze, jak Anka zaczela rodzic i krzyczała „wody! wody!” i Mania zaczęła się denerwować,że wody jej się zachciało :D

  • Karolina z Facebooka

Mańka: „Mamo możesz mi jeszcze raz powtórzyć jak to było z tymi dniami płodnymi..?” – mina Anki – bezcenna :D

  • Justyna z Facebooka

„Nie walczy się o faceta, który zeszmacił się z inną kobietą.” jak dobrze pamiętam to Pola to powiedziała.

  • ChristOff z Facebooka

„…. i nie mów do mnie żabciu” :P

  • Agnieszka z Facebooka

dla mnie wątek Ireny i jej przyjaciół jest niesamowity. Gdy się pokłócilu i przez kilka odcinków się obrażali a potem robili podchody jak by tu się pogodzić ale z twarzą :)

  • Dorota z Facebooka

dla mnie najlepsze sceny to wtedy kiedy podczas emocji Anka zaczyna gotowac kiedy powstaja potrawy poprostu magiczne, jej dania oddawaly to co czuje w danej chwili…

  • Sylwia z Facebooka

„ŻABCIU” !!!!!!!!!!!

  • Beata

„Sto procent rozwodów zaczyna się od małżeństwa.” i piękne stwierdzenie Beatki: „On mnie nie zauważa. On mnie hoduje! Jak jakąś kurę nioskę.” :))

  • Barbara z Facebooka

texty Beatki to jęj Żabciu typu: „Przecież żabcie lubią deszcz…” czy: ‚Żabciu, to co ja mam do ciebie gołębia pocztowego wysyłać?” hihihi!

  • Maja z Facebooka

odcinek 5:
Andrzej: żartowałem!
Beatka: Wiem, nie lubie
:D

  • Anna z Facebooka

upuszczanie chusteczek przez Polę a później Beatkę jako uniwersalny sposób na podryw :)

  • Kaja Aniella z Facebooka

Andrzej do Beatki: „Naprawdę musimy być w tym klubie miłośników zoologii? ” :)

  • Alicja z Facebooka

Facet nie jest Czechosłowacja. Nie może się podzielić :)))

  • Dorotka

Uwielbiam sposób w jaki serialowa Beatka zwraca się do swojego ukochanego Andrzeja – „Ale Żabciu…”. Zwrot za każdym razem ma inny wydźwięk – od wesołego, poprzez zaskoczenie i gniew. Maja Ostaszewska potrafi doskonale wcielić się w tę rolę. W ogóle perypetie Andrzeja i Beatki zawsze wywołują uśmiech na mojej buzi – świetnie zagrane postacie!

  • Barbara z Facebooka

albo: ” nigdy mi żaden mężczyzna nie robił śniadania, będziesz mi robił śniadanie?”..
W ogóle te teksty Beaty są świetne: „16 lat i nie wyegzekwować głupiego CV”

  • Alicja

Facet nie jest Czechosłowacja! Nie może się podzielić

  • Magdalena z Facebooka

scena kiedy Ania dowiaduje się że jej mąż odchodzi od niej do innej kobiety , i mówi jej prosto z mostu ze odchodzi i już nie chce z nią byc.

  • Anonim

Szkoda, że nie oglądałam tego serialu! Ale za to widziałam migawki poszczególnych odcinków. Doskonale utrwaliła mi się Ostaszewska i Adamczyk i ich „mowa”.

  • Karolina1F

najlepsze były ŻABCIE bez nich chyba nie byłoby to samo uwielbiam ich

  • przecinkowa

Uwielbiam Maję Ostaszewską i rola „Żabki” jest kapitalna :D ale lubię tez
Polę, jest świetna! Nie pamiętam dokładnie jak brzmiał kontekst ale
generalnie chodziło o to że coś zdenerwowało Pole i powiedziała, że „Ma
tego po kokardy ” :D – to zapamiętałam i nawet w życie wprowadziłam ;P

  • Paulina z Facebooka

mi utknęła tylko Beatka ………… :P

  • kasiakalaka

Jedna z moich ulubionych scen to oczywiscie taka bardzo romantyczna, kiedy
glowna bohaterka i Jerzy spotkali sie u niego w mieszkaniu i razem gotowali
dla siebie. Wtedy pomyslalam ze cudownie jest miec mezczyzne, ktory lubi
gotowac, probowac nowych smakow i nie boi sie eksperymentowac z przepisami.
Takie gotowanie razem napewno zbliza.

