Przepisy na Przekąski karnawałowe

Chipsy ziemniaczane

A może by tak… domowe chipsy? Jasne! Pyszne ziemniaczane chipsy, które są chrupiące, bez tłuszczu i bardzo smaczne. W mojej ulubionej wersji – posypane pieprzem. Domowe chipsy wychodzą prawie jak kupne, a w zasadzie to są od nich lepsze… tylko niestety trzeba poświęcić troszkę czasu, bo jednorazowo na blaszce zrobicie taką niewielką paczkę chipsów. Ta najmniejszą. Jednak warto ;-)

Podstawą sukcesu domowych chipsów ziemniaczanych jest przygotowanie ziemniaków. Muszą być pokrojone najcieniej jak to możliwe. Ja wykorzystałam nakładkę tnącą na plasterki w mojej maszynce do mięsa. Ziemniaków nie przyciskałam mocno, więc delikatnie były ścinane. Potem suszyłam je na raclette, czyli odmianie grilla elektrycznego, ale z powodzeniem możecie w piekarniku. Życzę Wam smacznego i zapraszam na film z przygotowania!


Co dzisiaj u Was na stole? U mnie pączki, pączki i pączki. Dużo pączków, ale nie tylko. Zebrałam pięć przepisów, które idealnie pasują na tłusty czwartek. Zresztą nie tylko! W końcu karnawał jeszcze trwa, przed nami ostatki, więc jeszcze jest okazja na wiele słodkiego szaleństwa ;)

Zapraszam Was do pieczenia, gotowania, smażenia, a przede wszystkim jedzenia. Słodkiego jedzenia, wszak mamy karnawał a i pogoda za oknem skłania do większego, słodkiego szaleństwa. Smacznego.


Chrustowe róże

Faworki kwiatki są urocze. Zrobiłam je przy okazji robienia zwykłych faworków i wiecie, jestem nimi oczarowana. Są takie malutkie, słodkie i prostsze niż zwykłe! Oj tak, jakoś tak szybciej się smażą, i są takie fajnie nadmuchane powietrzem. Są świetne.

Ja swoje posypałam chrustowe róże cukrem pudrem i na każdym położyłam kropeczkę swoich ulubionych powideł śliwkowych. Kwiatuszki są takie na jeden gryz, takie do złapania w locie i na pewno nie pękną na pół jak czasami faworki złapane zbyt na końcu :)

Polecam szczególnie dla początkujących faworkowców. Na pewno też spodobają się dzieciom. W zasadzie możecie zrobić też inne kształty. Samochodziki, misiaczki, serduszka – czemu nie. Ja wycinałam je foremką do pierniczków, więc w kształt jest tylko kwestią upodobać. Na pewno są bardzo fajne. I oczywiście pyszne! Smacznego.


Faworki

Długo zbierałam się do faworków, aż w końcu poniesiona przygotowaniami do Tłustego Czwartku zaszalałam i zrobiłam górę faworków. Faworki są pyszne! zresztą przepis nie byle jaki, bo mam go od najlepszej mistrzyni faworkowej, znajomej mojej Babci. Pani Krysia robi najlepsze faworki na świecie i chociaż ja jeszcze sztuki faworkowej nie opanowałam do pełnej perfekcji, to i mi wyszły pyszniutkie.

Smak super! bez dyskusji są to najsmaczniejsze faworki. Trzeba tylko pamiętać by bardzo cieniutko je rozwałkować, a także smażyć na rozgrzanym tłuszczu, najlepiej smalcu. Tak wiem, co część z Was sobie teraz myśli, ale prawda jest taka, że wychodzą najlepsze właśnie smażone na smalcu. Raz do roku można zaszaleć :)

Smak na pewno tkwi w przepisie. Wykorzystuje się tu trzy rodzaje mąki, co prawda można zastąpić je jedną mąką, ale ja zrobiłam zgodnie ze wskazówkami i nie będę nawet kombinować inaczej, bo wychodzą pyszne. O czym jeszcze warto pamiętać robiąc faworki? Chyba głównie ta cienkość ciasta i gorący tłuszcz, ale też nie taki bardzo – średni ogień. Koniecznie też spirytus (zapobiega wchłanianiu tłuszczu)… a potem już tylko chmurka cukru pudru i pełna rozpusta. Smacznego!


Tortilla z kurczakiem

Miałam wielką ochotę na tortille, i to był świetny pretekst do jej zrobienia. Tortilla z kurczakiem i z cykorią jest wyśmienita. Do tego można wrzucić jeszcze pomidorki czy ogóreczka, ale mi wystarczył sam kurczak w panierce, cykoria i sos majonezowo-śmietanowy. Pycha.

Same ciasto na tortille jest proste, najważniejsze to mieć mąkę kukurydzianą i podsmażać placki tortillowe na suchej patelni. Wychodzą pyszne, delikatne tortille. Ja miałam ochotę na tortille z kurczakiem, ale możecie nadziać je czymkolwiek. Najlepsze są zaraz po usmażeniu. Smacznego.


