Zabawa na pobudkę


Dzień dobry! Zapraszam Was do wspólnej zabawy o poranku, będzie to zabawa na pobudkę. Zadanie proste, a nagrody fantastyczne (aż 14!). Kupony po 500 na zakupy w Kruku, śliczne bransoletki i zestawy ciastek LU Go! Pyszne Nadzienie.

PS Koniecznie zobacz mój nowy ebook "Proste przepisy" - to 154 strony i 66 najlepszych przepisów, w tym mnóstwo porad jak zaplanować zakupy i posiłki na cały tydzień. Przejdź do sklepu:

Macie swoje sposoby na pobudkę? To zapraszam do zabawy, pomysły mogą być poważne lub całkiem szalone!

Co dla Was mamy

Tym razem mamy dla Was aż 14 prezentów! Każda z wybranych przez nas osób dostanie coś ślicznego i coś smacznego. :)

  • Po pierwsze: 4 kupony na zakupy w Kruku (o wartości 500 zł każdy) + do każdego zestaw ciastek LU Go! Pyszne Nadzienie
  • Po drugie: 10 bransoletek + do każdego zestaw ciastek LU Go! Pyszne Nadzienie. Bransoletki mają różne zaczepki, niekoniecznie takie jak na zdjęciu, ale wszystkie urocze, :)

Rano, po przebudzeniu, potrzebujemy dużej dawki energii. Aby dobrze rozpocząć dzień należy zjeść odpowiednie śniadanie. LU Go! Pyszne Nadzienie to ciasteczka wypiekane z pełnego ziarna (aż 5 różnych rodzajów zbóż). LU Go! Pyszne Nadzienie dostępne są w trzech smakach: z jogurtem naturalnym, z jogurtem truskawkowym, z kremem o smaku czekoladowo-orzechowym. LU Go! Pyszne Nadzienie to smaczny pomysł na dodatek do śniadania lub drugiego śniadania w pracy. Wystarczy ulubiony owoc czy jogurt, do tego LU Go! Pyszne Nadzienie i na pewno łatwiej będzie nam się obudzić o poranku. :)

I właśnie tej pobudki o poranku dotyczyć będzie dzisiejsza zabawa.

Co trzeba zrobić

Opiszcie swój skuteczny sposób na miłą pobudkę, może być zwariowany lub całkiem poważny, podpowiedzcie innym, jak rano wstać. Możecie opisać to słownie, rymowanką lub zamieścić zdjęcie ilustrujące 'sposób na miłą pobudkę' (pamiętajcie, by na zdjęciu umieścić karteczkę z napisem kotlet.tv). Na Wasze propozycje czekamy w komentarzach, możecie dodawać dowolną liczbę odpowiedzi i dowolną liczbę pomysłów. Zaproście też znajomych i rodzinę do wspólnej zabawy.

Czas zabawy do czwartku 23.02 do północy, wyniki w piątek 24 lutego.

Nagrody będzie wysyłać biuro prasowe LU Go! Pyszne Nadzienie. Tutaj zobaczcie regulamin zabawy.

A ja zapraszam Was gorąco do zabawy. Jakie są Wasze sposoby na miłą pobudkę?

Paulina Stępień

kotlet.tv

Komentarze: 426

  • Karina

Najlepszą pobudkę serwuje mi mój syn, który w wolne od przedszkola dni przygotowuje śniadanie. Wrzuca czekoladę do szklanki, stawia na kaloryferze, do tego wlewa mleko w tubce i kruszy ciasteczka. Pyszne śniadanko, niestety do przełknięcia raz;) ale stawia to na nogi w ekspresowym tempie.

  • Joanna

najskuteczniejszy sposób na budzenie ma narzeczony mojej przyjaciółki – budzi ją mówiąc: nie śpij już, siku Ci się chce :) no i chciał nie chciał wstaje przyjaciółka do łazienki.

  • KATARZYNA

oj, mój sposób na miłą pobudkę????oj, to nic innego jak mój ukochany pies , gdy wskakuje do mnie do łóżka równiutko o godzinie 7.00 dostaję wtedy gigantycznego szoku;) zostaję oblizana po twarzy:) haha:) potem poranny z nim spacerek i śniadanko:)

  • Lena z Facebooka

sposob na pobudke? 5 budzikow.

  • Basia

Całus od Kochanej osoby :) A później wspólne śniadanie, najlepiej gofry, przygotowanie zajmuje trochę czasu, ale za to jaki zapach się unosi po mieszkaniu…

  • Tosieńka

Najwspanialszy sposób na rozpoczęcie dnia, to radio, które włącza się automatycznie o godzinie pobudki. Troszkę gimnastyki w rytm muzyki podczas ubierania łączy oszczędność czasu z dbadniem o figurę. Na śniadanko ulubiony sok i ciasteczko, by móc pozytywnie zacząć nowy dzień.

  • Danuta

Przemiła, u mnie codzienna, pobudka, następuje po spoliczkowaniu mnie przez puchatą kocią łapkę. Łapka ta nie zna litości i choć pazurki są schowane, to wymowne kocie spojrzenie stawia momentalnie na nogi i sprawia, że zaspana kieruję się w jedynie słusznym, kuchennym kierunku…

  • Iza

dla mnie, a właściwie na mnie najlepszym sposobem na pobudkę jest wyciąganie z łóżka za nogę, jeśli już uda się jakiemuś szczęśliwcowi mnie obudzić wtedy snując się po mieszkaniu i ziewając raz po raz włączam płytę z energetyczną muzyką i zaczynam tańczyć jak szalona popijając sobie pyszną, gorącą czekoladę. Biedni moi sąsiedzi ;) Nie dość, że obudzona to jeszcze w świetnym humorze idę do pracy.