  • NicoleFashionParis

A może Wy byście wydali książkę? Na pewno byłaby Hitem!!! :)

  • medeakw

Pamiętam jedną scenę gdy główni bohaterowie byli na polanie i zadzwoniła
córka głównej bohaterki co ma zrobić do jedzenia bo popsuła bitą smietane.
Komórkę wziął Jerzy i dał jej przepis wtedy powiedział jedno zdanie które
zapadło mi w pamięci że TYLKO ŹLI LUDZIE NIE LUBIĄ SŁODYCZY czy jakoś
tak…ja tak zapamiętałam i w 100% się z tym zgadzam:)

  • Dorota z Facebooka

„Ja Cież pierdzielę” Poli :))))

  • BlackInside

nie wiem czy książka mi się podoba bo NIESTETY jej nie mam :(

  • lacrima7

Czeszka Aldona jest super sympatyczna, uwielbiam jak obcokrajowcy mówią po
Polsku. Zabawne powiedzonka zdarzają jej się często, a jedno z nich…
„facet nie Czechosłowacja- nie podzieli się;)”

  • BlackInside

BEATKA nam utkwiła :D!!!!

  • u.

Pierwsza wizyta Żabci i Beatki w domu jej Rodziców .. genialna !!! :)

  • bartek

pola: truskawka to tylko jedna kaloria, muszę wyglądać jak milion dolarów :D

  • Maciej z Facebooka

….teraz nie…. ;) => bo ogllądam „Przepis na życie” – to słowa mojej Pani w trakcie emisji serialu heeh.

  • Weronika z Facebooka

żabciu ja rodzę Beatki do Andrzeja

  • Magdalena z Facebooka

A ja pamietam te scene jak Anka nakryla mame i ojca (o ktorym jeszcze wtedy nie wiedziala) na umizgach w kuchni i Irena powiedziala: „Coreczko tatus wrocil…”

  • Paulina z Facebooka

Tekst Jerzego, a leciało to mniej więcej tak „i daj mu ten deser. Będzie mu smakował. A jak ktoś nie lubi slodkosci to jest złym człowiekiem” ;)

  • passionce

Kocham ten serial, kocham Szyca i kocham gotować.

  • KATARZYNA

O JACIEŻ PIERDZIELE:) trochę przekleństwo ale ogólnie Pola w tym serialu była genialna:) uwielbiam ją:)

  • Monika z Facebooka

najwięcej czadu dają Andrzej i Beatka – pamiętam kiedy Beatka spotkała Żabcię z inną kobietą w restauracji i zasadziła mu taką plombę, że hej ;)

  • Patrycja

Najzabawniejszą i najbarwniejszą postacią ” Przepisu na życie ” jest według mnie Pola. Jedna z moich ulubionych scen to ta, kiedy Pola żali się Ance przez telefon, gdy odkryła, że jej ukochany ma już żonę… Ale najlepszy był koniec rozmowy:
Anka: Pola błagam cię, zbierz się, uśmiechnij się do siebie…
Pola:… i wgnieć każdego napotkanego faceta, końcem buta między płyty chodnikowe!
Moim zdaniem najśmieszniejsze są secny z zawodami miłosnymi Poli:-)

  • Lidia

imię dziecka Anki „Gniewko” i ta scena w filmie kiedy Anka wymyśliła te imię.

  • Moncia

najwięcej czadu dają Andrzej i Beatka – pamiętam kiedy Beatka spotkała Żabcię z inną kobietą w restauracji i zasadziła mu taką plombę, że hej ;)

  • Patkaa z Facebooka

Andrzej zajada się truskawkami z bitą śmietaną. Beatka: Żabciu, no jak ty możesz to wszystko jeść: laktoza, fruktoza, emulgatory w tej śmietanie, przecież to jest wszystko lekko niestrawne w twoim wieku…(tutaj się nie zgadzam- odrobina słodyczy poprawi humor, niezależnie od wieku!;-)

  • CaliforniaWakeUp

Książki nie mam, ale chyba sobie dziś kupię. Serial uwielbiam oglądam od
pierwszego sezonu, nie mogę się doczekać na kolejny ;) Dzięki niemu
zaczęłam swoje szaleństwa w kuchni, był wielką inspiracją, Później zaczęłam
szukać po internecie różnych przepisów i natknęłam się na Kotlet.tv.
Wesołych Świąt :)

  • Magdalena z Facebooka

„-Beatko ! cholera ?!
-tak ! cholera ! ” :)

  • Magdalena z Facebooka

„-Beatko ! cholera ?!
-tak ! cholera ! ” :)

  • Patkaa z Facebooka

Sytuacji w których było używane to powiedzonko było baardzo dużo, i moim zdaniem to właśnie ono jest najprostsze i najbardziej charakterystyczne dla „Przepisu na życie” Beatka: Żabciu! Andrzej: Ale Beatko( lub Beatko!) ;-]

  • Kasia

zdecydowanie : Żabcia i Beatka w kaaaaazdej sytuacji!

