Zabawa rozgrzewająca


Za oknem mróz i nic nie zapowiada, by zima szybko sobie poszła, dlatego dzisiaj zapraszam do wspólnej zabawy – będziemy się rozgrzewać! A dokładniej będziemy szukać dobrych sposobów na rozgrzanie zimą. :) Pierwsze, co się nasuwa, to przygotowanie smacznego grzańca, ale czy tylko? Wiem, że macie różne pomysły i na grzańce, i na inne sposoby ogrzewania się, więc czekam na Wasze pomysły. A my dla Was mamy fajne prezenty.

PS Koniecznie zobacz mój nowy ebook "Proste przepisy" - to 154 strony i 66 najlepszych przepisów, w tym mnóstwo porad jak zaplanować zakupy i posiłki na cały tydzień. Przejdź do sklepu:

Co dla Was mamy

Mamy dla Was 6 zestawów małych szklanek do napojów i miseczek na przystawki, a do tego zestawy do grzańca Kamis. Przypraw do grzańca są trzy rodzaje: Grzaniec Malinowy z kardamonem, Grzaniec imbirowy z cytryną i mój ulubiony Grzaniec korzenny z cynamonem. Wszystkie możecie wykorzystać do przygotowania grzańca z piwa, wina lub innych trunków, a nawet wedle własnych kombinacji - bezalkoholowe. :)

Każda z wybranych przez nas osób dostanie wspomniany zestaw szklanek, zestaw miseczek i zestaw przypraw do grzańca. :)

Co trzeba zrobić

Napisać swój sposób na rozgrzanie zimą, może być krótko i zwięźle, może być wierszyk i ilustracja (zdjęcia powinny mieć karteczkę z napisem kotlet.tv). Tu Wam zostawiam pole do popisu. Sposób na rozgrzanie może być całkiem serio lub totalnie szalony, może to być pomysł na własnego grzańca, ulubiony sport lub... cokolwiek chcecie, akurat wiem, że Wam pomysłów nie brakuje. :)

Możecie dodawać, ile tylko chcecie komentarzy, zaproście rodzinę i znajomych, i bawcie się dobrze.

Czas do wtorku 14 lutego 2012 do północy, wyniki w środę rano, więc sześć osób dostanie fajny prezent walentynkowy (niektóre szklaneczki mają serduszka :)).

Bawcie się dobrze!

Paulina Stępień

kotlet.tv

Komentarze: 126

  • KATARZYNA

Mój sposób na rozgrzanie się?
po 1 herbata , ba ale nie byle jaka! bo o smaku cynamonu, goździków i żeń -szenia :) mmmmm, sam zapach sprawia , że temp. ciała się podnosi:)
po 2 ciepła zupka, a najlepiej krem z brokuła, kalafiora z dodatkiem sera topionego, hmmm , sama rozkosz;)
po 3 do kubka termicznego wlewam kawę i tak maszeruję przez miasto:) inni marzną a ja popijając cieplutką kawę rozgrzewam się!!!!!!!
po 4 no jak to co? oczywiście , że ciepłe ubranka;) mój ulubiony zestaw, to wielki bawełniany sweter , grube długie skarpety, legginsy i żaden mróz mi nie straszny!

  • Kasia z Facebooka

mamy podać meil pod postem na stronie?

  • Hanna

1) Baaardzo ciepłe swetry, które robię jak mam nastrój i troszkę czasu.

  • z Facebooka

Kasia tam jest takie pole, które widzę tylko ja :) więc byłoby fajnie ułatwia potem szukanie i wzywanie „gapciów” :)

  • Marika

Moim sposobem na rozgrzanie w zimowe dni jest pomysł na ugotowanie czegoś pysznego i rzecz jasna – sama degustacja. Kiedy wstaję rano, zastanawiam się co mogę ugotować. Samo przygotowanie pochłania mnie bez reszty, moja pasja daje mi mnóstwo radości i energii. Oczywiście potrawa ta musi być sama w sobie rozgrzewająca, dlatego proponuję krem porowo-ziemniaczany z grzankami. Oto przepis:

Składniki na zupę:

– 2 średnie pory,
– ok. 300 g pokrojonych w kostkę ziemniaków,
– 1 średnia cebula,
– spora łyżka masła,
– ok. 2 łyżki serka topionego (mogą być 2 trójkąciki),
– sól, pieprz (najlepiej świeżo mielony), przyprawa typu vegeta, przyprawa typu maggi.

Składniki na grzanki:
– kilka kromek chleba bez skórki,
– 1,5 łyżki oliwy,
– 1 łyżka wody,
– 1 łyżeczka oregano,
– 1 łyżeczka soli ziołowej,
– 1 łyżeczka ostrej papryki.

W średnim garnku roztapiamy masło. Po chwili dodajemy umyte i pokrojone w cienkie plasterki pory, cebulę w kosteczkę oraz ziemniaki (także w kostkę). Dusimy około 2-3 minut, po czym dolewamy wodę zapełniającą około 3/4 wysokości garnka. Woda musi się zagotować, a następnie zmniejszamy gaz, by zupa powolutku się dusiła. Składniki powinny być miękkie po 15-20 minutach. Po tym czasie miksujemy blenderem (oczywiście wtedy zupę zdejmujemy z kuchenki) całą zawartość garnka na gładko. Można wyjąć wszystkie składniki i zmiksować osobno, ja robiłam to w garnku. Zupa powinna być gładka, puszysta i gęsta (ja dolałam jeszcze trochę wody, ale trzeba uważać, by nie spowodować, że będzie rzadka). Dodajemy serek topiony, który także miksujemy blenderem w zupie. Całość zagotowujemy raz jeszcze, a następnie wyłączamy i doprawiamy do smaku. Bardzo ważną (jak dla mnie) przyprawą okazała się maggi, gdyż nadała zupie bardzo aromatycznego smaku. Należy pamiętać o dość obfitym użyciu soli – zupa zawiera ziemniaki, które „wciągają” przyprawę (tylko z umiarem :) ).
Kiedy zupa jest gotowa, zaczynamy przygotowanie grzanek. Kroimy chleb w kostkę (ok. 1,5×1,5 cm). W kubeczku przygotowujemy „zalewę” – mieszamy oliwę, wodę i wszystkie przyprawy. Chleb rozkładamy równomiernie na blaszce piekarnika, a następnie polewamy przygotowaną zalewą (najlepiej polać każdy kawałek, a następnie łyżką wymieszać na blaszce, by grzanki „obtoczyły” się w zalewie z każdej strony). Wstawiamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika na pierwszą od góry kratkę. Warto użyć funkcji grill. Co jakiś czas należy przewrócić grzanki, całość grillowania trwa ok. 10 minut (warto zaglądać, by nie doszło do zbytniego zrumienienia). Gotowe grzanki wrzucamy do talerza pełnego zupy i delektujemy się jej niepowtarzalnym smakiem! Smacznego!!!
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/Obraz043.jpg[/img]

