A może by tak… domowe chipsy? Jasne! Pyszne ziemniaczane chipsy, które są chrupiące, bez tłuszczu i bardzo smaczne. W mojej ulubionej wersji – posypane pieprzem. Domowe chipsy wychodzą prawie jak kupne, a w zasadzie to są od nich lepsze… tylko niestety trzeba poświęcić troszkę czasu, bo jednorazowo na blaszce zrobicie taką niewielką paczkę chipsów. Ta najmniejszą. Jednak warto ;-)
Podstawą sukcesu domowych chipsów ziemniaczanych jest przygotowanie ziemniaków. Muszą być pokrojone najcieniej jak to możliwe. Ja wykorzystałam nakładkę tnącą na plasterki w mojej maszynce do mięsa. Ziemniaków nie przyciskałam mocno, więc delikatnie były ścinane. Potem suszyłam je na raclette, czyli odmianie grilla elektrycznego, ale z powodzeniem możecie w piekarniku. Życzę Wam smacznego i zapraszam na film z przygotowania!












