Niektórzy je uwielbiają, inni nie mogą się do nich przekonać, a ja poznałam je nie tak dawno i eksperymentuje co by tu jeszcze z nimi zrobić. Szparagi, bo o nich mówię, są świetnym dodatkiem do potraw, ale mogę też stanowić samodzielne danie.
Zapraszamy na szparagi -- film HD
Sezon na szparagi
Sezon na szparagi trwa niedługo, bo od kwietnia do końca czerwca, dlatego warto z tego korzystać. Można dostać je w jakiejś postaci i przez cały rok, ale moim zdaniem te wiosenne są najlepsze. Jeśli chcecie cieszyć się smakiem szparagów dłużej to polecam albo zamrozić albo zasłoiczkować.
Zresztą takie w słoiczkach bez problemu dostaniecie o każdej porze roku w sklepie.
Odmiany
Szparagi występują w trzech odmianach. Są szparagi zielone, białe i fioletowe. Przyznam, że tych ostatnich nigdy nie jadłam, są najrzadsze i najbardziej cenione. Ale białe i zielone są równie atrakcyjne.
Ja osobiście najbardziej lubię szparagi zielone. Są moim zdaniem delikatniejsze nie tylko w smaku, ale też w swojej strukturze. Białe szparagi mają więcej łyka. Ich łodyżki są bardziej stwardniałe przez co trzeba je obierać w zasadzie na całej długości (prócz łepków).
Zielone wystarczy obrać w 1/3 długości od dołu i to też niekoniecznie. W smaku przypominają mi fasolkę szparagową, są lekko słodkie i bardzo smaczne, a białe są troszkę bardziej ziemiste i jakoś mniej wyraziste jak dla mnie.

Szparagi w kuchni
Jest wiele sposobów podawania szparagów, ale możecie zacząć od najprostszego. Ugotowane szparagi polane bułeczką – pycha. W tej kombinacji naprawdę blisko im do fasolki :)
Jeśli gotujecie szparagi to polecam je wcześniej związać sznureczkiem czy nitką. Niezbyt ścisło, ale tak, by dało się je postawić w garnku. Łepki szparagów powinny wystawać ponad wodę. Są na tyle delikatne, że gotują się najszybciej, stąd wystarczy im tylko gorąca para i robią się mięciutkie.
Szparagi zielone gotuję około 10-15 minut, te białe zazwyczaj dłużej. Ja sprawdzam stan ugotowania po prostu próbując jak smakuje, czy jest już miękki.
Szparagi i witaminy
Szparagi zawierają dużo witaminy C i kwas foliowy. Mają także niską wartość energetyczną, bo w 100 g jest zaledwie 20 kalorii, a większą ich część stanowi woda. Szparagi uznawane są za bardzo zdrowe warzywo i bardzo dobrze, bo daje wiele możliwości w kuchni.
Z mniej przyjemnych rzeczy związanych ze szparagami to chyba warto wspomnieć, że u wielu osób, po ich spożyciu, mocz ma nieprzyjemny zapach. Jednak nie jest to nic niepokojącego i nie ma czym się przejmować.
Przepisy na szparagi
Inne przepisy na: Nauka gotowania
Zobacz również
| Jak obierać szparagi | Szparagi zapiekane w szynce parmeńskiej | Łosoś ze szparagami w sosie śmietanowym |








Szczerze mówiąc nigdy nie jadłem szparagów ale może kiedyś się skuszę ;-)
Logan – polecam Ci, na początek zielone, są jak fasolka szparagowa :) ja wiem, że wiele osób uważa, że je takim stwierdzeniem obrażam hihih, ale serio są smaczne :)
Ja uwielbiam szparagi, mam to szczescie, ze w Stanach gdzie mieszkam sezon na szparagi jest caly rok. Ja zazwyczaj kupuje mlode, cienkie szparagi, ktore nie wymagaja obieranie, odcina sie tylko zdrewniala koncowke, i gotuja sie w przeciagu kilku minut. Czasem robie na parze bo lubie robic warzywka na parze, zachowuje wtedy wiecej wartosci odrzywczych. Czytalam tez w wielu ksiazkach kucharskich aby nie wyrzucac zdrewnialych koncowek tylko zostawic je jako baze do kremu ze szparagow. Nigdy nie probowalam ale podobniez gotuje sie te koncowki do miekkosci i miksuje na gladko i wychodzi zupa krem ze szparagow.