  • Kasia z Facebooka

;)

  • Hanna

2) Moja Mama śpi z kotami (8 sztuk), a ja z dwoma psami. Obie sunie włażą pod kołdrę i układają się po bokach. Rewelacja
3) W ciągu dnia herbata z imbirem i cynamonem i do każdego posiłku parę kropli oliwy z chili i ziołami. Bardzo ostrej oliwy. Robi się tak cieplutko w środku.
Mieszkam na wsi w małym, niezbyt ogrzanym domku i te sposoby są cudownym sposobem na przeżycie mroźnej zimy
Pozdrawiam, oczywiście cieplutko:))

  • Monika

Moim sposoben na rozgrzanie się jest romantyczny wieczór z mężep przy palącym się ogniu w kominku a do tego ulubiony kubek grzańca z cynamonem, goździkiem i pomarańczą nic tak dobrze nie robi:)

  • klaudia

oooo…a jeśli ilustracje to na jaki adres wysyłać?;>:)

  • klaudia

aj już widzę,że tu można wstawić;]

  • Asia

Najlepszym sposobem na rozgrzanie się zimą jest uprawianie sportu. Ja właśnie znalazłam dla siebie najlepszy,sami zobaczcie jak mi poszło…
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/IMG_3312.JPG[/img]

  • Kinga

Idealny sposobem na rozgrzanie jest znalezienie gorącej osoby, i się do nie przytulić. To jest mój sposób. Jakże prosty i jaki skuteczny

  • ChristOff De

Lubelska zurawinowa ;)

  • Pepek

Najlepszy sposób na rozgrzanie się zimą..;) to duża szklanka gorącej czekolady :
Przepis banalnie prosty..;)
Wystarczy zagotować 200 ml śmietany 30 % i 200 ml mleka 3,2%, zdjąć z ognia i wrzucić połamaną czekoladę. Mieszać tak długo aż nie będzie grudek czekolady potem znów gotujemy do wrzenia i podniesienia się czekolady. Po czasie czekolada gęstnieje. Smacznego! Dla mnie i mojej rodziny nie ma nic lepszego, po przyjściu z morzu..;) można dodać bitą śmietanę dla osłody!..;D
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/DSC07397.JPG[/img]

  • Kasiek

Gorąca herbata a do tego…domowa nalewka, najlepiej wiśniowa bądź malinowa….rozgrzewa niesamowicie od środka:)

  • Sylwia Włodarska

Witam!
Moim najlepszym sposobem na rozgrzanie jest przytulenie się do mojego osobistego grzejnika jakim jest mąż…nie wiem jak on to robi?czy mrozy,czy sam jest przeziębiony to i tak zawsze cieplutki!!! więc wołam go pod kołderkę i od razu jest przyjemnie :)

  • hiuan

Gorrraca herbatka z cytrynka i miodkiem, rosołek sle taki bardzo tłuściutki z kurki, pyszne leczo a ma daser goraca czekolada i szarlotka na ciepło. Mmm uwielbiam. Na mnie i na moich synkow działa doskonale :)

  • ilka_86

Mój sposób na rozgrzanie jest banany! To miseczka ciepłej owsianki ze startym jabłuszkiem, pachnącej miodem i cynamonem:)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/IMGP3116.JPG[/img]
Taka owsianka nie tylko porządnie rozgrzewa z rana, ale i pozytywnie nastraja na cały dzień:)

pozdrawiam ciepło w ten mroźny lutowy dzionek;*
ilka_86

  • Kasia

Może i banalne okaża się pierwsze pomysły ale sądze że ostatni nieco zadziwi:)
1) herbatka (moja mama ostatnio kupiła jakiś grzaniec z prądem)
2) gorąca kompiel z solą rozgrzewająca z imbirem pomarańczą i czymśtam
3) siedzenie oparta plecali o kaloryfer z laptopem na kolanach (tak on nieźle grzeje)
4) pieczenie ciast
5) spanie z moimi kotkami
6) bieganie po centrach handlowych z przyjaciółką (nie tylko po sklepach ale i kulturalnie usiąść i napić się kawy)
7) step mania w hokus pokus (jest to gra taneczna wszystkim polecam nieskromnie powiem że jestem w tym niezła:))
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/DSC_0085.jpg[/img]

  • Kasia

Mój sposób na rozgrzanie to herbata z dodatkiem goździków prawdziwie hinduskich, dodatkiem skórki cytryny świeżej,plasterka cytryny oraz małym kawałkiem chilli czerwonej.. zalewam to wrzatkiem i słodzę łyżką miodu.
Przepięknie rozgrzewa do czerwoności i przynosi nowe poysły na rozgrzewanie ciała .. i ducha:)

  • Kasia

8) i oczywiście taniec który trenuje już dobrych kilka lat tribal fusion (razem z moją przyjaciółką)

  • Ewa

Ja zawsze grzeję się siedząc przy biurku ze stopami na kaloryferze! Tak, wygląda to przezabawnie, gdy mam skręconą pozycję :P

Podobno ciepło ucieka przez stopy i przez głowę. Może zatem trzeba zakładać cieplutką wełnianą czapę i grube góralskie wełniane skarpety? :D

  • Ewa

Dla nas najlepszy sposób na rozgrzanie się zimą to ruch, ruch i jeszcze raz ruch i to w formie nie byle jakiej: robienie bałwana, zjbieganie z górki za naszym małym synkiem, ktory śmiga przed nami sanki, a potem my te sanki wciągamy i to z nim na samą górę kilkanascie razy – pot po tyłku spływa i pąsy na policzkach się malują;)

A jak wracamy do domu to na pierwszy plan idzie gorąca herbata z imbirem, cytryną i miodem!

