Zabawa choinkowa. Rozdajemy przyprawy Kamis i foremki


Czas na zabawę. :) śnieg za oknem, w sklepach już świątecznie, to i zabawa będzie miła i związana pośrednio ze świętami. A tym razem mamy dla Was suuuper zestaw przypraw Kamis i choinkę – foremkę silikonową. Takich zestawów mamy pięć, więc i tyle osób wybierzemy. :)

Co dla Was mamy

Mamy pięć zestawów w skład których wchodzą aromatyczne przyprawy KAMIS, dzięki którym smak i aromat świąt Bożego Narodzenia na długo zostanie w pamięci: Przyprawa do ciasteczek korzennych, Przyprawa do sernika i mas serowych, Cukier z prawdziwą wanilią i nutą kardamonu, Przyprawa do Kawy i deserów, Anyż gwiazdki Specialite, Cynamon kora Specialite oraz silikonowe foremki w kształcie choinki Lekue.

Z tych przypraw ja osobiście oszalałam dla cukru z prawdziwą wanilią, a łasuchom na pewno spodoba się przyprawa w młynku do kaw i deserów (pachnie obłędnie).

Jeśli chodzi o foremkę, to jest silikonowa, więc można z niej bez problemu wyjąć ciasto czy deser na zimno. :)

Co trzeba zrobić

Mamy pięć zestawów, czyli wybierzemy pięć osób. Dwie osoby, które ułożą zdanie lub wierszyk o tym, co jadalnego można powiesić na choince lub w jakiś sposób ją ozdobić (niekoniecznie jadalnie). A trzy osoby, które nadeślą zdjęcie gotowej ozdoby choinkowej (najlepiej jadalnej, ale niekoniecznie), ale uwaga, zdjęcie musi być Waszego autorstwa i obok musi być karteczka z napisem kotlet.tv albo inny znaczek (np. napis na pierniczkach czy z ułożony z nasionek) wskazujący, że zdjęcie powstało na tę okazję.

Każdy może zrobić to, w czym czuje się lepszy – zdjęcie lub opowiastki czy wierszyki, a jedno nie wyklucza drugiego. ;-)

Każdy może zostawić dowolną liczbę komentarzy (najlepiej w osobnych komentarzach, bo to mi ułatwia wybór). Jeśli będziecie mieli problem z wgraniem zdjęcia, to piszcie na adres paulina@kotlet.tv.

Czas do środy 1.12 do północy, wyniki w czwartek. :)

Zapraszam do zabawy, a za pomysł na zabawę dziękuję Alicji. ;-) A jeśli macie swoje pomysły, to oczywiście zapraszam do dzielenia się nimi. Miłej zabawy.

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 111

Myślę, że ciekawym pomysłem byłoby powieszenie na choince piernikowego loga Kotleta ;DD

Są takie szyszki z ryżu preparowanego :)

Zapomniałem napisać w kształcie śnieżynki.
Mikołaj z lukru

Jadalne rzeczy to: pierniczki, jabłka, cukrowe lizaki i kolorowe makarony nawleczone na nitkę :)

Nie jadalne to aniołki z masy solnej, i ozdoby zrobione z starych płyt cd:)

Choinka, choinka
A na choince błyszczą
Się w słońcu
pierwszej gwiazdki
Pierikowe ozdoby.
Mikołajowi odpadło oko,
Domki zjadły dzieci,
A kot strącił lukrowaną włóczkę.

Wqrza mnie to wpisywanie nicku ;p
sprawdzie po ip moj poprzedni komentarz…

Na choince obok bombki zawiesimy trzy oponki,
Tuż nad nimi jak lampeczki zawisną nam cukiereczki,
Kilka pączków i ciasteczek, nawet drożdżowych bułeczek,
A wysoko, tam na górze z ciasta wypieczoną różę…
Lecz na dole podarunki, pełne słodyczy pakunki…
Wszystkim przy czym cieknie ślinka ozdobiona ma choinka …;>

A czy można wystawić do konkursu tylko jeden wierszyk?

Paulina Stępień

Nanami95 – nie, tak jak napisałam każdy może zamieścić dowolną ilość :)

na choince mogą zawisnąć orzechy włoskie zawinięte w sreberko po czekoladzie a całość nawleczona na nitkę – świetnie udają bombki:)

Pamiętam jak moja babacia zawsze opowiadała że wieszało sie tabliczki czekolady na choince. Długi okres zbierało sie czekolade i wtedy taka czekolada na choince to był dopiero rarytas :):) Fajnie byłoby teraz połamac tableczke czekolady pozawijac w sreberko i powiesic zamiast cukierków troche pracy ale ładny efekt :)

Wymyśliłam „choinkę rzeźnika”, ze sznurem z kiełbasy i bombkami z plastrów salami, a do tego kabanosy wiszące jak takie laski lukrowe hihih :D Zdjęcie takiej choinki musiałoby wyglądać prześmiesznie :D
Oczywiście choinkę ze względu na tradycję niejedzenia mięsa w Wigilę można by było postawić dopiero w Pierwszy Dzień Świąt , coby nie kusiła :D hehe

moją choineczkę przystroję jak co roku w pierniczki, aby była piękna :)

Ze względu, że mam anty talent pisarski, nie będzie wierszem. choinkę ubraną jadalnie mam obmyślaną już od lat.
A więc:bombki z:
-knedli ze śliwką
– pierogów z kapustą z kapustą i grzybami,
-dzwonki karpia smażonego.gwiazda z cista drożdżowego
łańcuch z serdelków i wata cukrowa jako śnieg
:)

Oczywiście własnej roboty ciasteczka w kształcie choinek ,gwiazdek czy refiferów ,mikołajów itp. wyglądają najlepiej i nadają ten świąteczny klimat już podczas pieczenia i ozdabiania ciastek.

