Turecki przysmak, coś podobnego do galaretek, chociaż bardziej mmm… klajstrowate :) Zrobiłam je jakiś czas temu i zastanawiałam się długo czy aby na pewno przepis ten podawać. Nam średnio posmakowały, chyba troszkę zbyt mdłe, ale z drugiej strony to taki przysmak, który za mną długo chodził i który miałam ochotę sprawdzić. Dlatego nie chcę go całkowicie przekreślać, tym bardziej, że postrzeganie smaków jest bardzo różne. Może za jakiś czas ich zapragnę. Czasem tak mam ;-)
Ten przepis to efekt mojego buszowania po zagranicznych stronach, najbliżej mu do tego ze strony Candy About. Ja robiłam malutką porcję, kilkanaście kosteczek.
Myślę, że warto zrobić, bo to coś innego i samemu wyrobić sobie zdanie na temat turkish delight, tym bardziej, że ja proponuję z sokiem malinowym, a w oryginale są z wodą różaną. Można jeszcze dodać w środek migdały, orzeszki, wiórki kokosowe. A na koniec koniecznie trzeba obtoczyć w cukrze pudrze.

Ilość porcji: ok 16 malutkich kosteczek
Składniki
- 3/4 szklanki cukru
- 3 łyżki mąki kukurydzianej (ew. ziemniaczanej)
- 1/2 szklanki wody
- 4-5 łyżek soku malinowego
- 1 łyżeczka octu
- cukier puder do obtoczenia
Przygotowanie – wersja ilustrowana
Zobacz również:












odkąd obejrzałam „Opowieści z Narnii” mam na to ochotę :)
Właśnie wczoraj prosiłam koleżankę ,która wyjeżdża do Baku o przywiezienie tego smakołyku i za nic nie mogłam przypomnieć sobie nazwy.Dopiero wasz blog mnie oświecił ponownie – LOKUM:)Opisałam jej jako galaretkę pokrojoną w kostkę i posypaną cukrem pudrem,wiedziała o co chodzi na szczęście.Ale widzę,żę niekoniecznie musi przywozić skoro sama moge zrobić w tak prosty sposób:) Ja stałam się miłośniczką nagle,wiele razy przywoziłam swojej mamie,nawet nie próbując – fuj,aż pewnego dnia wciągnęło mnie… dlaczego ?Nie wiem.Tyle,że ja jestem miłośniczką Lokum z pistacjami ,bądź migdałami…doskonale przełamują słodycz kosteczek.polecam jeszcze jedno podejście.Ja zrobie na pewno.
ja to znam pod nazwą Ratluk – z Serbii, tam w końcu były tureckie wpływy przez bardzo długi czas
wystapie w obronie tureckich przysmakow;
eh, no bo to jest pyszne, ale wlasnie w tych dodatkach lezy cala tajemnica; jak zamiast wody rozanej czy pistacji, migdalow damy sok malinowy albo truskawkowy, to efekt bedzie taki jakby zrobic czekolade z boczkiem albo pizze z z ananasem; w stanach sa amatorzy i tego i tego, ale jednak dobre to to nie jest:/
inna sprawa – te slodycze tureckie zawsze lepiej mi smakuja w tamtejszym klimacie; nie wiem dlaczego;
nie zniechecajcie sie za szybko, to naprawde jest niezle, tylko zanim opracujecie polska malinowa wersje chyba trzeba zaprzyjaznic sie z oryginalna;) a jeszcze inna sprawa, ze oni to zawsze podaja tak, ze kilka rodzajow tych przysmakow jest do wyboru i jak sie raz tego wezmie, raz tamtego, to sie te smaki przelamuja; wydaje mi sie ,ze to tez ma znaczenie;
Oj mniam ;)
Chyba zaraz polecę do kuchni ;)
Znowu ja! ;)
Nie mam octu winnego :(
Czy może być zamiast tego jabłkowy, balsamiczny albo zwykły?
Jeśli tak to który lepszy?
Prosiła bym o szybką odpowiedź :)
O przepraszam! ;)
Pomyliło mi się ;)
Poli – i jak? :) Ocet może być myślę każdy ;-)
No właśnie coś mi się wszystko pokręciło z tym pytaniem ;)
Lokum bardzooo dobre lecz niestety jest konsystencji marmolady i za nic nie chce się zrobić twardy. Może dodałam za dużo wody?
Robiłam według przepisu więc nie wiem ;)
Ale i tak jest pyyyszne! :)
Poli – wiesz co, bo cukier i woda muszą dojść do odpowiedniej temperatury, takiej, że cukier lekko się skarmelizuje prawie, wtedy będzie mniej marmoladowate. Starałam sie to opisać :) ewentualnie aby ratować dodaj łyżeczkę żelatyny, doprowadź do jej rozpuszczenia i znów schowaj do lodówki :)
Gofry dobre bardzo szkoda ze nie ma filmiku do Turkish delight. Lokum – turecki przysmak ??
Szukm szybkich i łatwych przepisu mam 22 lata i nudzi mi się domu i lubie sobie zjeść coś dobrego
Piotrek – no tak wyszło z tym filmikiem, czasem baterie mi padają ;) ale może to nadrobię :)
A codo szybkiego jedzonka, to polecam tutaj: http://kotlet.tv/przepisy/szybki-obiad a z deserów ten dział: http://kotlet.tv/przepisy/szybkie-desery
A ten sok to ma być taki gęsty jak do herbaty czy taki rzadszy?? Jadłam to kiedyś jak brat z Grecji przywiózł. Pychota…
Zrobiłam, Cyknęłam zdjęcie, zjadłam po dwa z bratem i wyrzuciłam do kosza…:P to chyba pierwsza potrawa co mi nie wyszła. Było czuć mąką i octem i na dodatek topiło się w rękach…:/ Ale zdjęcie dodam