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/IMG_2078.JPG[/img]

  • dusiowa

Na początku robimy rozgrzewającą herbatkę z cytrusami i whishy, a potem zapraszamy naszego ukochanego na małe wieczorne rozgrzewanie:)

  • Tommy

Najlepszy sposób na rozgrzanie się zimą to wyjazd do ciepłych krajów – efekt gwarantowany. Bo po co wyjeżdżać z Polski latem, gdy u nas też ciepło? :P

  • Inga

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/IMG_3429.jpg[/img]
Gdy ciało marźnie i ręce kostnieja
w duszy chłodem zawiewa
zdjęcia z wakacji ostatnia nadzieja
jak wrzątek mnie całą oblewa

Siadamy razem ramie przy ramieniu
karty wachlarzem albumu
Ulegamy wspólnie milemu wspomnieniu
tylko my dwoje pośród spiewu tłumu

oczy wilgocią zachodzą mokre
I śnieg topnieje na parapecie
Zmienia sie pejzaż widziany za oknem
Na chwile wspomienia o lecie

Wtuleni w siebie niczym jedno ciało
patrzymy sobie w oczy
To lepszy sposób niż gorące Kakao
wszystkich nas dzis zaskoczyl

  • kasia

A może odwrotnie rozgrzanie się przed zmarznięciem,dla morsów również ważne. Na pewno ciepła herbatka z miodem i cytrynką, truchcik,podskoki. pompki,przysiady dużo śmiechu :) i kąpiel w zimnej wodzie i powtórka herbatka,podskoki,pompki…..poprawia odpornośc i wygląd skóry taka kąpiel, osobiście zupa żurek ;) komedia Pozdrawiam!!!

  • Becia

Moją najlepszą i najprzyjemniejszą metodą na rozgrzanie się jest długa kąpiel w gorącej wodzie z pianą :) Rozgrzewa natychmiastowo i długotrwale…

  • Jolcia

Mój niezastąpiony sposób na rozgrzanie się, który nigdy mnie nie zawiódł kiedy za oknem srebrzy się mróz a płatki leniwie spadają z nieba, – kominek, z żywym, najprawdziwszym ogniem, w którym radośnie skaczą złociste iskierki, a drewno strzela pod wpływem ciepła; przy kominku gruby, puszysty, biały koc, przypominający góralskie klimaty, przy kocu obowiązkowo wino-o intensywnym rubinowym kolorze, które po skosztowaniu wprowadza w stan błogości, ALE najważniejsza jest druga osoba, ukochany mężczyzna, niedługo ukochany mąż, przy którym moje serce rozgrzewa się do czerwoności, którego spojrzenie działa hipnotyzująco… oto mój idealny, zdecydowanie najlepszy zestaw na rozgrzanie się zimą :)

  • Eloa27

moj sposob na rozgrzanie? mam w domu malego bialego puchatego kroliczka ktory-wbrew temu co sadzi sie o kroliczkach – nie jest zbyt przyjazny…Ucieka jak chce sie go poglaskac, wierzga jak chce sie go wziac na rece. Dlateo zawsze jak chce poglaskac to biale cudo musze biegac po calym pokoju dobre 5 minut zanim mi sie uda dotknac milutkiego futerka:). Mowie wam,rozgrzewka jak nie wiem.Dlatego polecam zabawe ze zwierzakami na rozgrzanie bo naprawde dziala

  • Emilka

Mój niezastąpiony sposób na rozgrzanie w te mroźne dni to pyszne grzane winko (lub piwo), ciepły kocyk, zapach świeczek i ukochany który dodatkowo grzeje :)

a dodatkowo na pulpicie komputera i służbowego i prywatnego słoneczne zdjęcia z wakacji :)

  • Monika

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/DSC00485.JPG[/img]

W zimowe dni chętnie zjadamy pachnący piernik z czekoladą , a do tego gorąca herbatka z cytryną:)
Piernik oczywiście z przepisu Kotlecikowego :))

  • Monika

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/DSC00680.JPG[/img]

Budowanie bałwana rozgrzewa że hej:))
Rączki już mokre, nosek czerwony, ale do domu iść – nie ma mowy! :))

  • Misia

Mój sposób na rozgrzewanie to bardzo ostre , bardzo gorące… bardzo przyprawione leczo:) Prawdziwie syte i rozgrzewajace brzuszki domownikow;)

  • Gośka

Gorąca kąpiel z cudownie rozgrzewającymi olejkami, przy świetle świec z ukochanym i lampka czerwonego wina:)

  • Laura

Mój idealny przepis na gorącą atmosferę zimą ?
Tylko jeden – najpierw łyżwy , by porządnie zmarznąć i naładować zapasy endorfin w towarzystwie mojego atrakcyjnego mężczyzny ,by później przenieść się do przytulnego, nagrzanego mieszkania w blasku świec o aromatycznym zapachu piernika,a w tle , cieplutki kocyk,kieliszek naszego winiarskiego faworyta …. i dobra muzyka …. , a reszta musi już zostać naszą słodką tajemnicą :)

  • Justyna

Najlepszym sposobem na rozgrzanie, kiedy za oknem panuje wielki mróz, drzewa, ulice i okna pokryte są białym nalotem, a nawet najcieplejszy szaliczek i rękawiczki nie są w stanie ogrzać naszych zmarzniętych ciał, jest wieczór przy kominku, z kubkiem gorącego kakaa, mięciutkim kocykiem i ciepło bliskiej osoby. Sam zapach, widok i odgłosy palącego się drewna dają uczucie przyjemnego ciepła i są ukojeniem dla duszy i ciała po całym dniu zmagań z mrozem i zwykłą, zimną i nieprzyjemną rzeczywistością. Para unosząca się nad kubkiem gorącego, czekoladowego płynu ogrzewa przemarzniętą twarz i lodowate dłonie, a bliskość drugiej osoby sprawia, że ten zwykły wieczór przy kominku staje się błogim snem, z którego nie chcemy się obudzić. To właśnie jest mój sposób na mroźne dni….

  • Monika

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/grzanie.JPG[/img]

Na pewno jednym ze skuteczniejszych sposobów na rozgrzanie jest naleweczka z wiśni domowej roboty……:)
Po kieliszeczku naleweczki z ukochaną osobą, a potem dodatkowo przytulanie na rozgrzanie…;)))

  • Natalia

„Czas do wtorku 14 lutego 2011 do północy,” to nie aktualny konkurs ;)
Macie wszyscy bańkę z czytania ze zrozumieniem ;)

Mój sposób na rozgrzanie hmmm… kiedy pomyślę sobie o mojej drugiej połówce od razu robi mi się cieplutko na serduszku, bez zbędnych dopalaczy :D

pozdrawiam.