  • MałgosiaZ

Ciasteczka Lu goo to moje ulubione ciastka do kawy i nie tylko…kruszę je jako podkład do serników, do deserów z kremami w szklanych pucharkach i jem z jogurtem w formie granoli a robię ją w sposób następujący w ilości na kilka dni

½ kubka kakao najlepszej jakości
4 ½ kubka pokruszonych ciasteczek o różnych smakach
1 kubek nasion słonecznika
¾ kubka nasion sezamu
¾ kubka musu jabłkowego
2 łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka imbiru
⅓ kubka syropu z brązowego ryżu lub syropu z jęczmienia
¼ kubka miodu
¾ kubka brązowego cukru
2 kubki fistaszków
1 łyżeczka soli
2 łyżki stołowe oleju słonecznikowego

Budzę sie zwykle rano gdy zadzwoni budzik w telefonie mojego mężczyzny, nie dość że głośny to jeszcze piejący kogut ale to ma działanie celowe, ponieważ mój mężczyzna o świcie przygotowuje wykonana przeze mnie wcześniej granole z jogurtem, bananem, żurawiną i dla mnie specjalny dodatek czerwonego grapefruita. Kiedy zapieje kur…jest i sniadanie do łóżka a trudno jest się mu oprzeć kiedy mężczyzna podaje!

  • MONIKA

Najlepszy sposób na pobudkę to słodka mina, ciasteczka w jednym ręku a drugim szklanka wody. Kiedy śpiący obiekt nie chce wstać wtedy mówimy : kochanie wstań mam coś dla Ciebie… kiedy otworzy oczy i spojrzy na ciasteczka LU GO zerwie się na równe nogi, wtedy my go chlust wodą ze szklanki krzycząc : LU GO :) A same zajmujemy się konsumpcją ciasteczek. Taka pobudka sprawi, że obiekt już nigdy nie zaśpi :))

  • Agnieszka

Mój chłopak wstaje zawsze przede mną i zapala mi lampkę, stojącą przy łóżku, a potem włącza radio na „Zetkę”. W radiu zawsze coś przyjemnego rano leci, więc organizm sam się wybudza powoli, a jak zapalone jest w pokoju delikatne światło, to człowiek budzi się szybciej (choć nie gwałtownie) niż w ciemności, bo organizm sam wie, że jak jest jasno, to trzeba wstawać. Polecam ten sposób, naprawdę przyjemnie się wstaje, znacznie łatwiej niż po dzwonku budzika :)

  • Kamil z Facebooka

Lena – kiepski… 9 ustawiam…. żaden nie budzi….

  • Renata z Facebooka

najlepszy budzik to dziecko wołające: „mamo wstawaj robić śniadanie!”

  • Agnieszka z Facebooka

ja mam dobry – z lampką i radiem, napisałam w komentarzu na Kotlecie:)

  • Jadwiga

Proszę Swoją siostrę , która jest rannym ptaszkiem, żeby zawsze kiedy wstaje dzwoniła do mnie i prowadziła rozmowę do tego czasu aż się nie ubiorę. Zawsze mówi wstawaj szkoda dnia na spanie :]

  • Paula z Facebooka

idealny choc brutalny ,roboty drogowe pod oknem

  • z Facebooka

@Lena naprawdę aż 5 budzików?! WOW :D
@Kamil odporny jesteś :)
@Renata :))
@Agnieszka :)
@Paula brutalny! :D

  • Aleksandra z Facebooka

po przebudzeniu trzeba natychmiast wstac, zrobic kawe, wejsc pod prysznic i potem ze swiezym umyslem i kubkiem kawy sprawdzac newsy w Internecie :)

  • Martyna

najlepsza pobudka? ZASPAĆ! obudzenie się później, niż się zamierzało stawia na nogi w ułamku sekundy :-)

  • Paula z Facebooka

ale potem na śniadanie pyszna kawa i tiramisu :)

  • Renata z Facebooka

do Paula: ja w lecie budzę się w sobotę o 6 jak zaczynają kosić trawę ;)

  • Małgosia

Najlepsza pobudka, to poranny s…, trochę czułości i gimnastyki zarazem i już się później nie chce spać człowiekowi jest radosny pozytywnie nastawiony i nie gra już wtedy roli co się zje na śniadanie- czy jest to coś wyszukanego czy zwykła bułeczka i kawa.

  • Magdabud

Dla mnie najmilszą pobudką jest radosne gaworzenie mojego syneczka, który jest niebywale wyrozumiałą osóbką i po przebudzeniu zamiast płakać że głodny, woła jak tylko potrafi (a codzień potrafi coś innego): aguu, agiii, ejuu i mama obudzona. I choćby nie wiem jak nie chciało się wstać to nie ma rady ale po jednym spojrzeniu w jego uśmiechnięte oczka od razu serducho się raduje- tym samym pobudka jest jednocześnie skuteczna i miła! Polecam ;-)!

