Ruloniki jaglane na śniadanie


Długo szukałam pomysłu na śniadanie dla najmłodszych, które będzie się dało zapakować i wziąć ze sobą. Nadziewane ruloniki jaglane są nie tylko sycące, ale też bardzo zdrowe. Moje dziecko zjadło je z apetytem, ale jestem pewna, że i starszym posmakuje jako drugie śniadanie do szkoły.

Ten przepis pojawił się nie bez powodu, bo zostałam zaproszona przez Lidla do wzięcia udziału w akcji "Lekcja zdrowego smaku", która poświęcona jest problemowi zdrowego żywienia dzieci. Już lada dzień rozpocznie się szkoła, a jak pisałam we wcześniejszym wpisie, często dzieci wybiorą zamiast zdrowej marchewki czipsy ze sklepiku. Cała sztuka polega więc na tym, aby od najmłodszych lat uczyć ich zdrowych nawyków żywieniowych i przekonywać, że zdrowe wcale nie znaczy niesmaczne.

Więcej na ten temat przeczytacie na stronie KuchniaLidla.pl, a tymczasem zachęcam Was do wypróbowania moich jaglanych ruloników.

Ruloniki jaglane na śniadanie krok po kroku

  • czas: 15 minut
  • liczba porcji: 5 szt.

Składniki:

  • 50 g kaszy jaglanej
  • 35 ml wody
  • 1 jajko
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia lub sody
  • 1 łyżeczka cukru
  • 2 łyżki oleju

 dodatki:

  • 100 g sera żółtego
  • 100 g krakowskiej suchej
  • kalarepa
  • marchew
  • jabłko
  • sałata

*Przepis powstał we współpracy z marką Lidl.

  • Przepis na jaglane ruloniki

    Krok 1:

    Kaszę mielę w młynku do kawy na drobną mąkę. Dodaję wodę, jajko, sodę, cukier i olej i dokładnie mieszam. Rozgrzewam małą patelnię do pancake'ów i nalewam niewielką porcję ciasta. Im cieńsze placuszki tym łatwiej rolować.

  • Przepis na jaglane ruloniki

    Krok 2:

    Smażę na średnim ogniu aż pojawią się dziurki w plackach/naleśniczkach, odwracam i jeszcze chwilę smażę. Następnie jeszcze ciepły delikatnie roluję by nadać mu kształt.

  • Przepis na jaglane ruloniki

    Krok 3:

    Jak wystygnie układam sałatę, plaster sera, kilka plasterków suchej krakowskiej, a także pokrojone w słupki marchewkę, jabłko i kalarepkę.

  • Do środka można włożyć dowolne nadzienie, u mnie są warzywa, owoce i wędlina

    Krok 4:

    Zawijam, spinam wykałaczkami lub obwiązuję szczypiorkiem i pakuję do śniadaniowego pojemnika. Smacznego.

Dodaj komentarz

Komentarze: 99

„dziureczki w naleśniczku” ?????

  • Paweł

Które słowo jest zbyt trudne?

  • Michał

to takie pęcherzyki powietrza:-)

  • Mońka

widać że ktoś tu nigdy nie robił naleśników :D

  • Mońka

Ludzie co Wy z tymi wykałaczkami??? Dzieci ma się w różnym wieku!

  • Zuza

A nie mogą być dziurki w naleśniku??

wyglada bardzo apetycznie :)

Wykalaczki , nie sadze ze to dobry pomysl.nie dzieciom.

  • wiki

to dla dzieci, którym pakuje się śniadanie do szkoły – raczej oka sobie wykałaczką już nie wydłubią :)

Na pewno zdrowe i smaczne, ale z wykałaczkami również niebezpieczne.

