Zabawa chlebowa


Zapraszam Was do udziału w kolejnej fajnej zabawie, tym razem związanej z chlebem. Ja uwielbiam piec chleb, przyznaję się, że z lenistwa czasem robię taki drożdżowy, dla leniwych, ale najbardziej lubię ten na zakwasie. Dzisiaj chciałabym się dowiedzieć, jakie chleby Wy lubicie? Niekoniecznie domowe, ale kto wie, może wypiekacie?

PS Koniecznie zobacz mój nowy ebook "Proste przepisy" - to 154 strony i 66 najlepszych przepisów, w tym mnóstwo porad jak zaplanować zakupy i posiłki na cały tydzień. Przejdź do sklepu:

Mamy dla Was fajne nagrody – przyprawy do chleba i świetne foremki do chleba i nie tylko.

Co dla Was mamy

Mamy dla Was cztery zestawy nagród, a każdy zestaw to foremka do pieczenia chleba i nie tylko w uroczym zielonym kolorze, a także zestaw przypraw do chleba Kamis. To mieszanki przyprawowe, które ułatwiają doprawienie i nadanie smaku wypiekom, czy to drożdżowym, czy tym na zakwasie.

Co trzeba zrobić

Opiszcie swój ulubiony chleb czy smak chleba, nie musi być domowy, choć jeśli taki jest, to się pochwalcie, napiszcie, jakie chleby lubicie jeść itd. Do zabawy zaproście rodzinę i znajomych, każdy może dodać tyle komentarzy, ile tylko jesteście w stanie napisać, po prostu bawcie się dobrze.

Forma to może być komentarz lub inna (foto, wideo, dźwięk itd.).

Czas od dzisiaj do środy 4.07.12 do północy, wyniki w czwartek wieczorem. Miłej zabawy.

Paulina Stępień

kotlet.tv

Komentarze: 111

  • Agata

Mmmm smak chleba który piekła moja babcia oczywiście na zakwasie z mieszanych mąk (żytniej i pszennej) w starym kaflowym piecu z poprostu przepyszną chrupiaca skórką, a zapach unosił sie w całym domu. Taki chlebek jeszcze ciepły jadło sie z samym masłem i zawsze walka była o piętke bo każdy chciał ją zjeść. Babcia piekła taki chleb prawie codzinnie ja pamiętam go jedynie z wakacji spedzonych na wsi u niej.

  • Iza

Jaki? Pełen ziaren! W domu pieczemy sami chleb, kupujemy raz na jakiś czas, sporadycznie. I z własnego zakwasu – właśnie na kotlecie dowiedziałam się, jak go zrobić :]

Chlebek musi mieć swój unikalny smak, który właśnie daje mu zakwas. Do tego mąka żytnia lub inna, ale nie do końca oczyszczona, o wysokim typie. No i ziarenka – słonecznik, siemię lniane, pestki dyni i mak. Wychodzi pyszny, chrupiący i sycący chleb – jedna kromka wystarczy, by się nim najeść (w przeciwieństwie do kupnego, białego chleba). Czasem dodaję jeszcze zioła – oregano, bazylię, tymianek, lub też suszony czosnek. Pycha!

  • Rassell

Mój ulubiony chlebek- małej wielkości, a w środku z dużą ilością ziaren słonecznika, sezamu i dyni, ponadto posypany makiem:)) Pychotka!

  • Magda

Przyznam szczerze, że jeszcze nie doświadczyłam niebywałej (jak sądzę) przyjemności pieczenia chleba :) Mam jednak zamiar to nadrobić, więc nagroda, którą oferujecie bardzo ułatwiłaby mi zadanie. Jeśli jej nie zdobędę ( nie lekceważę konkurencji :D) mój baaardzo skąpy studencki budżet zostanie uszczuplony o akcesoria, które do wypieku będą mi niezbędne ( w skrócie: będziecie mieli mnie na sumieniu ]:-> ).
Co do ulubionych chlebów to w ścisłej czołówce jest u mnie chlebek włoski ( z oliwkami oraz suszonymi pomidorami, z dodatkiem bazylii), chlebek czosnkowy czy też cebulowy i wszystkie wypieki z dodatkiem kminku, który uwielbiam ( ku niezadowoleniu mojego chłopaka, który go nie znosi :)). Preferuje dosyć intensywne smaki. W pamięci zapadł mi chlebek z dodatkiem otrębów, podsmażanej cebulki oraz licznych ziół i ziaren, który piekła moja przyjaciółka. Z chęcią bym go odtworzyła w najbliższym czasie :)
Na koniec trochę słodzenia : Jesteście super! Dzięki Wam nawet mimo mojego skromnego budżetu, o którym wspominałam jestem w stanie dosyć często korzystać z Waszych przepisów, inspirować się nimi. W połowie lipca reaktywuję swojego bloga kulinarnego i jeśli wygrałabym foremkę wraz z przyprawami Kamisa to z całą pewnością jednym z pierwszych przepisów byłby jakiś chlebek :)
Pozdrawiam Waszą dwójkę, a niebawem już trójkę! :)

  • Paweł z Facebooka

smaczne chleby ^_^

  • zauberi

ulubiony chleb, a raczej chleb którego smak pamiętam z dzieciństwa. Z miłością robiony przez babcię. Ciemny, z grubą skórką. Nad każdym bochenkiem babcia przed włożeniem do kaflowego pieca robiła znak krzyża. Ten chleb pachniał zakwasem i zbożem. Kroiliśmy go jeszcze gorący. Smarowaliśmy grubo masłem, które od razu się topiło robiąc na kromce złotą kałużę. Na wierzchu sypaliśmy szczerze kminek i zajadaliśmy niemal z czcią. Tęsknię do takiego chleba

  • Magdalena

To było prawie 30-ści lat temu. Pamiętam chleb pieczony w wiejskiej piekarni.
Nawet gdyby ktoś nie mógł trafić do owej piekarni, to wystarczyło iść w stronę zapachu świeżuchnego chleba.
Kiedy już kupiło się pokaźny bochenek (nie takie kuciapki co teraz), to pędziło się co sił w nogach do domu, a wtedy babcia brała taki bochenek i odkrawała piętkę (oczywiście nie obyło się bez walki o nią). Takie cieplutkie pajdy chleba smarowało się masłem (oczywiście zrobionym własnoręcznie) aż to masło zaczynało się topić. Na popitkę oczywiście było mleczko prosto od krowy (jeszcze ciepłe);) no bajka…..mmm……
Nie zapomnę tego do końca życia!

  • hiuan

chlebek hmm… pamiatam jak w dziecinstwie zawsze rano nie wazne czy w dzien powszedni czy w swieto moja mama rano leciala no piekarni i przynosila taki pachnacy, cieplutki w srodku mieciutki a z zewnatrz chrupiaca skorka… teraz o taki chleb trudno niestety :( ale naszczescie zamieszkuje obok wysmienitej piekarni i teraz to ja codziennie raniutko kiedy jeszcze wszyscy smacznie spia biegne do sklepu to taki wspanialy chlebek ale nie zaden razowiec tylko nasz przepyszny bialy :) wiem ze nie zdrowy ale coz trudno mam do niego ogramna slabosc ^^

  • Marika

Od chwili, gdy na Kotlecie konkurs się pojawił,
kilka razy w myślach chleb mi się objawił.
Pomyślałam, że muszę wybrać ulubiony,
Na drożdżach, czy zakwasie, a nawet czerwony.
Myślę i myślę, a w głowie ciągle pustka,
zamknęłam nagle oczy, a tam kiełbasa tłusta.
Pomyślałam sobie – w kuchni coś wymyślę,
gdy lodówka zawiedzie, może w nocy wyśnię.
W nocy się przyśnił sen o ciasteczkach,
tak głośno mruczałam, że Mąż kazał przestać
Powiedział w końcu „dość tego, przestań!
Najlepszym dodatkiem do chleba jest sezam!”
Ucałowałam chłopa, świat mi uratował,
przypomniał mi recepturę orkiszową!
Najczęściej pieczemy chleb na żurku,
z dodatkiem sezamu, w domowym podwórku.
Wszyscy kochamy ten orkiszowy chleb,
Bo on najlepszy na świecie jest!

…A chleb będzie lepszy, gdy urośnie foremce,
piękniejszy, większy i ucieszy moje serce ;)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/DSC_0446.JPG[/img]

  • Dorota z Facebooka

Ja chlebek kupuję foremkowy w całości który najbardziej mi smakuje z domowym smaluszkiem i ogórkiem kiszonym. To taki smak dzieciństwa który do dzisiaj pamiętam i czasami z niego korzystam.

