Rustykalna tarta z malinami na spodzie z orzechów


Mam dla was coś przepysznego! Rustykalna tarta z malinami na spodzie z orzechów, czyli kruche ciasto w zdrowszej, bezglutenowej, ale też niesamowicie smacznej wersji. Zapamiętajcie to kruche ciasto z orzechów, możecie je wykorzystać też w innych przepisach. A tym razem wykorzystajcie maliny. Rustykalna tarta z malinami jest o tyle wdzięczna, że nie potrzebujecie formy, robi się ją szybko, a w smaku jest zniewalająca.

Uwielbiam dodatek orzechów do ciast, a mój spód kruchy z mielonych orzeszków jest świetny. Z malinami komponuje się fantastycznie! Nie ma tu kremów, są tu przede wszystkim nasze piękne polskie owoce. Koniecznie napiszcie, jak wam smakowało.

Rustykalna tarta z malinami na spodzie z orzechów krok po kroku

  • czas: 45 minut
  • liczba porcji: tarta ok. 26 cm

Składniki:

  • 250 g orzechów (u mnie 120 g to laskowe, 130 g to migdały)
  • ok 60 g masła
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka cukru pudru
  • mąka ziemniaczana do podsypania

nadzienie:

  • ok. 350 g malin
  • 1 łyżka cukru
  • 1/2 łyżeczki mąki ziemniaczanej

Moje porady:

  • uprzedzam, że ciasto kruche z orzeszków jest trudniejsze do wałkowania, dlatego ja je rozkładam dłońmi, to bardzo dobry sposób :)
  • Rustykalna tarta z malinami na spodzie kruchym z orzechów, bezglutenowa

    Krok 1: Orzechy mielę w młynku. Możecie wykorzystać gotową zmieloną "mąkę" orzechową, ja zazwyczaj przygotowuję sama.

  • Rustykalna tarta z malinami na spodzie kruchym z orzechów, bezglutenowa

    Krok 2: Do zmielonych orzechów dodaję masło, cukier, jajko. Zagniatam (będzie lepkie).

  • Rustykalna tarta z malinami na spodzie kruchym z orzechów, bezglutenowa

    Krok 3: Rozprowadzam na kształt koła na blaszce z papierem do pieczenia.

  • Rustykalna tarta z malinami na spodzie kruchym z orzechów, bezglutenowa

    Krok 4: Na to kładę maliny, posypuję je cukrem (lub cukrem pudrem) oraz mąką ziemniaczaną.

  • Rustykalna tarta z malinami na spodzie kruchym z orzechów, bezglutenowa

    Krok 5: Zawijam (niedbale) brzegi do środka. Piekę w 180C przez ok. 35 minut, do zrumieniania. Zanim przełożycie (najlepiej zsunąć na talerz/paterę) warto odczekać z 10-15 minut, tarta się usztywni gdy trochę ostygnie.

Dodaj komentarz

Komentarze: 1

A te tylko wyzdrowieje zaraz zrobię. We Włoszech o tej porze jakimi owocami mogę zastąpić?!.pozdrawiam. Miłego dnia życząc