Pyszne bułeczki! Takie małe co nie co do przekąszenia na drugie śniadanko. Bułeczki są słodkie, mają rodzynki. Można je jeść bez niczego, albo jak zwykłe kanapeczki. Mi najbardziej smakują z białym twarożkiem i miodem. Świeżość zachowują ok 3 dni. Jadnak mało kiedy pozostają tak długo niezjedzone. Do przepisu zainspirowała mnie książka Anne Wilson „Chleb i bułki”.
Bułeczki te są idealnym dodatkiem do bawarki albo i zwykłej herbaty. Polecam wszystkim, którzy pierwszy głód usiłują przygłuszyć słodyczami. Myślę, że te bułeczki są i smaczniejsze i zdrowsze :)
Więcej przepisów na: Chleb na drożdżach
A może chcesz upiec inne: Bułki i bułeczki, Pieczywo pszenne, Pieczywo słodkie, Pieczywo z bakaliami
A może chcesz upiec inne: Bułki i bułeczki, Pieczywo pszenne, Pieczywo słodkie, Pieczywo z bakaliami
Czas całkowity: ok. 2 h
Ilość: 6 bułeczek
Ilość: 6 bułeczek
Składniki na 6 bułeczek
- 250 g mąki pszennej (typ 480)
- 50 g mleka w proszku
- 6 g drożdży
- 1/2 łyżeczka soli
- 40 g cukru pudru
- 30 g masła
- 110 g wody
- 1 jajko
plus:
- mleko do posmarowania
Tak robię słodkie bułeczki z rodzynkami – film
Ten film możesz też obejrzeć w serwisie YouTube: http://youtu.be/QnpRfOfKGjo
Przygotowanie – wersja ilustrowana
Zobacz również:
















Jeszcze troche za wczesnie na drugie śniadanie ale poprosze jedną :)
takie z rodzynkami puchate bułeczki to mogłbym zjadac bez żadnych dodatów
muszą byc pyszne :-)
Piękne są:)
Lubię takie drugie śniadania, a wtą zimową jesień wprost wymarzone do kawki…
Juz nie nadazam za tymi wszystkimi swietnymi chlebkami i buleczkami :) Te buleczki zapowiadaja sie pysznie. To cos dla mnie, bo ja takie z rodzynkami moge zjadac w ilosci hurtowej :)
Oczywiscie przepis zapisany aby nie zostal zapomniany :) Ale mi sie zrymowalo :)) Pozdrowki.
kasiu – oj za wcześnie, one mogą być i na pierwsze śniadanko
asieja – bo one są pyszne i bez dodatków właśnie, taka przekąska
wiosenka – miło mi to słyszeć
kass – no właśnie niezła zima nam się dzisiaj zrobiła!
majka – hihihi, pięknie rymujesz :) bułeczki są serio smaczniutkie :)
Mniammmmmmmmmmmmm………………………….!

Mexykanko – Ty to masz talent! :) piękne :)
ja kocham rodzynki, ale sliczne :) a te buleczki bardzo slodkie ?
nie rozumiem za bardzo o co chodzi w tym zdaniu :Drozdze rozrabiam z cukrem i odstawiam az beda plynne.
O co chodzi?
Jak drozdze moga sie uplynnic bez dodatku wody a jedynie cukru ?
Mozesz mi to wytlumaczyc?
Poza tym przepis swietny.
Tequila :) a to pójdź do kuchni, weź świeże drożdże, zasyp łyżeczką cukru, pognieć troszkę łyżeczką i wróć za 5 minut :))
ale oczywiście można dodać kilka kropelek wody :) zadziała to tylko z mokrymi, więc do suchych koniecznie wodę :))
nie całkiem sama to rozumiem, więc z „chemicznego” punktu widzenia chyba nie dam rady pomóc :)))
a może być zwykłe mleko zamiast tego w proszku? jeśli tak to ile??
Z chemicznego punktu widzenie drożdże rozkładają cukry :) jak i na cukrze sie mnożą :)
Czy może byś zwykłe mleko zamiast mleka w proszku?
a co jeśli ciasto wychodzi rzadkie i po 10 minutach wyrabiania nadal jest rzadkie i lepi się do rąk??
Mariolka to dosyp troszkę mąki, ale tak wiesz z umiarem :) a poza tym rączki posmaruj olejem, pomoże :)
Może niezbyt równe ale smaczne. Albo czegoś dałam za mało lub za dużo ale długo ciasto okropnie się lepiło, Ciągle dosypywałam mąki. Zapomniałam wstawić naczynka z wodą i pewnie z tego powodu bułeczki nie są (a raczej nie były bo już są zjedzone) jakieś wyjątkowo miękkie. Ogólnie smaczne :-)
