Sola w winie z owocami morza


Sole à la dieppoise. Czyli sola w winie z owocami morza, prawdziwie francuskie danie, które w zależności od regionu ma swoje wariacje. Chociażby Sole à la Normande czy Sole Walewska. Ta pierwsza dodatkowo z grzybami, np. pieczarkami, a druga z truflami. Dzisiejsze danie jest pyszne, powiem to wprost – zakochałam się w nim. :)

Dawno ryba nie smakowała mi tak bardzo. Delikatne mięso, sos oparty o beszamel, wino i owoce morza. Uczta dla podniebienia! Jeśli tylko macie ochotę na rybę, to gorąco polecam Wam właśnie Sole à la dieppoise. Danie jest wyśmienite, a przygotowanie go nie zajmie Wam wiele czasu (naprawdę!). Polecam również na przyjęcia, myślę, że goście poczują się dobrze ugoszczeni. Ja byłabym zachwycona. :) Smacznego.

Sola w winie z owocami morza krok po kroku

  • czas: ok. 45 minut
  • liczba porcji: ok. 10

Składniki:

ryba i owoce morza:

  • 800 g filetów soli
  • 250 g krewetek
  • 250 g muli (bez muszli)
  • 2 łyżki masła
  • 1 szklanka bulionu
  • 1 lampka wina białego
  • 1 łyżeczka pieprzu
  • odrobina świeżego tymianku

sos:

  • 3 łyżki masła
  • 2 łyżki mąki
  • 2/3 szklanki mleka
  • 1 łyżeczka gałki muszkatołowej
  • 2 łyżki bulionu po rybie ww.

Moje porady:

  • Przepis na solę w winie

    Krok 1: Krewetkom odcinam ogonki, a małżom "nitki". Jeśli wykorzystujecie mrożone owoce morza, to trzeba je rozmrozić, jeśli świeże, to małże trzeba obgotować (patrz przepis na małże), a krewetki obgotować ze 2–4 minuty we wrzątku. Owoce morza podsmażam na maśle i oprószam pieprzem. Podsmażam 4–6 minut.

  • Przepis na solę w winie

    Krok 2: Bulion razem z winem i gałązką tymianku doprowadzam do wrzenia. Układam rybę i gotuję ok. 10 minut, aż będzie jasna.

  • Przepis na solę w winie

    Krok 3: Przygotowuję sos. Roztapiam masło, jak będzie gorące, dodaję mąkę, mieszam, potem mleko, dwie, trzy łyżki wazowe bulionu po gotowaniu ryby i przyprawy. Dokładnie mieszam.

  • Przepis na solę w winie

    Krok 4: Sos dodaję do owoców morza, chwilkę podgrzewam (trzeba to zrobić na koniec, bo szybko gęstnieje). Nakładam na talerz rybę, polewam sosem. Smacznego.

Sole à la dieppoise
Sole à la dieppoise

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 9

No, niestety danie nie dla mnie. Nie jestem na tyle otwarta smakowo, jakoś odrzuca mnie sama myśl o seafood, no ale cóż, nikt nie jest doskonały hehe:)

  • Joanna z Facebooka

Mmm, to musi byc pyszna potrawa :-)

wiesz, tym daniem, można naprawdę przekonać do owoców morza i ryb, jest bardzo delikatne :) jeśli kiedyś się przełamiesz to polecam właśnie to danie :) owoce morza można mrożone wtedy odpada robota z czyszczeniem itd :)

wygląda ślicznie, ale jakoś nie mogę się przekonać do małży :(

to jest na prawdę danie z kuchni francuskiej? poza tym nie wydaje mi się żeby ta zawiesista mieszanina z grudkami miała coś wspólnego z bechamelem. proporcje do tego sosu to: 1l mleka, 80g mąki i 80g masła. żeby ten sos się udał trzeba najpierw zrobić porządną zasmażkę tzn porządnie rozgrzać masło, i dobrze przysmażyć na nim mąkę ale tak aby jej nie zrumienić. dopiero potem można wlać mleko.

a gdzie po rozmieszaniu widziałeś grudki? na beszamel podaję przepis na kanale, ale ten mi bardzo go przypomina, jak mi podpowiesz jak nazywać inaczej sosy podobne to będą używać tej innej nazwy. Ja czasem nie wiem co Ci odpisać, bo i tak wszystko negujesz, jeśli chodzi o danie poszukaj w książkach chyba Sole à la dieppoise

Bardzo fajny przepis :-). Zauważyłam, że do przygotowywanych dań dodajesz bardzo mało soli, albo wcale. Z pewnością to zdrowiej, ale jak to wpływa na smak potraw? Czy to kwestia przyzwyczajenia się?

Paulina Stępień

Ola zdecydowanie kwestia przyzwyczajenia, tutaj w ogóle nie czuje potrzeby dodawania soli, danie i tak jest wyraziste, czuje się wtedy więcej smaków :) ale nigdy, nic nie stoi na prszeszkodzie by coś dosolić :) u mnie „niesolenie” zaczęło się od pieczenia domowego chleba – mniej słony :)

PolishBacon40i4 jesteś za przeproszeniem jak taki wrzód na tyłku. Ile razy natknę się na Twój komentarz, tak już przed przeczytaniem jestem pewna, że będzie negatywny. Bardzo mnie zastanawia po co w takim razie wchodzisz na kotlet.tv skoro z Ciebie taki ekspert (szczególnie od kuchni francuskiej). Na Twoim profilu znalazłam jedynie przepis na kruche ciasto, może zamiast krytykować sam zaczniesz zamieszczać więcej, z pewnością doskonałych, przepisów?