Razowy chleb z pestkami dyni


Rewelacyjny chleb, idealny na śniadanie. Razowy chleb z pestkami dyni to klasyczny rodzaj pieczywa, smak będzie ciekawszy, jeśli wcześniej pestki dyni uprażycie na suchej patelni. Chleb jest delikatny, spokojnie wyrasta w lodówce, nie jest zbyt kwaskowaty.

Razowy chleb z pestkami dyni smakuje wyśmienicie podany zarówno z dżemem na słodko, jak i wytrawnie z galantyną. Polecam.

Razowy chleb z pestkami dyni krok po kroku

  • czas: trzeba zacząć dzień wcześniej
  • liczba porcji: 500 g

Składniki:

zaczyn:

  • 60 g zakwasu
  • 60 g mąki żytniej (typ 2000)
  • 60 g wody

ciasto właściwe:

  • 290 g wody
  • 320 g mąki pszennej razowej (typ 2000)
  • szczypta soli morskiej
  • 1/3 szklanki pestek dyni

Moje porady:

  • Chleb razowy przepis

    Krok 1: Zaczyn: mieszam składniki i odstawiam na 8 godzin, jeśli macie dokarmiony świeży zakwas, to można go wykorzystać zamiast robić zaczyn. :) Dodaję pozostałe składniki i mieszam dokładnie.

  • Chleb razowy przepis

    Krok 2: Przekładam do formy i przykrywam folią, wstawiam na 12 godzin do lodówki, by wyrosło.

  • Chleb razowy przepis

    Krok 3: Wyjmuję i nastawiam piekarnik do nagrzania (temp. 230°C), w tym czasie ciasto odtaje. Wstawiam ciasto do nagrzanego piekarnika, po 15 minutach zmniejszam temperaturę do 180°C i piekę jeszcze ok. 50–60 minut. Kroję po wystudzeniu, smacznego.

Razowy chleb z pestkami dyni
Razowy chleb z pestkami dyni

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 77

  • Dorota z Facebooka

Dobry wieczór, leeeeenistwo :))))

Musi być pyszny :) Napewno zrobię :)

Dynia i smaczna i zdrowa a własny chlebek…marzenie:)

Lubie ciastka.

Wczoraj piekłam podobny chlebek i wyszedł jak widać na zdjęciu. Po upieczeniu miał bardzo chrupiąca skórkę i dość wilgotny środek, ale dość dobrze wyrośnięty. Dziś smakuje wyśmienicie. Skórka jest już mniej chrupiąca bo środek oddał jej trochę wilgoci i wszystko jest w normie. Ważne, że jest niesamowicie smaczny.
Do ciasta oprócz mąki razowej typu 2000 dodałam mąkę pszenną 550, otręby mieszane, słonecznik, troszkę siemienia, sól, odrobinkę cukru i łyżeczkę oliwy.
Trochę eksperymentowałam (jak zwykle u mnie) bo dodatki tj słonecznik, siemię i otręby dodałam dopiero po wyrośnięciu ciasta (ok 2,5 godz). Wymieszałam z dodatkami i pozwoliłam jeszcze przez 40 min wyrastać w blaszce (czas wyrastania zależy od rodzaju mąki i gęstości ciasta. Dobrze jest zaglądać co jakieś 1/2 godzinki). Włożyłam do nagrzanego piekarnika i po 15 min zmniejszyłam gaz. Po wyjęciu wierzch posmarowałam wodą.
To mój najsmaczniejszy jak do tej pory chlebek.
Pozdrawiam wszystkich fanów strony, no i oczywiście właścicielkę! Żeby nie jej rady nigdy nie cieszyłabym się moimi wypiekami.
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2011/07/Chlebek ze słonecznikiem i siemieniem.jpg[/img]

Malutki dopisek o tym wyrastaniu; napisałam że zależy to od rodzaju mąki i gęstości ciasta, ale nie dodałam, że też i od jakości zakwasu, który im starszy, tym lepszy.
No i wychodzi na to, że trzy razy go mieszałam, bo tak: najpierw zaczyn (1), potem dwa rodzaje mąki (2), a potem dodatki (3) – no i wyrósł solennie. Przy końcu wyrastania już zaglądałam zaniepokojona czy aby za długo nie wyrasta, bo potem chleb jest jakby „rozpapciany” i (tak jak radziła mi właścicielka strony) lepiej go wtedy już nie nacinać przed włożeniem do pieca.
Mój patent na wyrastanie chleba w blaszce: owijam dno blaszki zmoczoną w gorącej wodzie ściereczką i szybko wkładam do dużej foliowej reklamówki. W takim ciepełku chlebek łatwiej i szybciej rośnie. Każdy ma pewnie taki swój patent. Wszystko wychodzi w tzw. „praniu” czyli w praktyce.

