Test: Blender ręczny TRIBLADE Kenwood


Tym razem zapraszam Was na krótki test blendera ręcznego HB714 marki Kenwood. Proste urządzenie, które ma kilka końcówek i z powodzeniem może zastąpić mikser. Szczególnie w malutkim mieszkaniu.

Duża moc silnika, bo aż 700 W, sprawia, że urządzenie poradzi sobie z miksowaniem wszystkiego. W zestawie są trzy końcówki. Metalowa, która ma trzy ostrza, "big foot", która jest idealna do większych naczyń oraz trzepaczka, którą można ubić jajka. Blender zajmuje niewiele miejsca, a to duży plus.

Wygląd

Biały z elementami grafitowymi pasuje do większości wnętrz. Jego niewielkie gabaryty pozwalają bez problemu schować go do nawet najmniejszej szuflady.

Działanie

Blender Triblade jest bez wątpienia mocny, pokrętłem na górze można regulować prędkość obrotów. Guziczek umieszczony troszkę niżej pozwala za to na pracę pulsacyjną.

Blender ma trzy końcówki, które szybko można wymieniać. Jedna ma niezawodne ostrza (trzy, a nie standardowe dwa), druga ma dużą średnicę, więc szybko można zmiksować np. truskawki w misce, a trzecia to klasyczna trzepaczka.

Podsumowanie

Jeśli nie macie miksera, to ten zestaw z powodzeniem może go zastąpić, co jest ważne w niewielkiej kuchni. Ma wszystko, co trzeba, może tylko przy gęstych ciastach, jak sernik, trzepaczka nie podoła i lepsze byłyby mieszające końcówki, ale poza tym wystarczy. :)

plusy:

  • niewielkie rozmiary
  • prosty design
  • kilka końcówek

minusy:

  • guzik startu przy dłuższej pracy jest niewygodny
  • ciężko wypina się końcówkę rozdrabniającą

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 5

kocham wszelkiego rodzaju blendery:) niesamowicie ulatwiają zycie):) posiadam ten z brauna:)

mam ten blender, jestem z niego zadowolona :)

ten blendel jest super ale wole z brauna. nie polecam philips, branville, moulinex zawsze mi sie spalaly.

are cu mental what do u show in ur video only ur mentelness

Calm down nerd, it’s just a blender.