  • Lucyna

Zgadzam się

Super pomysł :)
Dla nas jesnak na razie jako śniadanie w domu lub pikniku.
Obawialabym się dawać małej do zerówki wykalaczki lub inne tym podobne.

chciałam napisać o niebezpieczeństwu wykałaczki ale widzę są juz komentarze, zależy też jaki wiek mają dzieci:)

  • Sebastian Rahel Teodorczyk Hedinger

Super mniam mniam

Proszę o nagranie jak pani to Rb. Zawsze wole przepisy oglądać :)

  • Magdalena Sokołowska

przecież można związać szczypiorkiem, nie róbcie problemu tam gdzie go nie ma. To tylko pomysł, a to co włożycie do środka i czym zwiążecie to indywidualna sprawa

  • Diana

fuj… szczypiorek do szkoły. Pamiętam jak mi mama takie coś na kanapkę zaserwowała- wstydziłam się wyjąć z plecaka

oj, widać, że pani Paulina nie ma dzieci bo te wykałaczki to by nie przeszły :/ a wystarczyłoby dać trochę serka kanapkowego i pewnie by się naleśnik skleił

  • Ola

pani Paulina ma dwójkę dzieci :)

  • Alojzy

No malusich ale wykałaczki heh ciekawe czy dwulatek jej tez sam wyciągał wykałaczki?

Wykałaczki to nic w porównaniu z marchewką, którą można się zakrztusić. Mój 5latek przyszywa guziki igłą i nitką, ale jak rozumiem kiedy pójdzie do szkoły to będę musiała mu dawać stępiony ołówek żeby sobie krzywdy nie zrobił.

  • Agusia

To widać, że twoje dziecko jeszcze do tej szkoły nie chodzi;-) widzę, że rodzice idealizują swoje pociechy owszem nie ma nic w tym złego, ale ludzie opamiętajcie się, często dziecko w domu radzi sobie świetnie z wieloma rzeczami, a w szkole, wpada w grupę dzieciaków i się często gubi ;-) same zobaczycie drogie mamy jak Wasze pociechy pójdą do szkoły. ŁAtwo jest się wymądrzać, gdy nie doświadczyło się pewnych rzeczy już w szkole wśród współczesnych dzieciaków. Przez to mam rozumieć, że i Wy drogie mamusie nigdy nie popełniacie błędów, nie mylicie się i nigdy nie zdarza Wam się zapomnieć o bezpieczeństwie nawet przy gotowaniu, gdy robicie wszystko w pośpiechu.

  • Marta Szymańska

Tylko chyba bez wykalaczek :/

Probuje z jagly robic make i naleśniki mi sie łamią, ostatnio przeczytałam by zmiksować ugotowana kasze jaglaną. Ugotowałam i nic mi nie wychodzi:(

Paulina Stępień

Nie, lepiej z suchej. Po prostu dodaj ciut więcej wody albo jajko. Im cieńsze tym lepiej ;)

Ale numer:)))) ta pani o niebezpiecznych wykalaczkach to chyba jakas niespełna rozumie????? Przepraszam, ale jestem samotna matka i wiem jak przygotować dzieci do zycia, by były zaradne, samodzielne a w przyszłości niezależne. Wykałaczką- niebezpieczne:))))) ale sie uśmiałam. Pozdrawiam.

  • Mikka

Zgadzam się w pełni :) Może ktoś nie potrafi czytać tekstu ze zrozumieniem….Ruloniki na śniadanie..Wasza wola matki jak to zapakujecie,podacie itp..Jeśli matka martwi się o podanie w ten sposób śniadania dziecku do szkoły,to coś tu nie gra..Wykałaczka???Śmiechu warte..A najbardziej smutną rzeczą w tym jest to, jak czytam większość tych komentarzy…Zamiast dziękuję za fajny przepis, to trzeba się czepić, bądź tez ewentualnie być lekko niezadowolonym. Typowe wśród naszych rodaków…Kobiety głowa do góry i doceniajcie małe rzeczy! :) Pani Paulino proszę tworzyć

Paulina Stępień

Dziękuję bardzo za komentarz ;) to jest świetne zdrowe danie i chciałbym aby ta energia idąca w krytykę poszła w jego zrobienie ;)

  • Mama w Niemczech

mam pytanie – czy wszystko z kaszy jaglanej ma taki specyficzny smak?:( Zrobilam wczoraj nalesniki z jaglanej i czuc bylo roznice w porownaniu do nalesnikow z maka. Czy trzeba najpierw kasze wrzatkiem przelac zeby pozbyc sie „goryczki”?