Proszę o radę . Już dwukrotnie próbowałam upiec ten pyszny chlebek , ale w lodówce nie chce mi rosnąć . Wstawiam po godzinnym podrośnięciu w cieple a dalej już nie rośnie .

Dziś będę piekła swój piąty chleb, chciałabym spróbować mąki 3 zboża Lubelli, czy mogę jej użyć w tym przepisie, i czy będzie to ta sama ilość? Pozdrawiam!

Paulina Stępień

Kinga tak, spokojnie można te same proporcje, ewentualnie odrobine więcej, ale też bym nie przesadzała tym bardziej, że to chleb w formie :) ogólnie maki można zamieniać dowolnie, z czasem wyczujesz jaka jest dobra konsystencja :)

Witam,
dzisiaj upiekłem powyższy chleb zgodnie z przepisem na własnym zakwasie, dodatkowo posypałem wierzch makiem, co daje ciekawy i smaczny smak skórce.
Chleb wyszedł przepyszny i polecam go wszystkim !!!
Jedyna rada to zamiast szczypty soli dodać śmiało łyżeczkę (ja dodałem płaską i chleb wydaje mi się odrobinę za mało słony), oraz nie przechowywać wyrastajacego ciasta w lodówce 12 godzin tylko ok 3-4 godz w ciepłym miejscu, wtedy jeżeli zakwas mamy dobry wyrośnie na pewno.

Na zdjęciu chleb nie jest duży, ale to dlatego, że użyłem długiej formy gdyż lubię mniejsze kromki.

Pozdrawiam
Arek

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2011/09/DSC02938.JPG[/img]

zamierzam upiec swój pierwszy chlebek i będzie to własnie razowy z ziarenkami dyniu, zbrałam sie już za robienie zakwasu i zastanawiam się nad zdaniem „Zaczyn: mieszam składniki i odstawiam na 8 godzin, jeśli macie dokarmiony świeży zakwas to można go wykorzystać zamiast robić zaczyn :)”
cóż to dokładnie znaczy? po pięciu – siedmiu dniach będę miała gotowy zakwas i jak mam dalej postąpić zrobić zaczyn wykorzystując 60g zakwasu, 60g mąki i 60g wody i czekać 8 godzin? czy też 180 g tego zakwasu i od razu zmieszać z pozostałymi składnikami? Dziękuję za info i proszę o wyrozumiałość ;)

  • Ewelina

„180 g tego zakwasu i od razu zmieszać z pozostałymi składnikami”

Ja tak zrobilam i chlebek wyszedl jak marzenie :)

Oswiadczam, ze moj pierwszy chleb w zyciu udal sie w 100% :) Jestem bardzooo zadowolona, a era kupnych bochenkow dobiegla u mnie konca! Przepis jest super i na pewno jeszcze do niego wroce… chociaz teraz mam zamiar probowac innych, bo jest tyle mozliwosci!

Dzieki :)

witam,zrobilam chleb z poltora porcji,gdyz mam wieksza keksowke,(od razu moze zapytam ,czy moze byc w keksowce?)no i piecze sie juz ponad poltora godziny,sprawdzam patyczkiem i wciaz jest mokry w srodku:-(pomocy

Paulina Stępień

Gossza ach i ta forma teraz widzę – wykładaj papierem i jak większa forma to dłuższy czas pieczenia.

to jeszcze raz ja…czy powodem tego,ze moj wypiek ma strasznie twarda skore i gline w srodku jest to ,ze rosnie w cieplym zamiast tak jak w przepisie w lodowce?czytalam ,ze opcja z cieplem tez daje dobre efekty…

Paulina Stępień

Gossza ja jestem przeciwna wyrastania ciast w piekarniku, bo moim zdaniem są bardziej kwasowe w smaku. Twarda skróka to raczej kwestia temperatury, tutaj bym popróbowała, poza tym glina w środku to też zły efekt, chleb po prostu nie wyszedł.
Mniej wody (5=-6 łyżek) i daj mu wyrosnąć tak by miał kompułkę.