  • Tomasz

Chleb kupny smakuje zawsze tak samo – czy to żytni, pszenny, razowy, okrągły, kwadratowy, prostokątny, trójkątny, nieważne jaki. Każdy smakuje jak wata, gąbka. Zawsze się na to denerwowałem, bo pamiętam, że gdy babcia piekła chleb jedliśmy go przez tydzień i każdego dnia był tak samo dobry. Po tygodniu robił się twardy, aż w końcu usychał. Teraz chleb potrafi splesnieć albo skisnąć w zaledwie dwa, trzy dni., w każdym razie nie uschnąć. Dopiero niedawno kotlet.tv zachęcił mnie do samodzielnego pieczenia chlebów. Zacząłem od tego pszennego dla leniuszków (zdjęcie), a teraz jestem na etapie chleba z maki krupczatki z ziarnami :) Niedługo zamierzam się zabrać za coś na słodko – chlebek bananowy i bakaliowy. Bardzo fajne jest też to w samodzielnym pieczeniu chleba, że z KAŻDYM chlebem możemy zrobić inną wariację. Dodać jakiś inny dodatek i już smak minimalnie się zmienia. Już od jakiś kilku tygodniu w ogóle nie kupuję chleba, a piekę sam. Nie mam żadnego ulubionego chleba, bo dopiero teraz odkrywam jego różne (bo przecież wszystkie kupne smakują tak samo…) smaki, ale dla mnie jedno jest najważniejsze : musi on być domowy.

  • Tomasz

:)

  • Alicja z Facebooka

Ja razowy, swieżutki z masełkiem ;)

  • ulcik

Bardzo lubimy chleb wg Jamiego, ostatnio kolejny taki 18sto godzinny, a z kupnych z suszonymi pomidorami :)

  • kasia

smak chlebka najbardziej zapamiętany i powiedzmy troszkę jest przetworzony to pudding na słodko podstawowym składnikiem jest chlebek oczywiście w dużą kostkę zalany niesamowitą masą jajek śmietany brązowego cukru wanilii ten smak całkowicie odmienił mój sposób patrzenia na kromkę chlebka ;)

  • Marzanna

Uwielbiam razowy chleb taki ciężki,”nie dmuchany”
Kiedyś w dzieciństwie jadło się swojski chleb ze smalcem,ze śmietaną i z cukrem,jak nie było śmietany-to z wodą i z cukrem-też był pyszny!!Pamiętam jak stałam w kolejce po chleb i kupowałam ciepły z piekarni,zanim doszłam do domu-objadałam całą skórkę-to dopiero była frajda i zarazem stres,że reszta rodziny będzie miała tylko środek!:)

Od kilku lat mam maszynę do pieczenia chleba i eksperymentuję:chleb orkiszowy,z orzechami,rodzynkami,słonecznikiem,dynią!
Ale i tak najlepszy jest pieczony w formach w piekarniku-oczywiście powinien składać się z samych kromek i piętek,bo to jest najlepsze!
Taki świeży,pachnący,jeszcze ciepły jest smaczny z masełkiem,ale prawdziwym!!
Zadne chrupkie pieczywo nie zastąpi smaku chleba!

  • Gosia i Nikoś

No w końcu coś dla mnie …. mogę się tu wyżalić :) Od zawsze bardzo chciałam upiec chleb, ale moja mama ciągle mówiła „masz piekarnię na dole, po co masz piec sama?”, więc się powstrzymywałam. Pewnego marcowego wieczoru przyszli znajomi rodziców i przynieśli swój własny wypiek (nie trudno się domyślić, że był nim chleb :D), którym rodzice byli zachwyceni (i ja oczywiście też). Poczekałam trochę, aż atmosfera się rozluźniła i wzięłam od nich przepis na ten chleb. Był tak prosty, że następnego dnia od razu wzięłam się za pieczenie. Przesiałam 1kg mąki pszennej, dodałam 1 łyżkę soli …… i zaczęłam się zastanawiać jakim sposobem znalazła się tu aż 1 cała łyżka cukru? Czy to był mój błąd w pisowni czy znajomych rodziców?? W każdym razie obniżyłam ilość do 1 łyżeczki, bo to nie miał być słodki chleb! Dalej dodałam 6 łyżek otrębów pszennych, 3 łyżki nasion dyni, 6 łyżek słonecznika, 25g suchych drożdży i 1 litr letniej wody. Zaczęłam wyrabiać ciasto ……. Znajoma rodziców powiedziała, że ciasto nie ma wyrastać, po prostu je wymieszać, przełożyć do formy i od razu wstawiać do piekarnika ……. Ciasto było konsystencji hmmm jak na babkę czyli raczej płynne. Trochę mnie to zaniepokoiło, ale cóż, chyba wiedzieli co mówią nie? Przelałam ciasto do foremek, wstawiłam do rozgrzanego do 150°C piekarnika i piekłam przez 1,5 godziny. Oczywiście co 5 minut podchodziłam, żeby zobaczyć czy moje arcydzieło już jest gotowe. Niestety po 1,5 godziny nie wiele się zmieniło, a po kolejnych 30 minutach chleb był tylko lekko zarumieniony, ale wyjęłam, bo myślałam, że może tak powinno być. Po wyjęciu chlebów z foremek wiedziałam, że tak nie powinno być. W środku chleb był mokry, ale nie niedopieczony tylko raczej zakalcowaty :D Zadzwoniłam do znajomej rodziców, a ta zaczęła mówić, że widocznie coś źle zrobiłam, bo przepis który mi podała jest jak najbardziej poprawny ….. zastanawiałam się długo dlaczego jej wychodził taki dobry chleb, a mi nie?! Tym bardziej mnie to dziwiło, że mówiła, że ma identyczny piekarnik jak mój! Następnym razem robiąc ten chleb dodałam więcej mąki, ale tylko tyle, żeby ciasto nie było tak lejące, a bardziej zbite. Znowu klapa. W końcu ostatecznie postanowiłam zrobić starym dobrym sposobem na drożdżowe. Nie ucinałam nic z przepisu, wszystkie składniki dodałam tak, jak wyżej napisane, ale tym razem dodałam tyle mąki (może nawet 2kg), żeby ciasto było sztywne, żeby można z niego było uformować chleb! Czyli w zasadzie normalne ciasto drożdżowe :) Przełożyłam je do miski, w której sobie wyrastało jakieś 2 godziny, a później znowu wyrobiłam, podzieliłam na 4 części (czyli tyle ile miałam foremek) no i z każdej z nich uformowałam chlebek, który włożyłam do foremki. Znowu sobie chlebki wyrastały jakiś czas, a później do piekarnika i w 150°C piekły się równe 1,5 godziny. Były pyszne! W końcu mi się udało zrobić pierwszy, dobry chleb, którego wszyscy z chęcią zajadali! Ależ byłam z siebie dumna :D Teraz często piekę ten chleb i za każdym razem zastanawiam się czy znajoma rodziców specjalnie mnie zrobiła ” w konia” czy jej na prawdę wychodził chleb z tego przepisu? :/ Jeśli chodzi o smak chleba, to jest to zwykły chleb z ziarnami, ale skórka jest mocno chrupiąca, a środek mocno puszysty, uwielbiam go!
A poza tym to nie wiedziałam, że Kamis ma w swojej ofercie przyprawy do chleba, będę musiała je wypróbować :D
Pozdrawiam Was Kotleciki :)

  • Aleksandra

Jeżeli chleb to tylko cebulowy! Gdy upiekę go sama (przepis oczywiście z waszej strony) zapach roznosi się po całym domu. Cebuli dodaję ile wlezie. Gdy chleb jest jeszcze gorący kroję go w zgrabne kromeczki. Gryząc czuć pyszną złocistą chrupiącą skórkę. Smak lekko słonego chleba, przełamuje słodycz pysznej cebulki. Delikatny chlebek rozpływa się w ustach pozostawiając aromat słodko ostrej cebulki w pysznym puszystym chlebie.

  • Marcin

Jeśli chleb to tylko na zakwasie. Osobiście najbardziej lubię mieszany ale o silnym żytnim aromacie, z dużą ilością mąki razowej lub conajmniej 1850 no i o sporej hydracji :)

  • Tomek

Jestem ciekaw dlaczego komentarz „:)” się dodał, a moja praca na konkurs nie :(( Gdy chciałem dodać drugi raz napisano, że wykryto duplikat komentarza. Na szczęście DRUGĄ moją wypowiedź skopiowałem :) Po w drugiej powiedziałem mniej wiecej to samo, ponieważ komentarz się no dodał. A ty kolejny sie hnie dodaje :))

  • Tomek

No chyba zwariuję :P

  • Tomek

I co ja mam zrobić?