Można także powieścić tak jak robiły to nasze babcie te długie ,kolorowe cukierki ,które jadły dzieci zostawiając same papierki po nich na choince.

  • Asia z Facebooka

to rano coś pokombinuję sobie przy kawce i bloku, który mi teraz właśnie tężeje w lodówce :)

Wierszyk nr1

Laski cynamonu wstążką przewiązane
Gdzie niegdzie anyż, gwiazdki lukrowane
I cukier czerwony i perły srebrzyste
Na czubku nie gwiazda, lecz ostrokrzewu listek
A i prezenty dziś mają zapach piernika
I blask płynie prosto z małego świecznika.
Reszta jej ozdób to nic nadzwyczajnego
Do mąki dodać proszek, wymieszać miód i mleko
Bo ta choinka nigdy nie poznała lasu,
Nie zaznała mrozu, ni białego atłasu.
Korzenny zapach działa jak magia, jak eliksir
O wszystkim zapominasz, wszystko Ci się ziści.

Czekajmy z radością świątecznego rana
By stroić choinkę w gwiazdki z marcepana.
Dzyń, dzyń – to Święta goszczą w naszym domu
Czuję już wokoło zapach cynamonu:
Tak! To pachną pierniki – malowane cuda
Ciekawe czy Mamie grzybowa się uda? ;)
Ciekawe jak wyjdą jej barszczyk i uszka? –
Pytamy po cichu, wieszając jabłuszka.
A obok suszone cytryny plasterki,
Już coraz bliżej wieczornej pasterki.
Ta nasza choinka, zdobna w aromaty
To najlepszy prezent dla Mamy i Taty!

blok – mniam!

czekoladki, cukierki,
ciastka, mandarynki,
jabluszka, pierniczki,
zdobia choineczki!

gosia niezla masz wyobraznie!! ;)

Można powiesić kurczaka w stroju Mikołaja ,którego na Wielkanoc rozbieramy

Zrobić okrągłe pralinki ,trufle ,zapakować je w kolorowe sreberka , ozdobić je jakąś wstążką ,związać sznurkiem i gotowa bombka z niespodzianką.

Z niejadalnych to może szyszki. Wyglądają ciekawie na choince zwłaszcza jeśli są przymocowane bardzo blisko gałązki. Można je dodatkowo popsikać brokatem lub śniegiem w sprayu.

  • Kasia z Facebooka

Ja mam pomysł i prawdopodobnie jutro dokończę jego realizację :-)

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/11/DSC00918.JPG[/img]
łańcuch choinkowy z kartaczy z nadzieniem mięsnym (kartacze własnej produkcji :-) w stanie surowym,po ugotowaniu nawlekamy na tasiemkę i gotowe heh)

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/11/DSC00933.JPG[/img]
a bombki choinkowe…,do wyboru do koloru ;-)

Paulina Stępień

Marcin – hahaha cebula na choinkę? :D pomysłowe :D ale nie dorobiłeś jej uchwytów! tasiemki przymocuj, to uwierzę, że to na choinkę ;p

Ja dziś sobie proponuje , by gwiazdeczkę kotletową na czubeczek lub powiesić na gałązce choinki i też jako ozdoba taka jak na zdjęciu dać tą co na ponizszym zdjęciu pokazuje wam
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/11/Zdjęcie0507.jpg[/img]
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/11/Zdjęcie0504.jpg[/img]

Paulina Stępień

Tomasz! wow, ale gwiazdka! jestem pod ogromnym wrażeniem! :)))

a wiesz przymocowałbym te tasiemki do cebuli he he :-) ale jeszcze tyle czasu do świąt że to może poczekać ;-) he he a tak na poważnie to nie jestem aż tak ekstrawagancki ;-) u mnie choinka raczej będzie w tradycyjne bombeczki przyozdobiona :-) a ten łańcuch i warzywne bombki to trochę taka awangardowa prowokacja artystyczna he he he :-)
a jak mój Wam się podoba mój amatorski logotyp,który naszkicowałem na karteczce?

  • Kuba z Facebooka

Skandal! W moim domu blok wolno robić tylko raz w roku – na Gwiazdkę :)

Bardzo mi miło, że konkurs się spodobał. Pomysły jak zawsze genialne!
Monika Twoją choinkę to bym chyba nawet z gałązkami zjadła ;)
Gosia choinka rzeżnika rewelka :)
i gwiazdka, i cebulki i wszystkie piękne wierszyki … naprawdę macie genialne pomysły, a Ty Paulina jak zawsze ciężki orzech do zrygzienia :D

łańcuchy – nawlekamy na żyłkę suszoną żurawinę, suszone morele i suszone śliwki (można każdy owoc osobno lub w kombinacji:)), no i oczywiście nieśmiertelny łańcuch z popcornu, żeby na choince pojawiło się trochę śniegu ;)

bombki – w piekarniku suszymy plastry pomarańczy i cytryny, robimy zawieszki z nitki i wieszamy na choince :) (suszone plastry cytrusów fajnie można też wykorzystać jako dekorację na talerz), do ogonków rajskich jabłuszek także przyczepiamy nitkę i wieszamy na choince :)

