Wyniki zabawy chlebowej


Przepraszam, że wyniki publikuję z opóźnieniem, ale pracujemy nad niespodzianką ;-) i to pochłania wszystkie moje myśli i czas, ale z przyjemnością przeczytałam Wasze komentarze, fantastyczne! Trudno mi było wybrać, przy pierwszym przejrzeniu wytypowałam... połowę wpisów! A przecież za zadanie miałam wybrać tylko cztery.

Oto wyniki, cieszę się, że tak dużo osób ma swoje ulubione chleby. :)

Tym razem mieliśmy dla Was 4 zestawy, a w każdym foremka do pieczenia chleba i nie tylko w uroczym zielonym kolorze, a także zestaw przypraw do chleba Kamis.

Oto wyniki, taki zestaw dostają:

Hiuan za "chlebek hmm… pamiatam jak w dziecinstwie zawsze rano nie wazne czy w dzien powszedni czy w swieto moja mama rano leciala no piekarni i przynosila taki pachnacy, cieplutki w srodku mieciutki a z zewnatrz chrupiaca skorka… teraz o taki chleb trudno niestety :( ale naszczescie zamieszkuje obok wysmienitej piekarni i teraz to ja codziennie raniutko kiedy jeszcze wszyscy smacznie spia biegne do sklepu to taki wspanialy chlebek ale nie zaden razowiec tylko nasz przepyszny bialy :) wiem ze nie zdrowy ale coz trudno mam do niego ogramna slabosc ^^"

przyznaję też mam tę słabość, uwielbiam biały, ale właśnie ten prawdziwy!

Ewa za "A dla mnie najlepiej smakuje chleb jedzony razem z moimi bliskimi i choćby był to chleb ze sklepu osiedlowego i z samym masłem (pod koniec miesiąca;) to gdy jesteśmy razem smakuje najlepiej:)
I jeszcze taki po dłuższej diecie bez pieczywa :)"

prawda! i z towarzystwem i dietą :)

Magda Chlebek za "Najlepszy smak chleba pamiętam z PRL-u gdy z mamą stałyśmy w długim ogonku do piekarni gdy „rzucili” świeże pieczywo, zawsze było jeszcze gorące i chrupiące. Potem w domu była walka z rodzeństwem o „piętkę”, którą smarowaliśmy smalcem ze skwarkami i zjadaliśmy szybko by chlebek jeszcze nie ostygł."

aż wstyd, że nie lubię piętek! :)

Natala za "Moim ulubionym chlebem jest pumpernikiel :) Kojarzy mi się on zawsze z moją prababcią. Jak byłam mała uwielbiałam ją odwiedzać – była wesoła i miała zawsze ciekawe historie do opowiedzenia… W przeciwieństwie do babć moich koleżanek nigdy nie dostawałam od niej cukierków ani i innych słodkości. Za to zawsze mogła liczyć na kromkę pumpernikla z pysznym masełkiem własnej roboty – dla mnie to był rarytas. I ten smak towarzyszy mi do dziś (choć masło już nie to samo niestety) :D"

pumpernikiel mniam!

Dziękuję wszystkim za zabawę, mam nadzieję, że miło się bawiliście, bo przede wszystkim o to w tym chodzi. :) Życzę Wam samych pysznych chlebów, a tych z Was, którzy jeszcze nie piekli sami, zachęcam do upieczenia domowego chleba.

Z ww. osobami skontaktuję się po weekendzie.

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 14

gratulacje !!! :DD

No cóż Magdaleno – tym razem moje wyróżnienie musi Ci wystarczyć :)
pozdrawiam

gratulacje! przegapiłam konkurs, więc zapytam o zakwas: czy wyjdzie z mąki żytnie typ 700? będę wdzięczna za odpowiedź:)

terapeuta – nie liczyłam na wygraną; najzwyczajniej coś mnie natchnęło i coś tam napisałam.
W każdym razie dziękuję za wyróżnienie od Ciebie.

Gratulacje dla wygranych!

Dlaczego ja nie wiedziałam o tej zabawie? :(

Jak się cieszę :P Nigdy jeszcze nie piekłam chleba i teraz będę miała pretekst – bo przecież foremkę przetestować trzeba :D Bardzo dziękuję :*

Ja również bardzo dziękuję – niespodziewanie, ale bardzo bardzo mi miło :*

o ja dopiero teraz zauwazylam ze sa juz wyniki :P bardzo bardzo dziekuje :* pierwszy raz cos w zyciu wygralam :) bardzo sie ciesze :)

mam pytanko Palinko czy juz wysylalas meila? bo bylam na wakacjach i nie wiem czy mam w tonie spamu :P szukac wiadomosci od Ciebie :)

Paulina Stępień

Hiuan przez nową stronę dopiero jutro będę wysyłać, przepraszam :))))

to swietnie ze nie musze tego przeszukiwac ^^ nie masz za co przepraszac nowa strona jest swietna :)

Mam pytanko , jakiej firmy jest ta forma do chleba ?

ślicznie dziękuję;D