Tłuszcze w spreju OLI-OLI – warto czy nie?


Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję mieszanek tłuszczowych w aerozolu. Upraszczając, są to oleje w spreju o różnych smakach i przeznaczeniach: rzepakowy, oliwka, o smaku masła, a także do pieczenia ciast. Dyskusja o OLI-OLI rozpoczęła się u nas na forum i tak, jak obiecałam, przygotowałam krótki "kotletowy" opis, a do oceny zapraszam przede wszystkim Was. :)

O mieszankach

Mieszanki tłuszczowe w spreju pozwalają zastąpić tradycyjne tłuszcze przy przyrządzaniu potraw, od smażenia po pieczenie. To, co powinno się niektórym z Was spodobać, to fakt, że są ekonomiczne w użyciu. Wystarczy kilka razy psiknąć sprejem na patelnię, aby mieć wystarczającą ilość tłuszczu nawet na usmażenie większego dania. Zużywa się w ten sposób mniej oleju. Producent zapewnia, że jedno opakowanie wystarcza średnio na 400-600 użyć.

Jeśli z różnych powodów musicie ograniczyć tłuszcze w swoim jadłospisie, to takie rozwiązanie wydaje mi się ciekawe. Takich mieszanek tłuszczowych w spreju używają w swojej kuchni np.: sportowcy, których dieta jest zazwyczaj restrykcyjna.

Moje odczucia

Jeśli chodzi o moje odczucia, to najbardziej przypadł mi do gustu olej do pieczenia ciast, ponieważ idealnie nadawał się do spryskiwania foremek do ciast. Zawiera on dodatek mąki, aby ciasto nie przywierało potem do foremki i naprawdę łatwo się go używa. Jeśli nie przepadacie za smarowaniem foremek do ciasta masłem, to i Wam powinno się spodobać. :)

Ciekawy jest także olej rzepakowy, który oprócz tego, że najlepiej sprawdza się przy smażeniu, to okazał się fajnym pomocnikiem przy robieniu gofrów. Zamiast smarować gofrownicę pędzelkiem maczanym w oleju, to pryskałam sprejem. Trzeba tylko uważać, by nie przedobrzyć i koniecznie "psikać" z większej odległości.

Najmniej podobał mi się ten o smaku masła, chociaż na forum ktoś z Was zachwalał. Dla mnie ma zbyt intensywny zapach.

Jeśli chodzi o smak olejów, to w praktyce jest zgodny z tym, co obiecuje na etykiecie producent. Nie ma także problemów z psikadełkami, olej nie skapuje po użyciu, da się także precyzyjnie dozować porcje.

Myślę, że OLI-OLI spodoba się Wam, jeśli szukacie w kuchni "małego olejowego pomocnika" lub chcecie zminimalizować zużycie tłuszczu np. podczas smażenia. Jestem jednak ciekawa Waszej opinii. :) Co Wam się spodobało, a co nie i dlaczego?

Informacje:

Cena jednego opakowania w sklepie to ok. 15 zł. Oleje dostępne są również w sprzedaży wysyłkowej przez na Allegro. Strona producenta: www.euro-goal.pl.

  • Oli-Oli oliwa z oliwek w aerozolu
  • Oli-Oli olej rzepakowy o smaku masła
  • Oli-Oli olej rzepakowy do smażenia
  • Oli-Oli olej sojowy z mąką do pieczenia

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 12

Hmmmmm… Wypisałaś same zalety… Jakbyś reklamowała produkt, a nie go recenzowała ;)

A gdzie wady?

mnie się to nie wydaje zbytnio zdrowe, sztuczne to jest na pewno.
Jeśli oliwa z oliwek to tylko virgin, jak chcemy masło to kupujmy dobre masło etc.
Nie zawsze to co wygodne jest niestety dobre dla nas, a szkoda, bo w zabieganym świecie byłoby to duże ułatwienie:/

Paulina Stępień

Grześku – starałam się raczej opisać produkt, a nie go oceniać, bo prawda jest taka, że każdy może mieć inne zdanie. Można to lubić lub nie :) jedni wolą usmażyć na maśle czy oleju inni wybiorą spray.
I jedno i drugie znajdzie zwolenników :)
liczę raczej na komentarze osób, które miały styczność z takim produktem, bo to komentarze osób postronnych są najważniejsze :)

Paulina Stępień

Maćku to co mam napisać? staram się być w miarę bezstronna, napisałam, że dwa mi się spodobały i do czego je wykorzystałam :)
Staram się z reklam wyciągać dla Was fajne rzeczy, jakieś zniżki itd.
Ocenę pozostawiam Wam, czyli czytelnikom, nigdzie nie napisałam, że musicie to mieć, raczej zachęcam do własnej opinii. Im więcej opinii tym lepiej :)

To dopiszę od siebie na początek:
Nie pasuje mi ten o smaku masła, a znam kilka osób, które ten lubią. Ja nie. Za to podoba mi się ten do ciast :)

czyli jak taką dużą patelnie zapsikam całą taką równomierną powłoczką to ma mi jedno opakowanie wystarczyć na około 500 -600 razy ?

Paulina Stępień

Psyhe – podobno tak, chociaż przyznam, że nie sprawdzałam :) myślę jednak, że jeśli taką warstewkę od serca to jednak na mniej starcza :) wydaje mi się, że to zostało pomyślane na 500-600 małych psiknięć.
A z drugiej strony słyszałam, że niektórzy potrafią takie opakowanie w miesiąc zużyć, więc nie wiem :))

hej. Nie używałam produktów tej konkretnej firmy ale za to nie obyłabym się bez oliwy w sprayu. Tak wiec mam w domu z tej samej firmy dwie butelki jedną tradycyjną do głębszego smażenia, drugą do „psikania”. Duża wygoda, łatwiejsze dozowanie, oszczędność. Nie sądzę jednak, że skusiłabym się na coś „o smaku”.

A jaki mają skład?

Podpisuję się pod pytaniem Ani – jaki ma skład?

U nas na siłowni jest sprzedawany po 19 zł i muszę powiedzieć ze dla mnie co spadłem 14 kg to jest super rozwiązanie. Ja osobiscie polecam w dzisiejszych czasach wszystko jest chemicznie bite więc wolę na tym niż kupić masło i się na nowo tuczyc. A kazdywma wolny wybór pozdrawiam