Terrina z buraczków z jajkiem


Tę warzywną terrinę polubiłam od pierwszego wejrzenia, najpierw za kolor, a potem za smak – pycha. Terrina z buraczków z jajkiem jest świetna, fajnie wygląda na stole, a w środku skrywa jajko! Sprawia podwójne zaskoczenie gościom. Najpierw intensywny kolor, a potem jajko w środku.

Ma delikatny smak, proponuję podawać ją z chrzanem. Zresztą buraczki lubią chrzan, więc i ta terrina z buraczków podana z nim jest pyszna! Idealna zarówno na wielkanocny stół, jak i na każdą inną okazję jako przystawka.

Takie niewielkie terriny proponuję podawać przekrojone na pół, wtedy goście będą mogli zjeść dowolną liczbę mniejszych kawałków, a ukryte w środku jajko będzie jeszcze bardziej kusić.

A na koniec dodam, że zrobienie takiej śmietanowej galarety z buraczkami (bo chyba tak najłatwiej to danie nazwać, jeśli komuś obca jest nazwa terrina) wcale nie jest trudne ani pracochłonne. Wystarczy śmietanę zmieszać z żelatyną, dodać ugotowanego i startego buraczka, doprawić i schłodzić. Terrine z buraczków radzę robić nie wcześniej niż na dzień przed imprezą, bo im dłużej oczekuje na zjedzenie, tym bardziej jajko w środku łapie buraczkowy kolor. :) Najlepiej zrobić wieczorem, a na poranne śniadanie będzie akurat. Polecam wszystkim. ;)

Terrina z buraczków z jajkiem krok po kroku

  • czas: ok. 30 minut + chłodzenie w lodówce
  • liczba porcji: 4–6 w zależności od wielkości kokilek; proponuję podawać przekrojone na pół

Składniki:

  • 1 burak
  • 500 ml śmietany 18%
  • sól i pieprz
  • 4–6 jajek (ilość uzależniona od wielkości kokilek – do każdej jedno jajko)
  • ale może wystarczą 4 jajka
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 1/3 szklanki wrzątku

plus:

  • masło do smarowania kokilek
  • pietruszka do podania
  • chrzan do podania
  • Terrina z buraczków krok po kroku

    Krok 1: Buraczka gotuję (ze skórką) około 15 minut. Jajka gotuję na twardo.

  • Terrina z buraczków krok po kroku

    Krok 2: Buraka obieram, a potem ścieram na tarce o drobnych oczkach.

  • Terrina z buraczków krok po kroku

    Krok 3: Żelatynę rozpuszczam we wrzącej wodzie. Wlewam do rondelka i mieszam ze śmietaną. Stawiam na niewielkim gazie. Mieszam i doprowadzam do wysokiej temperatury, ale niekoniecznie, by zawrzało.

  • Terrina z buraczków krok po kroku

    Krok 4: Dodaję buraczki i mieszam. Doprawiam solą i pieprzem. Ja pieprzu daję około 1 łyżeczki.

  • Terrina z buraczków krok po kroku

    Krok 5: Wymieszane odstawiam, by troszkę przestygło. W tym czasie obieram jajka.

  • Terrina z buraczków krok po kroku

    Krok 6: Czas na malutkie kokilki – jeśli nie macie, to polecam pudełeczka po jogurtach, mają fajną wielkość, lub inne małe pudełeczka. Każdą kokilkę smaruję masłem – ułatwi to późniejsze wyjmowanie. Nalewam masę do 2/3 wysokości, wkładam obrane jajko i dopełniam masą. Wstawiam do lodówki na 2–3 h, aby się schłodziło i zesztywniało.

  • Terrina z buraczków krok po kroku

    Krok 7: Aby wyjąć naciskam delikatnie kokilkę, jeśli to nie poskutkuje, to wkładam kokilki na chwilę do ciepłej wody i wtedy wyskoczy. Podaję z chrzanem i pietruszką. Smacznego.