  • Ola

Do goryczy wcale nie trzeba się przyzwyczajać, gdyż jaglanka prawidłowo ugotowana nie jest gorzka a pyszna. Trzeba kaszę opłukać w dużej ilości zimnej wody, następnie opłukać we wrzątku. Tak opłukaną wsypać do czystej gorącej osolonej wody w proporcji 2:1 i gotować aż wchłonie wodę.
Nie próbowałam ze zmieloną kaszą na mąkę ale gdy będę robić naleśniczki to niezmieloną kaszę opłuczę jak powyżej i dam jej wyschnąć a następnie zmielę i zrobię wg przepisu p. Pauliny. Tak a propos… świetny pomysł! Robiłam już chyba wszystko z jaglanki a na naleśniki/tortille nie wpadłam. Gratuluję i dziękuję :)

Paulina Stępień

Ola ale tej kaszy NIE gotujemy. Moim zdaniem smakuje pysznie, nie czuć goryczki, ale nie powiem, że smakuje tak samo jak jasna mąka. U nas to już „oczywiste”, kwestia kilku dni :)

Za te wykałaczki nauczycielka by mnie zabiła ;)

Fajny przepis, a akcja genialna, sama zawsze wywalałam suche kanapki i jak tylko trochę podrosłam to zaczęłam eksperymentować z innymi opcjami na drugie śniadanie. jesli chodzi o wykałaczki – zależy od wieku dziecka, w końcu nie jest to tylko propozycja dla 5-latków. A zamiast wykałaczek można użyć po prostu kawałka folii aluminiowej i owinąć do połowy, jak mini-kebaba ;)

Nikomu z Państwa nie przeszkadza soda w tym przepisie

  • plecha

co znowu złego w sodzie?

Po wpisie krytykującym marcheweczkę, kąpielkę itp. nie spodziewałabym się dziureczek w naleśniczku….hmm. Ale przepis fajny ;)

  • Asia

Dziureczki tak dziureczki, jak kto woli pęcherzyki ;-) w tego typu składnikach z użyciem proszku do pieczenia bądź sody podczas smażenia tworzą się owe dziureczki. Znak to, iż można przewrócić na drugą stronę ;-)

Przepis świetny Pani Paulino! Mam nadzieję, że Pani nie reaguje na te absolutnie dla mnie kosmiczne komentarze o wykałaczkach i marchewkach, bo są bzdurne i pisane przez społeczeństwo zidiocieć amerykanizacją. Współczuje dzieci, a w zasadzie – dzieciom, z takiego chowu. Przepis super i moim zdaniem prawidłowo rozwinięte i wychowane 6-7-letnie dziecko potrafi używać wykałaczki i zna zasady bezpieczeństwa związane z jej użyciem.

Ale macie ludzie problemy z tymi wykałaczkami. Tak jest w przepisie, ale oczywiście zakładam, że macie swoje rozumy i nieograniczoną wyobraźnię, aby nieco zmodyfikować problem zawinięcia trwale naleśników. Starsze dzieci nie są głupie i tuż przed wzięciem śniadania do ręki wyjmą wykałaczkę. Młodszym można związać je szczypiorkiem, lub skleić serem jak już też padły takie propozycje. I Wy, matki… jedna drugiej nie powinna oceniać. Widać, że na starość będziecie miały charakter typowych plotkar, interesujących się życiem innych bardziej niż swoim. Podbijam więc poparcie – Pani Paulino – proszę, tworzyć, tworzyć i jeszcze raz tworzyć! :) P.S. Ciekawy przepis, nawet jako przekąska dla zapracowanych dorosłych.

