Testujemy robot kuchenny Severin KM 3887


Tym razem w obroty wzięliśmy robota kuchennego Severin KM 3887. W obroty to bardzo dobre słowo, bo funkcja tego robota, to obracanie. Czy to nożami, czy koszyczkami, czy mieszadłami...

O robocie

Robot Severin KM 3887 ma naprawdę niesamowitą liczbę funkcji. Przyznam, że nie byłam w stanie przetestować wszystkich. Robot ma około 750 W mocy, a wśród jego funkcji można wymienić siekanie, ścieranie, rozdrabnianie, szatkowanie, miksowanie... i to, co mi spodobało się najbardziej – wyciskanie soków. Taka sokowirówka w prostej wersji, ale bardzo skuteczna. Jednym słowem maszyna, którą można zastąpić kilka innych w domu.

Robot ma kilka nakładek i wymiennych elementów. Ma tez wbudowany blender, którego można zamiennie używać z pozostałymi "nakładkami".

Wygląd

Prosty. Ładny kształt, nie za duży i nie za mały, taki w sam raz. Jasny kolor z szarym wykończeniem.

Działanie

Robot działa całkiem przyjemnie. Nie jest zbyt głośny, chociaż włączenie sokowirówki na maksa powoduje pewne drżenie i oczywiście większy hałas, ale bez przesady. Sokowirówka składa się z dwóch wkładanych w siebie koszyczków, warzywa wrzuca się przez dziurę i przyciska. Sok zbiera się w naczyniu na dole, a suchy miąższ w koszyczkach.

Podobnie działa też szatkowanie czy ścieranie – starte owoce lub warzywa wpadają na dno pojemnika i łatwo je potem wyjąć.

Spodobał mi się blender stojący, myślę, że to fajne rozwiązanie dla osób, które mają za mało miejsca, by mieć każde z tych urządzeń osobno. Blender działa świetnie i w dodatku całkiem łatwo się go czyści.

Podsumowanie

Robot kuchenny Severina jest na pewno fajnym rozwiązaniem dla osób, które wolą mieć jedno urządzenie, zamiast kilku. Blender, tarka, sokowirówka i mieszadło w jednym to oszczędność miejsca. Robot działa sprawnie, a jego obsługa jest prosta. Także czyszczenie nie sprawia problemów.

plusy:

  • wiele funkcji
  • fajna prosta sokowirówka
  • wygodny blender
  • nieskomplikowane działanie

minusy:

  • koszyczki bardzo szybko farbują np. od soku marchewkowego
  • można włączyć misę bez blendera (ma blokadę), ale nie udało mi się włączyć blendera bez jednoczesnego włączenia misy

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 4

Osobiście wolę Zelmer Prymus – o połowę mniejszy od „Severina” te same funkcje i skuteczność no i znana marka.

e tam zelmer naj

DziamDziakowa piszesz że ma takie same funkcje ten prymus a sokowirówki nie widziałam w nim . Szukam tego cuda i znaleźć nie mogę;/