Paulina Stępień

Tomku za szybko dodajesz :) trafił do moderacji po prostu :D już zaakceptowałam, nie martw się ja tu czuwam i sprawdzam kilka razy na dobę kto się zgubił :))

  • Tomek

Każdy kupny chleb jest taki sam. Czy to żytni, pszenny, razowy, prostokątny, kwadratowy, okrągły – nieważne. Każdy smakuje jak wata, gąbka, ewentualnie drewno. Granice miedzy różnymi chlebami coraz bardziej się zacierają. Kiedyś chleb jadło się przez tydzień i z każdy dniem był tak samo smaczny. Potem robił się twardszy i usychał. Teraz ten chleb kupny, przemysłowy po dwóch, trzech dniach… PLEŚNIEJE! Już od dawna mi to przeszkadzało, wadziło na swój sposób, ale i tak kupowałem ten chleb, bo z pieczeniem ponoć tyle roboty… Ale kotlet.tv przekonał mnie do własnoręcznego pieczenia chleba. Zacząłem od dla tego dla leniuszków, teraz jestem na etapie tego z mąki krupczatki z ziarnami i już przygotowuję zakwas (własnie, muszę go dzisiaj jeszcze dokarmić bo może zdechnąć, co nie? :) No z głody po prostu :): na kolejny chleb – prawdziwy na zakwasie. Gdy upiekę ten zamierzam się zabrać za coś na słodko – chlebek bananowy albo z bakaliami. Fajne jest tez to, że przepis to tylko coś na czym się bazuję. Za każdym razem mogę dodać jakiś inny składnik i już to minimalnie zmieni smak wypieku. Na tym etapie nie mam jeszcze swojego ulubionego chleba, bo dopiero poznaję jego smaki, rodzaje. Muszę spróbować naprawdę wszystkich i wtedy mogę ostatecznie ocenić. Ale jedno jest najważniejsze – chleb musi być upieczony własnoręcznie

  • Tomek

Fajnie :) Dodane trzykrotnie. No ale lepiej o dwa razy więcej niz wcale :)

  • Tomek

Możesz zostawić tę ostatnią wersję, będzie mniej spamu :)

  • Dobrusia

Ja też wezmę udział w konkursie :) ale na obecną chwile idę mieszać chleb ( bez maszyny) :) Jak upiekę to się pochwale przepisem i zdjęciem wypieku :)

  • Vio-La z Facebooka

Wlasnej produkcji Orkiszowy z ziarnami, oblednie pyszny :)

  • MsMaciuniek

Ojej .. widzę że zaczęliśmy Niesamowity temat .. !! Nie wyobrażam sobie dnia bez pysznego , aromatycznego chleba , którego jeszcze ciepła skórka chrupię w buzi .. :) . Uwielbiam jego smak , a najbardziej Razowy , pieczony na domowym zakwasie , którego hoduje się przez 5 dni .. :) . Każdego razu kiedy skończy mi się ,, eliksir pyszności ” , który juz wykorzystałem do zrobienia,, brązowego cuda” staram się przygotowywać go znowu . Smak domowego , razowego chleba jest niewyobrażalny. Delikatnie kwaskowy , a zarazem troszeczkę słodki … Bajka !!.
A oczywiście co jest najlepsze przy jedzeniu chleba ??? …
PIĘTKA !!! I to taka z wyjętego z piekarnika , jeszcze gorącego Chlebusia.
Staram się bardzo wczuwać w robienie chleba , ponieważ musi być dopięty na ostatni guzik . Jego smak muszę mieć zawsze taki sam .
Z opowiadań mojej mamy babci wiem że jej mama Wypiekała chleby jeszcze w piecach kaflowych , na kamionkach. Co niedziela prababcia wstawała wcześnie rano , i zaczynała czynić ciasto. Babcię zawsze budził jego Zapach . A kiedy już wszyscy zasiedli do stołu na jego środku stawał oczywiście chlebuś , a w około niego różne dodatki . Domowe masło , Smalczyk z cebulką , i różnego rodzaju Dżemy jak i tez sery. Po tej opowieści nie widziałem mojego
każdego dnia bez Tego Cuda .., !! Przejąłem zajęcie po mojej Prababci i wyobrażam sobie aby z tym skończyć .

  • MsMaciuniek

Błąd > Poprawka …..!!!!!

! Przejąłem zajęcie po mojej Prababci i NIE wyobrażam sobie aby z tym skończyć .

  • Ewelina

Ja nie kupuje chleba. Wypiekam go co jakies 3 lub 4 dni w kuchennym piekarniku z maki typ 500 oraz typ 2000 dodaje takze otreby (owsiane, zytnie i przenne) oraz zarodki czasem takze platki owsiane oraz jakies ziarno. Najsmaczniejszy jest na 2 dzien od upieczenia z zewnatrz chrupiacy a w srodku mieciutki jest pyszny takze jeszcze lekko cieply z maselkiem i miodzikiem lub konfitura. Kazdemu smakuje chlebek w moim domku i kazdy prosi o przepis. Laczny czas przygotowania oraz pieczenia to ok. 2h z czego zagniecenie to moze jakies 3min. nigdy niepopedzam i nie przyspieszam wyrastania chlebka czekam az sam wyrosnie :)

  • Nieśka

To jest mój ulubiony chleb. Piekę też chleby na zakwasie, ale ten smakuje tak, jakby był na zakwasie, a jest o wiele łatwiejszy i pięknie się prezentuje. Piekę w różnych wariantach – orkiszowy, grahamowy, pszenny z suszonymi pomidorami. Chleb – marzenie. Piekę go w naczyniu żaroodpornym, a najlepszy byłby do niego chyba garnek do pieczenia chleba. :)

Chleb leżakuje w nocy, gdy ja smacznie śpię, a rano go piekę. Można także rano go zamieszać i wieczorem po pracy upiec. :) Polecam!

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/Polskichlebnadroachsuperstar600pikselikw.jpg[/img]

  • krysia

CHLEB

1.”Ty w nich chlebem, a oni w ciebie kamieniem.”.
2.”Głodnemu chleb spleśniały stanie za specjały.”
3.”Smak chleba, którym dzielimy się wspólnie, nie ma sobie równego…”
4.”Cierpienie dzieci jest naszym gorzkim chlebem, ale bez tego chleba, zginęlibyśmy z głodu duchowego. ”
5.”Chlebek Mały.Chlebek Duży .Ale wiarą ludzi służy.Smaczny.Zwykły.I też żytni.Oto chlebuś.STAROŻYTNI :)
6.”Miałem sen, piękny sen, śnił mi się rodzinny dom, ciepły stół, duży piec i pachnący na nim chleb, miałem sen piękny sen, a w nim mamo Twoje ręce kroją chleb, dają znać żebym wrócił jak najprędzej.

  • Karolina z Facebooka

chleb na zaczynie oczywiście własnej roboty wg przepisu kotlet.tv na chleb mieszany na zakwasie;) dodaję tylko od siebie garść ziaren słonecznika i pestki dyni na wierzch! Pysznie smakuje zarówno prosto wyjęty z pieca jak i na następny dzień(choć często od razu znika dzięki domownikom) ;)

  • Magdalena

Oprócz chleba pieczonego kiedyś na wsi, to lubię jeszcze chleb ziemniaczany (miękki, lekko wilgotny, wytrzymały); bardzo smaczny jest również chleb maślany, chleb z cebulką smażoną (oczywiście cebulki musi być sporo ze względu na zapach). Jest jeszcze parę chlebków (oczywiście z Waszych przepisów), które bardzo lubię ja i moja rodzina.
Muszę się tylko przyznać, że boję się upiec chleb na zakwasie. Nie wiem dlaczego: może, że zakwas, że nie wyjdzie – no nie wiem.
No tak, samo pieczywo pszenne (gorzej zdrowe), ale to ze względu na męża, który nie cierpi żadnego pieczywa razowego i nie chce się do niego przekonać. Ja i syn uwielbiamy ciemne pieczywo, a mąż to jakiś „odszczepieniec” – haha…hihi……

  • Magda Chlebek

Najlepszy smak chleba pamiętam z PRL-u gdy z mamą stałyśmy w długim ogonku do piekarni gdy „rzucili” świeże pieczywo, zawsze było jeszcze gorące i chrupiące. Potem w domu była walka z rodzeństwem o „piętkę”, którą smarowaliśmy smalcem ze skwarkami i zjadaliśmy szybko by chlebek jeszcze nie ostygł.