  • Misia

W zimowe wieczory rozgrzewam sie nalewka która co rok sama przygotowuje..lecz przed podaniem lekko podgrzewam ja z przyprawami korzennymi tj.: kardamonem,cynamonem,gozdzikami,laska wanilli… i innymi cudenkami , nie moze zabraknac takze anyzku.. potem lekko studze i pije..naprawde bombowo rozgrzewa!!

  • Kolti

a mi kiedy zimno, wołam kochanego meżusia do łóżka – zawsze jest taki ciepły… gorący…

… a jak wraca późno, dzieci śpią, to standardowo grzaniec…

…a jeśli przede mną jeszcze wyjazd, to dobry jest… telefon do teściowej :) aż na łączach iskrzy :P

  • julia

A ja też mam sposób… Totalnie frotowe, rozciągnięte i wymięte, kompletnie aseksulane, przez mężczyznę mego znienawidzone, o barwie sino-zgniło-różowej śliwki, stuprocentowo niewyjściowe i uwaga! – przeciepłe, milusie, najlepsze, rozgrzewające do granic – skarpety! :P
btw do kompletu mam sweter….. zdjęć nie zamieszczę absolutnie, gdyż to zestaw typowo domowo-przedkominkowy :D pozdrawiam zmarzluchy :*

  • Ewa SM

aaa ja sposób mam wyśniony, przytulanie i leżakowanie we wszystkie strony ;)

hehe

  • Ewa SM

nasz kotlecik ma jeszcze 2011 rok w swojej strefie czasowej ;)

Paulina Stępień

Ewa o rajciu faktycznie! o czym ten kotlecik myśli! już zmieniam, dzięki!

  • Basia

Mój sposób na mega grzańca, a tym samym też na chorobę- opatentował mój K.- zawsze pomaga:)- uwaga tylko dla pełnoletnich:)

1/4 kubka śliwowicy- najlepsza Łęczycka z Nowego Sącza,
1 cała cytryna- wyciśnięta,
3 pełne łyżki miodu,
gorąca woda,

Sposób użycia:
W miarę możliwości (nie jest to wcale takie łatwe, przynajmniej za pierwszym razem) wypić duszkiem i położyć się pod kołdrę.

Mnie za pierwszym razem ścięło z nóg, ale naprawdę zaPROCENTOWAŁO samym zdrowiem:)

Pozdrawiam i mam nadzieję, że komuś się przyda!

  • Monika

Haha ja mam jeden fajny sposób na rozgrzanie kiedy jestem akurat kilka dni w domu moich rodziców gdzie temperatura jest, delikatnie mówiąc, ciut za niska jak dla mnie… Otóż schodzę sobie do piwnicy gdzie jest jeeeszcze zimniej, przy okazji włączam pranie a potem skaczę sobie na naszej trampolinie. Trampolina to ulubiona zabawka moja i dzieci, zarówno latem jak i zimą. Po kilkuminutowym skakaniu w różnych kombinacjach (jedna noga, dwie nogi, przeplotka, wymachy rąk itp.) nie ma mowy o zmarznięciu. Zaraz potem wracam na górę gdzie jest teraz… cieplutko i milutko… Wszystko jest względne!

  • Monika

Więc jak Wam w domu zimno to..wyjdźcie sobie na parę minut bez kurtki na balkon;-)))

  • Wojtek0

Sposobów na dogrzanie się zimą jest wiele, ja preferuje zostawać w domu i nie wychodzić zbędnie na mróz. Spędzając czas w domu, zawsze znajduje miejsce w jej sercu – Kuchni. Piszę Kuchni z wielkiej litery, gdyż nie można porównać jej do innych pomieszczeń w domu, staram się ją wyróżnić. W niej tętni życie, bulgoczące garnki, opary przypraw, smak pieczeni, smażenie KOTLETÓW. To dostarcza mi ogromnej energii i pozytywnych emocji, co tej zimy właśnie nam się przyda.
Z wielu sposobów dogrzania się wybieram kilka z poniżej wymienionych :
– syte zupy, szczególnie te ciężkie. Na pierwszym miejscy występuje grochówka, która w moim domu została wyróżniona z pośród innych dań i podawana znacznie częściej. Aromatu dodadzą kawałki kiełbasy i boczku, także pieprz i majeranek.
– gorąca czekolada, grzańce, napoje ! Efekt dogrzania otrzymamy po dodaniu, np. ziaren kardamonu, laski cynamonu, gałki muszkatołowej.
– kiedyś zrobiłem na obiad moje ostre, piekielne skrzydełka na chrupko. Zniknęły tak szybko, jak przyrządzenie ich. Były po prostu rodem z piekła !!!

  • Wojtek0

Sposobów na dogrzanie się zimą jest wiele, ja preferuje zostawać w domu i nie wychodzić zbędnie na mróz. Spędzając czas w domu, zawsze znajduje miejsce w jej sercu – Kuchni. Piszę Kuchni z wielkiej litery, gdyż nie można porównać jej do innych pomieszczeń w domu, staram się ją wyróżnić. W niej tętni życie, bulgoczące garnki, opary przypraw, smak pieczeni, smażenie KOTLETÓW. To dostarcza mi ogromnej energii i pozytywnych emocji, co tej zimy właśnie nam się przyda.
Z wielu sposobów dogrzania się wybieram kilka z poniżej wymienionych :
– syte zupy, szczególnie te ciężkie. Na pierwszym miejscy występuje grochówka, która w moim domu została wyróżniona z pośród innych dań i podawana znacznie częściej. Aromatu dodadzą kawałki kiełbasy i boczku, także pieprz i majeranek.
– gorąca czekolada, grzańce, napoje ! Efekt dogrzania otrzymamy po dodaniu, np. ziaren kardamonu, laski cynamonu, gałki muszkatołowej.
*** mój zaufany przepis *** porcja dla jednej osoby
licząc , że pijemy w dużym kubku
200 ml mleka
100 g czekolady mlecznej( połowa takiej standardowej czekolady)
2 ziarna kardamonu
1 laska cynamonu
odrobina gałki muszkatołowej
— W kąpieli wodnej rozpuszczam czekoladę, dodaje cynamon, gałkę, kardamon i mieszam. Dodaje do podgrzanego mleka. Dekoruje laską cynamonu.
– kiedyś zrobiłem na obiad moje ostre, piekielne skrzydełka na chrupko. Zniknęły tak szybko, jak przyrządzenie ich. Były po prostu rodem z piekła !!!
A teraz kilka pomysłów z poza Kuchni :
– uprawianie zimowych sportów, np. łyżwiarstwo, jazda na nartach
– ciepła czapa, najlepiej taka uszatka, ponieważ jest bardzo szczelna. Koniecznie grube skarpety, bo właśnie przez nogi i głowę ucieka najwięcej ciepła.