  • Justyna

Mój sposób na pobudkę: wieczorem, przed snem, zaplanować sobie taki początek kolejnego dnia, który sprawi, że wstaniemy z przyjemnością:) Dla każdego ta przyjemność może być inna. Dla mnie to przegotowana woda z miodem (robię ją wieczorem), do której rano dodaję wyciśniętą cytrynę – wszystko, co potrzeba do wykonania napoju, mam na stoliku przy łóżku. Wypicie wody z cytryną o poranku dodaje mi energii i jest bardzo zdrowe (jeśli dodamy dużo cytryny, kwaśny smak napoju nie tylko spowoduje „skrzywienie” na naszej twarzy, ale potrafi „potrząsnąć” całym ciałem, które szybko się obudzi – spróbujcie, a zrozumiecie, o co chodzi:)) Oprócz cytrynowo-miodowego napoju, do mojego zestawu pobudkowego należy też: dobra, optymistyczna muzyka (radio mam tuż przy łóżku), wpuszczenie do sypialni świeżego powietrza i kilka ćwiczeń rozciągających – ostatnim z nich jest ścielenie łóżka – tak, by już nie było dokąd wracać:) Uważam, że dobrze jest też zaplanować sobie już dzień wcześniej, co będziemy robić kolejnego dnia, i zadbać o to, by było tam coś miłego, coś dla nas. Najdłużej w łóżku wylegują się chyba ci, którzy nie widzą jasnego powodu, by wstawać, albo chcą uciec od szarej rzeczywistości do „bezpiecznej krainy snu” – warto przegonić tę szarość, wziąć odpowiedzialność za przebieg swojego dnia i dostrzec pozytywne strony tego, co na nas czeka!:)

  • Paula z Facebooka

do Renaty u mnie niestety od d tygodnia kują ulice od 7 ale jest +8 st a o 5 jeździ mleko

  • Gosia i Nikoś

Podobno „Kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje” …… no moze i tak, ale nie zauwazylam tego jeszcze :D
Moj sposob na pobudke? hmmm to raczej sposob mojego synka, ktory ma 2,5 roku. Od urodzenia skutecznie mnie budzi, na szczescie juz nie w nocy :D Po prostu jak sie obudzi, to krzyczy „mamo MLEKOOOOOOOO!!!!!!!” …… to na prawde ogromny kop, bo wrzask jest niesamowity, na pewno obudziłby zmarlego :) Jak mnie tym jednak nie wywali z lozka, to wskakuje na mnie (nie wiem czemu najczesciej na brzuch :/) i skacze. Moze nie jest to najprzyjemniejsza pobudka, ale na pewno najskuteczniejsza.
Ps.: nie wiedzialam, ze sa nadziewane Lu Go :D Chyba czas pojsc na zakupy …… :D:D

  • Katarzyna z Facebooka

Haha! a mi dziś spadła lampka nocna na twarz bo wczoarj ją schowałam na ramie łóżka przed dzieckiem :)) Pobudka gwarantowana :))

  • Oleńka

Moja pobudka to.. Aniołek Mamusi który szarpie za piżamke i krzyczy cyca cyca :) no i jak tu nie wstać i nie dać :) maleństwo wie co najlepsze na śniadanie :)

  • Hanna z Facebooka

Zapach aromatycznej kawy zrobionej przez ukochanego mężczyznę i budzisz się z uśmiechem na twarzy :)

  • Kasia

Haha! a mi dziś spadła lampka nocna na twarz bo wczoarj ją schowałam na ramie łóżka przed dzieckiem :)) Pobudka gwarantowana :))

  • Magda

W zwiazku z pogoda wtaje 4-5 zeby ludziska mogli wyjsc z domu,nie przedzierajac sie przez zaspy.Na rozgrzewke lopata do odsniezania-wiecie taka zaprawa poranna.a pozniej juz sie nie ma sily na robienie sniadanka tylko wsuwa sie paczke ciastek.a i wieczorem zeby sie lepiej spalo znow lopata w dloñ i fruu.nie mowiac ile razy w ciagu dnia sie szufluje.zakwasy murowane.satyswakcja jest ze sie zrobilo kawal roboty.szkoda ze nikt nie docenia..

  • Patrycja

Mój sposób na pobudkę jest prosty!
Ustawiam najgłośniejszy rockowy budzik w telefonie, nastepnie gdy już go wyłącze wstaje, przemywam twarz zimną, wręcz lodowatą wodą – od razu czuje orzeźwienie! Potem śniadanie, może być lekkie, zazwyczaj to jogurt i płatki, albo jak mam czas – owsianka! Do tego koniecznie mocna kawa… i gotowe :)

  • Gosia i Nikoś

Jeszcze opowiem o pobudce, jaka mi kiedys „ktos” zorganizowal. Nie bylo to przyjemne, bo byla to godzina 6, a ja akurat tego dnia mialam wolne w pracy :/ W kazdym razie zadzwonil do mnie telefon …. numer nieznany, wiec odebralam zaspana. Odezwal sie Pan, ktory wesolo powiedzial, ze dzwoni z radia i chce zadac mi kilka pytan. Nie do konca wiedzialam o co mu w ogole chodzi. Ciezko sie skupic o tej godzinie, a jeszcze jak sie dopiero obudzi? W kazdym razie odpowiedzialam na kilka pytan, Pan podziekowal i sie pozegnalismy. Co bylo pozniej? Nie, nie zasnelam! Zastanawialam sie czy to Pan z radia, czy moj narzeczony sobie „jaja” robil :) W gruncie rzeczy do tej pory (a minelo juz chyba 3-4 lata), nie mam pojecia kto to byl haha ale wiem, ze narzeczony z kolegami maja rozne pomysly :) Od tamtej pory mam wylaczone dzwieki w telefonie co noc :)