  • Anka

Mi się podobały teksty Jerzego, np. „Ja kupowałem granaty? To niemożliwe, jestem pacyfistą!” :D Albo jak miał podwieźć Anke do restauracji Bogota na koncert Poli i Anka sie go zapytała czy wie gdzie to jest, a Jerzy ‚huh, nie na naszym kontynencie’ I jego mina bezcenna :D :D

  • Ania

Pola do Anki:Przekreślasz wszystko grubą krechą!!!I jedziesz baabe!!!

  • Aleksandra z Facebooka

Najlepsze powiedzonka ma przebojowa Pola- w dosadny sposób a zarazem z dowcipem, a w szczególności: „Mam tego po kokardy!” (:

  • InviernoBeauty

Fajny konkurs, z chęcią biorę udział :) Mi najbardziej utkwiła puenta
Aldony `Facet to nie jest Czechosłowacja, nie może się podzielić` :) Te
słowa padły podczas rozmowy z Anką na zapleczu restauracji , jeszcze nigdy
nie słyszałam takiego stwierdzenia, ale bardzo mi się podoba :)

  • Marek z Facebooka

Aldona: „Chłopak nie Czecho-Słowacja, nie da się go podzielić”; Beata: „Ale przecież żabcie lubią pływać”:P

  • Marek z Facebooka

Ogólnie uwielbiam ten serial i poluję na tą książkę:P

  • Emi

Wszystkie teksty Beatki i Andrzeja zasługują na najlepsze, a w szczególności Beatki !!! :)

  • Magdalena z Facebooka

Oczywiście ,,żabciu” Beatki i ,,O ja cię pierdziele” Poli to wymiata ;) Mi się jeszcze podobało jak Mania z Grubą poszły do parku i Gruba przyniosła sernik i szarlotkę. Mania się jej pyta- co ty jesz?? A ona na to- sernik,bo sernik i szarlotka to najmniej kaloryczne ciasto i jestem teraz na takiej diecie. No po prostu padłam,jak usłyszałam ten rodzaj diety ;)

  • Wiolka

-BETIII!
-Ojej, Leoś!!

ja Cież pierdzile :D

Anka: Uważajcie na siebie, dobra?
Mania: Nie, zrobimy sobie krzywdę jak tylko wyjdziesz.

Uważam że to najlepsze teksty i dialogi w serialu. Przepełnione są mega dobrym humorem , ten serial daje mnóstwo radości. Przepis na życie i gorąca czekolada to jedyna metoda na skołatane nerwy.

a to moje uzasadnienie co do tego że to właśnie mi powinniście wysłać książkę

Wiola fanką Przepisu jest
Zróbcie co do niej tak miły gest
Książka Jerzego jej się śni po nocach
Dzieła tego szuka nawet w spiżarni w owocach
Przynieść jej nie chce nawet Mikołaj święty
Ona w bloku sieje różne zamęty
Ludzie jej mają serdecznie dość
Bo myśli : Jerzy to świetny Gość
Nie rozumieją że ta książka uszczęśliwi też ich
Bo na potrawy zaprosi wszystkich
Nie będzie gotować już z Książki Kuronia
Ta nagroda będzie wymarzona

  • Ewa

Uwielbiam serialową „Grubą” i jej spontaniczne pomysły na to, jak przypodobać się nowemu facetowi :-)

„Sprint” wokół boiska i break dance w jej wykonaniu był boski ;-DD

  • Zerusia

Wspaniałe imię Maleństwa Anki: Gniewko :) No a coś co kojarzy mi się
niesamowicie sympatycznie to scena gdy Jerzy biegnie się spotkać w parku z
Anką aż w końcu wpada do fontanny i niewzruszany biegnie dalej. A dumą
napawa mnie jak Jerzy walczył o honor Anki na pomoście (co niestety zostało
źle przez nią odebrane). Pozdrawiam Zerusia:)

  • dafte84

nie mam polskiej telewizji

  • Patkaa z Facebooka

Aldonka do Anki: Facet to nie Czechosłowacja- nie podzieli się…

  • Aguuusiafi

Dla mnie najfajniejsza jest para Andrzej ( Żabcia ) i Beatka . To cudowny
układ :teksty i sytuacje z nimi najbardziej m się podobaja w tym serialu .
Są świetni !!!!