  • Aleksandra Godlewska-Baćka

smiercionosne kanapki – pudelko to przeciez prawie cegla, a nalesnikiem mozna udusic !

  • Irena

Zdziwiłaby się Pani, oj zdziwiła ;-)

Już się widzę jak wstaje o piątej rano żeby zmielić kaszę i jak moje dziecko zjada kalarepę ??!!

Paulina Stępień

Magda ja przygotowuje wieczorem i tak moje dziecko zjada pokrojoną w paski kalarepę.

  • Natalia

zmielenie kaszy zajmuje ok 10 sekund, dla chcącego nic trudnego;)

lepiej szczypiorkiem. Dzieci mogą z wykałaczkami zrobić Różżżżżżżżżżżne rzeczy :-D

Szczypiorek owszem ale wykalaczka to chyba zly pomysl skoro dajedz to dziecku?

A jak nie mam młynka do kawy? :( mam tylko rozdrabniacz i blender…

  • Asia

Blenderem nie dasz rady, niestety, można zaciąć noże i bombardowanie kuchni gotowe, najlepiej ugotuj kaszę i dobierz odpowiednio składniki. Jak zrobię w taki sposób naleśniki to pomogę, o ile mój komentarz nie zostanie usunięty ;-(

  • Asia

Paulinko macie jakiś problem z komentarzami bo znikają albo się wogóle nie pojawiają? po czym ponownie są ;-)

Paulina Stępień

To pewnie kwestia odświeżenia strony, dziękuję Ci.

Paulina Stępień

Kasia możesz poszukać mąki jaglanej. A drugi pomysł to odmierz kaszę, dodaj wszystkie składniki i takie płynne potraktuj blenderem aż będzie gładka masa. Tylko podkreślam – płynne a nie suche, stąd dopiero jak dasz wszystkie składniki.

A co mozna dac zamiast kalarepy pani PAulino prosze o pomoc przepis super

  • Asia

A może rzodkiewka, ta tych łagodniejszych ;-) co Wy na to ;-)

Paulina Stępień

Kalarepa jest pyszna! nie zastępowałabym jej :) ale jeśli nie możesz kupić to rzodkiewki bym wybrała :) albo rzepę

moje drogie – widelców też pewnie dzieciom nie dajecie jak boicie się wykałaczek :-)

Witam ja ugotowana kasze miele dodaje mleko jajko i make ziemniaczana a serwuje z białym serem i syropem klonowym pycha !

  • Asia

Magdaleno a jakie masz proporcje, jestem ciekawa tej mąki ziemniaczanej, nie wychodzą gumowate?

Hmm, krotko mowiac to taka kanapka w super zdrowym nalesniku :)
Moja jeszcze zlobkowa, ale juz zbieram pomysly na przyszlosc :)
Czy wyjda z kupionej w sklepie gotowej maki jaglanej? Bo rozumiem, ze ta mielona sucha kasza, zeby uzyskac make. Wole sie upewnic :)
Ja do plackow (np. z borowkami) dodaje platki jaglane – nie zmieniaja smaku placka, a uzdrawiaja je troche ;-)

Paulina Stępień

Tak dokładnie, to mąka jaglana :) płatki też mogą być jako dodatek

Szklanke kaszy plukam i gotuje w 3 szkl wody i sole , mikserem rozcieram i dodaje 2 żółtka stopnowo dodaje mleko i 5 /6 łyżek maki ziemniaczanej na koncu osobno ubite białka . Ciasto jest geste jak na gofry i tylko na pierwszego nalesnika daje olej smacznego.

  • Asia

Dzięki ;-)

Pomysł rewelacyjny, dziękuję :) trochę obawiam się tej marchewki, bo córcia jest na etapie „zrzucania” ząbków :) ale paleta dodatków do takich naleśników jest tak ogromna, że napewno coś wybiorę ;) a marchewkę z czasem też dodam :)

  • Marlena Bujnowska

ludzie ostrym olowkiem tez mozna oko uszkodzic a sznorowkami sie udusic nie mowiac o cyrklu .