  • Sylwia

Ja ten chlebek poprostu kocham, zawsze pięknie wyrośnie, a co najważniejsze, nie mam po takiej kromeczce wyrzutów sumienia :P Chlebek ma niezwykle chrupiącą skórkę, pieczony na zakwasie żytnim, z mnóstwem ziaren różnego typu. Polecam każdej kobietce dbającej o linię … no oczywiście z umiarkiem, o który przy nim bardzo trudno :P … o smaku z masełkiem już lepiej nie wspomnę :) Oczywiście idealny do pieczenia w foremce :) Tak wogóle to marzy mi się też ostatnio taki chlebek wiejski z prawdziwego zdarzenia, … ale to spokojnie po diecie, bo teraz nie chcę się niepotrzebnie katować :P
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/DSC_0029.JPG[/img]
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/DSC_0027.JPG[/img]

  • Julita

Może to dziwne ale mi już dawno zwykłe chleby się przejadły:) Za to KOCHAM chleby smakowe ! Moim ulubionym chlebusiem jest ten o smaku szpinakowo -pomidorowo- marchewkowym. :p Po prostu ciasto dziele na trzy części i do każdego dodaje np. zmiksowany szpinak czy pomidory) następnie wałkuje na dosyć cienkie wałki i zaplatam w formie takiego warkocza. Chlebek wygląda na stole bardzo efektownie a w smaku jest wyborne :) :):) Najbardziej lubię się nim zajadać z ogóreczkami kiszonymi mmm. I myślę że każdy chleb kupny nie może równać się za smakiem i aromatem domowych wypieków, a one zawsze się udadzą jeżeli włożymy w ich przygotowani choć odrobinę serca :)

  • Dominika

Od chwili, gdy konkurs na kotlet TV się pojawił, mnie przed oczami chlebek czekoladowy pieczony własnoręcznie się natychmiast zjawił i gastrofazę moją zbawił!.

  • Mała rzecz a cieszy-Agnieszka

Jak dotąd sama piekłam tylko bułeczki i wieki temu (jak byłam jeszcze na studiach) piekłam chleb za zakwasie z zaprzyjaźnionej piekarni oraz z szarej mąki przemielonej gdzieś u gospodarza (dziadek mi załatwiał taki przemiał, gdy mielił ziarno dla zwierząt)
Ale najbardziej uwielbiam chleb pieczony przez moją ciocię, która do masy drożdżowej (takiej z jakiej robię te bułeczki) chleba dodaje pokrojony w kosteczkę żółty ser oraz oregano i bazylię. Jak wygram taką foremkę, to obiecuję, że znowu zacznę piec chleb :)

  • Ewelina z Facebooka

ja ogólnie jestem „chlebowa” i szczerze przyznam, że nigdy nie piekłam sama chlebka bo dopiero rozkręcam się w kuchni, więc PRZYDAŁABY się taka fajna foremka :) :) :) byłaby okazja do pierwszej próby :)

  • ewa

A dla mnie najlepiej smakuje chleb jedzony razem z moimi bliskimi i choćby był to chleb ze sklepu osiedlowego i z samym masłem (pod koniec miesiąca;) to gdy jesteśmy razem smakuje najlepiej:)
I jeszcze taki po dłuższej diecie bez pieczywa :)

  • Karina

świeży, ciepły z mojej ulubionej piekarni. Nie wiem, czy zdrowy, nie wiem, czy niskokaloryczny… wszystko nieważne. Dla jajecznicy z tym ciepłym chlebem jestem w stanie się poświęcić i może mi tyłek urosnąć:)

  • Oleńka

CHLEBEK-to pyszotka nie słychana, gdy wypiekany jest z samego rana
Zawsze jem ze smaczkiem-gdy posypany jest maczkiem..
Ciepluteńki,prosto z pieca-to dopiero jest heca..
I niech tu inni nie biadolą bo CHLEBEK musi być z pomidorkiem i solą..
Jeszcze tylko jedno hasło- musi być przepyszne masło :)

MMMnnniiaammiiii :)

  • kanadewa

Ja uwielbiam biały chleb z ziarnami słonecznika, posypany w pasy na przemian: sezam i mak. NIGDY nie mogę się zdecydować czy zjeść kanapkę z sezamem czy makiem, to naprawdę straszny dylemat dla mnie :D’

Mam również wspomnienie z dzieciństwa, kiedy razem z kuzynką z rana chodziłyśmy po chleb do pobliskiego sklepu, chleb który z góry był zawsze opłacony więc tylko do odebrania. Trzymanie jeszcze ciepłego bochenka o chrrrrupiącej skórce i czucie tego niesamowitego zapachu… Ciocia ciężko przeżywała że do domu dochodziło tylko pół bochenka ^^

  • kanadewa

Cóż w zasadzie nie jest to chleb, ale nazywany jest przez Japończyków : melon pan – czyli melonowy chleb, ani jedno słowo ani drugie nie jest prawdą bo chodzi tu bardziej o nadawany kształt tej bułki podobny do chleba ale zarazem skóry melona. Wnętrze robione jest z ciasta drożdżowego, które jest mięciutkie i otoczone kruchym ciastem- czyli jedząc czujemy najpierw chrupanie a następnie mięciutkie wnętrze. Robiłam ten chlebek 2 lata temu, niestety nie mam zdjęcia więc pokażę zdjęcie z internetu rodem z półki w Japonii :)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/melon-pan.jpg[/img]
Jest przepyszny nawet jeśli nie ma smaku melona!!

  • Proste Przepisy Kulinarne

Moim ulubionym chlebem jest chleb tatarczuch. Jest to chleb z mąki gryczanej, lekko słodki i ciężki. Robi się go w Żarkach koło Częstochowy i jest najlepszy na świecie. Jem go tylko z jakiś szczególnych okazji, np odpust, albo Wszystkich Świętych… Sama nie potrafię go zrobić tak jak potrzeba, bo nie znam receptury, ale na pewno z tą foremką będę próbować. :)

  • Marta

Najlepszy chlebek jaki jadłam to u…Teściowej. Moja Teściowa piecze chleb na drożdżach (do końca nie znam przepisu), chlebek wychodzi taki pachnący, mięciutki z chrupiącą skórką, dłuuuugo pozostaje świeży. Najlepszy z masłem domowej roboty. Zazwyczaj piecze kilka bochenków abyśmy mogli zabrać jeden czy dwa do domu:-)

  • Marcin

Najlepszy chleb, to chleb mojej Babci. Pieczony w piecu chlebowym, pachnący latem, wakacjami, beztroską ale najważniejsze robiony specjalnie dla wnuczka.

  • Tusia

Najlepszy chleb? Hmm… Dla mnie niekrojony! Teraz często chleb się kroi i zawija w folię, przez co nie można obgryzać piętek. A pamiętam jak jeszcze chodziłam do podstawówki i mama wysyłała mnie po chleb to zanim doszłam do domu (sklep był naprzeciwko bloku) to już obie piętki były obgryzione. Z czasem nawet mama przywykła do tego, że przynoszę nadgryziony chleb ;-)

  • paulina

A dla mnie chleb to rodzina…..
……..pachnące mąką poranne śniadanie z mężem i dziećmi , wieczorne kolacje zjadane co do okruszka….pierwsze małe kanapeczki w rączkach moich maleńkich synków i zachwyt w ich oczkach z poznania nowego smaki. I bez względu na to czy jest to chleb kupiony czy upieczony najważniejsze według mnie jest to by móc się nim dzielić z najbliższymi , w domu pełnym miłości i ciepła a wtedy każdy chleb będzie smakował doskonale…… :-)

  • Ula z Facebooka

pieczcie ziemny i zdrowy, żeby to było tak,że można skorzystać ze zdrowego przepisu (pełnoziarnisty) albo z dodatkami również.Standardowe nie, ponieważ jest tego masa. Ktoś kto gotuje,to raczej w Waszej kuchni chce się doszukać czegoś unikat, a to się ma w zdrowej kuchni. Ciężko jest znaleźć coś, co można podłączyć pod dietetyczne.

  • Joanna z Facebooka

piekę żytani z masą siaren,suszonymi owocami,kminkiem i otrębami ;)

  • Karolina

Lubię chleb razowy bo jest zdrowy albo chleb ze śliwką suszoną bo ma słodki posmak i intensywny aromat tego owocu.