  • sofieta

Według mnie na rozgrzanie najlepszy jest gorący prysznic albo kąpiel, najlepiej we dwoje. A potem to już jest tak goraco, że ho ho… )
Moja teściowa natomiast opowiadała mi, że jak była małą dziewczynką i wychodziła do szkoły, to Jej mama wkładała do kieszeni płaszczyka gorace kamienie, aby mogła ogrzać sobie ręce w drodze do szkoły. Jak już tam dochodziła, to je po prostu wyrzucała. Zapewniała, że to był bardzo skuteczny sposób……
Jeżeli chodzi o kuchnię, to moją rozgrzewająca potrawą jest mało u nas znana polenta( taka trochę rzadkawa I nakładana łyżką), pyszne opienki I bardzo kaloryczny szpek. Taką rozgrzewającą potrawę można skosztować w każdym alpejskim schronisku. Szczerze mowiąc, ja nigdy tam nie byłam, bo I po co , jak sama sobie pichcę takie dobre jedzonko… he he zalączam zdjęcie )
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/DSCF9603.JPG[/img]

  • Ewa SM

jak mi jest zimno to idę do konta, tam jest 90 stopni ;)

Paulina Stępień

Ewa SM fajne :D

  • Martyna

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/100_6262.JPG[/img]

Oto widok, który przyprawia o rumieńce. Na samą myśl o wspinaczce, robi się jakoś . . . gorąco =)

  • vici

Sposób na rozgrznie w zimowe wieczory jest bardzo prosty.
Wystarczy zaparzyc taki Grzaniec Malinowy Kamis – bezalkocholowy
( może byc alkocholowy, jak kto woli ), nalac do niedużych szklaneczek z serduszkami. Do miseczek wsypac nachosy ( z sosem ), opatulic się najcieplejszym kocem jaki mamy i obejrzec najromantyczniejszy film jaki jest, ale nie samemu. Takiego wieczoru nie da się zapomniec!

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/imagesCA43KU1D.jpg[/img]

  • Wioletta

Proponuję rozgrzewanie „na Superman’a”, bardzo skuteczne i nie przejmujcie się, gdy sąsiedzi rzucą ironczne spojrzenie- rozgrzejecie się do czerwoności:)

Potrzebujemy jedynie:
* koca, dość dużego, ale i nie za długiego, by nie zrobić „aniołka”, czy jak kto woli „orzełka” na schodach(-;
* schodów, najlepiej długich- w bloku, takie domowe też się nadadzą
* ewentualne: zziębnięci sąsiedzi lub zmarznięci znajomi

Koc łapiemy za dwa przeciwne rogi i zawiązujemy jak pelerynę. Wbiegamy na schody i tak aż do najwyższego piętra bądź też 10 rundek po domowych schodkach. Gdy jesteśmy już na ostatnim piętrze zdejmujemy pelerynkę, układamy ją na schodach, na o teraz potrzebujemy już pomocnika- musi on pociągnąć za koc tak, by ruszył;). To będzie taki masaż dla nóg i…nie tylko;)Pamiętajcie o skręcaniu…ale, ale takie chwilowe, gwałtowne „spotkanie” ze ścianą też pomoże w rozgrzewce… Jeśli jesteście już na parterze- zadanie wykonane! Biegnijcie do łóżeczka, przykryjcie się „pelerynką”-jeśli się odrobinę przykurzyła, to nic- kichanie rozgrzewa! Powodzenia!

  • Dorota

U nas zgrzewka zaczyna sie od herbatki z cytrynką a kończy sie na wspólnym przytulaniu. Wtedy jest na prawdę gorąco i miło :-)
Ale pewnie zamiast herbatki dobry był by i grzaniec ;-)

  • Kika

ostry seks! :P

  • Kamil

Na rozgrzanie- oglądanie zdjęć z wakacji! Najlepiej przy komilnku, z gotącą herbatką, grzańcem lub w gorącej kąpieli. Po obejrzeniu, jak sami wylegujemy się na słońcu, pływamy w morzu czy wspinamy się po górach od razu poczujemy gorące lato! A jeśli wakacje spędziliśmy w domu to może…oferty biór podróży i planowanie przyszłych? Bułgaria, Chorwacja, Turcja, Ateny, Lizbona i już cieplej!

  • Szymon

1.herbatka z imbirem
2.herbatka z imbirem,
3.herbatka z imbirem
;):)

  • Magdalena

„GORĄCA CZEKOLADA Z CHILLI” w towarzystwie ukochanego męża…..Och…..

  • Paulina

Mimo, że za oknem mróz to warto się sprężyć i ruszyć na śniegowe hulanki, a po wykańczającym szaleństwie wystarczy wejść do ciepłego domu, na stópki grube bambosze i cudowna zupa cebulowa!

  • Paulina

Nic nie rozgrzewa lepiej niż porcja cudownej, sentymentalnej owsianki!

  • Paulina

Na rozgrzanie proponuję
cudownej herbatki przygotowanie :)
Wsyp do garnuszka trochę herbacianych listków,
zalej wodą, to prawie wszystko!
Ale, że prawie różnicę robi,
do kociołka wrzuć goździk , cynamon i posłódź miodem.
A na dodatek i z pikanterią
cudowny imbir – nie żałuj, serio!
Dla orzeźwienia cytrusów nieco,
pomarańcza, cytryna – co słońcem świecą:)
NAPAR ZAGOTUJ I CIESZ SIĘ CHWILĄ,
PO NIM NA PEWNO NIE ZMARZNIESZ ZIMĄ!

  • Paulina

nie ma, jak odrobina domowej nalewki na rozgrzanie :)

  • Eloa27

to moj sposob na rozgrzewke-
zaloz kapcie, wez konewke
polec szybko do lazienki i nalewaj moj malenki!
gdy konewka pelna bedzie
pedz do kuchni, nie rozlej wszedzie!
Wlej do gara wody mase
biegnij znowu jak masz klase.
Tak powtarzaj to zadanie
az gorace zrobi sie mieszkanie!