Terrina z buraczków
Terrina z buraczków

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 26

nie lubię buraków ani chrzanu, ale reszta mojej rodziny uwielbia, zwłaszcza mama, na święta będzie jak znalazł. podrzucę jej przepis, albo sama zrobię w ramach niespodzianki z jajem;D

Wygląda przepięknie:)

och, cudne są
kolorem
a pewnie i smakiem
takich foremek uroczych mi tylko brakuje

Piękne, aż szkoda jeść :)

Przecudne kolorki, aż dech zapierają.
Choć galaretek nie trawię (to tę zjadłabym bez wahania:)

Paulinko mam pytanie.
Mam takie same foremki jak myślisz nadają się do piekarnika ? czy raczej nie ??

Paulina Stępień

Ola nie nie nadają się, te moje są plastikowe, w ogóle średnio jestem z nich zadowolona. Lepsze są silikonowe, troszkę drożdże, ale można i piec i mrozić i w efekcie na tego typu się przerzucam :)

Tak myślałam, ale chciałam się upewnić, dzięki :)

Czy mozna je przygotowaci zamrozic a potem rozmrozic na wielkanoc?

Paulina Stępień

odradzam, najlepsze są świeże

paulinko do terriny moge dodac juz gotowe buraczki ugotowane – sklepowe.

Paulina Stępień

Iwonka jak najbardziej! :)

0:28 What happen with her thumb ? is broken ;o

Nie mam takich foremek i nie mam już kiedy buszować po sklepach ale pewnie zrobie je w pucharkach do lodów ..

ja polecam robić tego typu galaretki w kubkach po serkach homogenizowanych, mój synek pochłania ich tysiace a kubeczki świetnie się nadają na wszystkie galaretki i bez dodatkochych kosztów zakupu specjalnych pozdrawiam :)

Oto moja terrina. Z chrzanem idealnie smakowała.
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2011/04/100_1135.JPG[/img]
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2011/04/100_1136.JPG[/img]

Zrobiłam. Są bardzo pyszne.
Następnym razem, gdy będę robić, to przepis nieco zmodyfikuję (by za każdym razem jeść coś innego lub inaczej).

Pozdrawiamy Was serdecznie
ina z Mężem

Paulina Stępień

Ina cieszę się bardzo :))

Jak to cudownie wygląda!!!!!!!!!!!Brawo kotleciku !!Ciekawa jestem smaku,,muszę koniecznie zrobić na wielkanoc:)

Zrobiłam właśnie te terrinki :) Użyłam silikonowych foremek z Ikei. Niestety miałam tylko 6 i resztę masy wlałam do salaterki. Teraz czekam aż stężeją, mam nadzieję, że tak się stanie. Smak jest fenomenalny nie mogłam się powstrzymać od próbowania :)

Dziś zrobiłam te terrine i oczekuję na efekty, jutro jej spróbuję. Sęk w tym że zamiast śmietany, której unikam jak ognia wybrałam jogurt naturalny. Stąd oczekuję z dodatkową dozą niepewności na rezultaty.

Paulina Stępień

Monika nie martw się, z jogurtem wyjdzie fajnie! :)

w ogóle pomysł jest ekstra! niestandardowa przystawka, zdrowa, smaczna i do tego łatwa w wykonaniu- trudno znaleźć takie przepisy Dzięki!

Wyszło bardzo smaczne, tylko niektóre się lekko rozwalały. Następnym razem dodam więcej żelatyny. Ale ogólnie super!

super, latwy przepis i moje kochane buraczki, mamie tez sie na pewno spodoba. i ta forma uwielbiam wszystko co wyglada jak babeczki:)
a pasuje jakies inne jeszcze warzywa do tego oprocz buraczkow?

Wspaniałe. Ja w ubiegłym roku zrobiłam jajka w zaprawie z soku buraczanego z octem winnym i przyprawami. Były smaczne i inne. Myślę, że można ten przepis modyfikować kolorami np. brokuły, marchewka i inne i do tego ulubione dodatki smakowe. A na wiosnę, lato owoce swoje z działki.
Wspaniałe pomysły. Pozdrawiam.