  • Agatini

Ja lubię różne chleby, nie mam swojego ulubionego, jest czas że zajadam się chlebem razowym ze śliwkami z Waszego przepisu zresztą bardzo smaczny z samym masłem, czasem drożdżowy z ziarnami słonecznika, siemienia, dyni także bardzo pyszny, a ostatnio piekę chleb na zakwasie także od Was z dodatkiem uprażonego słonecznika, który daje mu specyficzny posmak :-)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/chlebek1.JPG[/img]

  • Ksenia

Zakochałam się w polskim chlebie z kotlet.tv. Piekę go kiedy tylko mam czas i mąkę ;-) przez was nie nadążam kupować mąki :)
Jest pyszny, chrupiąca skórka, a on puszysty. Nie żadna sklepowa papka… Jest idealny, za każdym pieczeniem coraz lepszy :) nie za słony, nie za słodki w sam raz :) Zapach świeżego chleba przypomina wakacje u babci… pyszne kanapki z dżemem… mmm

  • Anna z Facebooka

Ja lubię chleb ” krajan” z mojej miejscowej piekarni ;) jest to ciemny chleb z dużą ilością ziaren :)

  • Krzysztof

Prawdziwy i niepowtarzalny smak chleba doceniłem dopiero teraz, gdy już od 2 tygodni jestem na wakacjach u brata w Londynie. W Londynie na każdym kroku, oferowany jest chleb tostowy utrzymujący swoją „świeżość” przez X czasu, przez pierwsze dni ten chleb mi nie przeszkadzał lecz po jakimś czasie, zacząłem marzyć o polskim chlebie razowym. Wyobrażałem sobie jak idę do piekarni i kupuję świeży chleb razowy, następnie kroję go ostrym nożem, i słyszę cudowny dźwięk chrupiącej skórki przez którą przedziera się ostrze noża, następnie kawałek chleba smaruję masłem i zjadam…….. Na razie mogę tylko marzyć o polskim chlebie razowym, ale w następnym tygodniu już wrócę do Polski i będę go jadł, a gdybym wygrał u Państwa formę na chleb, wysłałbym ją bratu do Anglii, aby mógł cieszyć się pysznym chlebem również w Londynie :)

  • Giovanna

Uwielbiam domowy chlebek – taki robiony dla calej rodziny. Pamietam, jak pare lat temu zrobilam po raz pierwszy chleb i to on byl hitem podczas swiat wielkanocnych w mojej rodzinie. Pyszny na zakwasie. Moj ojciec stal przy piekarniku i czekal na to „cudo”.
Teraz, gdy jestem na emigracji tesknie do takiego domowego chlebusia. Niestety w piekarniku wychodzi mi tylko jakis zakalec (ale za to super wychodza mi „lekkie” ciasta – w przeciwienstwie do piekarnika w Polsce). Mam nadzieje, ze gdy kiedys kupie nowy piekarnik to bede mogla wypiekac w nim domowe chleby. Chociaz w Niemczech mozna kupic przepyszne smakowe chleby, np. cebulowy.

  • andzia

Smak chleba…… hmy…hmy….
Z zawodu jestem kosmetyczką (a raczej byłam). Miałam własny gabinet kosmetyczny w centrum Warszawy. Pracowałam od rana do wieczora. Aż ten stres związany z odpowiedzialnością za ludzi i firmę wpędził mnie w nerwice. Zaczęło się lekarze, proszki, badania, anemia itp. Ciągnęło się to 3 lata aż pewnego pięknego dnia, koleżanka zaprosiła mnie do siebie. Zrobiła przepyszne kanapki. Po długiej rozmowie okazało się, że ona sama go piecze i że to bardzo proste.I tu zmieniło się moje życie. Ta kanapka a raczej chlebek odmieniło moje życie. Zamknęłam gabinet! Zajęłam się gotowaniem! Moi znajomi kupują u mnie dżemy, powidła, przyprawy (bo mam zbiór własnych ziół) i teraz i chleb.
Mój zapach chleba zawsze kojarzy mi się z nowym życiem. Dużo szczęśliwszym i spokojniejszym. To moje powołanie

  • moniiiiika

Chleb domowy, z bakaliami, podawany z masłem-pycha :)

Jeśli chodzi o chleby kupowane, Auchan rządzi ;)Chrupiąca skórka i miękkie wnętrze-to jest to.
Zawsze to co zrobimy sami najlepiej smakuje, nawet zakalec :)

  • Ola

Drogi chlebku mój kochany,
co pod kołdrą rośnie cwany.
Pulchne drożdże już pracują,
nad Twą chrupką skórą.
Ziarenek trochę dodamy,
i pyszny chlebek otrzymamy,
który zaraz szybciutko z masełkiem zajadamy;))

  • Ola

Drogi chlebku mój kochany,
co pod kołdrą rośnie cwany.
Pulchne drożdże już pracują,
nad Twą chrupką skórą.
Ziarenek trochę dodamy,
i pyszny chlebek otrzymamy,
który zaraz szybciutko z masełkiem zajadamy;))

(dodaję drugi raz, wcześniej nie podałam e-maila ;) )

  • Alda

Przepadam za chlebem litewskim.
Takim prawdziwym, czarnym, ciężkim kupionym na Litwie.
Bardzo długo trzyma świeżość, jest po prostu doskonały.
Kupowałam podobne chleby w Polsce, próbowałam też robić sama,
ale nigdy nie znalazłam smaku nawet zbliżonego do oryginalnego.
Zdarza mi się w wolnym czasie (niewiele go mam) jechać 700 km
w jedną stronę, by kupić ten chleb.
Nabywam wtedy 20-30 bochenków: mrożę, rozdaję bliskim
i rozkoszuję się nim bez opamiętania.

  • Aleksandra z Facebooka

Nagrałam dla was chlebowy teatrzyk. ale nie mam pojęcia jak przesłać do was filmik :) trwa on około 1 min

  • z Facebooka

Aleksandra musisz wrzucić na YT lub jakiegoś chomika czy coś i dać link, tak chyba najłatwiej :))

  • ALICJA

Witam! Moja przygoda z pieczeniem chleba na zakwasie , zrodziła się przypadkiem.Przeglądałam blogi kulinarne /w tym Twój/ i nieśmiało zaczęłam, oczywiście sama wyhodowałam zakwas żytni / tylko na takim piekę chleby/Udało się początki były trudne .Ale dałam radę i nie poddawałam się ,kiedy coś nie wyszło.Od roku piekę swój chleb codzienny -pszenny bardzo dobry,ale lubię też chleby żytnie i mieszane ,np.żytni-pszenny,żytni-orkiszowy,chleb razowy,z ziarnami. Gdybym miała wybierać,ulubiony to miałabym kłopot.wszystkie smakują i mnie, i mojej rodzinie.Nie kupuje chleba w sklepie.Nawet latem ,kiedy jest bardzo gorąco.Oto moje chlebki/niektóre/…
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/moto_0406.jpg[/img]

  • Aleksandra z Facebooka

daj znać czy udało się :)

  • Aga

Chleb Polski na zakwasie z filmiku kotleta:) Pierwszy chlebek, który upiekłam bez foremki, wyrastał w koszu i był/jest doskonały!!! Idealny bochenek, sprężysty miąższ, chrupiąca skórka i ten doskonały smak dzieciństwa! Rodzina jest pod wrażeniem:) A syn w szkolnej pracy na temat mamy napisał „…i piecze dla mnie pyszny chleb” :) Ale byłam dumna!

  • Natala

Moim ulubionym chlebem jest pumpernikiel :) Kojarzy mi się on zawsze z moją prababcią. Jak byłam mała uwielbiałam ją odwiedzać – była wesoła i miała zawsze ciekawe historie do opowiedzenia… W przeciwieństwie do babć moich koleżanek nigdy nie dostawałam od niej cukierków ani i innych słodkości. Za to zawsze mogła liczyć na kromkę pumpernikla z pysznym masełkiem własnej roboty – dla mnie to był rarytas. I ten smak towarzyszy mi do dziś (choć masło już nie to samo niestety) :D

  • Lidan

Odkąd wyrosły mi zęby uwielbiam chleb…choć niekoniecznie… właśnie przypomniały mi się opowieści mamy jak to we wczesnym dzieciństwie plułam i krztusiłam się każdym kęsem czegoś co nie jest płynne. Na szczęście te czasy minęły, a ja jem prawie wszystkie rodzaje pieczywa z przyjemnością :-) Pamiętam gdy przez kilka lat mieszkałam na przeciwko piekarni. Oj, jakie zapachy stamtąd dochodziły! To były czasy gdy w piątek po południu stało się w dłuuugaśnej kolejce i kupowało ze 2-3 bochenki cieplutkiego chleba. Musiało go wystarczyć przynajmniej do niedzieli wieczór. Ile myśmy wtedy bułek maślanych jedli na śniadanie, ile rogali i drożdżówek! Ale najlepiej pamiętam smak świeżego, jeszcze gorącego chleba, którego kupowałyśmy z koleżanką po ćwiartce wracając ze szkoły. Wpadałyśmy do mnie i zjadałyśmy go popijając mlekiem. Mniaaam… Mimo straszenia, że od gorącego chleba można dostać skrętu kiszek nic nam nie było :) Sama zaczęłam piec chleb ze 2-3 lata temu kiedy to mąż kupił automat do chleba. Najtańszy, najprostszy. Pierwsze chleby, drożdżowe, były drogie bo starałam się stosować dokładnie do instrukcji a podane typy mąki można było kupić tylko w sklepach ze zdrową żywnością. Był chleb z cebulką, z otrębami, z pestkami z dyni i wspaniały z ziarnami zielonego pieprzu. Były też ze słonecznikiem, a także słodkie: z rodzynkami, z twarożkiem, a nawet z winem… Czasem kupowałam gotowe mieszanki ale częściej piekłam z mąki. Czasem miałam problem z przyprawami do chleba bo o ile sól, pieprz, papryka i kminek można kupić wszędzie to już kolendry zszukałam się kiedyś okropnie. Cieszę się, że pojawiły się gotowe zestawy przypraw do chleba.
Pierwszy chleb własnoręcznie wyrobiony upiekłam z przepisu znalezionego na tej stronie. Nie pamiętam już który to był bo od tej pory upiekłam ich wiele. Były drożdżowe i na zakwasie, wymagające tylko wymieszania lub zagniatania, proste i troszkę trudniejsze, te które wyrastają w lodówce oraz takie, na które trzeba cierpliwie czekać aż po pięciu godzinach raczą choć trochę zwiększyć swoją objętość. Większość moich wypieków nadawała się do jedzenia, a chleby przynoszone do pracy do spróbowania budziły podziw koleżanek, a mnie napawały dumą :-) Jeszcze rok temu gdyby ktoś mi powiedział, że upiekę w piekarniku coś drożdżowego uśmiechnęłabym się z politowanim. Gdybym usłyszała, że wyrobię i upiekę chleb popukałabym się w czoło. I na pewno gdyby jakaś wróżka powiedziała, że będę używała zakwasu turlałabym się ze śmiechu :-)
Nie potrafię powiedzieć, który chleb smakuje mi najbardziej ponieważ lubię zmieniać pieczywo. Na pewno uwielbiam chleb ze śliwką ale miękki prosty chleb drożdżowy też mi smakuje…No i bułeczki mięciutkie, pachnące masłem… I chlebek – bułeczki z hotelu Parker House… Pycha!