  • Małgorzata z Facebooka

jak Andrzej przygotował Beatce pyszny obiad który miał być dietą najlepszej szansy dla maleństwa w brzuszku a ona zarządała śledzi i pączków a potem to wszystko pałaszowała a Andrzej był przerażony :)) hehe :)) już się noemoge doczekać 3 serii serialu :)) uwielbiam go :))

  • Kotlet.TV

@dafte84 ja oglądam w internecie :) ale faktycznie tvn chyba ma
ograniczenia „na kraj” :)

  • Magdalena z Facebooka

Beata: „A co ty się boisz burzy? Przecież żabki kochają pływać” :)

  • Jolcia

Anka: Wody!!!
Mańka: No to teraz Ci mam wody dać?
Anka: Wody mi odeszły.

  • Padzimierz

Ciężko wybrać jakieś ulubione momenty z serialu, gdyż tych zabawnych jest
naprawdę dużo. Mi osobiście bardzo przypadli do gustu Leon i Beata. Już sam
fakt, jak się do siebie zwracają („Beti”, „Leoś”), jest przekomiczny. :)
Muszę także dodać, że wszystkie mądrości Zośki (Grubej) czy też jej sercowe
problemy zawsze potrafią mnie rozbawić.

  • Justyna

Ja również uwielbiam ten serial i z nieciepliwością wyczekuje na kolejny sezon:).
Najbardziej utkwiła mi w pamieci scena, w której Pola wraz z Beatką zabieraja Gniewka na spacer.
Beatka: Ja się nie nadaję Pola… ja nie wiem jak mam się zajmować tym dzieckiem…
Pola: Ale jak to tym dzieckiem?! Przecież to jest Gniewko… No zobacz, przecież to jest urocze dziecko, bardzo spokojne…
B: No, ale czy ktokolwiek się mnie zapytal czy chcę…?
P: Beata! To jest syn Andrzeja! Od dzisiaj go bedziesz widywała codziennie, aż do osiemnastki! Poza tym bardzo dobrze zrobiłyśmy, wreszcie Anka z Jerzym będą mogli spokojnie porozmawiać (…). Dobra, ja muszę lecieć, jestem bardzo spóźniona! Uważaj, proszę (przekazuje wózek z Gniewkiem Beacie).
B: CO?! Jak lecieć?! I ty chcesz mnie zostawić na środku ulicy? Z tym wózkiem…? Z tym dzieckiem…?
P: Ale Beata, posłuchaj! Na jakim środku ulicy?…
B: Nie, nie błagam Cię Pola!
P: NIE JESTEŚ W CIEMNYM, PUSTYM LESIE!!!:DDDDD

Pozdrowienia dla wszystkim fanów serialu:)

  • oldzi2

Moja ulubiona bohaterka to Gruba, ponieważ mogę się z nią po części
identyfikować (aparycja) :P Lubię w niej to, że gdy postawi sobie jakiś
cel, to robi wszystko aby jej się powiodło- chociaż jak widać w serialu
raczej rzadko jej to wychodzi :) No i oczywiście Andrzejek i Beatka- dwie
Żabcie :D Podobało mi się jak Beatka zapytała Andrzeja czemu nie lubi
deszczu bo przecież „Żabcie lubią wodę” <3

  • silvetta1982

śliczna bluzeczka;-)

  • MirrorsOfColours

Ja pamiętam jak Gruba poszła z Manią na boisko,by sprawdzić Jaką ma dobrą
kondycję ! Biegnie,biegnie a Mania szybciej,szybciej mierząc czas Jej. Ta
ledwo co dobiegła, i mówi zdyszana Gruba do Mani:Czemu Ty mnie nie
powstrzymałaś a Mania na to: A Ty byś próbowała powstrzymać Czołga? No po
prostu lezałam ! Pełno jest ciekawych momentów, i fajnych wypowiedzi, ale
ta sytuacja mnie po prostu rozśmieszyła na maksaaaa ! I do końca dnia z
koleżanką się śmiałyśmy ; )) Pozytywny serial ! hehe; ]] pzdr