Można dołożyć kilka typowych ozdób czyli cukierków, orzechów (farbowanych lub owiniętych w kolorowe papiery i folie) , dzięki temu nasza choinka będzie zarazem niezwykle oryginalna i tradycyjna!

szkoda, że nie mam zdjęć, ale jeszcze za wcześnie na przygotowywanie ozdób, obiecuję, że zamieszczę bliżej Świąt :)

Wystarczy „nadziać ” ananasa szaszlykami owocowy ( np. z mandarynek, bananów, winogron czy ananasa), wydrążyć pod spodem dziurkę- i nowoczesna gwiazdka na choinke gotowa :)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/11/100_0289.JPG[/img]

Kupujemy wysoką żywą choinkę i przyozdabiamy ją lampkami oraz różnymi maskotkami z zawieszkami,co daje niepowtarzalnie przyjemną atmosferę, a dzieciom sprawi ogromną radość – choinka jest kolorowa, a małe pociechy mogą ubrać ją same, gdyż nie ma obawy, że się coś stłucze :P

Jedno przez przypadek bez etykietki ‚kotlet.tv’. Do zrobienia tych gwiazdek wystarczy kolorowa kartka, nożyczki i klej !
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/11/2.JPG[/img]
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/11/1-2.JPG[/img]

Choinkowe dzyńce dzwońce, lśniące niczym złote słońce
Choinkowe cukierasy, cuksy, dropsy, ananasy
Piernikowe zwierza: pieski, kotki, jeżozwierza
Piernikowe ludki-glutki, ucukrzone, upudrzowne
Wszystko równo zawieszone, cynamonem opruszone
Na te święta, dla nas wszystkich, te cudowne, barwne błyski

Za oknami płatki śniegu
A ja ciągle jestem w biegu.
O choince pomyślałem
Lecz o bombkach zapomniałem.
Nie ma sensu panikować
Trzeba coś wykombinować.
W kuchni pomysłów znajdę wiele:
Suszony ananas i suszone morele.
Cukier puder śnieg imituje,
Więc na choince on wyląduje.
W lodówce znalazłem świeże serdelki,
Będą robiły za lodu sopelki.
Orzech włoski tu, jabłuszko tam
I już trochę ozdób choinkowych mam.
Jeszcze zawieszę piernikowe aniołki,
Które wczoraj zrobiłem z piernikowej mąki.
Choinka gotowa już stoi przy ścianie
Zapachem wypełniając całe mieszkanie! :D

Niby standardowe ciasteczka Pepparkakor…a jednak przy odrobinie kreatywności z powodzeniem zastąpią najwymyślniejsze bombki ;) Wystarczy przewlec nitkę i gotowe!
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/11/DSC02162.JPG[/img]

Paulina Stępień

wow :) jesteście jak zwykle niesamowicie kreatywni! :))

Rewelacyja zabawa. Uwielbiam święta, spędzanie czasu w gronie rodzinnym, piękne zapachy wypełniające cały dom, choinkę, prezenty. To dla mnie taki symbol zbliżającego się wspaniałego czasu. Co do pierników, ciasteczek, lizaków i wszystkich słodkości to mam świetną alternatywę. Od momentu powstania strony Kotlet.tv wiedziałam, że kotlety są dobre na wszystko;-)

Pozdrawiam serdecznie;-)))
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/11/DSC00028.JPG[/img]

Choć ma choinka, pusta i zielona, zaraz będzie odmieniona.
Gdy szaszłyków w nią nadzieje, wnet przylecą czarodzieje,
poprzynoszą moc podarków, aby naładować garnków.
A jak zechce trochę jeszcze, no to wszysykim wnet obwieszczę.
Że choinka ta jest z cukru, czekolady, no i lukru.
I kobiety przyciągnę wnet łase, gdy dorobię do niej masę.
Będą chrupać, jak szalone, potem będą oszołomine.
Bo w tej masie procent wielki, zrobił z kobiet mi kumpelki.

Najlepsza ozdoba choinkowa – pierniczki o korzennym zapachu :)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/11/DSC_1282-1.JPG[/img]

Paulina Stępień

Jolanta świecznik z pomarańczy jest genialny! wow, chyba zrobię sobie taki :))) rewelacja!

Na choince same dziwy
nawet piernik jest prawdziwy
i cukierki tam dyndają
mandarynki ubaw mają
jako bombki figurują
i z orzechem konkurują
każdy w swej wyjątkowości
chce ucieszyć wszystkich gości.

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/11/kotlet.jpg[/img]
Niestety jeszcze nie wiszą na choince (na to trochę za wcześnie) więc musiałam dodać świąteczny akcent w postaci kokardy. Pozdrawiam!

Paulina Stępień

Owsianka no tak o choinkę raczej trudno, ale pomysły już trzeba zbierać :))) super! :)) kokarda wprowadza świąteczny nastrój :D

Gdy świąteczny czas nadchodzi
każdy z nas się mocno głowi
jak tu z czasem się wyrobić
kiedy tyle trzeba zrobić.

Tu wieczerza, tu choinka,
a gdzie drewno do kominka???
Wszystko jest na naszej głowie
jak podołać, kto mi powie?