  • Lea

Ostatnio robiąc chili con carne na obiad niechcący rozgrzałam naszą dwójkę. Ponieważ robiłam tylko pół porcji według waszego przepisu wszystko pięknie podzieliłam, niestety przy doprawianiu chili zapomniałam o tym, że robię go troszkę mniej i wsypałam tyle ile daje się do całej porcji. Pomimo wszystko byliśmy dzielni i z pomocą litrowej wody wszamaliśmy wszyściutko, a mąż i tak zachwalał, że było pyszne:)

  • KATARZYNA

na rozgrzanie się warto pomyśleć o wakacjach i tych upałach 30 stopniowych:)
od razu przymyka się oko na to -25 stopni za oknem

  • Monika

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/DSC02177.JPG[/img]

Mamy w domu plażowiczki, które lato przywołują i nie straszne są im mrozy bo się w domu super czują:)
Rozgrzewają nas zabawą !!:)))

  • Gosia

Ja akurat na rozgrzewkę niczego nie potrzebuje, oprócz mojego dziecka. Czasami bieganie za nim to istny maraton, wtedy dopiero można się rozgrzać :) Jednak jeśli miałabym coś zaproponować, to wybrałabym gorącą herbatkę świąteczną! Może już świąt nie ma, ale zapach i smak tej herbatki o nich przypominają. Do herbatki zaproponowałabym na deser ciepły jabłecznik (w każdej postaci!). Choć ostatnio idąc ulicą przypomniało mi się, że w zeszłym roku kupiłam sobie gwiazdkę, która po przebiciu (specjalnego kółeczka – na pewno wiecie o co mi chodzi), zaraz robiła się gorąca. Jest to na prawdę fantastyczne wyjście dla Nas jak i dla dzieci (kiedyś widziałam zmarznięte dziecko w tramwaju, jakaś Pani dała mu do rączek takie coś i zaraz mu było lepiej :) ). Jak się rozgrzać w domu? Wystarczy zrobić przyjemną kolację (bez znaczenia co to będzie, liczy się to co będzie później), a później już wiadomo :) no, a jeśli wyłączą Wam ogrzewanie (tak jak u mnie ostatnio, bo pękła jakaś rura), to warto zrobić bułeczki lub ciasto drożdżowe. Już samo wyrabianie ciasta mocno Was rozgrzeje :) A jak macie dzieci, to ubierzcie się ciepło i idźcie na sanki, to na prawdę rozgrzewa! Zapomnijcie na chwilę ile macie lat. Fajnie jest czasem sobie przypomnieć jak się zjeżdża z górki :D ja się ostatnio zagalopowałam trochę :D No i nie zapominajcie o czapce, rękawiczkach i szaliku!! Ja często o szaliku zapominam :D wszyscy się śmieją, że jak mam szalik, to znaczy, że jest jakieś święto :D
Ps.: Dodaje zdjęcie ciasteczek, które robiłam jak mi wyłączyli ogrzewanie :) miały być cynamonowe, ale że nie miałam mąki ziemniaczanej, dodałam kisiel, no i wyszły cynamonowo – wiśniowe :D Pozdrawiam! (Ps.: jeszcze nie zrobiłam czekolady plastycznej, ale chyba jutro zrobię :D )
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/DSC04249.jpg[/img]

  • kasia

gdy bus się spóźnia dzielimy się słuchawkami z kolegą i proponujemy lekki taniec aby było nam cieplej dodatkowo dzielimy się herbatą z malinowym sokiem (termo kubek) to super wynalazek taki mały flirt przyspiesza serca bicie i jest Nam cieplej ;)

  • J.Dark

Myślę, że takie pomysły na rozgrzanie,
jak gorąca herbatka, czekolada, kakao czy grzaniec,
są dość powszechnie wszystkim znane
i oczywiście przez nas również stosowane.
Natomiast do tej listy dopisać chciałabym rzecz jedną,
a jest nią gorąca kawa z likierem Amaretto.

NAPRAWDĘ GORĄCO POLECAM! ;)

  • Kasia :)

Gdy za oknem mróz szaleje, ja się z mężem w domu grzeję
Albo pod kocykiem, albo pod kołderką, bo my bardzo lubimy ciepełko
Wystają nam tylko noski, cała reszta jest po brzegi zakryta.
A gdy koc i kołderka nie pomaga, oglądamy filmy, pijemy grzańca lub gramy w pokera.
Gra „Rozkosz” z kolei zapewnia gorącą zabawę…
Tam dotknięcie, wachlowanie, buziak, dotyk, przytulanie…
Wszystko to sprawia, że jesteśmy naprawdę rozgrzani!!!

  • Katka

Do sauny do sauny… :)
P.s. Tylko potem jak do domu w ten mróz?!?

  • Katka

Herbatka lipowa bądź napar z lipy(jak ktoś ma ususzone te kwiatki) z soczkiem malinowym orzeźwia,uspokaja i nawet dobra na gardło.
Podobno ułatwia zasypianie ale nie nie odczułam jakoś tego efektu ;)

  • Basia

Witaj,

Świetnym sposobem na rozgrzanie jest zupka curry. Kiedyś jadłam ją w restauracji i postanowiłam odtworzyć w domu i nie chwaląc się wyszła jeszcze lepsza. Jednym słowem do wywaru z ryb lub kurczaka wkładamy gotową mieszankę chińską, czosnek, curry, imbir, pieprz, papryczkę chili, jalapeńo, cynamon, cytrynę, cukier, sól do smaku. Na koniec przekładamy rybę i kurczaka (ugotowane z wywaru), oraz gruby makaron spaghetti.
Jest tak dobre i gwarantuje super dogrzanie, szczególnie po zimnym spacerze i szalonym zjeździe na sankach- a smakuje obłędnie, gdyż jest rozgrzewająca, ale i bardzo pożywna!
GORĄCO polecam:)!

  • Ulciaaaaaa

Mój sposób na rozgrzanie jest bardzo prosty, a mianowicie kubek gorącej czekolady z dodatkiem likieru amaretto a do tego kawałek pysznego ciasta czekoladowego. Od razu cieplej i przyjemniej :)

  • Iwona

Gdy mróz srogi trzyma
Na rozgrzanie coś się przyda
W kominku zapalmy
I wodę nastawmy
Zaprośmy kogoś miłego
I razem zróbmy coś przyjemnego
Gorącej herbatki się razem napijemy
I przy niej sobie poplotkujemy
Nie zapomnijmy o grzańcu,
Który przyda się w dużym garncu:)
Cieplutkie ciasteczko karmelkowe się przyda
Nigdy nikt naszej figurce tego nie wyda
Zaopatrzmy się w ciepły koc
Aby rozgrzewanie trwało całą noc….

