Zabawa na zimowe dni. Rozdajemy książki


Na dworze jest zimno i śnieżno, w związku z tym zapraszam do zabawy na zimowe dni! Zadanie będzie baaardzo miłe, wystarczy podać zabawny sposób na to, by nie marznąć. :) A my mamy dla Was trzy książki – "Domowy wypieki chleba", książki nie tylko o chlebie, ale również o innych daniach z mąki.

Co dla Was mamy

Trzy egzemplarze książki "Domowy wypiek chleba", książki, w której znajdziecie przepisy nie tylko na chleb, ale również pączki, pizze, pierogi i inne mączne potrawy.Wybierzemy trzy osoby, każda dostanie książkę.

Co trzeba zrobić

Wystarczy napisać, co zrobić, by nie marznąć w zimie, może to być sposób zabawny i niepoważny albo wręcz przeciwnie – bardzo skuteczny. :) Ważne, by było miło, a wszyscy czytający od samego śmiechu mogli się troszkę ogrzać. :)

Każdy może dodać dowolną liczbę komentarzy.

Czas do wtorku 11 stycznia 2010 do północy. Wyniki w środę wieczorem. Życzę Wam miłej zabawy. Przypominam również, że na naszym forum trwa stała zabawa, w której co miesiąc wybieramy przepis miesiąca, z nadesłanych przez Was przepisów. Przeczytajcie Szczegóły zabawy i gorąco Was zapraszam. :)

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 64

No z tym chlebem to się zgadzam :)

By nie marznąć trzeba się ruszać. Deska, narty czy łyżwy nie tylko rozgrzewają z powodu ruchu, ale też dają wiele frajdy i o zimnie się po prostu nie myśli :) A na co dzień polecam szybkie spacerki.

wysmarowac się wazeliną, siedziec pod kocem i pic grzane wino lub piwo :):)

przytulić się do ciepłego kaloryferka :)

jeszcze przyjemniej do ukochanego / ukochanej

a podczas spaceru z dziećmi zaszywam się w lesie, gdzie mało osób bywa i szaleję z nimi na całego :)

albo napić się grogu – rozgrzewa niesamowicie, ścina szybko i bezboleśnie :P a potem pod kołderkę i….. spać :)

albo zrobić rozgrzewającą zupkę wg przepisu z kotlet.tv :)
rozgrzewamy się podczas robienia a potem podczas jedzenia :)

obłożyć się kotami

scena z filmu ”Głupi i głupszy” jak jechali w mrozie we dwóch na takim mini skuterku do miejscowości narciarskiej (kto oglądał powinien kojarzyć):
pasażer – sikać mi się chce
kierowca – to lej w biegu
kierowca po chwili – aaaa ciepełko

może to i jest jakiś sposób na ogrzanie he he he :-) ale ja nigdy go nie stosowałem i nie zamierzam heh i w sumie to go nawet nie polecam :D he he he

sposób 1 :
Zrobić sobie gorącej malinowej herbatki i wlać ja w termos, położyć się do ciepłego łóżka, okryć się kocykiem i popijajac goracą herbatkę – oglądać niezapomniane zdjęcia z wakacji!

sposób 2 :
Wejść sobie na jakąś stronę internetową z dowcipami, zaznaczyć ‚najlepsze” i śmiać się do łez z kawałów. Wtedy zrobimy sie cali czerwoni i wewnętrznie bedzie nam cieplej:) Uwaga dla pań : pamiętajcie o pudrze, by zatuszować czerwoną twarz, może być ew. cukier puder:D

Wystarczy pobiegać, zagrać w berka na śniegu za młodszą siostrą lub swoją córką – będzie gorąco mimo temperatury poniżej zera! :)
A w domu rozgrzewająca herbata z cytryną, miodem, imbirem, cynamonem… ;)

sposób 2 :
Zjeść lub wybić coś gorącego. Ale najlepiej jakby było przygotowane jakoś tak nieracjolanie… hmmm np. lody na ciepło bądź gorąca ORANŻADA bo co nie pobudza człowieka jak nasza kochana oranżada helenka;)

sposób 4 :
Pozostawić swoje dotychczasowe środki komunikacji (czyli np. samochód) i zamiast tego biegać [zaznaczam biegać] do pracy:) Będzie nam wtedy gorąco oj gorąco dlatego pamietajcie o jakies wodzie w butelce

Zeby nie marznąć ,trzeba pić gorącą herbatkę, codziennie pić sok z cytryny (bez dodatków) rano na czczo,grypa będzie cię omijać i oczywiście dużo słońca w twoim sercu,tak ta zima nie będzie dla ciebie uciążliwa. Zyczę wszystkim miłej zabawy na śniegu.

sposób 5 :