  • Małgorzata

Ciepły
cHrupiący
Lekki
Estetyczny
Bochenek

:):)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/chleb03.jpg[/img]

  • Martyna

Ulubiony chleb, to ten którego przygotowanie trwa ok.3h! Czas oczekiwania wyostrza apetyt i zmysł węchu. Już w czasie wyrabiania sprężystego ciasta, palce zatapiają się w nim tak delikatnie, jak później delikatny będzie jego smak. To jest chleb dobry na wszystko: na rozładowanie radości i smutku (kilka uderzeń pięścią wskazane:D), na pyszne śniadanie i udaną kolację. :)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/ChlebII.jpg[/img]

  • Monia

żadne białe pieczywo nigdy nie będzie równać się ciemnemu bochenkowi chleba. Uwielbiam go, szczególnie z dodatkiem różnorakich ziaren czy to słonecznika, pestek dyni bądź soi. Zawsze, gdy budzę się rano, moja najukochańsza mama przynosi mi świeżo wypieczony, ciemny chlebek. Jego zapach pobudza moje zmysły, tak cudownie zachęca do wstania i zajadania się nim. Świetnie smakuje sam, jak i z warzywami, serkami, wędliną. Po porcji takiego chlebka nigdy nie będzie się głodnym ;))

  • margo

DOMOWY CHLEBUŚ Z OTREBAMI ,to najpyszniejszy z wszystkich chlebków.
Oprocz walorow zdrowotnych,których nie musze chyba przypominać,
jak pożywne są otręby,to jego zapach,chrupiąca skórka ,
sprawia ,że ledwo ostygnie ,biorę się za zajadanie!Oczywiscie z maselkiem i domowych dzemem,,,mniam:)
Na dodatek, szybkość wykoniania też mne bardzo przekonuje do wypiekania,
po dokładnym wymieszaniu składnikow z wodą,mozna juz wkładać do foremki i do zimnego piekarnika,
potem nastawic delikatnie piekarnik, aby tam sobie urósł przez kilkanaście dobrych minut ,
następnie zwiększam temperaturę na wysoką i piekę!!pozostaje jakze mile oczekiwanie!
A potem juz jest,,,,,PIĘKNY,CHRUPIĄCY,PACHNĄCY,,,CHLEBUŚ:))
Wazne tez jest,aby pamietac o tym,ze chlebka NIE WOLNO WYRZUCAĆ!
Jesli nam zostanie, to dajmy komuś,kto z chęcią zje,,,,,ja mam karmnik dla PTASZKÓW,,
kazda odrobinke zbieram do miseczki a potem ptaszki mają uczte!
Oto moj domowy chlebuś,posypany makiem i słonecznikiem,,,,
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/pageo-horz.jpg[/img]

  • Ania

Mój ulubiony chleb to taki z dzieciństwa, kiedy mama wysyłała mnie do sklepu a tam się okazywało, że akurat przywieźli świeżusieńki chlebek, jeszcze cieplutki. Po drodze do domu nie mogłam się powstrzymać aby go sobie nie podjeść. Najbardziej smakowała mi chrupiąca skórka. Często było tak, że do domu przynosiłam obgryziony już chlebek :) w sumie był taki zwykły, biały, ale pamiętam że wtedy smakował nieziemsko, mniam :)

  • Marlena

Robimy przerwę miłe panie teraz czas pieczenia chleba na śniadanie.Aby zaczyn był gotowy mieszam pszenna mąkę, drożdże, i odrobinę wody.To nie koniec moi mili , ciasto właściwe będziemy robili Pół kilo maki łyżeczka soli, drożdże instant wody szklanka , wszystko w misce mieszamy od ranka . Etap drugi bardzo prosty. mieszamy zaczyn z ciastem właściwym .Wyrabiamy, wyrabiamy aż elastyczne ciasto otrzymamy , odstawiamy na dwie godzinki , następnie na blaszkę wykładamy i hyc do piekarnika na 35 minut wkładamy.Woń chleba dom cały opanowała , wszystkich domowników z łóżek powywalała .Pyszny chleba smak co rozpływa się w ustach zajada się nim cała moja rodzina a dzieci krzyczą ”me gusta”

  • Jola

Pamiętam z dzieciństwa jak niosąc do domu świeży chlebek z taką rumianą, popękaną skórką, objadłam go z wierzchu, tak że trzeba było kupić następny. Pamiętam też jak raz pojechaliśmy z wizytą do ukochanej cioci Zosi. Ciocia jak zwykle napiekła na niedzielę pysznego ciasta. My jednak, ku jej zaskoczeniu woleliśmy świeżutki chleb domowy, pieczony w prawdziwym piecu chlebowym. Do tego swojskie masełko i mleko prosto od krowy. Ech wspomnienia…
A teraz muszę się przyznać do tego, że również piekę chleb. Pierwszy raz się odważyłam dzięki tej stronie i upiekłam „Miękki chleb pszenny”. Byłam tak z siebie dumna, a chlebek tak pyszny, że zaczęło się. Od tego czasu – czyli od grudnia 2011r. nie kupiłam ani jednego bochenka. Piekę na zakwasie i na drożdżach, chleby razowe, białe, chałki, bagietki. Bazą najczęściej jest Chleb polski, ale za każdym razem wychodzi inaczej. Niestety nie potrafię trzymać się wiernie przepisu. Zmieniam rodzaje i proporcje mąk, dodaję ziarna i/lub otręby. Zapach i smak świeżego chlebka jest jednym z najpiękniejszych zapachów jakie znam. Lubię chleby nie całkiem razowe- z mieszanej mąki, z różnymi dodatkami. Przymierzam się do upieczenia chleba kieleckiego, bo przecież mieszkam prawie na przedmieściach Kielc.
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/PICT0022a.JPG[/img]

Zdjęcie przedstawia mój pierwszy chleb do którego zainspirował mnie filmik Pauliny (dziękuję!!!). Z dżemem jeżynowo-jagodowym z goździkami i cynamonem smakował rewelacyjnie.

  • Natalia

Ulubiony smak chleba, to smak pieczywa z piekarni, która istniała we wsi mojej babci jakieś 8lat temu. :) Tam był wspaniały chlebek, na prawdziwym zakwasie. Czasami chodziłam z Babcią po 24, żeby kupić taki chlebek z pieca ‚po znajomości’ od razu. Z rana też był smaczny, zjedzony z masełkiem i pomidorami! A teraz szukam swoich smaków chlebków, ale niestety rzadko znajdę odpowiedni. Mam jeden ulubiony z samych ziaren, obowiązkowo muszą być z niego kanapeczki na śniadanie. Pyszne i sycące. Próbowałam zrobić swój chlebek, ale raz nie wyszedł i zaczyn, a za drugim razem ciasto się ‚rozleciało’ w piekarniku, a może raczej rozpłynęło… pewnie dlatego, że był pieczony bez formy, a może za mało mąki, hmm.:D

  • ALICJA

Witam! Jeszcze raz przesyłam zdjęcia moich chlebów na zakwasie.To
bardzo dobry chleb pszenny z ziarnami ,[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/moto_0338-1.jpg[/img]
a także pyszny chleb mieszany pszenny z dodatkiem mąki kukurydzianej.[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/moto_0375.jpg[/img]
Tak jak już pisałam wyżej,chleby własnej produkcji na zakwasie są pyszne i zdrowe.Pieczenia chleba na zakwasie może nie wymaga dużego nakładu pracy ile cierpliwości ,co daje efekt w postaci /zdjęcia poniżej./i pysznego smaku i zapachu. Pozdrawiam wszystkich zafascynowanych „piekarzy”domowego chleba na zakwasie.

