Wigilia
Świąteczny piernik razowy
Przepis na świąteczny piernik razowy, przygotowany z mąki orkiszowej razowej, dzięki czemu ma ciekawszy, bardziej „piernikowy” smak i jest zdrowszy, bo mąka razowa zawiera więcej błonnika, więc i nasz organizm po świątecznym obżarstwie będzie lepiej funkcjonować ;-) Poza tym ciasta razowe bardziej sycą. Same zalety.
Strucla makowa
Keks bakaliowy. Blok świąteczny
Muffiny makowe renifery z pysznym kremem
Dekoracje
Letnia dekoracja stołu
Bardzo lubię dekorować stół chociażby dodając małe detale. Tym razem pomysł na letnią dekorację stołu w stylu marynarskim. Talerze w bieli, granat i motywy morskie: rybki, muszle i kotwice. Taka aranżacja stołu sprawdzi się podczas letniego przyjęcia pod chmurką, również grilla, szczególnie jeśli macie w planie podać rybę z grilla.
Dekoracja stołu świątecznego dla dzieci
Dekoracja stołu na Wigilię i święta
Kieszonka na sztućce z serwetki
Kuchnia włoska
Włoska kuchnia jest jedną z najpopularniejszych kuchni europejskich. Pizza, lasagne czy spaghetti kojarzy każdy. Nie można jednak zapominać o ravioli (do tych malutkich pierożków z ciasta makaronowego mam słabość), risotto czy zniewalającym deserze panna cotta.
Regionalne ciasto z okolic Toskanii. Panforte jest pełne słodyczy miodu, orzechów i korzennych przypraw. Pyszne. Przypomina troszkę różnego rodzaju nugaty ze względu na swoją „ciągnącą” i słodką strukturę. To jedno z tych ciast, które albo się kocha, albo wcale nie zwraca się na nie uwagi. W zasadzie to nawet nie ciasto a rodzaj deseru, bo ciastem można nazwać puszysty biszkopt, a panfrote to rodzaj słodkiego orzechowego placka.
Najlepsze w tej pizzy jest jej prostota! Jest pyszna, fantastyczne chrupiące ciasto, z wierzchu oliwa i gruboziarnista sól. Ja dodałam jeszcze troszkę oliwy i parmezanu i ta wersja smakowała mi najbardziej. Lekko orzechowy posmak rukoli, aromatyczny ser, świeża oliwa i sól morska. Pycha, pycha, pycha!
Ciasto włoskie, które swoich smakiem, a przede wszystkim zapachem przypomina nasz piernik. Pampepato, bo o nim mowa to ciasto z okolic Bolonii, tam bywa często sprzedawane zapakowane w małe pudełeczka. Takie pampepato dzisiaj zrobiłam w wersji troszkę większej. Choć z pozoru może się wydawać niewielkie, to pokrojone na cienkie plasterki jest naprawdę bardzo podzielne.
Sos bolognese, czyli sos boloński. Jedno z popularniejszych dań kuchni włoskiej. Podawany najczęściej z makaronem tagliatelle, a nie, jak w polskiej (zresztą nie tylko) wersji ze spaghetti. To ciekawe, bo we Włoszech próżno szukać spaghetti bolognese i nie do końca wiadomo skąd wzięło się połączenie makaronu spaghetti i sosu bolońskiego, bo razem w duecie nie występują w oryginalnej kuchni włoskiej.
Uwielbiam risotto, choć wbrew pozorom trzeba poświęcić mu odrobinę czasu. Oczywiście można iść na skróty, ja też tak robiłam, ale odkąd spróbowałam risotto przygotowane na spokojnie, z dolewanym po jednej łyżce gorącym, domowym bulionem to nie chcę robić inaczej. To takie slow food. Ze wszystkich książek o włoskiej kuchni (także Jamiego Olivera) a także od wszystkich spotkanych Włochów dowiecie się, że risotto można nawet zrobić na gotowym bulionie (oczywiście nie tym z kostki, lecz tym bez dodatków chemicznych), ale najważniejsze jest to by bulion był gorący i by dolewać go stopniowo.