witam,nie wiem co robie zle:-(zaczyn wyrosl, dalam mu wyrosnac,juz nie w piekarniku tylko w lodowce,trzymalam go tam cala noc a rano byl taki sam jak go wkladalam,ruszyl sie dopiero po wyjeciu z lodowki i nawet kopulka byla,w piekarniku jeszcze bardziej podrosl.Myslalm ze tym razem juz bedzie super i niestety to samo,kolejna glina:-( mam taki apetyt na domowy chlebek i caly czas musze obejsc sie smakiem…pozostaje mi jedynie czytanie jak innym te chleby pieknie wychodza:-P

Paulina Stępień

Gossza a zmniejszyłaś ilość wody? skoro była kopułka i urosł normalnie i w piekarniku to należy się cieszyć, krok do przodu :) ja wiem, że początki są trudne, ale trzymam kciuki.
Moje rady: mniej wody o kilka łyżek oraz sprawdź chleb patyczkiem podczas pieczenia – patyczek może być wilgotny ale nic nie mozę się kleić, a jak się rumieni za bardzo to przykryj aluminiową folią :)

nie ilosci wody nie zmniejszylam bo bym nie wymieszala tej masy,bede probowac oczywiscie ,nie poddam sie bez walki:-P dziekuje za porady pozdrawiam gosia aha czy powodem tej gliny moze byz ,ze moj zakwas jest z maki razowej a nie zytniej?

Paulina Stępień

Gossa a jakiej mąki razowej? bo mąka razowa może być żytnia, pszenna orkiszowa itd, tutaj o mąkach http://kotlet.tv/wszystko-o-mace
jeśli wody i tak jest niewiele ale chleb rósł to obstawiałabym zbyt krótki czas pieczenia, może grzanie od góry, które spiekło chlebek ale nie dało mu rosnąć? :)) bo to taki zakalec, ja wiem, że to czasem oczywistości, ale niewielkie zmiany mogą zdziałać cuda :) http://kotlet.tv/jak-piec-ciasto

maki razowej zytniej,a czas pieczenia i takl wydluzylam dosc sporo …przepraszam ze tak mecze Pania

Paulina Stępień

Gossza ja zawsze chętnie pomogę :) w takim razie spróbuj jeszcze tak: do kolejnego chleba dodaj troszkę drożdży i jak będzie wszystko pięknie to znaczy, że zakwas słaby jest po prostu :) a jak znowu będzie klops to pomyślę :)
możesz też pokombinować z mąką, spróbuj zmienić część mąki razowej na mąkę jasną, to często pomaga na poczatku przygody z chlebem :) szybciej i ładniej rośnie i lepiej się go poznaje :)

witam,tez mysle,ze problem to zakwas wlasnie,po prostu chyba zle zaczelam:-(zaczynam jeszcze raz,zrobilam wczoraj nowy zakwas z maki zytniej i cieplej wody(nie jak poprzednio zimnej dodawalam-tak szybko chcialam piec ,ze nie doczytalam wszystkiego a nie od dzis wiadomo”ze diabel tkwi w szczegole”)uzbrojona w cierpliwosc i madrzejsza o kilka rzeczy zaczynam jeszcze raz…o efektach obojetnie jakie beda poinformuje oczywiscie,pozdrawiam

witam :) czy do ciasta właściwego można dodać zwykłą mąkę pszenną typu 500 lub mąkę żytnią typu 720? niestety nigdzie nie mogę znaleźć mąki razowej pszennej typu 2000, jedynie żytnia razowa :(

Paulina Stępień

Natalia tak można śmiało

Ale apetyczny, takie właśnie lubię ! Paulinko, dziękuję za kolejny wspaniały przepis, na pewno wypróbuję :)

dzien dobry:-)czy do zakwasu z maki zytniej-typ 720 (3 dzien )moge dodac,dokarmic ,go teraz maka zytnia razowa?

