Przepisy na Chłodnik

Chłodnik to potrawa podawana na zimno, ten nasz polski różowy chłodnik na buraczkach bądź botwince lubię bardzo. Pasuje mi również smak gazpacho, czyli pomidorowego chłodnika wprost z Hiszpanii. Najlepsze chłodniki są wiosna i latem kiedy pojawiają się świeże warzywa.

Chłodnik

Był już przepis na chłodnik na botwince czy chłodnik jogurtowy, a dzisiaj po prostu chłodnik na buraczkach. Taki całoroczny chłodnik, który u mnie gości najczęściej, bo bez względu na to jakie buraczki – czy młode czy te starsze, to zawsze smakuje rewelacyjnie.

Buraczki zawsze ścieram na tarce o grubych oczkach, do tego jest ogóreczek, dużo szczypiorku i zawsze jajko. Często dodaję też rzodkiewkę lub rzepę. Wszystko doprawiam mocno pieprzem, a bazą jest mleko zsiadłe. Jak nie mam zsiadłego to maślanka, kefir lub jogurt, w każdym razie chłodnik to najlepsze danie na lato ;-) Smacznego.


Chłodnik jogurtowy

Jak jest upał to warto sięgać po wszelkiego rodzaj chłodniki. Dzisiaj zapraszam Was na super szybki i fantastycznie prosty chłodnik jogurtowy. Prosty i smaczny.

Chłodnik jogurtowy to nic innego jak ogórek, rzodkiewka, szczypior wymieszane z jogurtem i doprawione pieprzem i solą a do tego jajko. Prawda, że proste? Takie danie może stanowić lekki obiad lub małą przystawkę, idealne danie na zimno. Polecam i smacznego życzę ;-)


Chłodnik z botwinką

Za oknem jest już coraz cieplej, więc czas na pyszny chłodnik. Dzisiaj proponuję Wam chłodnik z botwinką. Delikatny, smaczny, po prostu pycha. W ciągu lata robię zazwyczaj chłodnik z buraczków, ale wiosną, kiedy pojawiają się młode małe buraczki z listkami, czyli botwinką, to najchętniej zjadałam właśnie taki na botwince.

Prócz botwinki jest tu ogórek gruntowy, rzodkiewka, szczypiorek i jajko, a do tego przyprawy i zsiadłe mleko… mmmm! Z tym zsiadłym mlekiem równie bywa, jak go nie mam, to sięgam po jogurt albo kefir. Chłodnik z botwinką smakuję wyśmienicie. Polecam nie tylko na upał :)


Gazpacho

Pyszne danie wywodzące się z kuchni hiszpańskiej. Gazpacho zagościło u nas w kuchni! Schłodzone, warzywne o pięknym kolorze – palce lizać. Na dwójkę zjedliśmy ponad litr zupy plus grzanki! Potem już tylko można było urządzić jakąś sjestę ;-) Gazpacho ma piękny kolor i bardzo syci. Mniam!

Gazpacho jest bardzo orzeźwiające i pyszne, ma smak świeżych warzyw, wbrew pozorom nie tylko pomidorów. Ja na przyszłość będę uważać z papryczką chili. I nie chodzi o to, że dodałam jej za dużo, nie było w sam raz, ona po prostu strasznie mnie “pogryzła” w trakcie robienia. Nie zdawałam sobie wcześnie sprawy z tego, że taka świeża papryczka chili po spróbowaniu może tak dać się w kość. Nie mniej jest bardzo smaczna i bardzo wzbogaca smak. Dlatego polecam ostrożność przy obcowaniu z nią, ale jak najbardziej nadaje się do zmiksowania ;-) Smacznego.