Zima w pełni, za oknem biało i chociaż zaczęły się roztopy to i tak świat jest jeszcze cały pokryty śniegiem. Dzisiejsza aranżacja stołu jest zimowa, w odcieniach bieli i niebieskiego. Stół zimowy. Właśnie takie kolory kojarzą się najczęściej z zimą, szczególnie tą piękną, bo w rzeczywistości bywa różnie.
Stół w takich barwach wygląda delikatnie, jeżeli dodatkowo postawicie na środku wazon lub misę wypełnioną bombkami lub srebrzystym łańcuchem to całość będzie jeszcze bardziej zimowa. Pastelowy błękit ożywia biel i srebrzyste dodatki i wprowadza świeżość. Tak nakryty stół wygląda troszkę bajecznie, jak z malowniczego pejzażu.
Idealnie pasują tu proste szklanki, obłe kształty bez szczególnych kantów czy mocnych rys.
Zwróćcie uwagę, że gdy na stole w roli głównej są dwa lub trzy kolory to zwykła miseczka czy szklanka nabierają nowego wymiaru. Proste szklanki będą wyglądać jak byłyby z lodu, bo srebrzyste elementy łańcucha będą lekko nadawać im blasku. I to, na co normalnie nie zwraca się uwagi, w takim na pozór mroźnym wystroju wygląda zupełnie inaczej.
Przy takiej aranżacji możecie dodatkowo użyć błękitnych lub białych piórek, srebrzystych łańcuszków lub koralików. Korzystanie z trzech kolorów – niebieskiego, białego i srebrzystego – zapewni ciekawą harmonię na stole. To taki stół zimowy, przy którym można zasiąść w zimowy dzień lub dodając dodatkowo srebrzyste świeczniki, można zaaranżować na święta.
Zobacz również:








Bardzo trafna nazwa. Podoba mi się:)
Śliczny :)
Śliczny. W takiej atmosferze jak z Królowej Śniegu :)