Paulina Stępień

Jarek tak oczywiście :)

Jarku, nawet lepiej. Taka mąka ma więcej wartości.

witam,mam jeszcze jedno pytanie a raczej watpliwosc ,mianowicie ,mieszkam w domu z centralnym wiec w dzien jest cieplo,trzymam zakwas na kaloryferze ale wiadomo ,ze w nocy nikt do pieca nie podklada i temperatura sie obniza:-(czy taki zakws ma szanse sie udac?dokarmiam go rano i wtedy fajnie pracuje w dzien ale jak zagladam do niego rano to chyba spi…probowalem owijac go na noc czyms ale jego wyglad o poranku pozostal taki sam,moze tak jest dobrze nie wiem ,moze zakwasy tak maja:-P

Paulina Stępień

Jarek tak, ja zakwas trzymam po prostu w normalnej temp., będzie okey, nie martw się.

poradźcie proszę, co zrobić, żeby ten chlebek wyrósł, moje wszystkie chleby są plaskate i z twardą skórą

Zrobiłam! CUDOWNY! Przepyszny! W ciągu 5 min. zniknął cały!

Cześć,
Właśnie piekę chlebek według Waszego przepisu (za 30 minut koniec). Trochę pomieszałem wszystko i zakwas dokarmiłem wczoraj rano, po czym wstawiłem go ponownie do lodówki (tam go przechowuję). To chyba był błą, dlatego wieczorkiem wyjąłem go jeszcze raz i dodałem bonusowy posiłek z mąki i odrobiny wody. Poczekałem i około 22.30 wymieszałem składniki zgodnie z opisem. Zasugerowałem się Twoją uwagą, żeby świeżo dokarmionym zakwasem zastąpić zacier. Niestety żadnych ziarenek nie kupiłem, ale zrobię to jak wreszcie mi tak na 100% wyjdzie. Potem ciasto do foremki, nakryte folią aluminiową i na te kilka godzinek do lodówki. Nie wiem, czym to jest powodowane? Możesz w dwóch słowach napisać? Może lepiej zostawić do wyrastania w temperaturze pokojowej? ZObaczę co z chlebkiem…
Pozdrawiam

Witam Pani Paulino
Zakupiłam pszenną mąkę razową typ 2000 ( u mnie nie ma „młynowej” zatem kupiłam „bio”). Chciałabym upiec chleb ale na świeżych drożdżach (zakwasu nie posiadam, a czytając Pani rady, dowiedziałam się, że piekąc chleb po raz pierwszy lepiej zrobić go na drożdżach)
Jak się piecze chleb na drożdżach? Czy wybrałam dobrą mąkę (zależało mi na chlebku razowym)
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam :)

na jakiej funkcji piekarnika pieczesz chleby?czy na góra-dół, sama góra czy może na termoobiegu? Mnie chleby sie nie pieką w środku ;[ Wychodzi za każdym razem zakalec :((

niestety to nie kwestia piekarnika w większosci przypadków, a rośnięcia, jak chleb surowy to znaczy, że nie wyrósł tak, jakby mógł. Czasem chleb potrzebuje na rośniecie dużo czasu, nieraz ten sam chleb pieczony dwa dni pod rząd będzie rósł inaczej, musi mieć wyraźną kopułkę, a piekarnik polecam dół lub dół+termo

No własnie chlebek pięknie wyrastał (z wyraźną kopułką). Zakwas pracował jak szalony :) Nic, zostaje dalej próbować i sprawdzić czy piekarnik grzeje poprawnie ( bo tutaj mam najwięcej wątpliwości). Dziekuje za odpowiedz:)

Zrobiłam! Jest BOSKI! Niesamowicie pyszny. Moja rodzina okresliła go jako „jak ze sklepu, tyle że o wiele lepszy w smaku”
Och, jest fantastyczny!
Dziękuję za przepis!
Polecam!

„jeśli macie dokarmiony świeży zakwas to można go wykorzystać zamiast robić zaczyn” Czy dobrze rozumiem, że zamiast t0 zakwasu, mąki i wody można użyć tylko zakwasu w ilości 180 g i od razu wszystko mieszać bez odstawiania na 8 godzin?

