Przepisy na Kuchnia francuska

Kuchnia francuska jest bardzo różnorodna. Powszechnie kojarzy się z serami, winem i owocami morza. Jednak z kuchni francuskiej nie należy zapominać o croissantach, sławnych macarons czy crème brûlée.

Polędwiczki wieprzowe w sosie cytrynowym

Polędwiczki wieprzowe można podać na wiele sposobów, delikatne mięso pasuje świetnie z najróżniejszymi smakami. Ostatnio pokazywałam Wam wersję aromatyczną, z kurkami, tym razem wersja delikatna i zupełnie inna. Polędwiczki wieprzowe w sosie cytrynowym z kawałkami aromatycznego boczku i posypane prażonymi migdałami, danie, które podbije serce poszukiwaczy smaków. Sok cytrynowy, papryka słodka i śmietana tworzą świetny sos do tego dania, a duszone w nim mięso smakuje pysznie.

Muszę Wam przyznać, że mi to danie bardzo posmakowało. Przepis znalazłam w książce Pascala “Po prostu gotuj” i muszę przyznać, że szybko trafił do naszego repertuaru dań, które z powodzeniem można podać gościom. Zachęcam Was do skosztowania i życzę smacznego :)


Jajko w koszulce

U mnie w domu jakoś nigdy nie robiło się jajek w koszulce. Były jajka sadzone, na miękko czy twardo, ale te w koszulce jakoś nie. A szkoda, bo są bardzo smaczne :) I wcale nie takie trudne do zrobienie.

Zainspirowała mnie książka “Jajka” Michla Rouxa i to chyba najlepszy przepis na początek mojej przygody z tą książką. Bo jajka dają wiele możliwości, mam do nich słabość ogromną :) Tak czy tak jajko w koszulce jest pyszne. Dla mnie to takie połączenie jajka sadzonego i tego na miękko. Ścięte białko i pyszne pływające żółtko, mmmm… to wszystko posypane pietruszką. Pycha.

A do tego nie ma tłuszczu czy soli. Dla mnie bomba. I myślę, że nie tylko dla mnie, bo takie jajko w koszulce możecie jeść np. w pierwszej fazie diety Dukana. A jeśli nawet diety Was nie interesują, to po prostu to jajko jest świetnym pomysłem na śniadanie, a niebawem pokażę też wersję obiadową. Smacznego ;-)


Mintaj w ostrym pistou

Ryba na ostro – zdecydowanie. O tej rybie faktycznie nikt nie może powiedzieć, że jest mdła! Mintaj w ostrym pistou jest niesamowicie smacznym daniem, o lekko pikantnej nucie. Połączenie pomidorów, bazylii, chili i anchois dało naprawdę świetne efekty. Rybka pyszna i zupełnie inna.

Przepis znalazłam w książce Pascala Brodnickiego “Po prostu gotuj”, wprowadziłam tylko niewielkie zmiany, w tym rybę. Dokładnie i Wy możecie wybrać inną rybę do tego dania. Ja proponuję mintaja w ostrym pistou, ale czemu nie dorsz, okoń lub limanda? Danie jest aromatyczne i ciekawe i nawet najdelikatniejsza ryba nabierze charakteru.

Polecam podawać z ryżem lub ziemniaczkami, a samą rybę na wierzchu dobrze jest udekorować świeżą bazylią. Pycha. Smacznego.


Tarta z bakaliami

Najlepsza tarta jaką zrobiłam, ba, zastanawiam się, czy nawet nie najlepsze ciasto! Do tej pory moim ulubionym bakaliowym ciastem było ciasto orzechowe pychotka, a teraz ma poważną konkurencję :) Tarta z bakaliami jest po prostu niesamowicie smaczna. Słodka, sycąca i pełna bakalii. Z bakalii dałam prawie wszystko – orzechy, rodzynki, suszone brzoskwinie, figi, żurawinę… a to wszystko słodkie i smaczne.

Szczerze mówiąc tarta z bakaliami może spokojnie nazywać się tartą łasucha. Każdy łasuch polubi to ciasto bez wątpliwości. Właśnie pod taką nazwą znalazłam podobną tartę w książce Pascala Brodnickiego i chociaż zaszalałam ze zmianami, to myślę, że jest niesamowicie “łasuchowa”. Po prostu pyszna i już.

Do tarty z bakaliami możecie dobrać swoje ulubione bakalie, z czegoś zrezygnować a coś innego dodać, to ciasto po prostu będzie smaczne. Jeśli chodzi o foremkę, to ja robiłam w wyższej niż klasyczna, ale miałam już okazję próbować z klasycznej formy na tartę i smakowała dokładnie tak samo pysznie. Polecam gorąco.


Tarta z rabarbarem

Pyszna, lekko kwaskowata, miejscami słodka i w dodatku krucha – tarta z rabarbarem! Pyszna, smaczna i w dodatku ładnie wygląda na stole, tak wiosennie. Rabarbar krzyczy ze straganów by po niego sięgać, często pomijany, a taki dobry. Ja polubiłam się z rabarbarem, a w wypiekach wyjątkowo.