Wnet się pomysł w głowie zrodził
i problemy me pogodził,
ucztę na choince zrobię
i załatwię sprawy obie!

Dalej ciastka i cukierki
wyfrunęły z salaterki,
mandarynki i pierniki
poleciały po goździki,
z makaronu sznur łańcucha
i z barszczyku pyszne ucha,
biegiem wszyscy na choinkę
każdy robi słodką minkę,
karp już zaczął się wdrapywać
i choinki szczyt zdobywać!
Takie święta to są czary,
myślę sobie NIEDOWIARY!

kilkakrotnie próbowałem dodać poniższy wierszyk, ale nie pojawia się on, a przy kolejnych próbach otrzmuję komunikat, że taki komentarz już jest, mam więc nadzieję, że finalnie nie pojawi się np. 10 razy :)))) poniżej wierszyk, który próbowałem dodać:

Na choince same dziwy
nawet piernik jest prawdziwy
i cukierki tam dyndają
mandarynki ubaw mają
jako bombki figurują
i z orzechem konkurują
każdy w swej wyjątkowości
chce ucieszyć wszystkich gości.

Wlazł cukierek na choinkę
i zawołał swą rodzinkę,
za cukierkiem piernik poszedł:
„ja się tutaj rozpanoszę!”
Zawołała mandarynka:
„patrzcie państwo jaka świnka!”
Piernik rzekł: „wypraszam sobie!
tylko tyle powiem Tobie!”
Mandarynka się zaśmiała,
pomarańczę zawołała:
„Chodź i my się tu zmieścimy,
na sam czubek polecimy
by już piernik się nie złościł
i wygodnie się rozgościł.”
Na to wpadł cytryny plaster:
„Na choince jestem master,
zaraz włączę lampek moc
ale będzie ekstra noc!”
Tak się stało jak powiedział
i makaron się dowiedział
zrobił łańcuch no i sznurem
powędrował szybko w górę,
tak zrobiło się wesoło,
że aż piernik tańczył wkoło.
Święta i muzyka właśnie
zakańczają wszystkie waśnie.

Drzewko igliwiem pachnące
Piernikową nutą grające
Cynamonem przyprawione
Gdy goździk w pomarańczy
Gra pierwsze skrzypce
Gorące kakao zapachem swym
Dzieciństwa czas przypomina

Mam nadzieję, że widać, że na moim zdjęciu wiszą 2 kotlety schabowe na choince;p obok jest telewizor, czyli tv, jest kotlet i jest tv a na dodatek choinka, którą ubrałam specjalnie dla Kotleta;-)
Piszę bo nie wszyscy mogą się domyśleć o co chodzi;-)
Pozdrawiam

Paulina Stępień

Karolcia tak tak, widzę, wczoraj się „zaśmiewaliśmy” z Michałem z tej choinki z kotletami :D

Choinka … to tradycja,
w naszych domach od wielu lat.
Delikatne gałązki, zielone igiełki
i ten piękny zapach … ,
Wprowadza nas w zaczarowany świat.

„Choinka, bajki świat,
świecidełka kolorowe.
Te sprzed wielu lat
i te dzisiejsze, nowe.

Zapalone świeczki
przywołują wspomnienia.
Ciepły, wesoły płomyk
rozjaśnia marzenia.

Pierniczki lukrowane
w kształcie serduszka,
cukierki, czekoladki
i rajskie jabłuszka.

Srebrzysty łańcuch
po gałązkach się wspina,
rozświetlone anielskie włosy.
Wokól mnie moja rodzina,
także Ci nieobecni, słyszę Ich głosy”.

Choinka …. .
Święto Bożego Narodzenia.
To radość, miłość i wzruszenie,
Tych, którzy wokół Niej
i Tych którzy odeszli …
Niech nikt tego nie zmienia,
ja na pewno nie zmienię.

z racji tego,że pojawiły się inne Marciny ze sporą ofensywą konkursową zmieniłem swój dotychczasowy pseudonim operacyjny ;-)
z ”marcin” na ”marciano1”,
oto moja 3 propozycja konkursowa (wszystkie moje propozycje
są w formie zdjęć),

opis kompozycji:
”na poniższym statycznym obrazie potocznie nazywanym zdjęciem uwieczniony został :-) papierowy kwiat jako świąteczny element ozdobny,obok uwierzytelniająca karteczka z napisem kotlet.tv zawierająca humorystyczny motyw graficzny ;-) a w tle,na drugim planie łabędź (podobny,nieprawdaż?) z origami szykujący się do lotu :-)”

p.s aura powoli robi się świąteczna,u mnie w mieście dzisiaj śnieg sypie od rana,chyba czas zainwestować w sanie z psim zaprzęgiem he he i solidne wełniane kalesony (męski odpowiednik pantalonów),w ostateczności można podpiąć snowboard do autobusu i szusujemy :-D,ale trza się spieszyć bo ten patent jest możliwy tylko do czasu póki nie odśnieżą dróg do czarnego asfaltu :-) bo chyba odśnieżą?czy drogowcy znowu zostali zaskoczenie przez złą zimę ;-)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/11/DSC00946.JPG[/img]

