Savoiardi. Biszkopty ladyfingers


Lubicie biszkopty? Ja mam słabość do podłużnych, oprószonych cukrem. Dzisiaj savoiardi, czyli właśnie podłużne biszkopty znane na całym świecie. Oczywiście, można je kupić, ale jeśli macie ochotę, to radzę Wam zrobić. Takie biszkopty są pyszne i mogą być potem bazą do różnych deserów. :)

Przygotowując biszkopty ladyfingers, pamiętajcie, by nie piec ich za długo, ubić dobrze pianę, a przed pieczeniem oprószyć jest miałkim cukrem lub cukrem pudrem. Przepisów na savoiardi jest sporo, ja korzystałam z mojej włoskiej książki "Italian culinary" i giallozafferano.it. Smacznego.

Savoiardi. Biszkopty ladyfingers krok po kroku

  • czas: ok. 45 minut
  • liczba porcji: 2 blaszki biszkoptów

Składniki:

  • 150 g mąki pszennej
  • 4 żółtka
  • 4 białka
  • 120 g cukru
  • 1 łyżeczka cukru z wanilią
  • cukier do oprószenia
  • Savoiardi przepis

    Krok 1: Żółtka z cukrem i cukrem waniliowym ubijam na kogel.

  • Savoiardi przepis

    Krok 2: Do tego dodaję mąkę i ubitą na sztywno pianę z białek.

  • Savoiardi przepis

    Krok 3: Nakładam do szprycki lub woreczka.

  • Savoiardi przepis

    Krok 4: Wyciskam podłużne, wysokie kawałki ciasta, oprószam cukrem lub cukrem pudrem. Wstawiam do nagrzanego do 180°C piekarnika i piekę 12–14 minut.

Savoiardi
Savoiardi

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 39

pani Paulinka natchnęła mnie na biszkopty

a mi się nie udają!

Paulina Stępień

Asia a co się nie udaje? może piana za mało ubita? :)

Smak mojego dzieciństwa :)

Takie domowe ladyfingers są przepyszne, te ze sklepu do pięt im nie dorastają. Całkiem niedawno robiłam z bardzo podobnego przepisu :) Pozdrawiam :)

Super :)

czy mogłabyś dodać kilka przepisów na dietetyczne ciasta/desery?

polecam nauczyć się korzystać z rękawa cukierniczego (jeżeli tak to się nazywa po polsku), najlepiej jeszcze z jednorazówek, jeżeli są w Polsce.

osobiście wolę dobrą szpryckę :)

musialam dodac znacznie wiecej maki .Ciasto bylo rzadkie

super filmik pozdrawiam

daj spokój, zalety rękawa: szybkość i łatwość napełniania, o wiele lepsza kontrola nad siłą wyciskania, łatwość w czyszczeniu albo jak byś miała jednorazówki to w ogóle brak czysczenia. tylko oczywiście trzeba troszkę poćwiczyć. faktem jest ja na początku miałem z tym duże problemy ale po kilku próbach pod okiem fachowca szybko się nauczyłem. nie wyobrażam sobie teraz używania tej szprycki

a ja myślę, że to kwestia przyzwyczajenia :)

amoże jednak warto spróbować?

mysle ze zrobie je musze miec natchnienie ale przepis super zawsze mi sie wydawalo ze to trudne a to takie proste.

A mnie ciasto wyszło bardzo rzadkie, później dodałam więcej mąki, a mimo tego biszkopty są bardzo płaskie. Ale w smaku rewelacyjne.
PS. To pierwszy z Waszych przepisów, który mi nie wyszedł. Inne – rewelacja (oczywiście nie wszystkie próbowałam)
Pozdrawiam serdecznie

Paulina Stępień

Kasia duzo zależy od dobrze ubitych białek, to one tu są podstawą sukcesu :) ach no i wielkość jaj też ma znaczenie, przy wielkich lepiej dodać mąki :) moje były M z tego co pamiętam :) trzymam kciuki za kolejne próby udane i w ogole nie przejmuj się, ściskam :)

hej Paulinko a mozesz podac przepis na bezglutynowe biszkopty z mąki kukurydzianej,lub jakies inne dobre ciasteczka z tej mąki ostatnio kupilam 10 kg od pana co ma firme z chrupkami i poznajomosci mi odsprzedalał,chcialam zrobic pierogi tez ale caiasto mi sie niesklejało dodam ze dodawalam skladniki na oko.:) dziekuje i pozdrawiam

Paulina Stępień

Ania obiecuję pomyśleć, ale przy takich ciastach jak biszkopty, piaskowce możesz śmiało zastępować

Może i nie wyrosły, ale za to smak o wiele lepszy od tych ze sklepu. Ja dodałam mniej cukru i też nie posypałam nim biszkoptów, więc trochę uboższa wersja, ale też jest ok :D z dodatkiem domowego kakao pychota :)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/DSC04977-2.JPG[/img]

Paulina Stępień

Julia bardzo ładne te Twoje biszkopty! :D

a mi w ogóle to takie jakieś wyszły :( nie wiem czemu…piana była dobrze ubita,musiałam dodać wiecej mąki ale to też nic nie dało,rozlewały się po papierze :( i w smaku też takie dziwne…jakby oklapłe… dlaczego mi takie wyszły?