Koreczki karnawałowe

Któż nie zna koreczków! To idealna przekąska na niespodziewane odwiedziny gości lub domową imprezę. Szczególnie w karnawale koreczki często goszczą na stole. Proste szybkie małe co nie co. A poza tym, że proste to i goście zjedzą z przyjemnością, bo można je jeść w locie :)

Ja proponuję na początek trzy rodzaje prostych koreczków. Koreczki z papryką, kiełbaską i serem żółtym dla tradycjonalistów, koreczki z suszoną śliwką, orzechami i serem dla smakoszy i koreczki z winogronami, serem i kiełbaską dla każdego. Zapraszam na małą ucztę, koreczki wjeżdżają na stół! Smacznego ;-)


Pączki

Nie ma karnawału bez pączków :) I o ile nie jestem ogromną miłośniczką pączków, to są takie, które lubię bardzo. Pączki jakie lubię powinny być mięciutkie, pulchniutkie, nadziane konfiturą truskawkową lub różaną, polane lukrem i posypane płatkami migdałowymi.

Za takimi pączkami nie raz staliśmy w tłusty czwartek w mega kolejce na Chmielnej. Staliśmy za pączkami z różą, tylko tam mają taka dobrą konfiturę (poza oczywiście domową), inne mi nie podchodzą. Czasem staliśmy ponad godzinę by dorwać swoje dwa pączki, hihi. A skoro trwało to ponad godzinę, to znaczy, że nie byliśmy jedynymi wariatami :)

A tym razem proponuję wersję domową moich ulubionych pączków. Miękkie, troszkę mniejsze, pączki nadziane truskawkową konfiturą i polane lukrem do granic możliwości z dodatkiem płatków migdałowych. Pycha!


Gofry z polewą czekoladową

Uwielbiam gofry, szczególnie gofry z polewą czekoladową i posypką. Gofry kojarzą mi się z latem, zawsze gdy jesteśmy nad morzem, chodzimy od budki do budki szukając takich gofrów, jakie lubię najbardziej. Często sprzedawcy dziwią się na moją kompozycję: polewa czekoladowa i kolorowa posypka… ale cóż poradzę, taką mam słabość ;-)

Z tą kolorową posypką to chyba takie nadrobienie dzieciństwa wtedy takich nie było, a ona tak mi smakuje, tak samo jak kolorowe chrupki kukurydziane, już tak mam.

A co do przepisu na gofry, to jest to Wasza propozycja w nowej “Liście życzeń“. Ten przepis jest jednym z wielu jakie znam, jest prosty – zasada dwójki – wszystkiego po dwa. Gofry wychodzą miękkie w środku, chrupiące na zewnątrz i są takie w sam raz. Mój Mąż lubi, gdy trzymam je dłużej w gofrownicy i bardziej zrumienię, wszystko kwestia własnych upodobań ;-) Z przepisu dwójkowego na gofry wychodzi około 12 sztuk. Smacznego.


Pączuszki z cukrem

Delikatne małe pączuszki z malutką dziurką. Obtoczone w cukrze i cynamonie a w dodatku pieczone w piekarniku. Super! Dla tych, którzy nie lubią tłustych pączków smażonych, albo po prostu lubią drożdżowe przysmaki, te malutkie pączuszki są wymarzone.

Pączuszki nie mają nadzienia, ale mają słodką posypkę z cukru i cynamonu. Pachną pięknie, ja uwielbiam zapach cynamonu i karmelizującego się cukru. Z zewnątrz mają delikatną słodką skorupkę, a w środku są miękkie, jednak nie puchate jak bułeczki raczej miękkie jak słodki przysmak. U nas tak szybko zostały zjedzone, że kolejnego dnia robiłam następne.

Wielkość tych malutkich oponek sprawia, że można bezkarnie sięgać po kolejnego, bo przecież “to taki malutki pączuszek” :) A co do smaku, jeśli jedliście już moje czeskie trdlo (do którego ja mam ogromna słabość) to drożdżowe pączuszki z cukrem na pewno Wam zasmakują.


Trdlo - mój najlepszy czeski przysmak

Tyle nazw, a jeden przysmak. Dla mnie to po prostu Tridle, tak je nazywam, bo wymówienie czeskiego Trdlo jest dla mnie trudne :) Trdlo czy jak kto woli Staroceske Trdlenik to najlepszy przysmak jaki kiedykolwiek jadłam. Zajadałam się nim trzy lata temu podczas Sylwestra, który spędzaliśmy w Pradze. Zajadałam to mało powiedziane, ja się obżerałam. Od tamtego czasu dla tridli zwariowałam i co chwilę męczyłam Męża byśmy koniecznie znowu do Czech zawitali.. na Trdlo oczywiście! :)

Nie pamiętam by coś równie mnie swym smakiem oczarowało. W tym roku niewiele brakowało, a znowu byśmy świętowali koniec roku w Pradze, tak się jednak poukładało, że nie dojdzie to do skutku. Cóż więc robić, trzeba Trdlo zrobić w domu :) Muszę wspomnieć w zasadzie co to jest to Trdlo.

Trdlo to czeski drożdżowy przysmak, sprzedawany głównie podczas okresu Świątecznego na straganach. Jest wypiekany na “żywym” ogniu na takich tubach czy jak kto woli wałkach (chyba nawet od tego jest ich nazwa). Są zrobione z drożdżowego ciasta i są mocno obtoczone w cukrze, cynamonie a czasem orzeszkach. Najlepsze na gorąco.


12»