Konkurs strasznie mi się spodobał! W pierwszej chwili pomyślałam o pierniczkach lub kruchych ciasteczkach. Potem jednak pomyślałam o babeczkach i innych słodkościach, które są na straconej pozycji jeżeli chodzi o zdobienie choinki.
Stworzyłam więc stojaczek na słodkości do wieszania na choince. Wykorzystałam do tego kratkę-osłonkę do wentylatora od pc, hihi. Dzięki temu stojaczkowi nawet babeczki, czekoladki, wafelki mogą zdobić choinkę. Niestety nie miałam ani gałązki ani choinki wiec zielenią w tle podzielił się jeden z kwiatków.
Pozdrawiam Was ciepło :-)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/11/S7002528.JPG[/img] [img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/11/S7002533.JPG[/img]
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/11/S7002535.JPG[/img] [img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/11/S7002543.JPG[/img]

Paulina Stępień

Marcin i Kasia – wow :))
swoją drogą Kasia, to wygląda jak wieeelki kolczyk :D

Moje aniołki-chyba sie nadaja,bo sa z ….makaronu :) Spryskane złota farba:)

Moje aniołki makaronowe-nie udalo mi sie wgrac poprzednio….
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/11/P1070893.JPG[/img]

@marciano1 – wybacz, nie zauważyłem, że wyżej był już ktoś o nicku Marcin :(

@Kasiulka – ale to fajne :D co za pomysł! w życiu bym nie pomyślał, że to osłonka od wentylatora, raczej z podstawką pod gorący garnek mi się skojarzyło :)

Gdy choinka w kącie stoi.
One cały wieczór wiszą,
Złote bombki i cukierki,
Zapalone świeczki kołyszą.

Tam znów kot,
Piernika brakuje,
Źdźebełko pod obruskiem leżakuje.

Cynamonowa, goźdźikowa nuta,
po domu wiruje DANUTA,
Ostatnie szlify nad kateringiem,
a teściowa daje po łbie KARPIEM? ! ? !

Mam nadzieję, że mój wierszyk się spoboda :D

Witam serdecznie :).W moim domu powstają takie bombeczki,mogą być na choineczki lub tak jak na zdjęciu pokazałam wiszą sobie na stojaczku :) co roku sobie tak po cichutku tworzę w zaciszu domu :). A napis Kotlet pl powstał z ciasteczek które również goszczą na naszym świątecznym stole tzw ciastka kruche z maszynki . :)

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/11/ania.kaminska_small.jpg[/img]

Paulina Stępień

Aniu super śliczne bombeczki :) i zapamiętaj – kotlet.tv :D

suszone śliwki, suszone jabłka i pomarańcze, i inne owoce suszone w piękne plasterki pokrojone;) orzechy i cynamon też świetnie wyglądają

ale gafa :( tak się spieszyłam no i masz :(sierota ze mnie ,mogę to zostawić Paulinko? czy raczej to się nie liczy za taką pomyłke ? :(

Paulina Stępień

Ania spoko :)) liczy się :)

Witam,
Przesyłam moje dzisiejsze wypieki, aniołek to ulepione ciastko (jadalne;-) przyozdobione lukrem i kuleczkami z masy cukrowej, znaczek kotleta na sukience ;-) Aniołek ma sznureczek, dzięki któremu można go powiesić na choince, u mnie będzie wisiał w kuchni.
W tle ciastka w kształcie gwiazdki, księżyca i choinki udekorowane lukrem, kuleczkami i czekoladą, suszone plastry pomarańczy, cytryny i grapefruita.
Obrazek, który zrobiłam można powiesić na drzwiach wejściowych. Jest to wycięta deseczka pomalowana farbami.
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/11/20101129715.jpg[/img]
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/11/IMG_5368.jpg[/img]

Oto nasze jadalne bombki kotletowe :) Zrobili je chyba najmłodsi fani Kotleta.Tv.
Alan 3,5lat i Amelka 1,5lat :) no i troszkę mamusia pomogła :)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/11/DSCF3084.JPG[/img]
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/11/DSCF3101.JPG[/img]

Paulina Stępień

cudne! :Dach ta mamusia, tylko troszkę pomogła :)) hihi

Już się wieczór kładł pod nogi,
lodem skuł podwórze całe.
Złapał mróz siarczysty, srogi,
podszczypując rączki małe.

Wbiegły dzieci wnet do domu,
otoczyły komin w krąg,
a otworzyć nie ma komu,
gdy u drzwi rozbrzmiewa gong.

Cóż za gość niespodziewany
wprost z ulicy o tej porze
wchodzi w domu tego bramy,
gdy tak mroźno jest na dworze?

Już korytarz pełen śniegu,
bo choinka zrzuca z siebie
płatków moc schwytanych w biegu,
których nie ubywa w niebie.

„Taka cicha, taka goła” –
szepczą zasmucone dzieci,
że jodełka niewesoła
i zmarznięta od zamieci.

Nim minęła krótka chwilka,
wymyśliły rozwiązanie
i przyniosły lampek kilka,
by wnet zacząć ozdabianie.

Z kuchni sznurkiem maszerują
słodkie gwiazdki z marcepana
i na jodełkę wskakują,
żeby w mig była ubrana.

Dalej bombki piernikowe,
lukrowane wprawną rękę
na choince już gotowe,
żeby zaraz z dumy pęknąć.

Na podłodze podskakują
te pękate mandarynki,
które głośno tak harcują,
chcą się tulić do choinki.

Jeszcze z cukru lasek kilka
wprost ze stołu zeskoczyło.
Nie minęła nawet chwilka
i już słodycz czuć tu miłą.