Paulinko, czy mogę w tym chlebie i w razowym orkiszowym na zakwasie użyć zamiast mąki 2000 i orkiszowej – mąkę pszenną 1850, mam dość spory zapas i muszę ją wypiec.
Proszę poratuj radą bo biorę się za robienie zaczynu.
Pozdrawiam :)

Paulina Stępień

Bożena tak możesz :)

Witam :)
za chwilę piekę chlebek
trzymałam go w lodówce przez 10 godz. i nie wyrósł prawie nic… a zakwas mam silny bo prawie dwuletni. Nie wiem dlaczego jest w przepisie zeby ciasto trzymac w lodówce, przeciez wiadomo ze zakwas trzymamy w lodowce, bo tam „usypia”.
Teraz trzymałam go w cieple 3 godz i wyrósł dwukrotnie.
Ciekawa jestem smaku tego chlebka :)
Pozdrawiam :)

Paulina Stępień

Milena w lodówce wyrasta, ale bardzo wolno, jest to jednak sposób jakiś dla tych, którym zupełnie nie rośnie na zewnątrz a już na pewno wyrośnie po wyjęciu z lodówki :)

Jak inaczej mozna odmierzyc 60 g zakwasu? Nie mam wagi..:(

około 20g znajduje sie w jednej łyzce stołowej.
Nie kopiastej wg moich obliczen i zalezy jak gesty zakwas.

GDzies chyba tutaj na stronie tez masz przeliczniki

No i mi słabo rosną choć zakwas wydaje sie być dosyć mocny …

zamiast zaczynu dodałem 120 g zakwasu i resztę składników jak w przepisie, chlebek wygląda super ale nie da się go jeść ponieważ jest kwaśny, jaki może być tego powód?

  • jarzebina

Może zakwas jest za stary i przefermentowal? Zakwas przechowywany w lodówce należy dokarmiac o tydzień

Mam pytanie do pierwszego kroku:
Tam jest napisane ze jesli mamy świeży zakwas to nie musimy robić zaczynu. To znaczy że tylko i wyłącznie przy KROK 1 dodajemy 60g zakwasu i przystępujemy do KROK 2?

Hej – tak się zastanawiam… bo w niektórych przepisach zaznaczasz, że jeżeli mamy świeżo dokarmiony zakwas możemy pominąć fazę zaczynu natomiast przy chlebach żytnich już tego nie zauważyłam – rozumiem, że tam trzeba odczekać te 8 h i nie można „pójść na skróty” ? :P

dziękuję :D

w komentarzach już chyba dwie osoby pytały o to czy jak jest świeżo dokarmiony zakwas to nie trzeba robić zaczynu.Ale w takim razie ile gram zakwasu użyć;60,czy 180?Mnie też to interesuje,ale nie widzę odpowiedzi,czy to znaczy,że odpowiadasz wybiórczo? Będę wdzięczna jak odpowiesz.Proszę,bo moim zdaniem 180g to chleb będzie niedobry,kwaśny.

Paulina Stępień

Zuzia odpowiedź na to padła już setki razy :) można, ale to trochę może być kłopotliwe, bo zakwas ma różną gęstość u każdego, daje się go niewiele do zaczynu w konkretnych proporcjach i wyjdzie każdemu podobnie a tak, jak jestes początkująca to dając go więcej może Ci wyjść całość np. zbyt płynna i zakalec

  • zuzia

Bardzo dziękuję za odpowiedź.

Cześć Paulinka :) , nie wiem w czym tkwi problem ale drugi raz piekę chleb na zakwasie z mąki żytniej i wychodzi mi niewyrośnięty (mimo zachowania 8 h rośnięcia zaczynu) jest twardy jak kamień … Pomocy…

  • jarzebina

Polecam dodatek drożdży do zaczynu w ilości 10 do 20g na kilo mąki. Uważam że pieczenie chleba razowego na samym zakwasie to wyższa szkoła jazdy, wiec najpierw warto wypróbować łatwiejsze wypieki. Ten przepis nie jest łatwy dla początkujących. Mąka też na początek pół na pół pszennej i rasowej, powodzenia!

witejcie w kotlet tv to tak specjalnie?

Paulinko wczoraj upieklam moj pierwszy chleb na zakwasie no i klapa – wyszedl zakalec! Ale po przeczytaniu wielu wypowiedzi wiem ze to tez kwestia wprawy. W zasadzie zrobilam wszystko tak jak byc powinno (zakwasu dalam trzy lyzki) ale wydaje mi sie ze moj tygodniowy zakwas mogl byc slabo dokarmiony. WIC wczoraj go dokarmilam i dzis kolejna proba :)
Pozdrawiam Cie cieplutko i dziekuje za wiele fajnych przepisow.