Zrobić sobie w pokoju hawaje:D Tak wiem brzmi to dosyć nierelanie ale można spróbować z tym pomysłem:

– na początku przemalować górną część pokoju na niebiesko, a dolną na żółto
– na żółtej farbie [piasek] namalować plażę ( parasole, ludzi opalających się, dzieci grające w siatke itd)
– aby było bardzo realnie trzeba „posadzić” sobie w pokoju drzewo, nie jest to takie trudne, potrzeba przynieść jakaś małą brzozę ( ma ona symbolizować palmę;D) i w jakimś kubełku ją „usadowić”
– pod drzewkiem połozyć banany – mnustwo bananów!
– teraz cza na podłogę, całą powierzchnie „usypać” płatkami kukurydzianymi
– trzeba także przynieść leżaczek, ale musi on być kolorowy, żeby zachęcał do leżenia a nie odstraszał!
– no i teraz czas na słońce! Koniecznie „zainstalować” na suficie wielką lampę, która bedzie oświetlać całe pomieszczenie
– nie zapomnijmy także o kokosach ze słomkami:)

Wypoczynek gwarantowany i takie ciepło emanuje z całego pomieszczenia;)

sposób 6 :

Kupić sobie prznośny grzejniczek i nosić go cały czas przy sobie np. w torebce :)

sposób 7 :

Podgrzewane ubranie – to jest rozwiązanie;)

Sposób 8 :

Trzeby tylko zapuścić włosy:) Potem macie szaliczek zawsze przy sobie i jaki elenacki a zarazem oryginalny.

O tak jak ta dziewczynka:

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2011/01/wlosy0503300002.jpg[/img]

sposób 9 :

Wyjechać na całą zimę do Afryki:) Wrócić na słoneczne lato;]

Na rozgrzewkę proponuję grzane wino (dowolne czerwone, posłodzone i podgrzane z goździkami, imbirem i cynamonem), albo w wersji bezalkoholowej, herbatę imbirową (kilka cienkich plasterków świeżego imbiru, plasterek limonki i brązowy cukier).

sposób 10 :

Wmawiać sobie non stop, że na dworze jest +32 stopnie celcjusza;)

Najlepsza na zimowe chłody jest herbatka z rumem

Kotka mojej ciotki miała zwyczaj przesiadywania w piekarniku w kuchennym piecu kaflowym, jak już przestawano gotować, a miłe ciepło utrzymywało się długo. Niestety, kiedyś przepłaciła to spaleniem futra na pupie, ale bez poparzeń :-).

Noś ze sobą karafkę z rumem, a kiedy zimno cię dopadnie wlej do gardła strumień:) Wtedy na policzkach będzie czerwony rumień

sposób 11 :

Ubrać się na cebulkę, czyli takie ubranka:
– na początek bielizna
– później rajstopy/kalesony
– potem jakieś ciepłe spotnie
– dalej podkoszulka
– później bluzka na krótki rękawek
– na to bluzka na długi rękawek
– dalej bluza na długi rękaw
– potem ciepły sweter
– Na ręce zakładamy ciepłe wełniane rękawiczki
– później kurtka ale bardzo długa i ciepła
– na głowę czapka
– buty wełniane ciepłe

Jeżeli ktoś tak się ubierze to na 100% bedzie mu cieplutko! Może nie bedzie wygladac zbyt korzystnie ale jak gorąco mu będzie:)))

sposób 12 :

Zaprosić do siebie do domu bardzo dużo gości i pójść z nimi do jakiegoś małego pokoju, można wtedy sobie z nimi porozmawiać i pośmiać sie na różne tematy, a przez to, że bedzie tak dużo osób w pomieszczeniu to nachuchają do pokoju i bedzie ciepło:D

sposób 13 :

Zorganizować dyskotekę w domu. Potańczą sobie wszyscy i ogrzeją się:d Takie proste, a jakie miłe:)

Gdy mi zimno jest,
moja kotka blisko jest.
Pod kołderkę wskakuje Molly
i się ciepło robi powoli. :)

Zimno Ci w nogi,
włóż do butów elektrycznych nogi.
Buty z prądem Cię ogrzeją,
i szybciutko nogi zagrzeją :)

Rozgrzewający masaż to dobry sposób na to,
by nawet zimą poczuć się jak w lato.