  • Monika Tenczyńska

Kolejny pomysł z cyklu „Co perfekcyjna mama daje na szkolne śniadanie swojemu perfekcyjnemu dziecku, żeby wyrosło na geniusza” – do wyrzygania.

Ok, może nie każdemu ten pomysł się podoba, ale rodzice troszkę więcej kultury by się przydało ;-)

  • Grazka

Dobrym według mnie pomysłem jest użycie surowego makaronu cienkiego do spaghetti do spięcia zamiast wykałaczki

polemizowałabym czy smażona potrawa jest zdrowa, szczególnie dla dzieci, do tego cukier i kiełbasa….

  • Asia

Smażone są jedynie naleśniki, na patelni ceramiczne, jeśli dodasz niewielką ilość oleju do ciasta, możesz smażyć bez tłuszczu, w takiej formie można spokojnie naleśniki podawać dzieciom, wogóle naleśniki są smaczne i zdrowe a dzieci je uwielbiają, nie da się zrobić naleśników na parze, przynajmniej nic mi na ten temat nie wiadomo ;-)

Paulina Stępień

Zdrowsza niż smażone w głębokim tłuszczu placki czy schabowe na dzielny obiad. Tutaj smażysz bez tłuszczu, tylko tyle ile jest w cieście.

ja związałabym szczypiorkiem na kokardkę

Czy użycie proszku do pieczenia lub sody jest konieczny :) ? Niestety nie mogę jeść produktów ze „spulchniaczami”…Czy uda się zrobienie tych naleśników bez nich? A jeśli chodzi o smak to naleśniki z dodatkiem mąki z kaszy gryczanej również mają specyficzny posmak lekkiej goryczki,ale jeśli ktoś lubi kaszę gryczaną to nie będzie problemu ;)

Czy wzniecanie takiego „ognia” z powodu małej wykalaczki jest tak konieczne? Również jestem mamą i rozumiem, że dla małego dziecka wykałaczka może stanowić pewnego rodzaju zagrożenie, aczkolwiek dzieci w wieku szkolnym raczej wiedzą do czego one służą, i że nie należy ich wkładać do nosa, prawda? Więc przykro mi szanowni rodzice od siedmiu boleści, ale skoro wasze dziecko, które ma lat 6 i więcej nie potrafi obejść się z wykałaczką to czego wy je uczyliscie. Mam nadzieje, że nie będziecie robić z dziecka „sieroty” i nożyczki weźmie w rękę przed ukończeniem lat 18.
Pozdrawiam, mama 9-letniego Mikołaja.

Przepis ciekawy, również dla zapracowanych rodziców- wystarczy trochę dobrej woli. A z nadzieniem można eksperymentować do woli. Polecam dodatek domowego keczupu.

Apetyczne

Bardzo ciekawy przepis,dzieciom codzienne kanapki się nudzą,Muszę je zrobić:) A sposób podania prosty.Ja lubię gotować myślę,że jako przekąska dla gości będzie odjazdowa.Jak ktoś szuka problemu to jego sprawa.Liczy się pomysł!!! Super:)))

no i zrobiłam małej do szkoły te ruloniki. Zamiast wykałaczek zawinęłam w folię aluminiową, ale nie ze względów bezpieczeństwa, tylko wydawało mi się, że będzie to solidniejsze opakowanie ;) Ruloniki były podobno przepyszne i wzbudziły zainteresowanie innych dzieci, Jutro zrobimy również, ale mam zamówienie na grillowaną pierś z kurczaka do środka :) Dziękuję serdecznie za super przepis – naprawdę cieszę się, że nie muszę dzień w dzień pakować nudnych kanapek :) pozdrawiam serdecznie :)

Wykałaczki… Nie róbmy z dzieci idiotów! Pozostawmy to obowiązującym w szkołach przepisom;)
Rodzic wychowuje, więc wie co i jak!

