Tagliatelle z bazylią i orzechami. Pesto po polsku


Moje domowe tagliatelle ugotowałam al dente i podałam z sosem zrobionym na szybko. Wersja robocza to pesto po polsku! Świeża bazylia, żółty ser edamski i orzechy włoskie, a do tego jeszcze dwa ząbki czosnku i oliwa. Malutkie pomidorki na dokładkę i tak oto powstał makaron z bazylią i orzechami.

Proste, szybkie, smaczne, a genialne w smaku. Nie biegałam za orzeszkami piniowymi do prawdziwego pesto, bazylia rośnie uroczo w doniczce co jakiś czas reanimowana (zimą coś kiepskawo sobie poczyna, czekam razem z nią na wiosenne słońce), a orzeszki zawsze jakieś w szafce mam. Czasem włoskie, a czasem pekan, zawsze mam laskowe, ale tym razem pod nóż poszły pierwsze dwa.

Polecam wszystkim dla odmiany, dla smaku i na nagłe zachcianki. :) Najlepsze moim zdaniem z makaronem typu tagliatelle. Smacznego.

Tagliatelle z bazylią i orzechami. Pesto po polsku krok po kroku

  • czas: ok. 30 minut (czas od wstawienia wody na makaron do podania na stół)
  • liczba porcji: 2–3

Składniki:

  • 3/4 szklanki listków świeżej bazylii
  • ok. 100 g sera żółtego (np. edamski, morski itp.)
  • garść orzechów włoskich lub pekan
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2–1 łyżeczka soli
  • 1/3 szklanki oliwy

plus:

  • pomidorki
  • makaron tagliatelle
  • Pesto po polsku

    Krok 1: Ser kroję na mniejsze kawałki. Wszystkie składniki umieszczam w wysokim naczyniu (z niskiego będzie pryskać oliwa).

  • Pesto po polsku

    Krok 2: I blenderem miksuję. Można też blenderem stojącym. Potem ugotowany makaron układam na talerzach, nakładam porcję gęstego sosu, dekoruję małymi pomidorkami przekrojonymi na połówki i podaję. Smacznego.

Tagliatelle z bazylią i orzechami
Tagliatelle z bazylią i orzechami

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 5

hmm przydałoby się prawdziwe pesto..takie do pomidorków z mozarellą :)

Super :) Lubię takie smaki :)

A mam jeszcze pytanie: ile czasu można przechowywać w lodówce takie pesto? Czytałam gdzieś, że do dwóch tygodni, ale coś nie chce mi się w to wierzyć…

Paulina Stępień

Anja moim zdaniem 5-7 dni, potem ciemnieje i ciut gorzknieje i nie jest takie apetyczne :)

Dziękuję za odpowiedź :)