  • Aleksandra

http://kotlet.tv/chleb-pszenny-z-otrebami
Oto jest mój ulubiony przepis :) chlebek prosty, szybciutki, miękki w środku, puszysty, delikatny, w miarę wilgotny, po prostu idealny. W dodatku moja „kariera chlebowa” rozwinęła się właśnie na tej stronie i dzięki tym „kotletowym” przepisom :) Dziękuję za te wszystkie przepisy, przeglądałam je pół nocy i często drugą połowę spędzałam, piekąc je i patrząc, jak pięknie wyrastają w piekarniku, z na wpół zamkniętymi oczami. To był mój jeden z pierwszych chlebów, a dzięki dokładności w opisie i pokazywaniu „na żywo” jak go zrobić, zdobyłam cenne umiejętności i mimo, że nie mogę powiedzieć, że jestem samoukiem, to nie martwię się, bo to Ty- Paulino jesteś moją nauczycielką i powodem, dla którego tak bardzo zatęskniłam za prawdziwy chlebkiem bez polepszaczy. To właśnie dzięki kotlet.tv zobaczyłam, że gotowanie nie jest trudne, wręcz przeciwnie. Twoje zamiłowanie doprowadziło do tego, że i ja jestem teraz w feeri smaków :) Dziękuję.

  • kasiula

hm…chlebek…mniam mniam szkoda, że sama nie potrafię go upiec, ale za to moja mama piecze często i zawsze podaruje mojej rodzinie jeden bochenek i wtedy w domu jest uczta. Chlebek razowy mojej mamy na bazie własnego zakwasu z dużą ilością ziaren…najlepiej smakuje z twarożkiem, pomidorkiem, szczypiorkiem i rzodkiewką :) Niby zwykły ale niezwykły :) a ja hm…. piekę tylko buleczki na bazie wody dla mojej córki która ma uczulenie na białko :( i już nie mam pomysłu na potrawy dla Niej. PS. Tort za bazie bitej smietany i serka wyszedł rewelacyjnie, wszystkim smakował :) warto było biegać po śmietany do sklepu. hm…może i z pieczeniem chleba tak powinnam zrobić, piec, piec aż wyjdzie ;) pozdrawiam serdecznie!!!

  • paulisia_elk

ja uwielbiam chlebek na drożdżach z oliwą z oliwek i suszonymi pomidorami, robię go pół na pół z mąki pszennej i pełnoziarnistej i dodaje paski suszonych aromatycznych pomidorów z oliwy. Pycha
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/DSC02176.JPG[/img]

  • Becia

Niedawno byłam z dwudniową wizytą u koleżanki. Na śniadanko własnoręcznie przygotowała wspaniały chlebek piwno-serowo-musztardowy. Smakował rewelacyjnie. Podała mi linka do strony, z której zaczerpnęła przepes:

http://codziszjemnasniadanie.tumblr.com/post/18558898540

Może ktoś się skusi na jego przygotowanie i zaprosi mnie na śniadanie :D

  • Jarek

U nas nie ma tradycji wypiekania chleba w domu, może dlatego, że blisko nas była piekarnia i każdego ranka ktoś z nas latał po kilka bochenków. Jeszcze cieplutki. Jeszcze niepokrojony. Jeszcze z ostrą skórką. Pokryty maślaną chmurką, która powoli się ogrzewała i rozpuszczała na powierzchni kromki.
Nie mam ulubionego smaku chlebka. Uwielbiam gdy jest jeszcze ciepły, gdy można odciąć od niego dużą PIĘTKĘ. I zachwycać się jego chrupkością.
TO WŁAŚNIE JEST MÓJ ULUBIONY CHLEBEK!

  • Joanna

moim ulubionym chlebkiem jest ciemny chlebek z kawałkami papryki jest przepyszny i do tego z samym masełkiem kupuje go na wagę

  • Kate

Moj ulubiony smak chleba to ten wyjmowany z pieca po godzinie pieczenia,prawziwego chleba wiejskiego od prababci.. Ktora nadal ma piec przy domu i utrzymuje tradycje wypieku chleba w naszej rodzinie,nie musimy szukac cudnych wypiekow w piekarniach i cudownych chlebow bo mamy swoj najwspanialszy na swiecie co niedziela!

  • Wiola

Moj ulubiony smak chleba to ten wyjmowany z pieca po godzinie pieczenia,prawziwego chleba wiejskiego od prababci.. Ktora nadal ma piec przy domu i utrzymuje tradycje wypieku chleba w naszej rodzinie,nie musimy szukac cudnych wypiekow w piekarniach i cudownych chlebow bo mamy swoj najwspanialszy na swiecie co niedziela!

  • Wiola

Moj najukochanszy smak chleba to ten odkryty niedawno chleb ciemny ze sliwka,jest niepowtarzalny czasem dodaja tam takze rodzynki i z maselkiem i kakao jest to najwspanialsza kolacja:)

  • Kuchcikowa

Moj najulubienszy smak chleba to kazdy kolejny moj,ktory upieke i jstem ogrmnie z niego dumna.. poniewaz ucze sie wciaz piec chleb,kazdy nastepny raz jest odkryciem na nowo,łaczenie smakow,zmiany proporcji.. Kazdy moj własny wypiek jest moim ulubionym.

  • Kaśka_s

hmm mam problem z załadowaniem swojego komentarza :(

Paulina Stępień

Kaśka trafiło do „poczekalni” ;-)) już

  • Kaśka_s

Moja bajka o chlebie będzie długa… Chleb jest jak facet- dużo by tu gadać, ale chciałabym wiedzieć tyle o facetach co już wiem o chlebach :) . Na wstępie powiem tylko, że Kotlet.tv był swatką, która sprawiła, że moja miłość do domowego chleba nadal kwitnie i na odwrót bo zawsze mi się udaje. Pieczenie chleba to wielka radość i satysfakcja, a do tego bajeczne zapachy i smaki. Mój ulubiony smak chleba to taki świeżutki pszenny z chrupiącą skórką. Chleb uwielbiam i nie wyobrażam sobie życia bez niego, odrzucam wszelkie bułki, jak kanapeczki to tylko z chlebkiem, jak z masełkiem to tylko pajda chleba.
Moje ulubione jedzonko z chlebem w roli głównej to kromka chleba posmarowana masłem, posypana szczypiorem z mojego ogródka i lekko posolona. Mmmm się rozmarzyłam. Chleb lubię zarówno kupiony w piekarni jak i swój zrobiony własnoręcznie, choć wiadomo że ten domowy wygrywa. Najbardziej lubię białe, pszenne chleby ale nie pogardzę razowcami i półrazowcami. Ze słonecznikiem, z dynią, z płatkami owsianymi, z makiem i siemieniem lnianym… całe bogactwo smaków i rodzajów.
A to ty drogi Kotlecie wszczepiłeś we mnie chęć upieczenia własnego chleba i tak już piekę od dwóch lat… Zasialiście we mnie bakcyla piekarskiego i postanowiłam te dwa lata temu zrobić zakwas. Wydawało mi się to piekielnie trudne kiedyś, ale jak zobaczyłam na Kotlecie, że to takie proste to zrobiłam swój zakwas- wyszedł i wypiekam swoje chlebki do dziś.
Najpierw pokochałam Polaka bo upiekłam Chleb Polski – zdjęcie nr. 1a (przepis z kotlet TV http://kotlet.tv/chleb-polski )- pierwszy chleb, który upiekłam i wyszedł dlatego pokochałam, bo jest niezawodny i zawsze mogę na niego liczyć. Trochę się bałam na początku i upiekłam w foremce, potem formowałam bochenki. Bochenki też mi wychodzą ale wolę w foremce jednak piec. Potem z tego przepisu piekłam kombinacje czyli ciasto jak na chleb polski i w zależności dodałam bakalie = Chleb Bakaliowy- zdjęcie nr. 2 i prażoną cebulkę = Chleb Cebulowy- zdjęcie nr. 3 w foremkach- zawsze wychodzi ! Niezawodne proporcje chyba albo magia…
Czasem piekę także bagietki za zakwasie, też je zaliczam jako takie chlebowe bo są na zakwasie i podczas pieczenia z kuchni wydobywa się niebiański zapach.
Następnie zakochałam się w Greku Pan de Horiadaki- cudo i zdradziłam Polaka. Chlebek grecki jest wilgotny, ma duże dziurki, jest taki elastyczny i sprężysty. Piekłam go i piekę do znudzenia bo wszystkim smakuje, od razu po ostygnięciu doskonale daję się pokroić i idealnie smakuje jego kromeczka posmarowana masełkiem, a na to świeży pomidorek i listek Bazyli – niebo w gębie! :D
Cdn…
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/3-5.jpg[/img]
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/2-9.jpg[/img]
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/1a-4.jpg[/img]

