Zabawa rozgrzewająca


Za oknem mróz i nic nie zapowiada, by zima szybko sobie poszła, dlatego dzisiaj zapraszam do wspólnej zabawy – będziemy się rozgrzewać! A dokładniej będziemy szukać dobrych sposobów na rozgrzanie zimą. :) Pierwsze, co się nasuwa, to przygotowanie smacznego grzańca, ale czy tylko? Wiem, że macie różne pomysły i na grzańce, i na inne sposoby ogrzewania się, więc czekam na Wasze pomysły. A my dla Was mamy fajne prezenty.

Co dla Was mamy

Mamy dla Was 6 zestawów małych szklanek do napojów i miseczek na przystawki, a do tego zestawy do grzańca Kamis. Przypraw do grzańca są trzy rodzaje: Grzaniec Malinowy z kardamonem, Grzaniec imbirowy z cytryną i mój ulubiony Grzaniec korzenny z cynamonem. Wszystkie możecie wykorzystać do przygotowania grzańca z piwa, wina lub innych trunków, a nawet wedle własnych kombinacji - bezalkoholowe. :)

Każda z wybranych przez nas osób dostanie wspomniany zestaw szklanek, zestaw miseczek i zestaw przypraw do grzańca. :)

Co trzeba zrobić

Napisać swój sposób na rozgrzanie zimą, może być krótko i zwięźle, może być wierszyk i ilustracja (zdjęcia powinny mieć karteczkę z napisem kotlet.tv). Tu Wam zostawiam pole do popisu. Sposób na rozgrzanie może być całkiem serio lub totalnie szalony, może to być pomysł na własnego grzańca, ulubiony sport lub... cokolwiek chcecie, akurat wiem, że Wam pomysłów nie brakuje. :)

Możecie dodawać, ile tylko chcecie komentarzy, zaproście rodzinę i znajomych, i bawcie się dobrze.

Czas do wtorku 14 lutego 2012 do północy, wyniki w środę rano, więc sześć osób dostanie fajny prezent walentynkowy (niektóre szklaneczki mają serduszka :)).

Bawcie się dobrze!

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 126

Kubek gorącej czekolady z dodatkiem likieru kukułkowego i już jest mi gorąco ;)

A ja na rozgrzanie mam kilka sposobów ;-)
Przede wszystkim, w mroźny wieczór najlepszy jest grzanie, najlepiej pity w towarzystwie. Mój ulubiony to malinowy z wiśniówką !

przepis na 2 porcje

500 ml czerwonego wina (ja zawsze używam wytrawnego lub półwytrawnego)

¾ szklanki mrożonych malin

70 ml wiśniówki

1 łyżka ciemnego cukru muscovado, lub więcej do smaku

szczypta cynamonu

Przygotowanie:

Wszystkie składniki umieszczamy w średnim garnku. Podgrzewamy, mieszając od czasu do czasu. Nie można doprowadzić do zagotowanie się wina ! Podgrzany napój przelewamy do kubków i natychmiast podajemy.

Poza tym równie dobry jest napój zupełnie bez alkoholu: kawałek świeżego imbiru (ok. 4 cm) kroimy w plasterki i zalewamy 500 ml gorącej wody, dodajemy sok z jednej mandarynki i drugą pokrojoną w plasterki, do tego łyżeczka miodu akacjowego. Pycha! I zaraz robi się cieplej ;-)
Ale jeśli naprawdę chcemy się rozgrzać to ubieramy bluzę, szal, czapkę i rękawiczki i idziemy pobiegać. Do razu zrobi się nam gorąco !

Gorąca kąpiel w grzańcu z afrodyzjakami- chili, imbirem, kardamonem, cynamonem, goździkami… Bardzo aromatyczna, rozgrzewająca i relaksująca!

Wspaniale rozgrzewa taniec! Rumba, cha- cha, pasodoble- a przy tym to świetna rozrywka.Do tańca można zaprosić partnera lub samemu oddać się miłej zabawie i gorącym rytmom!