Tarta z rabarbarem jest naprawdę smaczna. Z mojego przepisu ciasto wychodzi kruche i jest całkiem proste w przygotowaniu. Do jego przygotowania polecam masło, najlepiej z lodówki, margaryna też wchodzi w grę, jednak z masłem wychodzi lepiej – moim zdaniem. O czym jeszcze warto pamiętać? Tartę polecam zapiec wcześniej wstępnie (jak w przepisie), mnie również kiedyś kusiło, by rabarbar ułożyć na surowe ciasto i zapiekać razem, ale ciasto często wychodzi mokre, niedopieczone na spodzie. Trzeba potem dopiekać itp. i więcej z tym zachodu.

Prócz rabarbaru na tarcie jest cukier i cynamon, ten ostatnio z rabarbarem bardzo miło i smacznie współgra, a zapach podczas pieczenia – mmmm! Polecam tartę z rabarbarem chociażby na majówkę, jest lekka, orzeźwiająca, idealna do lemoniady. Smacznego.


Tarta cytrynowa

Jeśli lubicie słodki cytrynowy smak i do tego uwielbiacie miękką bezę to tarta cytrynowa z bezą na pewno Wam posmakuje. Jest cytrynowa, na kruchym spodzie i z bezową chmurką za wierzchu. Kwaskowatość kremu cytrynowego jest właśnie łagodzona przez słodką bezę.

W zasadzie tarta cytrynowa z bezą jest bardziej słodka niż kwaśna. Tak. Ale jest bardzo smakowita. Mój kruchy spód do tarty zrobiłam z podobnego przepisu co mazurek wielkanocny. Do tego krem i baza. Kilka dni wcześniej jadłam właśnie taką tartę cytrynową z bezą. To jest bardzo fajne połączenie. Słodkie a jednocześnie kwaskowate.

Beza w tym przepisie jest lekko zrumieniona, raczej puszysta i mięciutka, tylko z wierzchu jest chrupiąca. Idealnie pasuje do tego ciasta. Smacznego.


Paluchy posypane serem

Pyszna, prosta przekąska do podjadania. Paluchy z ciasta francuskiego posypane serem, idealne na weekendowe spotkanie ze znajomymi. Ich zrobienie zajmie Wam dosłownie kilkanaście minut, a potem możecie się zajadać.

Ja lubię posypywać paluchy serem aromatycznym, takim jak grana padano albo parmezan. Aromat podczas pieczenia – niesamowity, pobudzający chętkę na ich zjedzenie. A potem ten spieczony ser…mmm pyszności. Aby zrobić takie pyszne paluchy posypane serem potrzebujecie tylko ze dwa łaty francuskiego ciasta (ja zawsze mam jakieś w zamrażarce), troszkę ulubionego żółtego sera i mleko lub maślanka do smarowania.

Takie paluchy są nie tylko pyszne, to też dobry pomysł na wykorzystanie skrawków ciasta francuskiego jakie czasem zostają. Ja proponuję takie podłużne, ale spokojnie możecie zrobić o dowolnym kształcie. Ciasto francuskie podczas pieczenia i tak fajnie się “nadyma”, więc nawet najbardziej krzywy skrawek przeobrazi się w super ciastko na słono. Polecam.


Macarons pistacjowe

Małe co nie co, czyli pistacjowe macarons. Po wielu dotychczasowych bezikach z mielonymi migdałami teraz czas na beziki z mielonymi pistacjami. I chociaż powinno się do tego użyć pistacji niesolonych, to w zasadzie w większości użyłam solone. I wyszło pysznie, słodycz bezy i tak była wielka i smakowało pysznie.

Żałuję tylko, że dałam niewiele zielonego barwnika, zapominając, że po upieczeniu beziki będą znacznie bledsze. Pistacjowe macarons i tak były pyszne, a wszystkie przełożyłam lemon curd, bo smak cytryny dobrze komponuje się ze słodyczą bezy.


Macarons różowe

Bardzo zasmakowały nam te małe francuskie beziki, tak bardzo, że była powtórka, ba nawet nie jedna! Tym razem malinowe małe beziki, czyli macarons w kolorze różowym. Tak jak i kolor, tak i beziki są słodkie. Słodziutkie! I rozpływają się w ustach, a nawet w powietrzu, bo dziwnie szybko znikają :)

Do bezików dodałam troszkę malinowego syropu, stąd ich bajkowy kolorek, a do kremu dosłownie kropelkę, tylko dla smaku. Zapraszam na malinowe makaroniki, czyli słodką ucztę dla podniebienia.


Makaroniki czekoladowe z nutellą

Makaroniki to francuskie malutkie, migdałowe beziki, łączone ze sobą w pary i przekładane najróżniejszymi kremami. W Paryżu dostać je można w różnych smakach, kolorach i wielkościach. Długo odwlekałam ich zrobienie, aż w końcu pochłonęły mnie bez reszty. Dzisiaj zrobiłam czekoladowe przekładane po prostu nutellą. To chyba najprostsza i najszybsza kombinacja, a jaka pyszna!

Dla tych co nie znają Macarons, czy jak kto woli Makaroników, podpowiem, że są pyszne. Słodkie, kruche na zewnątrz, a w środku mięciutkie. Takie słodkie “co nie co” na dwa kęsy. Są obłędne.

Inspiracją do makaroników jest dla mnie blog Helene, to tam zostałam uwiedziona tymi cudownymi słodkościami. I tak, dzisiaj zapraszam Was na czekoladowe makaroniki z nutellą. Pyszne, niewielkie, czekoladowe i nieprzyzwoicie słodkie. Bon appetit!


12»