  • Tomasz

<<<<<<<<<<<<>>>>>>>>>>>>>>>
By się rozgrzać w Zimy czas ,
Wskocz pod kocyk raz ,raz dwa ,
Weź pół litra gorącej czekolady ,
Poproś bliską Ci osobę ,
By do ciebie też wskoczyła ,
Lecz niech weźmie garść Pierników lub jak woli też Rogali ,
I zapodaj jakiś Film,
Weź pięć kęsów albo sześć ,
Popij czekolady napojem
I w mgnieniu oka podziwiaj .
Jak twe ciało się rozgrzało .
<<<<<<<<<<<<>>>>>>>>>>>>>>>>

  • Tomasz

<<<<<<<<<<<<>>>>>>>>>>>>>>>
By się rozgrzać w Zimy czas ,
Wskocz pod kocyk raz ,raz dwa ,
Weź pół litra gorącej czekolady ,
Poproś bliską Ci osobę ,
By do ciebie też wskoczyła ,
Lecz niech weźmie garść Pierników lub jak woli też Rogali ,
I zapodaj jakiś Film,
Weź pięć kęsów albo sześć ,
Popij czekolady napojem
I w mgnieniu oka podziwiaj .
Jak twe ciało się rozgrzało .

  • Ania

mój sposób na coś rozgrzewającego:
– 1 ciepły sweter i kapciochy
– kilka świeczuch zapachowych
– coś słodkiego na chandrę
– ciepłe brzmienie z głośnika
i grzaniec własnego pomysłu:
– winko (butelka)
– cynamon
– miód
– 1 cała pomarańcza
– kilka malin
– ćwiartka cytryny
– 5 goździków
– skórka z pomarańczy
Wino podgrzewam, dodaję przyprawy nie zagotowuję. Pomarańczę i cytryną sparzam. Plasterki (2) cytryny na dno kubeczka, pomarańczę kroję w ćwiartki i 1-2 dorzucam, kilka malin, zalewam gorącym winem.
SMACZNEGO :)

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/Untitled-1.jpg[/img]

  • Elka

Mokry buziak mojej kochanej córeczki rozgrzeje mnie w każdej sytuacji, tylko tyle i aż tyle :*

  • Kanadewa

Odkręcić kaloryfer na full, zrobić sobie ULUBIONĄ herbatkę i koniecznie zabrać smakołyki, rozłożyć koc pod kaloryferem zaopatrzyć się w poduszki i fajny film. Zima niestraszna! A jak fajnie ogrzewać się tak po spacerze, polecam :D

  • Sylka

Najlepszy sposób to palnięcie się młotkiem w duży palec u stopy.Tak wiem coś o tym.Kilka dnie temu mąż majstrował coś przy rurach ,przy zlewie i miał przy sobie swoje narzędzie ,w tym nieszczęsny młotek. Siedziałam w kuchni przy stole i nawet nie spodziewałam się,że mój tzrylatek wezmie młotek i pacnie mnie w palec.Oj jak to bolało a tak mi się gorąco zrobiło po czubek głowy. Jest to bardzo dobry sposób,a co by było jakby tak puknąć się młotkiem w czoło,oj nie byłoby wesoło ::::::::::::::::::::::::::: )))))))))))

  • Gosia

Miałam dziś mało czasu na przygotowanie torta dla bratanicy, dlatego uwijałam się z nim szybko, a że lukier plastyczny mnie jakos nie lubi, to musiałam się z nim trochę „szarpać”, więc mówię Wam, to jest dopiero rozgrzewka. W rezultacie tort się podobał, ale świeczka, a raczej wulkan po zgaszeniu dał taki aropat w mieszkaniu, że musieliśmy wyjść z pokoju, otworzyć szeroko okno i czekać aż zapach się ulotni :D Było zimno, więc od razu musiałam podać gorące herbatki :D Dodam zdjęcie torta. Od razu powiem, że bratanica sobie zażyczyła tort z Monster High, do tej pory wiedziałam, że są to jakieś lalki, dziś dowiedziałam się, że ich „logo” jest czacha taka jak na moim torciku ;)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/DSC04331.jpg[/img]

Paulina Stępień

Gosia haha :) fajny, a próbowałaś masy z pianek? może będzie łatwiej niż z lukrem

  • Marta

Mój sposób na rozgrzanie się w te mroźne dni jest bardzo milutki, otóż wtulam się w mojego cudownego synka, który uwielbia wariacje z nim nie można zmarznąć. Jest stale w ruchu i uwielbia skakać :)
Przytulańce z moim synkiem oraz jego uśmiech potrafią rozgrzać mnie tak jak promienie słoneczne, w końcu to jest takie malutkie Słoneczko :)
Marta

  • MArgo

Najlepszy sposób na mroźne wieczory to wypad do knajpy ze znajomymi na grzane piwko lub winko ! :) Gwarantowane rozgrzanie na resztę wieczoru

  • MsMaciuniek

Dla mnie skutecznym sposobem rozgrzania się Jest Rosół , a najlepszy u babci :) Dla mnie nie ma innego sposobu. Oczywiście codziennie rosołu nie spożywam.
Kiedy Brak mi rosołu
Szukam innego sposobu.
Idę do kuchni , lub do salonu,
By znaleźć dobro mojego waloru
Lecę , pędzę , gdzie się da ,
Patrzę a tu koty dwa ,
Idę z nimi do pokoju ,
By się z nimi mogło leżeć w spokoju,
Wiersza napisałem ,
Idę bo się nie wyspałem.

Haha , ale wierszor powstał , no nic Raz kozie śmierć .. :) Może coś się jeszcze wymyśli.

POZDRAWIAM CIĘ KOTLECIKU,
KRĘĆCIE FILMIK NOWEGO PRZEPISIKU.,
ABY JUŻ WAM NIE UTRUDNIAĆ,
KOŃCZĘ NA TYM WIERSZE PISAĆ

Haha , ale mam jakąś dziwna fazę na pisanie wierszy :) POZDRAWIAM MACIEK.