Drodzy Panowie i Drogie Panie,
Gdy siedzę zimą wieczorem wygodnie na tapczanie,
I przygotowuję się do seriali oglądania,
To jest to odpowiedni moment do ciała rozgrzania.
I to wcale nie mam na myśli wysiłku fizycznego,
Tylko wypicie napoju rozgrzewającego.
Ten poniżej napój prze ze mnie Wam proponowany,
Jest przez moich znajomych często wykorzystywany.
Czarna herbata, miód, imbir i cytryna,
Po kilku napoju łykach na twarzy pojawia się uśmiechnięta mina.
Łyżeczkę czarnej herbaty zaparzam w szklance wrzątku,
I po około 5 minutach odcedzam napar – już jest w porządku,
Gdyż wyśmienity zapach unosi się w pokoju,
Już samopoczucie jest lepsze, pełne spokoju.
Następnie kilka kropel soku z cytryny dodaje,
Łyżkę miodu, szczyptę tartego imbiru – i już napój powstaje.
Taki napój sprawdza się doskonale w wieczory zimowe,
Nawet kilka łyków ogrzewa moje ciało i głowe.

Gdy za oknem sniezek pada a temperatura znacznie spada,
nic nie jest tak dobre na rozgrzanie,
jak przez mojego Tatusia Winka Domowej Roboty podanie:)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/oliwia1-Copy.JPG[/img]

grzane piwo, grzane wino i wynocha od Nas zimo!
a jak nie chcesz wypić grzańca to da zima Ci kuksańca:)
i dlatego w mroźną porę piję grzane piwo z miodem, i z kilkoma goździkami i cytryny plasterkami:)
a jak jednak gdzieś ukradkiem, zima dorwie mnie przypadkiem,
i dopadnie mnie choróbsko,
robię kubek ulubionej, herbaty sokiem doprawionej.
a jak braknie w domu piwa, i herbaty- też tak bywa,
to najlepsza na rozgrzanie jest kąpiel w boskiej pianie!!!

Kiedy snieg pada za oknem
to sie ciesze ze nie mokne
tylko siedze przy kominku
i przy slodkim czerwonym winku:)

Zimna zimą się nie boję,
Bo mam taką „ostoję”:
cieplutka czapka na uszy,
dzięki której zima moich uszu i głowy „ nie ruszy”.
Cieplutkie rękawiczki ze wzorkami,
By nic nie stało się z moimi paluszkami.
Po domu ciepłe kapcie na moje stopy,
A gdy wychodzę na dwór ubieram rajstopy.
Gdy idę z ukochanym na spacer w wieczory zimowe,
To buziaki są odlotowe.
Nasze ciała rozgrzewają,
Zimie się nie dają.
I choć te moje sposoby może banalne się wydają,
To skutków ubocznych nasze ciała nie mają.
Nerki znaku życia nie dają,
To znaczy , że się dobrze mają.
Zimą nie straszne mrozy,
Gdy te powyższe elementy się „włoży”.
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/zimysinieboimy.jpg[/img]

Każdy z nas ma swoje sposoby na ciała rozgrzanie, ale mój jest skuteczny niesłychanie. By moje ciało, trochę się rozgrzało, za sprzątanie mieszkania się biorę, albo ręcznie coś wypiorę. Całe ciało się porusza, a dodatkowo włączona na full muzyka mnie wzrusza. Gdy ulubiona piosenka w radiu leci, zbieram szybko do zmiotki śmieci i nagle miotła gitarą się staje, skaczę i grania gitarą udaje. Rodzina się wtedy śmiać zaczyna, najlepsza jest podobno moja mina. Tak prawdziwie wtedy się śmiejemy, ciała bez wątpienia rozgrzejemy. Po tym wszystkim ciało moje jest rozgrzane, jakże szybko jest moje mieszkanie wysprzątane.

