Steki


Przepis na prawdziwe amerykańskie steki, tym razem proponujemy steki New York (New York steak), czyli steki przygotowane z rostbefu. Do przygotowania steków, tych prawdziwych amerykańskich, nie takich udających kotleta, potrzebna jest dobra wołowina. My wybraliśmy wołowinę amerykańską, stek powinien być gruby, a porcja mięsa powinna mieć wagę ok. 200–300 g. W przepisie podajemy dokładną informację o czasie smażenia mięsa.

Możecie przygotować stek krwisty, lekko krwisty lub stek wysmażony. My przygotowaliśmy stek lekko krwisty oraz wysmażony. Obydwa szalenie smaczne. Do steków możecie podać frytki (z tą myślą, że robimy danie kuchni amerykańskiej ;-)), możecie też pokusić się o sałatkę, np.: surówkę z marchewki. Smacznego.

Steki krok po kroku

  • czas: ok. 20 minut
  • liczba porcji: 2–3

Składniki:

  • ok. 600 g wołowiny amerykańskiej
  • pieprz, sól
  • oliwa + masło (opcjonalnie)
  • Przepis na steki

    Krok 1: Wołowinę oprószam solą, pieprzem i smaruję oliwą.

  • Przepis na steki

    Krok 2: Podgrzewam oliwę i najpierw smażę steki na boku, na tym tłuszczu przez 30 sekund do minuty.

  • Przepis na steki

    Krok 3: A potem kładę i smażę w zależności od efektu, jaki chcę osiągnąć. Stek z pierwszego zdjęcia, półkrwisty, to 4 minuty z każdej strony. Stek z ostatniego zdjęcia, dobrze wysmażony, to 8 minut z każdej strony. Po smażeniu steki powinny poleżeć jeszcze kilka minut, by doszły do siebie (!), to bardzo ważne, wtedy są najlepsze. Smacznego.

Wino do steków

Do steków pasować będzie wino czerwone, najlepiej takie o lekko cierpkim smaku, z dużą ilością tanin. Świetnie sprawdzi się wino ze szczepu Malbec. My akurat wybraliśmy wino argentyńskie, jest to wino czerwone wytrawne, skomponowane ze szczepu Tempranillo oraz Malbec. O ile samo w sobie jest dość cierpkie, o tyle w połączeniu z wołowiną, szczególnie tą lekko krwistą, sprawdza się wyśmienicie. Nasza butelka wina to: Fuzion Tempranillo Malbec 2010.

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 111

Ale nie powinno się smażyć na oliwie extra vergine gdyż ma ona niską temperature rozkładu,tj. 90 stopni.Smażyć powinno się na oliwie typu sansa.