Jest dobry sposób na rozgrzanie, wystarczy dobra herbatka… najlepiej z prądem

Kiedy poczuć ciepło chcesz,
do solarium szybko śpiesz.
Na chwilę możesz zapomnieć,
że za oknem śnieg i zamieć!!!

jestem po grogu – jest cieplutko :) zaraz się przytulę ;) do meża i będzie jeszcze cieplej :P

Ja to bym się do lasu z ziemniaczkami wybrała… ten dzik, co wygrał jeden z poprzednich konkursów na pewno by mnie tak pogonił, że rozgrzałabym się wystarczająco ;)

Trzeba palić w kuchni, piecu czy co tam kto ma, jeść pożywne ciepłe posiłki i spędzać czas w miłej, rodzinnej lub przyjacielskiej atmosferze popijając rozgrzewającą herbatkę

Można zrobić to co ja robię (jestem zmarźlakiem) siadam na kanapie, zawijam się kocem po uszy! dosłownie, Mężuś co jakiś czas parzy mi herbatkę i przynosi hehe. Szczerze polecam.

Można rozpalić ognisko, wykonać szamański taniec, śpiewać, modlić się -gwarantowane, że to zimę przegoni, siła woli jest ogromna hehe

Można iść z rodzinką, znajomymi lepić bałwana

Najskuteczniejszy jest milutki i cieplutki termofor

Zimą najlepsza jest ciepła posadka przy piecu- polecam !!! Piekarz ;)

Dobrze jest nieraz czasem, włożyć futrzane buty z wysokim obcasem.

Trzeba przynieść odkurzacz, włączyć go, aby trochę pokochił i po chwili z tyłu odkurzacza będzie leciało takie ciepłe powietrze – kładziesz ręce, nogi i ocieplenie gotowe:D

*pochodził :D

Żeby ocieplić się w chłodne dni trzeba po prostu dużo GOTOWAĆ. Można np. upiec ciasto. Jak włożymy je do piekarnika to momentalnie zrobi się cieplutko w kuchni:)

Zakupić jakąś książkę o SMOKACH i od samego czytania jej zrobi się wam gorąco hahhaah:)

Należy zjeść duuużego, gooorącego… KOTLETA ;)

Należy zjeść duuużego, gooorącego… KOTLETA;)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2011/01/IMG_4170.jpg[/img]

Właśnie mój Mąż zjadł tego kotlecika ze zdj., siedzi w krótkich spodenkach, więc chyba skuteczny sposób hihi ;)

By się zimą rozgrzać skutecznie, trzeba sobie grzańca strzelić bajecznie :)
Z goździkami i cynamonową korą – czy to poranną, czy zimową porą!
Lecz z dawką koniecznie trzeba uważać, bo piwo czy wino lubi w głowie uderzać,
I czasem szybko oprzytomnieć można i wnet się przypomnieć nasza zima mroźna!

Aby sie rozgrzac nalezy upiec cebulowy chlebek mmmm pysznosci. Nakarmic nim meza. Taka przystawka jak we wloskich knajpkach. Zapalic swieczki, wlaczyc nastrojowa muzyczke. Zjesc dobra kolacje popijajac winkiem. Mocno przytulic sie do mezusia, dac mu namietnego buziaka a potem rozgrzewac sie na zmiane … :) Gwarantuje ze temperatura wzrosnie do 100%
P.S Zamiast meza moze byc chlopak albo kochanek :lol:

Moj drugi sposob!
Zapalic swieczki, wlaczyc nastrojowa muzyczke. Zjesc dobra kolacje popijajac napojem bezalkoholowym ( jestem w dwupaku) Mocno przytulic sie do mezusia, dac mu namietnego buziaka a potem zaczac rozgrzewac sie na zmiane … Dostac skurczy! Popedzic na porodowke! Uslyszec ze to falszywy alarm! Wrocic do domu! Gwarantuje ze temperatura az pot po plecach obojgu cieknie. :)

przytulic sie do bliskiej Ci osoby i ….. grzac sie :-)

najlepiej nie wychodzić z domu :)

przepłynąć kilometr i z powrotem w lodowatej wodzie- ponoć dla ,,Morsów” to najlepsze rozgrzanie! ,,Gorąco” polecam:))!!

Na rozgrzanie polecam: Gorący napój imbirowy. Imbir pokrojony w plasterki, zalany gorąca wodą, a do tego mód i cytrynka. A najlepiej jak taki napój przygotujemy sobie ze słomką i wypijemy w czasie aromatycznej, oczywiście gorącej kąpieli, niech trwa ona min. 20 min. Gwarantuję, że rozgrzeje największego zmarzlaka.

Obejrzeć relacje z Sejmu

wziąść rozgrzewajacą kąpiel z dodatkiem olejku gozdzikowego -popijajac przy tym gorącą czekoladez dodatkiem cynamonu

Jest zima i musi być zimno.

Podpalić królika na wolnym ogniu :)

Najlepiej odwiedzić solarium, ogrzać się, opalić, a później wyglądamy jak po powrocie z wakacji w ciepłych krajach- od razu robi się cieplej ;)

kiedy beda wyniki?