Julaa – mi tam ten przysmak nie posmakował również :) możliwe, że przepis wymaga dopracowania, chociaż niby oryginalny.
Ale wiem, że niektórym smakuje właśnie z tego przepisu :)
Lepić się nie powinno (widocznie trzeba było troszkę dłużej podgrzewać, by cukier miał wyższą temperaturę) i potem ładnie się „ścina” i jest dość sztywne, może miękkie, ale nie lepkie.
Ja kiedyś jeszcze raz podejdę to i może zredukuję np. ocet :)
W każdym razie dzięki za Twoje przemyślenia :)
Przepis nie może być oryginalny, bo zamiast malinowego, czy truskawkowego soku, MUSI być gęsty winogronowy :)
Ja nie miałam mąki kukurydzianej dlatego dałam ziemniaczaną, ale zrobiło sie straasznie gęste. Chyba jak daje się ziemniaczaną to trzeba dać nie trzy łyżki tylko jedna albo dwie płaskie.
bo nie robi się czegoś co się chce osiągną cinnym sposobem. oryginalnie ejst woda różana.. to ja dajemy a nie sok malinowy gdzie go u turków w ich słodkosciach za chiny nie znajdziecie.
i fakt faktem.. powyzsza komentatorka miała rację. najpierw się je np cytrynowego, potem pomarańczowego.. potem jakiegoś innego i te smaki się przechodza.. co so klimatu. tureckie specjały tak maja. maja tam oni np taki napój.. siedzisz tam w upale i myslisz AMBROZJA.. przywozisz kilka butelek do domu.. otwierasz je z namaszczeniem, chcesz poczestowac gosci.. a tu zwykła orenzada t
Kochani, Lokum nie wymaga octu, zamiast octu proponuję sok z cytryny. Woda różana w Polsce jest trudno dostępna, dlatego zamiast wody różanej można wziąć połowę kropli olejku różanego (w wielu domach bywa bułgarski – jeden z najlepszych) i rozprowadzić ją w 3 łyżkach wody przegotwanej, letniej. inny sposób wymaga pracy – zbiera się płatki róży – jakieś ćwierć kg i miesza w blenderze z przegotowaną wodą – 1 l. masę przefiltrowuje się przez gęste płótno, wlewa do butelek i korkuje. woda dojrzewa w chłodzie miesiąc, po tym okresie można nią się smarować i pić, cokolwiek przyjdzie Wam do głowy. MAsę po odciśnięciu warto połaczyć z syropem i usmażyć konfiturę różaną… rewelacja.
Pralinki lokum
Składniki:
• 500 ml wody
• 500 g cukru
• 60 g mąki ryżowej
• 3 łyżki soku malinowego
• cukier puder
Wykonanie
Wodę, cukier i mąkę zagotować na dużym ogniu. Gdy masa zacznie się gotować, dodać sok malinowy i gotować na małym ogniu ok. 1 godz. co jakiś czas mieszając. Powinna powstać gęsta kleista masa, którą wylewamy do prostokątnego naczynia posmarowanego olejem. Masę odstawiamy do całkowitego ostygnięcia, najlepiej włożyć ją na noc do lodówki.
Masę wykładamy na posypaną cukrem pudrem deskę. Cukrem posypujemy również górę masy oraz nóż. Kroimy na kwadratowe kawałki. Jeżeli nie uda nam się wykroić kwadracików, równie dobrze można je uformować w rękach.
Proisze tutaj inny przepis-wziełam go z bardzo fajnego wegańskiego bloga :)
Tam nie ma octu ,a zamiast maki kukurydzianej czy ziemniaczanej jest maka ryzowa :)
http://weganie.blogspot.com/2010/04/pralinki-lokum.html?showComment=1313530805178#c6383807631422215997
Adamie , co za absurdalny pomysł z tym olejkiem różanym ! Ten prawdziwy eteryczny (za ok 500 zł za maleńką buteleczkę) jest przecież niejadalny ! Natomiast ten tańszy tzw ,,różany” jest najczęściej skomponowany z chemii !
To najkrótsza droga do zatrucia pokarmowego !
Ten przepis jest całkowicie sproszczony i do bani.
Podstawowym błędem jest nie dodanie wody różanej, ponadto dodaje się barwnik spożywczy czerwony oraz nie ocet tylko wodorowinian potasu i nie mąka tylko skrobia kukurydziana, i duuużo więcej cukru, a w ogóle to robi się to inaczej. Długo gotuje i odstawia na 12 godzin. Dokłady przepis jest w książce Smaki Turcji strona 228
[...] nieudana przygoda bo przepis który zaczerpnęłam stąd okazał się nieskuteczny. Już na pierwszy rzut oka przypominał mi na owocową polentę, ale co [...]