  • Gosia z Facebooka

napar z senesu na dobranoc i rano pobudka – nie ma bata – wstajemy na równe nogi ;)

  • Amelia z Facebooka

oo wzięłam udział :)

  • Aga

Ja po przebudzeniu zawsze na cały głos ziewam pare razy (głośno i z przesadą) sa to cwiczenia emisyjne zawsze miło wybudzaja i poprawiaja humor człowiek cały dzień później jest wesoły i uśmiechniety.

  • Ewa

Najfajniejszy sposób na pobudkę:
Zuzia (lat 5 – córka) godzina 5:30 – Mamo, Tato wstawajcie śpiochy, dzień już jest!
Wtedy mój półprzytomny mąż idzie do kuchni przynosi żonce kawkę, córci kakao. Potem jeszcze chwilkę poprzeciągamy się łóżku, poprzytulamy – nazywamy to „poranną porcją całusów”,
Rytuał trwa już od 5 lat, ale nie znudził się nam – za to cała trójka ma mnóstwo energii na cały dzień :)
Serdecznie polecam!

  • Joanna z Facebooka

mój kot – codziennie punktualnie o 06:00 rano gdy zaczyna dzwonić budzik mój kot oscentacyjnie zaczyna lizać mnie po nosie….i jak tu nie wstać..?

  • Joanna

mój kot – codziennie punktualnie o 06:00 rano gdy zaczyna dzwonić budzik mój kot oscentacyjnie zaczyna lizać mnie po nosie….i jak tu nie wstać..?

  • Aga

Najgorzej jest wylączyc budzik gdy dzwoni i sobie przyspac więc zawsze gdy zadzwoni mi budzik to wstaje na równe nogi, ide z zamknietymi oczami do łazienki i tam dopiero sie wybudzam poranną toaletą. :)

  • Barbara

Mnie budzi mój ośmiomiesięczny synek:) zawsze gdy mąż idzie do pracy, biore go dosiebie na łóżko i razem jeszcze spimy. Budzi sie pierwszy, raczkuje w moją stronę i ciągnie za włosy:) Nie trzeba prosic dwa razy, od razu stawia na nogi:)

  • Gosia z Facebooka

spróbowanie w końcu smakołyków, które według przepisu musiały pozostać na noc w lodówce – a rano uczta dla podniebienia :)

  • Sylwia

Jestem strasznym leniuchem i uwielbiam spać, wstawanie rano to koszmar. Mam dwa patenty na wstawanie, pierwszy to znienawidzona przeze mnie (ale niewiarygodnie głośna i irytująca) piosenka ustawiona jako alarm, a telefon jak najdalej od mojego łóżka. W ten sposób muszę wstać, żeby jak najszybciej wyłączyć budzik i do łóżka już nie wracam :) Drugi, bardziej drastyczny, wymaga pomocy współlokatorki, która zazwyczaj rano nie śpi. Jej zadanie polega na tym, że jeśli nie będę chciała się podnieść z łóżka ona ‚poczęstuje’ moją twarz kubkiem lodowatej wody. Drastyczne, ale skuteczne !

  • Kamil z Facebooka

Odporność odpornością… Sen sprawiedliwych i tyle ;-)

  • Karolina

Uwielbiam chwilę, gdy się budzę, a mój świeżo poślubiony mąż wpatruje się we mnie i uśmiecha się do mnie :) . Dla mnie tak rozpoczęty dzień zawsze jest udany. A potem pyszne śniadanie i wizyta na stronie internetowej kotlet.tv (by poszukać przepisu na pyszny obiad :) ) .

  • moni

Jeśli wieczorem zaplanuję sobie co jutro ugotuję – jakieś nowe, fajne przepisy – to rano budzę się z uśmiechem na twarzy, często przed budzikiem, mam wtedy mnóstwo energii i jedyne na co mam ochotę to znaleźć się wreszcie w kuchni!!
Pobudki są też miłe jak nie trzeba iść do pracy i w perspektywie mam leniwy weekend z mężem, który robi mi śniadanko :)
A kiedy jednak trzeba iść do pracy najlepiej mi się wstaje (pomimo nieludzkich godzin porannych) kiedy mąż budzi mnie buziakiem, przytulaskiem i ciepłym słówkiem :)

  • Asik....

Gdy porankiem wstaję jak zjawa
nic tak nie stawia na nogi
jak pyszna… mocna… kawa.

W najlepszej filiżance przyrządzona
przez ukochanego na stoliku nocnym postawiona… .

Gdy z talerzykiem pysznych grzanek
z mascarpone i truskawkami się komponuje
-wtedy najlepiej smakuje.