Paulina Stępień

Ewelina z opisu wynika jak za mocno wymieszane lub zbyt słabo ubita piana.

to pewnie za mocno wymieszane i dlatego sie zrobiły takie aż gumowe :/ dziękuje :) :) :)

no nie wiem… robienie tych biszkoptów dla mnie też okazało sie zupelna klapą. to oczywiście może być wina mojego piekarnika, ale myślę że najbardziej zawinił etap łączenia ciasta które konsystencją przypomina prawie ciasto kruche z pianą…
poza tym smakiem nie zachwycają, do tiramisu moim zdaniem się nie nadają. szkoda bo zapowiadały się naprawdę super

miałem duże żółtka ale jak dodałem do kogla tyle mąki to zrobił się szybkowążący beton.
Spojrzałem w innych przepisach – jest o1/3 mniej mąki. Film to wydaje się to potwierdzać:.. troszkę mąki…to stanowi różnicę !

Właśnie piecze się druga blaszka i niestety chyba muszę lecieć do sklepu po jajka, bo zanim wróci moja córcia ze szkoły chyba sama zjem wszystkie. Mam przeczucie, że nieźle się wkopałam z tymi biszkoptami i oprócz systematycznego pieczenia chleba polskiego dojdą jeszcze te proste, ale jakże boskie łakocie!!! Wielkie dzięki Paulinko, pozdrawiam :))

Chciałam jeszcze dodać, że nie mam w kuchni szprycek ani innych urządzeń wyciskających. Nabierałam ciasto małą łyżeczką i kładłam na papier, powstawało wówczas kółeczko. Moje biszkopty są okrągłe ale pewnie tak samo pyszne. Pozdrawiam :)

Mi też nie wyszły! Piana raczej dobrze ubita, jak dosypałam mąkę do żółtek to miałam prawie jak ciasto kruche, a jak dodałam te białka, to było rzadkie i się rozlewało po blaszce. Jakoś nie bardzo mi to wyszło, co źle robię?

biszkopty nie wychodza .bo zla jest kolejnosc trzeba ubic jajka z cukrem dodac make z proszkiem do pieczenia cukier wanilinowy lub inny zapach i delikatnie wymieszac łyżką piec do 30 min. 180c

Dlaczego przepis na nagraniu różni się od tego co jest napisane niżej ?
Pierwsze co sięgnęłam po przepis ilustrowany, kiedy zmieszałam już składniki stwierdziłam,ze coś jest nie tak. Obejrzałam video i praktycznie się różni od tego co jest poniżej !!!!!
biszkopty się nie udały tak jak powinny … no cóż

  • honey

Zgadzam się, intuicja podpowiadała mi żeby połączyć pianę już po wymieszaniu reszty składników z mąką no ale przepis nic o tym nie mówi. Wystarczyłoby dopisać kilka słów na ten temat…A tak zmarnowane składniki….

Właśnie piekę pierwszą blaszkę. Nie posiadam rękawa/ szpicruty, więc pomyślałam, że zrobię okrągłe, nakładane łyżką- ale są ogromne haha :) średnicy górnej części szklanki :) druga blaszka będzie nakładana łyżeczką :D Aha i pięknie urosły- najpierw dodałam dobrze ubite białka, a potem mąkę.

  • KingaKrK

Musiałam spróbować od razu- wyszły pyszne, 100 razy lepsze od tych ze sklepu :)

Jesteś suber Paulinko!!

Zrobiłam ostatnio kolorowe galaretki i marzyła mi się do nich bita śmietana i biszkopt. Skorzystałam z tego przepisu wycisnęłam ladyfingers’y w potrzebnych kształtach i nałożyłam na nie kremówkę i galaretki. Dzięki za pyszne przepisy!! :)

uwielbiam te biszkopty

Proszę o pomoc, mi się też nie udały. Wyszły gumowe bardzo… W ogóle nie są chrupiace, takie ciapki wyszły… Wydawało mi się że i dobrze są utarte zoltka, ręcznie robilam kogel, i białka też były dobrze ubite, dobrze schłodzone wcześniej…