Rosołek ach rosołek z kury
Gdy temperatura spada , a nie idzie do góry.
Ja rosół z udka proponuję,
Szybko i łatwo się go gotuje.
Rosół to przecież polskich zup królowa,
Każda inna zupa się przy nim chowa.
Ja podam przepis krótko,
Marchew, pietruszka, udko.
I wodą w ilości 2 szklanek zalewam powyższe składniki
Rosół się tworzy dla rodzinki i córeczki Moniki.
Na koniec kaszę mannę wsypuję,
I pyszny rosół uzyskuję.
Zapach po całym domu się roznosi,
Córeczkę do stołu prosi,
A dziecko w podskokach biegnie do stolika,
Rosół z talerza szybciutko znika.
Ciało jest na 100% rozgrzane,
Na zimę przygotowane.

Grzać się przy kominku bym chciała,
lecz kominka nie zaplanowałam…
No, ale piekarnik mamy,
więc włączamy i… otwieramy.
Nóżki grzejemy,
pianki pieczemy,
w promienie gazu spoglądamy,
zachwycamy się i ogrzewamy
– z kocykiem, lekturą miłą, herbatką- ciepła bez liku!
…przy piekarniku!

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/F1000003-1.JPG[/img]
Widok za oknem od jakiegoś czasu się nie zmienia…Jest mroźno i biało….Wtedy najlepiej rozgrzewamy się grami rodzinnymi przy gorącym kakao:) Z dziećmi nigdy się nudzi , a emocje przy zabawie rozgrzewają bardzo mocno;)) A kiedy zrobi się późno, miło i przyjemnie jest po prostu poleżeć pod kocem w ciepłych skarpetkach;))

A może sprzątanie;-)? Coś porzytecznego, a jak rozgrzewa! Odkurzanie, wycieranie podłóg, sprzątanie w kuchennych szafkach…Szuru-buru, rachu-ciach posprzątane, a jak cieplutko!

Sport- nawet odrobina ruchu mocno rozgrzeje! Bieganie lub chociaż spacer wokół domu czy bloku.
Marsz, truchcik, coraz szybciej, coraz szybciej, coraz cieplej! Regularne rozgrzewanie, może jeszcze nie teraz, ale po zimie- gorący maratonik?

Najlepiej (najcieplej) mi się robi gdy oglądam zdjęcia na komputerze (lub w albumie) np te z wakacji lub ze zwykłego spotkania z przyjaciółmi np. wspólny grill czy jakikolwiek wypad. To zawsze działa :)

Wegług wiersza:
„Uh, jak gorąco!
Buh, jak gorąco!”
Podróżujmy koleją, choć nie jest może aż tak gorąco, to rozgrzeje nas miła atmosfera i herbatka, no może jeszcze kiełbasa;)i muzyka fortepianów…

Na rozgrzanie
-wąchanie!
Piernikowej przyprawy
-przypomni ciepło świątecznej strawy,
gdy aromat się rozniesie
– domowego ogniska ciepło przyniesie!

Wspomnienia rozgrzewają, a w szczególności świąt. Przy choince, karpiu, odrazu cieplej.

Sauna, saun i jeszcze raz sauna:) 2 cykle w saunie fińskiej a potem w domu kąpiel z jakimiś olejkami. Oczywiście ciepła. Potem herbatka z miodem i cytryną albo jakiś grzaniec cynamonoooooowy….mmm…od tego pisania aż zaschło mi w gardle. Ide przygotować sobie gorącą czekolade waszego przepisu kotlecie ;)

Zimą sposób na ogrzanie?
– przytulanie
– długie spanie i drzemanie
– ksiąg czytanie
– prasowanie oraz pranie
– rozmawianie
– się kładzenie i wstawanie
– podziwianie i wzdychanie
– w ciepłej wodzie się kąpanie
– wiosny lata też wzywanie

ale przede wszystkim…

sposób pewien bardzo zdrowy
malinowy, korzenny i imbirowy

– grzaniec, grzaniec na ogrzanie
… na kolację i śniadanie

Kto wygrał konkurs? :) Bo już się niecierpliwię ;)