[YouTube] alemasz mily gloss;)
kurcze tak pichczisz a estes szczupplutka;)
nie lubie niestety szparagow:)
[YouTube] ile kosztuja szparagi? :P
[YouTube] @Blanka1989 ja się przekonałam do szparagów i lubię je za każdym razem bardziej, ale zielone :)
Dziękuję za miłe słowa, hihih, aż się zarumieniłam :)
[YouTube] @tworazelka4 to zależy, na początku sezonu od 12 zł za pęczek, a teraz płaciłam około 6 zł.
Ja uwielbiam szparagi! Moj maz robi pyszna zupe ze szparagow – po prostu marzenie!
za szparagami nie specjalnie przepadam. ale kotletowe filmiki lubię bardzo :-)
Aniu chętnie poznam przepis na tą zupę :) hihihi ja robię zupę warzywną lub zupę krem ze szparagami, ale jeśli jest gdzieś na świecie jakaś pyszna zupa to chętnie sprawdzę hihihih
Asiejko – skoro lubisz kotletowe filmiki to ja się cieszę bardzo, bardzo, bardzo! :) hihihih
ach uwielbiam szparagi mniem
ja natomiast jeszcze nigdy nie jadłam szparagów zielonych, za to białe i fioletowe goszczą u mnie na talerzu co sezon, z resztą w tym sezonie zajmowałam się nawet zbiorem białych szparagów i miałam ich pod dostatkiem, ale najbardziej lubię zupę szparagową:)
Aniu – a powiedz mi jak smakują fioletowe? Nigdy nie jadłam :) strasznie zaintrygowało mnie zbieranie szparagów, zawsze tylko słyszałam jak to wygląda i w ogóle, ale nigdy nie widziałam “pola” szparagowego :)
szparagi fioletowe smakują niemal jak białe ale są lekko gorzkawe, słyszałam opinie że ich smak jest taki jakby to był biały szparag i zielony w jednym, ale że zielonych nie jadłam to trudno mi się z tym zgodzić;)
co do pola szparagowego to są to długie tzw rajki podobne do tych na których rosną ziemniaki tylko że o wiele większe, sięgają do kolan kiedy się koło nich stoi. szparagi zbiera się rano i po południu, używa się do tego specjalnych noży, te rajki zakryte są grubą folią, to pozwala utrzymać odpowiednią wilgotność i ciepło którego potrzebują te rośliny, zbiera się je w ten sposób że odkrywa się folie, i wyszukuje się wystających łebków lub pęknięć na ziemi(jeśli łebki nie zdążyły wyjść na powierzchnię) wtedy rozgrzebujemy ziemię wokoło łebków i wbijamy nóż jak najgłębiej się da i odcinamy szparaga, ot cała filozofia;) co prawda nie jest to łatwa praca ale te 2 miesiące da się wytrzymać. Fioletowe szparagi to takie które już nie są białe ale jeszcze nie zielone czyli takie hmmm w fazie przejściowej;) Przy uprawie białych szparagów, fioletowe uważane są za gorsze i mniej cenione, ale wszystko jest kwestią gustu;) Zielone szparagi natomiast zbiera się rzadziej niż białe bo zielone muszą podrosnąć i “wyjść” z rajki, białe teoretycznie nie powinny lub minimalnie mogą. Do zbioru zielonych można używać maszyn, a jeśli robią to ludzie to po prostu je odcinają w odpowiednim miejscu.