Trufle, małe czekoladki i pralinki chodziły za mną cały dzień. Nie mogłam się skupić, bo co chwilę myślałam o małych słodkich kuleczkach i tylko kombinowałam w czym je obtaczać. Zrobić lepiej czekoladowe, czy mleczne. W końcu stanęło na czekoladowych. Pysznych, miękkich truflach.
Moja Mama opowiadała mi ostatnio, że jak była mała to zapach prażonej mąki często towarzyszył im w kuchni i równie często zajadali się truflami. Ja tak często trufli nie jadłam, ale podświadomie od zawsze mam do nich słabość.
Słabość mam też do kolorowej posypki, uwielbiam wszystko nią posypane. A oznacza to tylko tyle, że nie mogło zabraknąć u mnie trufli właśnie otoczonych w kolorowej, cukrowej posypce.
- Czas: ok. 30 minut + chłodzenie w lodówce
- Ilość porcji: ok. 16 trufli
Składniki
- 1 szklanka mąki
- ½ szklanki cukru
- ¼ szklanki mleka
- 10 dag masła
- 2 łyżki kakao
- garść migdałów
- kilka biszkoptów
Przygotowanie
Zobacz również:














czego szukalem, dzieki
właśnie robię. napiszę jak wyszło i jak smakowało :)
Moniko czekam na jakieś info jak wyszło :)
:) rajutku, nie spodziewałam się, że masa będzie taka gładka, taka jakaś muślinowo-aksamitna :)))) jest przyjemna, oblizywałam palce jak robiłam – jest pyszna, obtoczyłam w wiewiórkach kokosowych ;)

a dziś drugą część obtoczę w kakao. Robię partiami w tajemnicy przed mężem na Walentynkową niespodziankę :) Serdecznie dziękuję za przepis
No i jak to ja – miałam przygody – biszkopty kupiłam, otworzyłam wczoraj, więc były mięciutkie, nie do pokruszenia – i ucierałam je na tarce, ale dało radę. Dodałam też aromatu pomarańczowego, bo uwielbiam i tak pięknie pachnie zimą!
hmm, następne zdjęcia będę robić aparatem a nie komórką. Obiecuję
Moniko nawet na tym mniej wyraźnym zdjęciu widzę, że są fajne :) cieszę się, że Ci smakują, niespodzianka na pewno będzie super! te trufle to takie klasyczne, bardzo je lubię. W ogóle z tym aromatem pomarańczowym mi się podoba, faktycznie, tak zimowo :) uwielbiam zapach pomarańczy
już zapakowane i ukryte :) złasuchowałam niecnie jedną trufelkę, rozpłynęła mi się w ustach. Pyszota!!!
Moniko – ale ładnie! no super, super! wyglądają fantastycznie! Ale schowałaś w lodówce? chyba tam im najlepiej by było, ja to lubię takie chłodniejsze… :) chociaż i takimi z pudełka nie pogardzę hihihi
wyglądają fantastycznie, aż podziwiam, że tylko jedną trufelkę capnęłaś :) hihih
no jasne, że w lodówce czekają do jutra :) ukryte przed okiem męża :)
podziwiam jak Ty to w lodówce ukryłaś! :) hihh, to miłego jutra życzę
Wyglądają pzrepysznie :) Chyba zrobię je na urodziny mamy :)
P.S. Stronka rewelacja! :) Pozdrawiam :)
Do wystudzonej masy czekoladowej dodałam kieliszek spirytusu. Mógłby być tez rum. POLECAM !
A trufle pyszne!
niepokoi mnie tylko ta mąka…. nie jest surowa mimo prażenia?
trufle oczywiście wyglądają nieziemsko
Mąka jest uprażona :) u mnie takie trufle zawsze się robiło, właśnie na prażonej mące :)
a ja zapytam, trzeba prażyć tą mąkę? po co się tak robi? :)
Jola ja głównie ze względu na zmianę smaku :)
A jak to ma być mąka?? Pszenna??
Julaa pszenna tak :)
a jeśli nie będę prażyć mąki to co? :)
a ja wymieszałam kakao z wiórkami kokosowymi i w czymś takim obtoczyłam:P
Pyszne wyszły! :) Wszystkim smakowały ;) Takie mi wyszły:

Czym można zastąpić migdały? Bo niestety u mnie w mieszkaniu ich brak, a do sklepu się iść nie chce… :(
orzeszkami dowolnymi :)
Cześć. Czy muszę dodawać migdały lub orzeszki? Czy te trufle trzeba trzymać w lodówce?
Marta możesz pominąć. A ja proponuję schłodzić przynajmniej przed podaniem :) a tak to możesz na zewnątrz
Witam :)
Jak zrobić zamiast kakaowych mleczne trufle? Po prostu nie dodawać kakaa czy czymś je zastąpić?
Pozdrawiam :)
może mlekiem w proszku?
kakao zastąp połową kostki czekolady :)
mleko w proszku też będzie dobre :)
Nie wiem dlaczego,ale na samym początku miałam zbyt suchą masę- stopiłam kilka kostek mlecznej czekolady i uratowałam sytuacje. Kotleciku, prezentuje moje trufle z kakao i wiórkami kokosowymi:

One są pyszne i łatwe do zrobienia. Mam 13 lat i sama takie zrobiłam. Wszystkim smakowały. :)
witam, przepis jest świetny, ale mam jedno pytanie; czy da sie jakoś „nawilżyć” trufle w srodku? Czy wystarczy zmienic proporcje skladnikow (np. troche wiecej mleka) czy moze lepszym rozwiązaniem bedzie skropienie masy lub już ulepionych trufli ponczem (jesli tak, jakim)?
Daniel tak dodanie jakiegoś fajnego alkoholu to dobry pomysł, możesz też dodać syrop pomarańczowy, malinowy czy coś takiego :)
jak prażyłam mąkę to chyba coś mi nie wyszło ;p Ale co tam . Są teraz w lodówce na noc i jutro je wyciągnę na stół dla gości . Może wstawię zdjęcie i się pochwale ? ;p No i powiem jak mi i innym smakowało
a ja mam takie pytanko:) czy te trufle można wykorzystać do cake popsów? tzn. ciasto do trufli?
Ewa tak oczywiście, nadają się :)
Czy mogę je obtoczyć w zmielonych migdałach,czy będzie za mdło?W srodku migldały i na zewnątrz? :)
Ja dodałam do masy trochę aromatu rumowego! Polecam :)
zrobilam ale jakos nie przypadly nam do gustu. moze z powodu tej prazonej maki ;/ ale musze przyznac ze slicznie sie prezentowaly na talerzykach :P


Hiuan no tak, prażona mąka ma taki specyficzny smak, ja go lubię, ale jest taki inny :) a może skusisz się na takie http://kotlet.tv/trufelki-sniezne-z-kokosem te smakują wszystkim bez wyjątku chyba :)