Przepisy na Ciasteczka i ciastka

Kruche ciasteczka niewielkich rozmiarów są idealnym dodatkiem do kawy lub herbaty. A może nie kruche a ciasteczka owsiane, albo z nadzieniem? Przepisy na ciasteczka i większe ciastka są właśnie w tym dziale.

Rogaliki z nutellą

To takie kryzysowe słodkości, kiedy mam ochotę na coś słodkiego, a niewiele mam pod ręką. Wtedy robię pyszne rogaliki z ciasta francuskiego z nutellą. Jest to również fajny pomysł na wykorzystanie płatów mrożonego ciasta francuskiego, które u mnie zawsze rezerwowo siedzi w zamrażarce.

Przygotowanie takich rogalików z nutellą zajmie Wam kilka minut, możecie je zrobić dosłownie na chwilkę przed przybyciem gość i zaserwować jeszcze ciepłe. Goście będą zachwyceni, a Wy wiele się nie napracujecie :)

Zamiast nutelli do środka czasem wkładam kawałek czekolady mlecznej, jednak z czekoladą bezwarunkowo najlepsze są na ciepło, bo potem zastyga. Co prawda nadal pozostają smaczne, ale przynajmniej ja lubię, gdy nadzienie jest miękkie i aromatyczne. Takie rogaliki możecie zrobić w dowolnym kształcie, w zasadzie te moje to takie rożki z nutellą, ale możecie zrobić też bułeczki czy paluchy. Bez względu na kształt są bardzo smaczne.

Jeśli lubicie nutellę i macie więcej czasu to zachęcam Was też do spróbowania moich bułeczek drożdżowych nadzianych nutellą. Smacznego.


Ciastka dwukolorowe

Proste i szybkie ciasteczka, których przygotowanie zajmuje kilkanaście minut. Ja polecam przygotowanie ciasteczek dwukolorowych, czyli z masy jasnej i kakaowej. Takie ciasteczka są nie tylko smaczne, ale i fajnie wyglądają na talerzyku.

Maślane ciasteczka dwukolorowe są lekko słodkie, kruche i delikatne. Pamiętajcie, by nie piec ich za długo, bo będą twarde. Po upieczeniu jeszcze troszkę stwardnieją, więc nie sugerujcie się, że ciepłe są miękkie. Jeśli chodzi o kształt, to zaszalejcie! Ja robiłam ciasteczka ślimaczki wykorzystując do tego szprycę, ale możecie zrobić dowolne kształty, chociażby nakładać kropki jasnej a potem ciemnej masy przy pomocy łyżeczki.


Babeczki z kajmakiem

A tak naprawdę to babeczki z masą krówkową, ale u mnie wszyscy mówią na nie babeczki z kajmakiem. Są słodkie w środku z lekką orzeźwiającą nutą dżemu i kruche na zewnątrz. A do tego orzeszek. Takie babeczki często kupowaliśmy w cukierni, a przecież tak szybko można zrobić je samemu.

Kiedy ostatnio robiłam babeczki z budyniem, kilka postanowiłam zrobić pustych, tak by nadziać je obłędnie słodkim nadzieniem. Jak dla mnie są idealne, słodycz masy krówkowej współgra perfekcyjnie z kruchym ciastem i babeczki nie są mdłe – są bardzo, bardzo dobre. To też zasługa dżemu, który jest pod słodką warstwą. Mniam.

Jeśli macie w domu masę krówkową albo słodkie mleko kondensowane to zachęcam Was do zrobienia małych babeczek z kajmakiem, są idealne do herbatki. Smacznego.


Babeczki z budyniem

Zawsze miałam słabość do babeczek z budyniem. Każde odwiedziny w cukierni kończyły się zakupem małej budyniowej babeczki i choć nie zawsze trafiałam na pyszną to i tak za każdym razem kusiły mnie w gablotce. I w zasadzie tak jest do dziś, z tą różnicą, że w końcu zrobiłam sama, swoje babeczki z budyniem.

Nie ma co ukrywać są pracochłonne, a może nie tyle praco- co czasochłonne, bo każdą babeczkę trzeba wykleić, napełnić, zlepić itd., a ilość foremek nie pozwala mi zrobić w jednej turze :) Jednak mimo trudu warto, bo te domowe babeczki z budyniem są bardzo dobre. Mięciutkie, z pysznym nadzieniem i posypane cukrem pudrem. Takie jakie lubię.

I nawet jeśli z niektórych babeczek budyń troszkę “wyszedł” podczas pieczenia to i tak były pyszne, bo smak pozostał i ta ich delikatność. Babeczki trzeba dobrze skleić, ale przyznam się, że i tak część z nich uchyliła sobie wieczka dając wolną drogę budyniowi, stąd nie przejmujcie się, one i tak będą pyszne. U mnie zniknęły wszystkie :)


Kokosanki

Najlepsze na świecie, kokosanki! Jak ja uwielbiam kokosanki, te z mojego rodzinnego przepisu są bezbłędne. Spieczone i kruche na zewnątrz a mięciutkie w środku. Dodatek masła nie jest wielki, więc nie są bardzo tłuściutkie, są takie w sam raz. To zdecydowanie moje ulubione kokosanki.