Ot taki początek pięknego dnia
ale takie śniadanko serwuje się tylko
gdy się żonę bardzo KOCHA :)

UWIELBIAM:)

  • monami

Ja jeśli wiem, że muszę wstać bardzo wcześniej, dzień wcześniej ide do cukierni lub sama coś piekę. Budzę się ze świadomością, że na śniadanie czeka na mnie ulubiona kremówka, szarlotka z budyniem czy sernik i wręcz wyskakuję z łóżka i biegnę do kuchni :D

  • Malina z Facebooka

sposób na pobudkę ?? moja wrzeszcząca papuga wołająca jeść :)

  • Marzena

Mój komentarz sie nie pojawił więc napisze jeszcze raz:):)

Kocham pobudki które robi mi mój 3 letni synek który wstaje ze swojego łóżeczka ubiera kapciuszki przechodzi w nich z 3 metry do mojego łózka zdejmuje je, cichutko wchodzi i kładzie sie koło mnie ( ja dalej udaje że śpie) a on całuje mnie w jeden policzek nosek i drugi policzek mówiac mi
„mamusiu wśtawaj źobacz śonko śieci” :) Jest to najmilsza pobudka na świecie.

  • Joanna

Mój przepis na pobudkę jest bardzo prosty:

Potrzebujemy:
-1 kg czystego sumienia – tak, by noc przespać ze spokojną głową
– 30 dag dobrej książki – by mieć dobre sny
– 1 osobę, która wstaje wcześniej niż my – przygotuje nam kawę i śniadanie
– Szczyptę całusów – na dobry początek dnia
– Kilka plastrów słońca – dość grubych, które obudzą nas rano, przedostając się przez zasłony
– Ptasi śpiew w tubce do smaku – nie wyobrażam sobie wstawania bez rannego krzyku żurawi czy innych treli

Wszystkie te składniki dokładnie wymieszane stanowią jedną z najlepszych recept na bajkowe wstawanie z łóżka.

  • talula

Jeste mega śpiochem i wstaję tylko po to by wyszykować córkę do szkoły, a potem znowu się kładę. Mój mąż ma na mnie sposób- codziennie zabiera mi kołdrę! niecierpie ale najlepszą pobudkę mi robi mówiąc- za 15 wpadają znajomi na kawę- nie mówiłem Ci wczoraj? o sorki.

  • Agata

PORANNA SWA(MA)WOLA
Cóż, ja rano wstaję, bo Pan Budzik spać mi nie daje.
Aby nie było w domu złości, muszę sprawić sobię troszkę przyjemnosci.
Do pokoju wpuszczam odrobinę słońca, ale na tym Kochani nie będzie końca…
Szybcitko znikam w kuchni otchłani-zaraz się dowiecie co tam się wyłoni.
Mąka, jako, odrobina mleka, cynamon i jabłuszka- co mnie dziś czeka?
Pyszne racuchy- by dodać sobie porannej otuchy :-)

Pozdrawiam!

  • Dorota z Facebooka

U mnie pobudka codzień wygląda tak samo czy ide do pracy czy nie synek przychodzi pare minut po 7 do mnie i mówi”mamusiu wstawaj ja już nie śpię” :D

  • Marta z Facebooka

szklanka świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy. pobudzająca dawka energii :)

  • Ewelina

moje ranne przebudzenie to mój syn 3letni który przychodzi domnie do pokoju i mówi kochana mamo wstawaj tatuś zrobił am am

  • Tin

Mamo kupe!!!!!!!

A tak serio serio to tak cała piękna rutyna – otwieram jedno oko i juz nie ma wyboru trzeba otworzyc drugie, ale! to nie znaczy szybkiej pobudki alarm zadzwonil specjalnie 20min wczesniej dlatego wiem ze mam 20 minut na leniuchowanie z rana. Taka mala samooszukańcza technika. Tak więc przeciągam się, przytulam, sprawdzam wiadomosci na ipadziem,przymknę oczy jescze na 5 min i taka cala zadowolona wiedzac ze leniuchowalam przez 20 min lece zadowolona pod prysznic!

  • Marioolkaaaa

Codzienny rytuał stosowany przez mojego psa:
– godzina 7 rano, a mój pies „drapie” w prześcieradło,
– 7.05- skacze po mnie,
– 7.10- liże moje dłonie,
– 7.12- szczeka do mojego ucha ;]

A gdy o 7.15 zaczynam się ubierać, aby wyjść z nim na dwór- udaje, że śpi na mojej poduszce! Taka z niego cwana bestia ;)

  • mollisia

Ja mam dwa sposoby na pobudkę: albo kilka budzików (a następny coraz to gorszy ;p), albo mój mężczyzna ;P

Na rozbudzenie jednak wciąż najbardziej działa na mnie sesja egzaminacyjna i kawa :)

  • Agnieszka z Facebooka

Ja proponuje przygotowac jakies pyszna potrawe oczywiscie z przepisu Kotleta:-) a zapach takiej potrawy napewno rozproszy sie po calym domu i napewno postawi na nogi kazdego;-)

  • Agnieszka

Pierwszym i najbardziej skutecznym sposobem na pobudkę jest moje dziecko, ono się nie pyta czy chcesz jeszcze spać tylko przychodzi i budzi, a drugim sposobem bardziej takim wymarzonym byłby całus od męża i zapach porannej kawki :)

  • Katarzyna z Facebooka

szlana kakaa rozbudza moje małe pociechy..zarazem dodaja energie i siłe na dzien … u mnie dzieci wstaja z kurami .. jak i zarazem zasypiaja poozdrawiam