Nawet z kuchni przybył śmiało
długi łańcuch z makaronu
i jakby mu było mało
tuli jodłę z każdej strony.

Jeszcze grzybki ususzone
po igiełkach się wspinają
i jak gdyby zawstydzone
z góry dzieciom tak śpiewają:

„Już choinka ozdobiona
i nie będzie marzła więcej.
Teraz jest zadowolona
i w igiełki jej goręcej.”

A do wtóru ta gromadka
podśpiewuje głośniej nieco:
„Niech zeskoczy czekoladka,
a dzieciaki wnet ją zjedzą”.

Jeszcze z czubka dwa dzwoneczki
kolęd nuty wygrywają,
a połyskujące świeczki
do kolacji zapraszają.

Nie wiem czy taka wersja tez się liczy, ale spróbuję…

To był Wigilijny dzień. Z pozoru miał wyglądać, jak co roku, 12 potraw, ciasto w piekarniku, zabiegani rodzice, zniecierpliwione dzieci i tylko choinka już dawno była gotowa, przybrana kilka dni wcześniej wpatrywała się dumnie w swoje odbicie w kolorowych ozdobach. Ale co to była za choinka? Gęsta, wysoka, pachnąca, piękna. Kolorowe lampki rozświetlały mrok jej gałęzi, perfekcyjne bombki idealnie grały z błyszczącymi łańcuchami a całość wręczyła złota gwiazda na czubku. I stałaby sobie zapewne tak przez dobrych kilka dni, gdyby nie wiatr, który przez uchylone okno dostał się do pokoju. Choinka zachwiała się i runęła wprost na bawiące się w kąciku Maluchy. Mama wyjrzała z kuchni, chciała krzyknąć, ale głos uwiązł jej w gardle, wtedy Maluchy wyczołgały się z pod zielonego drzewka. Mama podbiegła do nich, każdego najpierw przytuliła, potem dokładnie obejrzała od stóp do głów, a potem znowu przytuliła. Jednak Maluchy szybko wyrwały się z jej objęć, gdyż tak naprawdę nie były już takie małe, otoczyły choinkę i wpatrywały się w resztki niegdyś tak świetnych ozdób. Pochyliły się małe główki, wygięły się w podkówkę małe buźki, a w małych oczach pojawiły się łzy.
Wtedy babcia wzięła najmniejszego na ręce a resztę maluchów posadziła koło siebie i zaczęła opowiadać.

,,Dawno, dawno temu, za górami za lasami, za siedmioma dolinami było sobie królestwo. Lecz nie było to zwykłe, królestwo, nazywało się Serce Bożego Narodzenia. Każdego roku w ostatni dzień grudnia królestwo zasypiało, zamykały się wrota i bramy, zakrywano okna, a na zamku szykowano ogromne posłania dla króla i królowej i trochę mniejsze dla królewny, mieszkańcy zapadali w głęboki sen. I spali tak przez jedenaście miesięcy, aż do 1 grudnia. Wtedy wszyscy się budzili i tak jakby nigdy nie zasypiali zaczynali przygotowania do Bożego Narodzenia. Ach jak tam było pięknie. Każdy dom był wyjątkowy i tak jak całe królestwo był z piernika, ozdabiany lizakami i cukrowymi laskami, zapraszał, aby wejść do środka i ogrzać się przy ciepłym płomieniu kominka. Na ulicach latarnie ozdobione były girlandami z ostrokrzewu. Z witryn sklepowych uśmiechały się do przechodniów tuziny pierników, lizaków, cukrowych lasek. Z koszy wyglądały dojrzałe owoce i kasztany a na ladach leżały dorodne szynki, wędliny, indyki. Całe królestwo nabierało czerwono-zielonych barw. Wystarczyło wyjść na ulicę, aby poczuć zapach piernika i ciastek dopiero, co wyjętych z piekarnika. Ale prawdziwą perłą królestwa, perłą Świąt była królewna, która niczym skrzat, niczym dobry duszek wymykała się z zamku, aby cieszyć się tymi pięknymi chwilami i pomóc mieszkańcom w przygotowaniach. Pewnego dnia przechadzając się po mieście zobaczyła puste miejsce, miejsce, które przygotowane było na symbol świąt, choinkę. Ale księżniczka wiedziała, że w tym roku świąteczne drzewko musiało być wyjątkowe, musiało zachwycać, i takie też było. Znaleźli je w samym środku lasu, gęste, zielone, sięgające dachów, a księżniczka zapukała do każdego domu, do każdych drzwi zapraszając na wspólne ubieranie choinki. W wigilijny dzień wszyscy zebrali się w koło drzewka trzymając w dłoniach najrozmaitsze ozdoby, wszystkie zrobione własnoręcznie, w każdej z nich była część serca. I ubrali razem choinkę. Ach, czego tam nie było? Aromatyczne plasterki cytrusów, pomarańcze nadziewane goździkami, lukrowane pierniczki, cukierki w kolorowych papierkach, słodkie sople lodowe, gwiazdki anyżowe i laski cynamonu, łańcuchy z makaronu i małe, miasteczkowe domki, złote ozdoby ze starych gazet, aniołki wydziergane na szydełku, papierowe mikołaje, a na szczycie gwiazda z błyszczącego materiału. I stali tak i patrzyli, wzięli się za ręce, mijała chwila za chwilą i zasnęli na kolejne jedenaście miesięcy.”