  • Kaśka_s

Cd:
W pewne wakacje moje serce skradł pewien Francuz o imieniu Fougasse http://kotlet.tv/fougasse zdjęcie nr. 4. Skradł on moje serce pod wpływem chwili jak ujrzałam jego piękne oliwkowe oczy. Gdy poczułam jego aromat to zamarłam z zauroczenia…
Kiedyś uważałam, że chleb na drożdżach jest niedopuszczalny bo chleb powinien być na zakwasie. Ale przekonałam się i do takiego pieczywka. Przede wszystkim chleb na drożdżach szybciej się robi i nie różni się aż tak w smaku jeśli doda się odrobinę octu- wtedy przypomina ten na zakwasie.
A poza tym drożdżowe chlebki są też pyszne na słodko. I m. in. piekłam słodki chleb orzechowy (pierwotnie przepis na chleb cynamonowy ale zamieniłam cynamon na orzechy i wyszedł orzechowy). To dopiero pychota, rośnie wielka buła- zdjęcie nr. 5 (jeszcze nie upieczone), najpierw się przygotowuje ciasto, jak podrośnie to ciasto się wałkuje, smaruje masłem i posypuje orzechami zmielonymi i się zawija roladę, potem się nacina wzdłuż i zawija jak warkocza. Wszyscy się u mnie w domu zajadają tym chlebkiem to takie słodkie maleństwo, choć wcale mały nie jest.
Ale moim faworytem stał się chleb pieczony na drożdżach a zwie się „Fenomenalnie prosty chleb”, który smakuje identycznie jak taki na zakwasie zdjęcie nr. 6a i 6b. Smakuje jak dwie moje miłości życiowe czyli Chleb Polski i Pan de Horiadaki- to tak jak by złączone te dwa smaki i „konsystencje”.
Robiłam testy: na talerzu obok siebie położyłam dwie kromki chleba- jedną chleba na zakwasie, a drugą tego chleba na drożdżach. Mój tata, który uważa się za smakosza chlebów na zakwasie dał się złapać w pułapkę i na pytanie „która kromka to chleb na zakwasie?” wskazał ten na drożdżach. A przepis na ten chleb znalazłam na innej stronie…wiem zdradziłam Kotlet.tv ale przepis naprawdę jest godny polecenia oto link http://gotuj.skutecznie.tv/2010/09/fenomenalnie-prosty-chleb/ .
Myślę, że sekretem tego przepisu jest jeden ze składników czyli ocet- on właśnie upodabnia chleb do takiego na zakwasie. Chleb się robi bardzo szybko- nawet tak długo nie rośnie. Każdy kto go posmakuje to natychmiast chce go upiec, zaraziłam tym przepisem kilka osób w tym mojego narzeczonego, on swoją babcię, babcia wujka, a wujek sąsiadów… Polecam przepis. Wszystkie zdjęcia są mojego autorstwa, pochodzą z telefonu dlatego przepraszam za jakość ale tylko tak mam szansę zdążyć zrobić fotkę moich wypieków, potem zostają pożerane i nie mam jak zrobić lepszych fotek. Pozdrawiam :)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/4-1.jpg[/img]
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/5.jpg[/img]
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/6a.jpg[/img]
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/6b.jpg[/img]

  • Kaśka_s

ufff udało się :) dzięki za odpowiedź, bo już się stracha nabawiłam haha :)

  • julia

Chleb, który piekę ma dla mnie ogromne znaczenie, gdyż zyskałam dzięki niemu coś więcej niż smak, czy zdrowie. Zafascynowało mnie gotowanie, pasją wręcz stało się buszowanie po kuchni, szukanie pomysłów, eksperymentowanie ze smakami… Jednak, ponieważ studiuję, wciąż rezyduję w domu rodzinnym i mojej mamie nie do końca podobało się to moje gotowanie. Są rodzicielki, które byłyby wniebowzięte, że córka je wyręcza, są też inne o wybrednym guście, i podniebieniu smakosza, który nie zaakceptuje potraw nowicjusza. Zrobiłam zakwas – z twoją Paulinko pomocą – i upiekłam chleb żytni razowy, ze słonecznikiem, dynią, siemieniem, otrębami… Była to pierwsza potrawa, która smakowała mamie, za którą mnie pochwaliła. Chleb zagościł w naszej diecie, piekę go raz w tygodniu, a czasem i częściej ;) Mama zyskała zdrowy smakołyk, a ja – bezcenny szacunek.

  • Anonim

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/IMG_7681.JPG[/img]

  • Barbara

Mój ulubiony chlebek z otrębami żytnimi,orkiszowymi, ziarnami siemienia lnianego,słonecznika,dyni.Pycha!Pozdrawiam.

  • Barbara

Ten anonim na zdjęciu to oczywiście mój:-)))

  • Emilia

Moje wspomnienie związane z chlebem jest zdecydowanie nietypowe. Od ponad dwóch lat, w naszym domu pachnie chlebem, od tego czasu chleb piekę w domu. Wypróbowałam już ogromną ilość przepisów i dodatków. Z każdym nowym wypiekiem przychodzą mi do głowy nowe pomysły i ulepszenia. Jednak na początku swojej wypiekowej drogi mój obecny Narzeczony, a niebawem mąż, był niezwykle zauroczony zapachem i smakiem domowego chleba. Dwa lata temu w lipcową sobotę gdy robiłam chlebek przyszedł bardzo elegancki i uklęknął. Zapytał czy ze chcę być jego żoną i czy będę pięć mu chleb już zawsze:-) . Tym oto sposobem mój pierścionek zaręczynowy wylądował na palcu umazanym ciastem chlebowym :-) . Pełnoziarnisty chleb z dodatkiem prażonego słonecznika jest zdecydowanie naszym najbardziej sentymentalnym wypiekiem :). Za każdym razem gdy w mieszkaniu unosi się zapach świeżego domowego chleba z ogromnym uśmiechem patrzę na swój palec serdeczny. Wiele osób, które usłyszało tą historię pyta zaczepnie czy nie będzie chciał jeść „chleba z innych pieców” jednak zawsze odpowiedź jest ta sama, słonecznikowy najlepszy :). A określając smak swoje ulubionego chleba użyłabym tylko jednego określenia: stworzony z miłością :).
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/DSC_6408.JPG[/img]

  • Tomek P.

Jeszcze pół roku temu byłem zupełnie zwykłym zjadaczem chleba : ) Paru kolegów (prędzej bym się tego spodziewał po koleżankach!) zachwalało jakie to super chleby pieką w… maszynach do pieczenia chleba. W końcu jesteśmy facetami więc takie pieczenie chleba to i tak kulinarne osiągnięcie. Pod wpływem ich opowieści i skosztowaniu kilku wypieków podjąłem tę jakże strategiczną decyzję i automacik stanął również na blacie mojej kuchni.
Już po kilku wypiekach stało się jasne, że to urządzenie z rodzaju „musiszmieć”. Zaczęło się niewinnie od gotowych mieszanek. Miejsce gotowców szybko zajęła, całkiem pokaźna kolekcja „magicznych” składników takich jak: mąki, otręby, ziarna i przyprawy. Chyba rzeczywiście jest w tym coś niezwykłego bo pieczenie stało się wręcz formą relaksu. Co ciekawe nadal pozostałem klientem lokalnej piekarni. Taka współpraca okazała się konieczna dla pozyskania unikatowego surowca, jakim w moim miasteczku jest mąka wyższych typów. Właściciel okazał się bardzo wyrozumiały i nawet z chęcią opowiadał o tym jakie proporcje poszczególnych składników będą najlepsze. Pewnie nieczęsto ma do czynienia z tzw. „świadomym klientem”.
Tak więc były już chleby zwykłe, jasne, razowe, z jajkiem, z czosnkiem, z cebulą, na wodzie, na mleku, na śmietanie i oczywiście… piwie – tym zwykłym i miodowym – choć to już wymagało poświęcenia : ) Zawsze jednak najsmaczniejsza jest dla mnie jeszcze ciepła piętka „razowca” z masłem czosnkowym i kwaszonym ogórkiem. Proste i genialne połączenie smaków!
Oczywiście nie samym chlebem człowiek żyje więc wachlarz moich umiejętności poszerzył się też o drożdżówki, keksy i babki piaskowe. Sam się dziwię, że pieczenie wcale mi się nie znudziło a wręcz coraz częściej myślę o kolejnym śmiałym kroku czyli wypiekaniu chleba na zakwasie i być może podjęciu pierwszej próby w piekarniku. Czy to normalne?
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/chlebki.jpg[/img]

Nie można dodawać nowych komentarzy.