  • Agnieszka z Facebooka

upadek z łóżka z impetem na podłogę. najskuteczniejsza pobudka

  • Agnieszka z Facebooka

albo ja robię tak: nastawiam budzik i stawiam go jak najdalej od łóżka. od razu wstaję na równe nogi, by jak najszybciej go wyłączyć :)

  • Monika

Ranek to moment gdy,
Muszę kończyć swoje sny.
Gdy budzik dzwoni natarczywie,
A ja myślę sobie – o nie,
Ktoś mówi do mnie,
„Otwórz kochanie oczka swe,
I spod kołderki wynurz się.”
Od razu uśmiech się pojawia,
I piesek jak na zawołanie się stawia,
Liże mnie on po twarzy,
A ja śmieję się bez urazy.
Lecz najlepsza część poranka,
To gdy zasiadam do śniadanka,
Pysznej kawy aromatyczny smak,
dla mnie to napój Bogów – a jak!
Po takim miłym poranku,
Śmieję się cały dzień bez ustanku! :)

  • Basia

Rano budzi mnie mąż pocalunkiem – otwieram jedno oko. Po chwili muszę otworzyć drugie żeby skontrolować co dzieci ubrały do szkoły. Jak już oba są otwarte sięgam po ipada i zaczynam planować calodzienne menu. Po 5 minutach jestem już tak nakręcona, ze wystawianie jest przyjemnością. W międzyczasie zdążę też zaplanować kolejny, barwny i pełen przygód dzień – te przygody najczęściej przytrafiaja mi się w kuchni – i żyć się chce! Dzień w skrócie? Pobudka, wyznaczenie celów, akcja- reakcja, podsumowanie dnia, spokojny sen. Ot, taka recepta na szczęście :)

  • Agnieszka

Najskuteczniejszy sposób na pobudkę : Agnieszka!!!!!!!!!!!! zaspaliśmy….

  • Grzesiu:)

Kiedy rano od budzika wstaje
pierwsze co robę to jem śniadanie
jogurt płatki i Lu GO!
ze trzy paczki do pracy bym wziął
Zanim jednak tam pojadę
wypiję gorącą czekoladę
wezmę prysznic ciepły miły
dzieciom dam Lu GO! żeby się podzieliły :)

  • Justyna

Ja mam od 1,5 roku chyba najcudowniejsze pobudki jakie można sobie wymarzyć choć przyznam nie są do końca bez bolesne :) mój kochany synek budzi się rano i widząc mnie śpiącą nie daje mi nic innego jak piąstką po twarzy ..no czasem zdarza sie jakiś miły buziaczek:) ale jest to najcudowniejsza pobudka i to że mogę się obudzić koło mojego smerfka który motywuje mnie bym wkońcu zeszła z łóżka :)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/torty.jpg[/img]

  • KasiaW

Jak właściciela obudzić
Każdy kocur wie:
Najlepiej wskoczyć mrucząc,
raz po raz ocierać się
I wstawaj! Już wstawaj!
Jeść trzeba dać!
Potem możesz znowu
iść sobie spać…
Tak wierci, ugniata,
wywija za dwóch
Niezłomny, uparty
naciska na brzuch.
Wreszcie, zwycięstwo!
Pani już wstała!
Choć przelotem na kotka coś krzywo spojrzała…
Lecz misja spełniona, pełny jest brzuszek
Teraz czas zalegnąć
Wśród nagrzanych poduszek…

  • agii

Zawsze rano wpada do mnie mój chłopak, wtedy już wiem, że najwyższy czas wstawać, ale jako że jestem śpiochem, czasem trudno jest mu mnie dobudzić. Jaki ma sposób? Lodowate ręce kładzie mi na brzuch, bądź na plecy! Wyskakuje z łóżka jak by się paliło, aczkolwiek do łazienki idę jak zombie :D Chłopak w nagrodę za szybkie ruszenie tyłka z łóżka przygotowuje mi swoją słynną herbatę z miodem, cytryną i imbirem … Po jej wypiciu dopiero czuję się porządnie wybudzona z zimowego snu :D

  • Kanadewa

Najlepszy sposób to zegar biologiczny :) Nie wiem od kiedy go mam i w jaki sposób go ustawiłam ale codziennie budzę się ok 5 sec przed moim budzikiem na 7, zdążam go wyłączyć by nie słyszeć jego dźwięku :) Może to dziwne, albo raczej na 100% to jest dziwne ale naprawdę mam coś takiego.

  • Kanadewa

Może to brutalny sposób, ale kiedyś kiedy miałam jeszcze ogromne problemu ze wstawaniem stosowałam sposób budzik–>spad z łóżka :D Kiedy dzwonił budzik a ja za nic nie mogłam wstać staczałam się z łóżka na podłogę, haha głupie ale gwarantuje że działa (nie polecam gdy wysokość łóżka przekracza jakieś 40cm). Żeby nie bolało można podstawić koc ^^

  • Kanadewa

A jak już jakimś cudem zwleczemy się z łóżka to żeby się dobudzić polecam poranną gimnastykę i zimną wodę do umycia twarzy ;)

  • Lena z Facebooka

Odgłos małych tuptających stópek mojego synka i już wiem, że zaraz dostane sto mokrych całusów na dzień dobry, potem Aluś wskakuje do łożka i zaczyna mnie nieudolnie, aczkolwiek przejmująco łaskotać, krzycząc „gili gili” i śmiejąc się w głos! Potem wstajemy i robimy przepyszne, kolorowe śniadanko :)