Co ważne robi się je szybko. Z podanej porcji wychodzi cała blacha kokosanek i jak dla mnie… jest to za mało. Za każdym razem robię z takiej porcji i za każdym razem znikają za szybko. Są pyszne! Kokosanki jakie lubię najbardziej. Idealne do podjadania przy herbacie. Polecam gorąco.


Baranek wielkanocny

Baranek wielkanocny z maślanego ciasta, idealny do święconki, szczególnie takiej większej. Do przygotowanie takiego baranka potrzebna jest forma do ciasta ‘baranek’, ja nie mogłam się jej oprzeć i tak oto mam baranka :)

Ciasto zrobiłam z przepisu na opakowaniu, a że opakowania się wyrzuca to warto zachować taki przepis :) Może i do innych foremek tego typu. Dla mnie to jeden z tych wypieków co na pierwszym miejscu ma wyglądać, a na drugim smakować. Chociaż baranek wyszedł smaczny, jest lekko słodki, taki krucho-maślany. Mi się kojarzy z takimi odpustowymi wypiekami, które czasem można było dostać na straganach i wsadzić do koszyczków wielkanocnych, a potem się zjadało :) I jaki by nie był, zawsze smakował. Ten wielkanocny baranek jest bardzo smaczny, więc nie trzeba będzie nikogo namawiać do jego zjedzenia, a już na pewno nie dzieci.


Ciasteczka z kokosem

Maślane ciasteczka z kokosem i czekoladą, takie do podgryzania. Nie są trudne, można zrobić je w kilka chwil i potem sie nimi zajadać. Są bardzo podobne do moich poprzednich ciasteczek-talarków w czekoladowe paski. Te z racji na to, że są grubsze, są bardziej mięciutkie w środku, a z wierzchu dodatkowo posypane są kokosem.

Muszę Wam przyznać, że kokos jest wręcz stworzony do tych ciasteczek i fajnie z nimi współgra. Polecam szczególnie wszystkim, którzy maja na bakier z czasem. Dla mnie są to takie ciastka wieczorne, robię je zazwyczaj późnym wieczorem, szybko piekę a potem zostawiam na noc by przestygły. Rano polewam czekoladą, posypuję wiórkami i pakuję do papierowych torebek aby zabrać do pracy. Pycha :)


Talarki w czekoladowe paski

Maślane ciasteczka, których przygotowanie zajmuje niewiele czasu, są delikatne, kruche z zewnątrz i takie troszkę mięciutkie w środku. Talarki w czekoladowe paski są w sam raz do podjadania. W zasadzie to jedne z tych ciasteczek, co to znikają w podejrzanych okolicznościach zjadane mimochodem.

Wiele dają czekoladowe paseczki, nie tylko wizualnie, ale też smakowo. Są dzięki temu delikatnie czekoladowe :) Do zrobienia tych ciasteczek przydatna będzie szpryca, ale taka którą można rozkręcić by wycisnąć z niej walec ciasta, albo inne naczynie “walcowate”. Walec można utoczyć też samemu i wtedy ciąć na talarki, ale jest to trudniejsze. Dlatego jeśli nie macie szprycy albo czegoś podobnego to polecam Wam ulepić niewielkie kuleczki i je po prostu spłaszczać :) Efekt identyczny.


Mięciutkie batoniki zbożowe

Idealne na drugie śniadanie, popijane mleczkiem. Mięciutkie, ciągliwe batoniki zbożowe. Bardzo mięciutkie, a w smaku pyszne. Ja swoje polałam dodatkowo czekoladą. Bardzo szybko się skończyły. Ich zrobienie nie jest pracochłonne, musicie tylko chwilkę poczekać aż ostygną po upieczeniu, bo na początku będą zbyt miękkie.

Przydatna będzie foremka około 20 x 20 cm, z której wyjdzie około 10 batoników zbożowych. Ja do masy dodałam rodzynki, jeśli nie lubicie rodzynek to możecie dorzucić żurawinę, orzechy albo po prostu je pominąć.


Ciasteczka ciągutki orzechowe

Pyszne ciasteczka z kawałkami orzeszków. Początkowo planowałam zrobić owsiane, ale w ostatniej chwili okazało się, że płatki wyszły, więc zaszalałam i zrobiłam orzechowe. Są super. Lekko ciągliwe, z kawałkami czekolady… pyszne! Te orzechowe ciasteczka smakują pysznie popijane mleczkiem.

Ich przygotowanie jest bardzo proste, a znikają w tempie błyskawicznym. Kawałki orzechów i czekolady dają im smak taki jaki lubię bardzo. Przypominają troszkę zbożowe batoniki. Są fajnym pomysłem na takie drugie śniadanie, bo na pewno dodadzą energii. Dla mnie super.