Sto900


Lubię opisywać miejsca, w których bywamy, nie sądziłam jednak, że tyczyć się to będzie również knajp, restauracji czy kawiarni. Tym razem Sto900, restauracja na warszawskim Powiślu, dość modna, choć specyficznie urządzona. Byliście, polecacie? Znana przede wszystkim z dość atrakcyjnych brunchy, my za to wpadliśmy tam na obiad.

Do Sto900 wchodzi się od podwórka zaraz przy modnym klubie 1500m2, potem do knajpy przez zaplecze, gdzie stoją szafki z produktami i... tu już robi się swojsko. :) Miejsce dość hipsterskie (kolejne słowo na czasie ;-)), jednym słowem wygląda trochę PRL-owsko, ale przytulnie. Stoły trochę od parady, krzesła też, mury, otwarta kuchnia i cicha muzyka. Jedyne, co mogłoby się posunąć w czasie to łazienka – tam lepiej się nie zapuszczać. :) Poza tym miła, wyluzowana obsługa.

Ale dobrze, wygląd miejsca, to nie wszystko. Przejdźmy do jedzenia. Dobre, ja zamówiłam truflowe jajo z krewetkami, lekko ostre, rozpływające się jajko z dodatkiem słonych kaparów, a do tego ostre krewetki i grzanka. Naprawdę pycha, choć mogłoby być większe, bardziej na lunch niż obiad, ale gdybym miała wybierać raz jeszcze, to znowu bym zamówiła.

Michał za to wybrał steki, lekko krwiste, porcja dość spora i smaczna. Ciasto do wyboru było jedno, akurat trafiliśmy na piwną babkę, dla mnie ciut za słodka, ale muszę przyznać, bardzo smaczna.

Dla kogo miejsce? Na spotkanie ze znajomymi, ewentualnie niezobowiązujące spotkanie biznesowe. Byliście? Polecacie?

Informacje

Sto900 – specyficzne wętrze
Sto900 – specyficzne wętrze
Sto900
Sto900
sto900
sto900
Steki
Steki
Truflowe jajo
Truflowe jajo
Piwna babka
Piwna babka

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 16

  • Marlena z Facebooka

Przybywajcie do Lublinka:)) to na pewno coś Wam polecę:)

Kurcze! A gdzie filmik? Noooo…..Kochani, coś ten „Kotlet” skromny się robi….hihi……
A tak w ogóle, to co to za „Jajko truflowe” (rozumiem: jajko w koszulce, i co dalej z nim)?

  • Dominika z Facebooka

Nigdy nie rozpatrywałam trio w sensie modna / nie modna. Kieruje się ochotą na rodzaj jedzenia i Gastronauci.pl :-)

  • Basiak z Facebooka

my’o’my

  • Klaudia z Facebooka

Nie ma filmiku nie ma imprezy :P

Do knajp i restauracji chodzę przede wszystkim po to by dobrze zjeść :) nie będzie przy tych materiałach raczej filmów, może okazjonalnie :) Za to czekam na Wasze polecenia, gdzie warto iść zjeść lub miło spędzić czas (również z małym dzieckiem).

  • Agusia

W Krakowie chyba nie jest aż tak dobrze, przynajmniej ja nie kojarzę super knajp, gdzie można też przyjść z dzieckiem/dziecmi. Chyba, że ktoś coś podpowie ;-)

Spokojnie, myślę, że kotlet nie ucierpi na popularności domowej. Tutaj są w większości przepisy a tam cała reszta.. Dajcie spokój z ciągłym narzekaniem na brak filmików lub, że przepisy pojawiają się za rzadko, pewnie nie całe ich życie kręci się wokół internetu i chcą po ludzku wyjść bez nagrywania każdego swojego kroku ;) Coś mi się zdaje, że za bardzo nas rozpuścili codziennymi wrzutkami i teraz niektórzy mają przymusowy odwyk.
Trochę wyrozumiałości.

Paulina Stępień

Wioleta dziękuję :) są osoby, które zawsze znajdą coś pozytywnego oraz takie, które szukają dziury w całym :)

Są blogi, które dają wpisy raz na tydzień, ja kiedyś dawałam i trzy razy dziennie i jestem z tego dumna, a teraz staram się raz dziennie lub po prostu kilka razy w tygodniu i to mi sprawia frajdę. To nie wyścigi :)
Dziękuję za miłe słowa :)

To prawda, że Domowa.tv trochę zdominowała Kotleta, bo faktycznie wcześniej były filmiki i tak najzwyczajniej w świecie, przyzwyczailiśmy się do video przepisów, czy też innych wpisów, np. taki jak wyżej.
Ot tak – czegoś nam brakuje……

  • Dana

Mam ulubiona knajpke we Frankfurcie nad Menem,jak kiedys bedziecie-polecam „Leib und Seele”

Paulina Stępień

Magdalena mamy przygotowane takie wideo przepisy na Kotleta, że hoho! Takich jeszcze na kotlet.tv nie było, więc wypatruj :)

  • Paula z Facebooka

w Cafe Zaraz Wracam jest także kącik dla dzieci. Pyszna kawa, cudne ciacha! Sernik i ciasteczkowy potwór, mniam!

Ja osobiście czekam na wymyślne babeczki ;)

Zdjecia tez pieknie PRL-owskie….swietnie sie je oglada…przypominaja mi sie moje albumy z dziecinstwa superrrrrrrrrr pomysl…