  • karolina

Mój skuteczny sposób ? Zacznę od tego iż jest nieprzewidywalny i w dużej mierze zależny od pewnych osób. Gdy kładę się spać z myślą, że jutrzejszy dzień pozostaje całkowicie do mojej dyspozycji jednak bez żadnej konkretnej koncepcji to moje nastawienie jest negatywne. Wystarczy, że nadejdzie poranek, a na youtube pojawi się nowy filmik kotlet.tv, który już po chwili inspiruje mnie do zrobienia czegoś niesamowitego dla siebie i swoich bliskich! Świetnie się bawię, pożytecznie spędzam czas i sparwiam niesamowitą przyjemność swojemy otoczeniu. Możecie mi wierzyć lub nie, ale takie pobudki są przepisem na całkiem udany dzień! Tymczasem, zabieram się za sernik z posypką z ciasteczek Lu Go! a

  • Karolina z Facebooka

Mój skuteczny sposób ? Zacznę od tego iż jest nieprzewidywalny i w dużej mierze zależny od pewnych osób. Gdy kładę się spać z myślą, że jutrzejszy dzień pozostaje całkowicie do mojej dyspozycji jednak bez żadnej konkretnej koncepcji to moje nastawienie jest negatywne. Wystarczy, że nadejdzie poranek, a na youtube pojawi się nowy filmik kotlet.tv, który już po chwili inspiruje mnie do zrobienia czegoś niesamowitego dla siebie i swoich bliskich! Świetnie się bawię, pożytecznie spędzam czas i sparwiam niesamowitą przyjemność swojemy otoczeniu. Możecie mi wierzyć lub nie, ale takie pobudki są przepisem na całkiem udany dzień! Tymczasem, zabieram się za sernik z posypką z ciasteczek Lu Go!

  • Ulciaaaaaa

Najlepiej kupić porządny budzik – nowinki elektroniczne – taki który ucieka po całym domu i dopóki nie włoży się go do „matki – ładowarki” będzie coraz głośniej dzwonił.
Wtedy na pewno każdy się podniesie z ciepłego łóżka ;]

  • Ola

„Uwielbiam gdy mnie budzisz, kolejny dzień na jawie śnię
Gdy po pokoju chodzisz, lubię wtedy śledzić cię
Uwielbiam mocną kawę, nikt nie robi jej jak ty
A kiedy szepczesz: „jestem”, to dla mnie najwspanialszy dźwięk”

Tylko ty i ja – najmniejsze państwo świata
zawsze sie sprawdza:)

  • Ewelinka z Facebooka

JA MAM DWA SPOSOBY NA POBUDKE,DLA MOJEGO CHOPA: 1. robie mu pysiutkie śniadanko takie jakie lubi i sobie wymarzy, a z reguły wiem na co ma ochote… a jak już śniadankiem go nie dobudzam to rolety w góre i wtedy musi wstać hahahah :) pozdrawiam aniołki :)

  • Ola

„Uwielbiam gdy mnie budzisz, kolejny dzień na jawie śnię
Gdy po pokoju chodzisz, lubię wtedy śledzić cię
Uwielbiam mocną kawę, nikt nie robi jej jak ty
A kiedy szepczesz: „jestem”, to dla mnie najwspanialszy dźwięk:

Tylko ty i ja – najmniejsze państwo świata
zawsze sie sprawdza:)

  • Ola

miło też jest wstać razem z pianiem koguta, który podszedł pod sam namiot podczas spływu kajakowego, na którym byliśmy z przyjaciółmi:)
potem trzeba jeszcze nazbierać drzewa na ogmisko jak ktoś chce kawy;p
szybkie śniadanie i zostaje spakować sie zwodowac kajak i płynąc dalej:)

już nie moge sie doczekać nastepnej wyprawy:)

  • Gośka

Mój sposób to również kilka budzików ustawionych w telefonie z energetyczna muzyką. Taka muzyka powoduje, że od razu chce się tańczyć. Potem letni prysznic to dla tych co się chłodnej wody nie boją:), i smaczne śniadanko (sałatka owocowe lub kolorowe kanapki) i do pracy:)

  • Tesia

By udana była pobudka, najlepsza seksu nutka
Słodkie słówka do uszka i śniadanie do łóżka:)

  • Maria z Facebooka

budzik z ustawioną piosenką Guns N’ Roses „Welcome to the jungle” :)

  • Katarzyna

Mój sposób na pobudkę to budzik postawiony na drugim końcu pokoju, po wyłączeniu którego zawsze wracam do łóżka na dosłownie 5 min. po czym powtarzam sobie w myślach wszystkie „za” i „przeciw”…. zawsze wygrywa „za”… :) potem porządna, czarna kawa… i mam wspaniały poranek, w którym na wstępie już wiem co będę dzisiaj robić…
Pozdrawiam :)

  • Ewa

Dla faceta:
1. koło łóżka postawić miskę z wodą (na wszelki wypadek)
2. Najpierw podejście konwencjonalne: budzik
3. Jak nie działa – włączamy grubszą artylerię – mały buziak, potem bardziej intensywny, można przejść do rękoczynów…..
4. Gdy wciąż brak reakcji – nie ma wyjścia, trzeba użyć tej wody…..