  • Asia

No wiec drugie podejscie rowniez bylo nieudane. Ale dopatrzylam sie bledow i dzis upieklam trzeci chlebek. Wyglada pieknie a pachnie jeszcze lepiej. A jak smakuje :))))
Naprawde warto sie „pogimnastykowac” dla takiego efektu.
Ja tylko man pytanie co do zakwasu, uzupelniam go o tyle maki i wody co zuzylam do pieczenia chleba?
Paulinko dziekuje CI za te wszystkie rady i przepisy i z checia polecam moim znajomym Kotleta :)))
Pozdrawiam

  • Asia

No juz sie doszukalam co i jak z tym zakwasem. Podkarmilam go i widze ze jest mocny. Jutro do mlyna po make pojade bo rozochocilam sie na dobre :))) Tym bardziej jak poczytalam sobie ile wartosci ma taki chlebek na zakwasie! Pozdrawiam

  • elka

a ja sie nie przejmuję i do każdego swojego wypieku na zakwasie dodaję drożdży. zawsze udaje się – pyszny i pieknie wyrośnięty:) jak zakwas będzie miał rok, to może pominę drożdże, ale póki co każdy chlebek wspomagam nimi, żeby nie było zakalcowatej gliny:)
pozdrawiam wszystkich

Witam, bardzo podoba mi się przepis, niestety jest on dla mnie zatrudny więc korzystam z gotowych mieszanek od domowychlebek. Jak się z nimi nauczę na 1000% wrócę do twojego przepisu :)

Jak wyjmuję z lodówki wraz z folią to dalej nie rośnie ;/ Chyba kupię sobie coś od gronpieku, naucze się na gotowych mieszankach i dopiero wrócę to pieczenia samemu.

Chlebuś cudnie wygląda :) Nigdy nie próbowałam takie z dyni :) Kiedyś spróbowałam zestawu z domowychlebek pl i naprawdę mi się podobał mój wypiek :) Z twoim przepisem też spróbuję :)

Wygląda przepysznie :3 Zrobię sobie taki oraz taki z gotowych wypieków i porównam :) Kupiłam zestaw od domowychlebek.pl i porównam to z twoim przepisem ! :) Jak się nauczę to przynajmniej nie będę musiała kupować na święta tylko sama upiekę i taki i tak :D

Ale bym zjadła sobie taki :3 Spróbuj też kochana przepisów od domowegochlebka :) Powinny ci się spodobać ^^

Widać, że masz spore doświadczenie. Piękne są Ja piekę domowy chlebek tylko z gotowych zestawów. Robi się go dużo prościej i szybciej a smak przypomina kuchnię mojej babci Koleżanka mi kiedyś poleciła jak byłam u niej w odwiedzinach. Zachwycała się nim, a ja nie mogłam uwierzyć, że to takie proste. Zestawy znalazłam na stronie domowychlebek.pl są tam także instrukcje do każdego rodzaju mąki. Warto kupić i spróbować!

Witam serdecznie. Mam pytanie-jeśli dzisiaj dokarmiłam zakwas,to rozumiem ,że nie muszę robić zaczynu,ale jeśli nie muszę go robić, to ile tego zakwasu mam dodać do ciasta właściwego? Nadal te 60 gram ? To będzie mój pierwszy wypiek na zakwasie i nie chciałabym,aby mi nie wyszedł ;)

Paulinko bo problem mam z tym ze u mnie po wyrastaniu nie ma gorki nie wiem jaki problem bo zakwas napewno jest ok
Wiec albo
1. Za duza mam keksowke i dlatego jest plaski?
2. Wyrasta w piekarniku z zarowka i zakryty szczelnie folia zamiast w tem pokojowej?
3. Lub da dlugo bo zazwyczaj jest to ok 8 godz

Pomocy prosze bo e smaku sa dobre tylko forma taka brzydka tego chleba i nawet nie jest za kwasny kiedys pieklam i byly strasznie kwasne teraz o wiele smaczniejsze uzywam zakwasu zytniego

Paulinko odpowiedzialabys mi?

Zastanawiam się, czy jest na świecie inna sól (spożywcza) jak morska. Prawdopodobnie morska odmiana ma w składzie ropę z płukania zbiorników balastowych statków i hormony ze środków antykoncepcyjnych w związku z czym tak jest polecana w przepisach kulinarnych. Kamienna (nie warzona) też pochodzi z morza, tylko ono wyschło. Milion lat temu. A przepisu spróbuję. Thx