W tym momencie babcia skończyła opowiadać, ale przy jej kolanach już nie było wnuków, siedziały w kącie razem z resztą rodziny i tworzyły ozdoby „takie jak z choinki księżniczki”. I tak minął dzień, a na niebie pojawiła się pierwsza gwiazdka. W tym roku nie było 12 potraw, ale była choinka, nie dumna i pyszna, ale idealna, taka, o jakiej zawsze marzyli.

A tu mój wierszyk, aby wszystko było w jednym miejscy

Laski cynamonu wstążką przewiązane
Gdzie niegdzie anyż, gwiazdki lukrowane
I cukier czerwony i perły srebrzyste
Na czubku nie gwiazda, lecz ostrokrzewu listek
A i prezenty dziś mają zapach piernika
I blask płynie prosto z małego świecznika.
Reszta jej ozdób to nic nadzwyczajnego
Do mąki dodać proszek, wymieszać miód i mleko
Bo ta choinka nigdy nie poznała lasu,
Nie zaznała mrozu, ni białego atłasu.
Korzenny zapach działa jak magia, jak eliksir
O wszystkim zapominasz, wszystko Ci się ziści.

Z braku funduszy,ponieważ studiuję,
tego oto łosia Wam prezentuję.
Upieczony z ciasta biszkoptowego,
nie jest to nic nadzwyczajnego,
jednak nuta cynamonu,
nadaje łosiowi świątecznego tonu.
MI-łoś towarzyszy nam,w naszym studenckim mieszkanku,
przy każdym obiedzie,kolacji,śniadanku,
Za dwa tygodnie zawisi na drzewku
a po świętach skończy żywot w moim gardełku:)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/11/Zdjęcie-0051.jpg[/img]

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/11/DSC02027-1.JPG[/img]
A przy okazji, życzę wszystkim przepysznych świąt…

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/11/DSC02027-3.JPG[/img]
A przy okazji, życzę wszystkim przepysznych świąt…

coś mi tu nie działa :(

Paulina Stępień

Ewo działa już widzę potrójnie :D czasem trzeba odświeżyć by zobaczyć :))

Kolejna propozycja pierniczkowa. Mamy tydzień pieczenia pierniczków :)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/11/DSC_1287.JPG[/img]

Witam, chyba jeszcze zdarzyłam
księżyce korzenne na drzewko zielone ale nie koniecznie, jeszcze nie upieczone, właśnie wstawiam do piekarnika, jak się upieką mogę podesłać efekt końcowy
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/11/korzenne-księżyce.jpg[/img]

Uff, zdążyłam :) Moja propozycja to Księżyce korzenne, dopiero co zagniotłam ciasto, uformowałam księżyce i do piekarnika, ciasteczka dochodzą do siebie, jeszcze zostało im niecałe 5 minutek, chcecie zobaczyć efekt końcowy?

Obiecane zdjęcie, ciasteczka zaraz po wyjęciu z piekarnika są bardzo kruche. Ten zapach jest przepiękny. A dziurki do przewlekania wstążeczek chyba lepiej zrobić przed pieczeniem.
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/12/korzenne-ksiezyce.jpg[/img]

To już ostatnia odsłona naszych pierniczków, które ozdobią choinkę świąteczną ;)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/12/DSC_1291.JPG[/img]

Uważamy, że świąteczne pierniki są przereklamowane. W tym sezonie najmodniejsze są GOFROWE ozdoby choinkowe!

Jako pierwsi przeprowadziliśmy badania, z których wynika, że gofry nadają się również do powieszenia na choinkę.

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/12/kotlet1.JPG[/img]

No i na Kotleta się nadają:

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/12/kotlet2.JPG[/img]

Są tak pyszne, że nie wytrzymają do końca grudnia; nie to co jakieś pierniki ;).

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/12/kotlet3.JPG[/img]

Nawet ten koleżka tak stwierdził i postanowił zjeść kawałek gofra:

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/12/kotlet4.jpg[/img]

Upiekę z mamą pierniczka pysznego
pszedzieję wstążkę i podjem troszkę
zdjęcie zrobimy i na KOTLETA wstawimy
i na choinkę powiesimy
a na to lampeczki co oświetlą nam domeczki
i prezenty podłożone co mnie kuszą zostawione
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/12/P1010554.JPG[/img]

I już teraz będę życzyć bo w końcu tylko 24dni zostały wszystkim WESOŁYCH,SMACZNYCH UDANYCH ŚWIĄT :D

Paulina Stępień

hahahahha :))) jestem oczarowana Waszą kreatywnością :) gofry – WOW :))
I te pierniczki, i te ciasteczka, i te półksiężyce… aaaa. bedzie trudny wybór! :D

Dla mnie jeszcze za wcześnie na robienie ozdób choinkowych, ale wypatrzyłam i od razu kupiłam bombki ze słodką zawartością: pierniczkami i cukiereczkami. Myślę, że opakowania będzie można wtórnie wykorzystać w przyszłym roku, faszerując domową zawartością;)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/12/pinkcake.jpg[/img]

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/12/100_0820.jpg[/img]