Dla kobiety:
1. Wpuścić dziecko tejże do łóżka – gwarantowana pobudka, bo
– to co mówi – zamęczy prośbami: mamo obudź się, puść bajkę, jestem głodny/a, pobaw się ze mną….
– to co nie mówi załączy turbodoładowanie i głosem o sile co najmniej 70 decybeli obudzi nawet umarłego – wiem, bo przeżyłam oba sposoby…. :)

  • Kamila

Zdecydowanie najskuteczniejszym i najmilszym sposobem na pobudkę jest całus od ukochanego mężczyzny, który jednocześnie wręcza nam szklankę świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy ;-)

  • Kanadewa

Sposób na super szybkie wstanie z łóżka to wiadomość że autobus odjeżdża za 5 min lub jest za 5 ósma ( w odniesieniu do startu lekcji w szkole) :D

  • Asiek z Facebooka

Moim budzikiem jest moja pszczółka kiedy nad ranem cichutko słysze „mamo chce niam niam”i pospane niema zmiłuj a gdyby mąż mnie mial budzic hm życzylabym sobie duźo calusow a potem sniadanko do łóźka z kakao i drożdżoweczka z malinkami Twego przepisu(nio ja juz moge je dzien wczesniej zrobic)ale to takie marzenie w rzeczywistosci polegam na Maji albo budzik z nuta Metaliki buhaha pzdr milych rankow:-P

  • Olga

Recepta na udany dzień to promyk słońca, kawa gorąca, pocałunek ukochanego i LuGo- jako coś słodkiego. Wszystko należy dokładnie wymieszać i zażywać co rano, o tej samej godzinie, a zły humor minie. Już po dwóch dniach, poczujemy, jak energia na nas spływa i każda z nas będzie szczęśliwa.

  • Estera

Mój sposób na pobudkę z rana,
To sąsiadka już wyspana.
W klatce słychać stukot szpilek,
A ja marzę,by pospać jeszcze chwilę.

Idzie z ostatniego piętra,
Nie na palcach,lecz na piętach.
Ze stopnia na stopień ciężko opada,
Niczym słonica się skrada.

Więc jestem wdzięczna mojej sąsiadce,
Za miłą pobudkę,
Gdy na obcasach idzie po klatce,
Bo szkoda czasu na leniuchowanie,
Lepiej przygotować z kotletem pyszne śniadanie.:)

  • Agnieszka

moją najlepszą pobudkę robi mi mój narzeczony:)On zawsze wstaje pierwszy i zawsze smyra mnie po nosie co mnie denerwuje;)i zawsze sie budze:)I jak sie juz obudzę to przynosi mi sniadanie i kawe do lozka:)

  • Angelika

Najlepszą pobudką jest mokry całus.
Mam tu na myśli mojego psa,który codziennie budzi mnie liżąc po policzku;)

  • Misia

Mój sposob na efektywne pobudzenie to 10 minut tańca naprawde już od rana tańcuję w pokoju przy cichej muzyce ale pobudzającej zmysły przy okazji karnawwału w Rio pocelam sambe coś w rytmach karnawałowych:)
Potem szybka poranna toaleta,ruszenie do kuchni w poszukiwaniu kubka białej herbaty (polecam na zimowe poranki i wieczory) do tego omlet albo jajeczniczka z grzanką i ruszam w świat!

  • Lea

Niezastąpiony, acz nie koniecznie przyjemny sposób na pobudkę: przed pójściem spać musimy intensywnie myśleć o pracy i o tym co mamy jeszcze do zrobienia, zawsze śni mi się wtedy, że zaspałam do pracy i po 5 minutach jestem na nogach oczywiście duuuużo przed czasem, ale zasnąć już nie dam rady:)

  • Ola

Mój kot to do siebie ma-
nie pozwala długo spać.
Wskakuje do łóżka o piątej trzydzieści
i mruczy, i miałczy „daj jeść mi, daj jeść mi”!
Gdy się przebudzę, łasi się, kula
ugniata kołdrę, w poduszkach hula.
I czeka aż wstanę, otworzę szafy,
i wyjmę z saszetki pyszne przysmaki.
Mój łakomczuszek jest najedzony –
przynajmniej on jest uszczęśliwiony.
Chętnie poszłabym jeszcze spać,
ale cóż – i tak zaraz trzeba wstać.

  • Eloa27

najlepiej dzialajaca pobudka to moj koicius ktory tuz przed tym jak budzik zadzwoni wskakuje na moje lozko, usadawia sie na moim brzuchu i zaczyna gloooosno mruczec:) Przez to mruczenie trzesie sie kotek, trzese sie ja i nie sposob dalej spac….Lagodne ale skuteczne zarazem

  • MALGORZATA

najlepsza pobudka :”mamo jestem glodny w brzuchu mi burczy a Pani Paulinka ma nowe super przepisy co dzisiaj ugotujemy z kotleta tv.

  • anna

Na mnie najlepiej działa mój kot Janusz-zawsze czeka aż mój mąż wstanie pierwszy(jakoś się nie lubią) i wtedy hyc!-do mnie na łóżeczko,mruczy,ociera się o twarz i żeby opędzić się od jego pieszczot muszę wstać :))
Od czasu do czasu mój mąż robi mi miłą pobudkę ale o tym ciiii…………
Pozdrawiam wszystkich którzy nie lubią rano wstawać!

Nie można dodawać nowych komentarzy.