  • Kotlet.TV

@AsiaKlb ja też po tych babeczkach nie wytrzymałam :D aż potem rozszalałam
się i wszystkie dekorowałam kotlet.tv/jak-dekorowac-cupcake

  • Jolcia

Do Anki dzwoni telefon, odbiera:
Halo??
Pola: To już jest koniec Aniu!!
Anka: Cześć, no, u mnie też wspaniale.
W tym momencie Poli upada ubierana przez nią choinka.
Pola: Fuck! Jestem stara, brzydka i nikt mnie nie kocha!!!
Anka: JA Cię kocham!
Pola: Wolę chyba lepiej umrzeć…
Anka: Witaj w klubie.
Pola: A co się u Ciebie stało??
Anka: Jestem stara, brzydka i nikt mnie nie kocha.
Pola: Ja Cię kocham!!

Dialog nad dialogami :D

  • Asiek z Facebooka

”Nie do mnie zabciu”:-)

  • Asiek z Facebooka

Niemow do mnie zabciu:-)

  • Anna z Facebooka

moja trzyletnia córcia podłapała tekst Poli: „taka piękna pupa”

  • Anna z Facebooka

czasami myli się jej pierwsza litera…

  • Aneta z Facebooka

kiedy Jerzy podawał Mani przez telefon przepis na deser, który robiła na spotkanie z chłopakiem i powiedział: „jak nie będziemu mu smakowało, to to jest zły człowiek” :D

  • MagdaDK

Cytatów nie przytoczę,bo nie pamiętam,ale podobał mi się początek filmu jak Ania przygotowała rocznicowe śniadanko,a Andrzej jakoś tak obojętnie obok tego przeszedł.
Albo jak Beata przymierzała skukienkę ciążową którą dostała od Andrzeja,a była na początku ciąży.
Ogólnie to podobały mi się sceny jak Ania przygotowywała jedzonko,tak z pasją i pięknie podane.

  • pudlinka91

Ja nie oglądam regularnie, jednak utkwiła mi pamięć scena, gdy Jerzy
uratował Mani jakieś danie. Nie wyszło jej i przez telefon jej mówił co ma
robić :) Pamiętam, że było to coś z malinami :> Takie kotletowe to było :D

  • Paula z Facebooka

Kocham ten serial i marzę o książce. Paulinko bardzo proszę o możliwość jej zdobycia ;)
Uwielbiam oglądać przygody bohaterów tego serialu. Każdy odcinek obejrzałam minimum 4 razy ;p Od pierwszego odcinka zakochałam w każdej posatci która się tam przewija i tworzy całość która jest do schrupania. Moimi powiedzonkami stało się „żabciu”, „mam po kokardki” i „o jacież pierdzielę”;p Ta książka to cośco bym chciała znaleźć pod swoją choinką.
P.S. Kotleciku, was też uwielbiam i życzę wesołych świąt !

  • Asia

W Przepisie na Życie nie ma postaci, której bym nie uwielbiała.. :)
Żabcia, Beatka, Leoś, Irenka i jej przyjaciele,Zośka.. są przekomiczni.
Jednak największą jak dla mnie agentką jest Pola i jej ‚o jacież pierdziele’ ;))
akcja z chusteczkami, jej ospa albooo ubieranie choinki. urocze! :))
Beatka też jest dobra. I te jej ataki histerii i płaczu. I „Leooooś!”

  • puls23M

Kurczę nie wiedziałam że na prawde wyszła ich książka ;) mi najbardziej
utkwiła w pamięci postać ‚żabci’. jest po prostu nieziemska :)

  • Anna

Pola :) uwilbiam ją, taka zakręcona babka:) zapamietałam sobie jej stwierdzenie o tym jak wystroił sie jej Klemens, nie potrafie tegodo końca zacytować ale mowiła że westroił się w cekinowe slipki i pawie pióra w dupie, przepraszam ale cytuje :D

  • Anna z Facebooka

Pola :) uwilbiam ją, taka zakręcona babka:) zapamietałam sobie jej stwierdzenie o tym jak wystroił sie jej Klemens, nie potrafie tegodo końca zacytować ale mowiła że westroił się w cekinowe slipki i pawie pióra w dupie, przepraszam ale cytuje :D

  • MrPinakoladaaa

Najlepszą postacią jest Beatka ! Nie ma sobie równych, jej sposób bycia,
mówienia i cała otoczka wokół niej jest przezabawna ;) Może mało ma
wspólnego z kuchnią w serialu ale bez niej nie wyobrażam sobie „Przepisu..”
pozdrawiam ;)