To choineczka to moja (tylko nie to kliknąłem:) Zrobiona z wafli (takich kwadratowych) łączona lukrem. Taka do postawienia zamiast choinki (jeszcze nie pomalowana), ale pod spodem wersja full choinki na choinkę (pomalowana barwnikiem jadalnym i z zawieszką):)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/12/100_0810.jpg[/img]

A i jeszcze trochę rzeczy z piernika. Pod albo na choinkę.
Mam nadzieję, że się nie zeschną do świąt (choć i tak pewnie dzieci się do tego dorwą wcześniej).
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/12/100_0811.jpg[/img]
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/12/100_0813.jpg[/img]
But i Mikołaj wersja płaska na choinkę (but może być też z lukrem, wtedy jest bardziej „mikołajowy”).
A teraz jeszcze „Kurier”,czyli „ktoś” kto nam może na święta dostarczy prezenty:)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/12/100_0821.jpg[/img]
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/12/100_0823j.jpg[/img]

Najpierw było smacznie, bo woda, mąka i sól to jak wstęp do wielu pyszności,
potem do piekarnika więc też jeszcze smacznie :)
ale farbek zjeść już się nie da :) dlatego prezentuję świąteczne ozdoby dla kotlecika – masosolne aniołeczki :)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/12/DSCF0468.JPG[/img]

Paulina Stępień

Ula, Adam, Pincake – WOW :)) dzisiaj jedyne co mogę mówić to wow :D

Najpierw było smacznie, bo woda, mąka i sól to jak wstęp do wielu pyszności,
potem do piekarnika więc też jeszcze smacznie :)
ale farbek zjeść już się nie da :) dlatego prezentuję świąteczne ozdoby dla kotlecika – masosolne aniołeczki :)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/12/DSCF0468.JPG[/img]

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/12/DSCF0469.JPG[/img]

U mnie na choince wiszą ludziki ianiołki makaronowe przyozdobione złotym lakierem i brokatem ,lśnią sobie i mrugają do mnie oczkiem i zapowiadają że święta się zbliżają :)

Tu śliweczki i cytrynki
Jabłko, gruszka, mandarynki.
Są owoce kandyzowane
I pierniczki lukrowane.
Tam lizaki i cukierki
Anioł z marcepanu wielki.
Pianki na sznur nawleczone
Na choince rozwieszone.
Orzech włoski i laskowy
No i dekor już gotowy !!!

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/12/Zdjęcie-0017.jpg[/img]
Ze zwykłego papierka po herbacie można stworzyć coś pięknego!

EFEKT!!
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/12/Zdjęcie-0018.jpg[/img]

Te piękne gwiazdki z papierków po herbacie to moje ;)
Sry, ale coś mi się nie wpisało ;)

Piękne te gwiazdeczki! I te pierniczki! i aniołki! i wszystkie wierszyki, a nawet eseje ;) super :)

A tu inne origami na choinkę. z instrukcją jak ją zrobić;)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/12/Zdjęcie-0009.jpg[/img]

Potrzeba 8 takich Karteczek (najlepiej różno kolorowych ;))
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/12/Zdjęcie-0010.jpg[/img]

ZAUWAŻCIE, że pomiędzy 1, a 2 jest taka różnica, że trzeba zagiąż te rogi DO ŚRODKA ;)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/12/skladanie.JPG[/img]

Z „takiego czegoś” można zrobić gwiazdkę, oponkę… co nam się podoba
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/12/Zdjęcie-0015.jpg[/img]
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/12/Zdjęcie-0016.jpg[/img]

nie wiem co mi padło na me niebieskie oczęta, chyba śniegiem zaprószyło za mocno, że byłam przekonana że do 30 trzeba wysyłać zgłoszenia i o północy piekłam ciasteczka, ale powiem \Wam, że naprawdę było warto, dziś przepis na stronie :)

Paulina Stępień

Agni bo zazwyczaj są do wtorku, ale wyjątkowo zrobiłam dłużej, b poźniej zaczęłam :D

całe szczęście że ciacha wyszły i nie żałuję tej ekspresowej akcji jaka miała miejsce w mojej kuchni, nie minęło 30 minut a ciasteczka piekły się :) mężu co chwila podkrada :) sąsiadka, która ma postanowienie nie jeść słodyczy, skusiła się na nie a nawet wzięła do domu do poobiedniej kawki, więcej nie muszę nic mówić :D
ps. dziękuję za eco-prezencik, dzisiaj doszedł :)

– Ja też dziękuję za cocco nóż doszedł dzisiaj:)

A ja bardzo dziękuje za książkę, dzisiaj doszła i jest rewelacyjna. Choć zabrakło mi w niej dedykacji od KOTLETA.TV :)

Paulina Stępień

cieszę się :D
dedykacja fakt :D hihih

a wyniki tej zabawy będą jutro, trudny wybór, a poza tym utknęłam w kuchni :D

w kuchni, ehe, raczej w tych ciasteczkach co nie dożyły choinki ;)

Nie zdążyłam wgrać zdjęć swoich aniołków, ale ucieszyłaś mnie kolejną edycją ! ;) Mam nadzieję, że podobny temat i zadanie ?

Paulina Stępień

Holga jeszcze myślę nad zadaniem, ale na pewno, jeśli nie teraz to do świąt jeszcze będziemy coś ozdabiać :D

Kotlet na choince
pomysł oryginalny?
ale mimo wszystko
nazbyt orientalny
proponuję skromnie
orzechy i jabłka
a mięcho na stole
i nalewki miarka!