  • MsMaciuniek

Dla mnie skutecznym sposobem rozgrzania się Jest Rosół , a najlepszy u babci :) Dla mnie nie ma innego sposobu. Oczywiście codziennie rosołu nie spożywam.Ujmę to może w jakiś wierz ;p
Kiedy Brak mi rosołu
Szukam innego sposobu.
Idę do kuchni , lub do salonu,
By znaleźć dobro mojego waloru
Lecę , pędzę , gdzie się da ,
Patrzę a tu koty dwa ,
Idę z nimi do pokoju ,
By się z nimi mogło leżeć w spokoju,
Wiersza napisałem ,
Idę bo się nie wyspałem.

Haha , ale wierszor powstał , no nic Raz kozie śmierć .. :) Może coś się jeszcze wymyśli.

POZDRAWIAM CIĘ KOTLECIKU,
KRĘĆCIE FILMIK NOWEGO PRZEPISIKU.,
ABY JUŻ WAM NIE UTRUDNIAĆ,
KOŃCZĘ NA TYM WIERSZE PISAĆ.

Haha , ale mam jakąś dziwna fazę na pisanie wierszy :) POZDRAWIAM MACIEK.

MINIMALNA POPRAWKA NA POCZĄTKU TEKSTU xd ;p

  • Agata

Moim ulubionym sposobem na rozgrzanie sie w zimowe wieczory (takie jak dzisiejszy) jest kufelek grzanego piwa :)

Do podgrzanej „zupy chmielowej” dodaje sok malinowy mojej Babci, gozdziki, cynamon, pokrojony w kostke imbir, a na koniec wrzucam plasterki swiezej soczystej pomaranczy. Pycha!

Niestety z braku pomaranczy dzisiejsze rozgrzewanie sponsoruje martini ze spritem i cytryna – tez dziala :)

  • Paulina

nie ma nic lepszego niż całowanie :)

  • Monika

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/F1000003.JPG[/img]

W mroźny dzień, 100% rozgrzewkę zapewnia nam nasz pies:) Wystarczy zabrać go na spacer, a że on zamiast spacerować woli biegać i skakać przez zaspy śniegu, a przy okazji nas przewracać, to robi się bardzo gorąco:)))
Poza tym, żeby wrócić do domu, trzeba się nieźle nagimnastykować bo psinka ani myśli dać się złapać ;))))

  • Monika- ika

Zima, zima już nas zawita,
Jak się rozgrzać ktoś się pyta?
Ja wam powiem moi mili,
Byście się nie przeziębili.
Przepis prosty jest i krótki,
Ciepły kocyk, ze dwie książki,
A do picia czekolada,
Na osłodę, że śnieg pada.
A gdy to Ci nie pomoże,
Zaproś sobie też sąsiada,
Co pod kocem bajki opowiada.
Ja ten sposób kultywuję,
I mi cały czas skutkuje.

  • Monika- ika

Zima, zima już nas wita,
Jak się rozgrzać ktoś się pyta?
Ja wam powiem moi mili,
Byście się nie przeziębili.
Przepis prosty jest i krótki,
Ciepły kocyk, ze dwie książki,
A do picia czekolada,
Na osłodę, że śnieg pada.
A gdy to Ci nie pomoże,
Zaproś sobie też sąsiada,
Co pod kocem bajki opowiada.
Ja ten sposób kultywuję,
I mi cały czas skutkuje.

  • Weronika

Wiadomo, że najlepiej potrafią rozgrzewać się zwierzęta. A najgorzej mają te, zamieszkujące Antarktydę (- 50 st. C). Weźmy na przykład takie PINGWINY! Wyczytałam kiedyś, że poruszają się one w zwartych grupach i cały czas zmieniają miejsce tak że osobniki, które były na zewnątrz przemieszczają się do środka stada – dzięki czemu mogą się rozgrzać. Postanowilam wziąć z nich przykład i dlatego tegoroczną zimę spędzam w Chinach !!!
Oczywiście herbata z miodem i imbirem też działa całkiem nieźle:)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/408073_370980566261515_100000487247542_1622806_1090691293_n-2.jpg[/img]
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/penguins-795082-1.jpg[/img]

  • krysia

# W zimie, kiedy na dworze jest minus dziesięć stopni, wlewam do termosu gorącą zupę i idę na mecz piłkarski. Dwie godziny później nadal jest zimno jak diabli, ale gdy otwieram termos, w środku jest gorącą zupa.
Zgadza się?
Potem, w środku lata, kiedy na dworze jest plus czterdzieści, wlewam do tego samego termosu zimną lemoniadę. Dwie godziny później, gdy umieram z gorąca, otwieram go i w środku nadal jest zimna lemoniada.
Mam do was pytanie:
Skąd termos wie?

(Jonathan Carroll)

  • Eloa27

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/Zdjcie0665.jpg[/img]

samo naturalne futerko nie wystarczy-potrzebna ciepla kurtka zeby sie ogrzac:)

  • Eloa27

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/Zdjcie0667.jpg[/img]

w mrozne dni najlepiej miec przy sobie cieply sweter:) moja kicia przywlaszczyla sobie moj ulubiony

  • Paulina

na rozgrzanie dobre jest kochające 36.6 stopni obok :)

  • Gosia i Nikoś

Paulina probowalam masy z pianek 2 lata temu na pierwsze urodziny mojego synka. W sumie ciezko mi porownac, bo nie pamietam dokladnie jaka ona byla. Chyba dobra, bo nie pamietam, zebym sie denerwowala, ale gdybym przeczytala „Uwagi”, na stronie „lukier plastyczny”, oczywiscie na Kotleciku, to zaraz bym wiedziala, zeby dodac masla ;) W kazdym razie po ogrzaniu masy w dloniach lepiej sie ja walkowalo, wiec az takiej tragedii nie bylo, ale nie lubi mnie ten lukier i koniec haha choc czekolada plastyczna tez mnie nie lubi, ja juz nie wiem :)

  • Elka

Jak chce się ogrzać, to zawsze coś piekę :) W kuchni robi się gorąco od piekarnika i mogę chodzić w samej bieliźnie, no a potem rozgrzewam serca domowników podając im pyszne wypieki.

  • Kasia

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/Scan3.jpg[/img]

Dla mnie najlepszym sposobem na rozgrzanie się jest romantyczna wieczór z ukochanym przy kominku i romantycznej kolacji z winem… ;)

Nie można dodawać nowych komentarzy.