  • Justyna z Facebooka

Powiedzonko Poli NO jacież pierdziele zwala mnie z nóg:)

  • Justyna z Facebooka

Powiedzonko Poli NO jacież pierdziele zwala mnie z nóg:)

  • Anonim

Najlepszy był poród Anki, takie zamieszanie, tyle ludzi, że aż to piękne było, (chociaż sama wolałabym rodzić w większym spokoju, bez świadomości, że na korytarzu czeka na mnie cała rodzina), a poza tym najlepszy pozostanie zawsze Andrzej, mam słabość do Adamczyka i wg mnie czy w roli papieża czy Karola, czy Andrzeja czy Szczepana (Listy do M.) jest niezastąpiony ! :)

  • Natalia

Moją najlepszą postacią jest Ania jest to postać bardzo zabiegana i z tego pośpiechu nie zauważyła że w jej życiu pojawiła się nuda ponieważ jej mąż ma u swojego boku kochankę A wracając do mojej kochanej postaci Ani:) otóż lubi bardzo gotować jest szefem w restauracji IMBIR uwielbia tą pracę bez niej nie ma po co żyć:) jej ukochany Jerzy Knappe którego tak nie cierpiała bo wykupił całe granaty:)na targu tak zaczęła się jej nowa miłość :) Posiadanie tej książki bedzie czymś zjawiskowym dla mnie

  • Joanna

Gruba i jej walnięte pomysły.
Deska,taniec a potem ten napis na szkole.Mistrzowstwo.
Aldonka i jej ahoj! Też nie złe. :)http://kotlet.tv/zapraszam-do-stolu-jerzy-knappe
świetna babka. Ma genialne podejście do życia.

  • Joanna

Gruba i jej pomysły.Taniec, deska, a później jeszcze ten napis na szkole.
Zakręcona dziewczyna, Fajne jest to,że ma do siebie dystans.
I te jej teksty..
Kurde no Mańka, no!

aaa jeszcze ten tekst do Poli :
„Pani syn czeka..” :)

  • Anna z Facebooka

W tym serialu Adamczyk robi z siebie taką sierotę, że ręce opadają. Najbardziej lubię Jerzego i załogę Imbiru, każdy jest z innej planety i bardzo do siebie pasują :)

  • Anna z Facebooka

W tym serialu Adamczyk robi z siebie taką sierotę, że ręce opadają. Najbardziej lubię Jerzego i załogę Imbiru, każdy jest z innej planety i bardzo do siebie pasują :)

  • Natalia20l

Moją najlepszą postacią jest Ania jest to postać bardzo zabiegana i z tego pośpiechu nie zauważyła że w jej życiu pojawiła się nuda ponieważ jej mąż ma u swojego boku kochankę A wracając do mojej kochanej postaci Ani:) otóż lubi bardzo gotować jest szefem w restauracji IMBIR uwielbia tą pracę bez niej nie ma po co żyć:) jej ukochany Jerzy Knappe którego tak nie cierpiała bo wykupił całe granaty:)na targu tak zaczęła się jej nowa miłość :) Posiadanie tej książki bedzie czymś zjawiskowym dla mnie

  • RoXwellTV

Lubię ten serial. :)

  • natusialps60

Moją ulubioną postaciom z serialu jest Mania.
Ponieważ jest zakręcona, ale nie przesadza.
Z serialu zapamiętałam tylko słowa Grubej ,,Mi też przyda się twuj chłopak”.
Serial oglądam od pierwszego odcinka i również czekam na drugą serie ^.^
O książke stram się dla mamy na spóżniony prezent gwiazdkowy.
PS.przeprzaszam za błędy ortograficzne.

  • TheMademoiselleBelle

Chociaż jestem ogólnie przeciwna telewizji i polskim serialom, to jednym z niewielu wyjątków, jakie chętnie oglądam jest właśnie „Przepis na życie”. Myślę, że to dlatego, że lubię wszystko, co związane z gotowaniem ;) A jeśli chodzi o coś co zapadło mi w pamięć to z pewnością jest to scena, w której Jerzy tłumaczy Mani jak przygotować deser dla chłopaka i jego późniejsze stwierdzenie, że „Każdy kto nie lubi słodyczy jest złym człowiekiem”.Z przymrużeniem oka, ale powiem, że coś w tym musi być ;)

  • Kasia

Gruba pozująca na schodach w szkole i Mańka, która nie radziła sobie z aparatem :) i teksty Aldony.

Nie można dodawać nowych komentarzy.