Ruloniki wychodzą świetne . Idealny przepis dla osób, które nie tolerują glutenu. Przygotowuję je mojemu trzylatkowi do przedszkola.
Wykałaczki zastąpiłam ostro zakończonymi słupkami z marchewki (wiadomo, trzylatek i wykałaczka to niezbyt dobra kombinacja).
I myślę, że to całkiem zdrowa potrawa. W końcu to raczej podsmażanie a nie smażenie w głębokim oleju. No i dzieciaki potrzebują tłuszczów do prawidłowego rozwoju.
Dziękuję Pani Paulino, za taki prosty i smaczny przepis.

  • Grażyna

o marchewka świetny zamiennik wykałaczki dla takiego maluszka :)

a może zamiast krytykować napisać swój fajny pomysł ? Ludzie nie róbcie ze swoich dzieci niezdary,które z każdym przedmiotem mogą zrobic sobie czy komuś krzywde,moze najlepiej w złotej klatce jej zamknąć.Mój syn w wieku 6 lat sam sobie szykował kanapki używając noża,Wcześniej trzeba dziecko nauczyc i pokazać czym są dane przedmioty i jaką ewentualnie moga zrobic krzywde,Wbrew pozorom nawet te mniejsze dzieci są zaradne :)

Przepis super :)

Jak pisałam wyżej – przepis jest super – bez żadnego „ale” :) Mam pytanie czy próbowała Pani robić naleśniki ze zmielonej na mąkę kaszy gryczanej, teffu, amarantusa, ryżowej czy kukurydzianej, ? Te trzy pierwsze są bardzo wartościowe (naładowane witaminami i mikroelementami) dla osób, które nie mogą jeść glutenu. Czy ewentualnie zaproponowałaby Pani jakieś potrawy, wypieki z użyciem takich mąk?
Dziękuję bardzo i pozdrawiam,

Paulina Stępień

Tak z przyjemnością, na pewno z gryczanej będzie pare przepisów a potem kolejne :)

  • Małgorzata

Dziekuję bardzo :)

Ech, gdyby tak internet umożliwiaj przesyłanie nie tylko obrazu, ale też smaku… ;)

Dziękuję za pyszny i zdrowy pomysł na śniadanie! Mam jeszcze pytanie techniczne: jakiego młynka do mielenia kawy Pani używa? Przymierzam się do zakupu takiego, który z powodzeniem mieliłby ziarna i kasze na mąkę…

Paulina Stępień

Mocca ja kupiłam (przyznaję) najtańszy jaki trafiłam na allegro i mieli cudnie :) kosztował ok. 30 zł i to clatronic i póki co działa a ma u mnie naprawdę niezły przemiał :))

Czy powinnam umyć kasze przed zmieleniem żeby nie była gorzka? Pozdrawiam

Witam, ja w sprawie burzy na temat wykałaczek. Oto dziś się dowiedziałam, że kilka dni temu mój siostrzeniec, czteroletni chłopiec z Zespołem Downe’a w przedszkolu robił szaszłyki. Staś ma akurat swoją panią, która tylko nim się zajmuje, ale reszta dzieci nadziewała owoce na przeogromne wykałaczki. Można? Można!
Rodzice na pewno podpisywali zgodę na publikację zdjęć, bo są one zamieszczone na stronie przedszkola. Dowód – przebardzo: http://przedszkolejuniorek.pl/galeria/witaminki-salatki-owocowa-warzywne-w-juniorku-16-10-2014/dsc_4999-salatki-owocowo-warzywne/

Pyyyszniutkie :) z powidłami śliwkowymi :D

Ja kupuję gotową mąkę jaglaną albo mąkę gryczaną. Oszczedność czasu. Fajny przepis Pani Paulino :)

A jeśli używam maki jaglanej to jakie sa proporcje ? Jak dałam 50 g to wyszły mi bardzo suche i kruchliwe.

Czym można zmielić kaszę?:) nie mam młynka;(

Ekstra – podkradam :)

Hai ja kupuje taka kasze juz mielona bedzie ok?