Co dostaliście pod choinkę? Mikołaj w tym roku obdarował mnie wieloma skarbami, oczywiście w większości kulinarnymi. Może zainspiruje to Was do kolejnych podarków, dlatego dzisiaj przedstawiam prezenty pod choinkę. Te które dostałam. A dostałam przede wszystkim książki i talerze, wszystko związane z kulinariami.
Moja biblioteczka kulinarna poszerzyła się o kilka ciekawych pozycji, ze wszystkich cieszę się ogromnie. Numer jeden pośród kulinarnych książek na gwiazdkę to NOMA, książka z najlepszej restauracji na świecie. Poza tym przybyło mi troszkę książek o słodkościach i talerze do zdjęć. A Wy jakie prezenty znaleźliście pod choinką?
Prezenty pod choinkę – film
Ten film możesz też obejrzeć w serwisie YouTube: http://youtu.be/COiTwDhuypM
Na pewno wszystkie książki doczekają się dłuższej recenzji, bo póki co, przez te kilka świątecznych dni zdążyłam je jedynie przejrzeć, ale już wiem, że wszystkie są warte Waszej uwagi.
Noma
„NOMA: Time and Place in Nordic Cuisine” René Redzepi. Książka z najlepszej restauracji na świecie. Restauracja Noma mieści się w Kopenhadze, zdobyła kilka gwiazdek Michelina. To książka do oglądania a nie gotowania, książka, która inspiruje. Piękne zdjęcia potraw i przyrody (w sumie zdjęcia zajmują sporą część książki). Ze zdjęć może być trudno rozpoznać prezentowaną potrawę, bo i same potrawy oraz składniki są zaskakujące. Wszystkie przepisy są w drugiej części książki.
Cieszę się, że ta książka w końcu znalazła się w mojej kulinarnej biblioteczce. Pięknie wydana i inspirująca.
Cake Pops Kit
„Cake Pops Kit by Bakarella”. Zestaw do przygotowania ciasteczkowych lizaków. A w zestawie książka, patyczki, wstążki i podstawka na lizaczki. Zestaw Bakarelli dopiero co ukazał się na rynku, o ile się nie mylę 1 grudnia. Świetny pomysł na prezent (kupicie na amazonie). Dla mnie to porcja inspiracji do przygotowania kolejnych cake pops.
Pamiętam, że moje pierwsze lizaczki, przygotowałam ponad dwa lata temu z resztek po serniku (tu przepis na sernikowe lizaczki) ostatnio moda na lizaczki pojawia się w Polsce, co mnie cieszy (zresztą wiem, że wiele z Was robiło ciasteczkowe lizaki) i mam nadzieję, że i Wy chętnie będziecie oglądać nowe propozycje dekoracji cake pops.
Cupcake
What’s New Cupcake? Bestseller New York Timesa, kolejna książka, która zdecydowanie musiała pojawić się u mnie pod choinką. Przyznam, że na punkcie dekoracji babeczek mam ostatnio bzika, cieszę się, że mogę pokazywać Wam nowe dekorację i wiele frajdy sprawia mi oglądanie Waszych zdjęć :)
Książka jest pełna zdjęć z propozycjami dekoracji cupcake. Postaram się pokazać Wam co ciekawsze… w wersji uproszczonej. Uproszczonej ze względu na składniki, bo niestety jeszcze nie wszystkie słodkie ozdoby można dostać u nas bez problemu. Wiem ile osób z Was szukało cukrowych posypek (np. do herbacianych mieszanek), więc postaram się znaleźć odpowiedniki dla różnych cukierków czy kolorowych czekoladek tak by było prosto je kupić.
Książka wzbudziła moje ogromne zainteresowanie, w sumie to spędziłam święta na jej oglądaniu :)
Domowa Nigella
„Jak być domową Boginią” Nigella Lawson. Najnowsza książka Nigelli, która ukazała się na polskim rynku. Przejrzałam ją dopiero pobieżnie, ale już kilka przepisów zwróciło moją uwagę. Na pewno zdjęcia są apetyczne, a książka ładnie wydana (ach te złote litery!) ;-)
Patera na ciasta
Jak wiecie uwielbiam nowe talerze, patery i inne elementy zastawy. Z naszej podróży dookoła Europy przywiozłam kilkadziesiąt, a w domu mam szafki specjalnie na talerze do zdjęć potraw, które Wam prezentuję. I tak, po Świętach do mojej kolekcji dołączyła nowa niebieska patera dwupoziomowa. Idealna na cupcake i ciasta. Śliczna :)
To moje prezenty kulinarne, na pewno o książkach będę jeszcze wspominać i każdą opiszę Wam dokładniej. A jak Wam minęły święta, jakie prezenty dostaliście? :)
Zobacz również:









zdrowie szybciutko:)
dziękuję :) a teraz przyznać się co dostaliście? wszyscy dostali sweterki w renifery i nikt nie chce się ujawnić? :D
nie dostalam i chyba sama sobie kupie:D
haha polecam, mój z renifery jest mega ciepły :D
i jaki efektowny uwielbiam takie motywy:)
Jednym z moich prezentów był spieniacz do mleka. Uwielbiam kawę z pianką posypana czekoladą. Może pokażesz kiedyś jakiś przepis na pyszną kawę? ;)
No i czekam na nowe filmy z cupcakes! U mnie reniferki bardzo się podobały. A ja mam cheć dalej robić muffiny i je zdobić:)
piękny sweterek…!
ja też chcę taki sweterek…ktoś zrobi mi taki prezent? ;) ja dostałem kosmetyki Collistar i zestaw przetworów typu ogórki w curry, sałatki itp :D:D:D. Zadowolony natomiast jestem z moich prezentów które przygotowałem… Zrobiłem kilka słoiczków z suszonymi pomidorami (suszyłem ponad 20h) z chilli, czosnkiem i ziołami w oliwie z oliwek extra :) i kilka specjalnych dodatkowo z serem feta…mniaaaaam! pyyyszności mówię wam! Róbcie sami suszone pomidory!!!! są o niebo lepsze i bez porównania z tymi sklepowymi które sa bardzo drogie jeśli chce się mieć te smaczne :)
haha ale sie rozgadałem :D
co do przeziębienia to jakąś kuracje łagodzącą stosujesz prawda?
Ja dostałam fajne rajstopy, szalik i mnóstwo słodyczy. A…i jeszcze kasiore dostałam. Paulina dużo zdrówka życzę. U nas też wszyscy chorzy :(
Ja dostałam fajne rajstopy, szalik i mnóstwo słodyczy. A…i jeszcze kasiore dostałam. Paulina dużo zdrówka życzę. U nas też wszyscy chorzy :(
Ja dostałam fajne rajstopy, szalik i mnóstwo słodyczy. A…i jeszcze kasiore dostałam. Paulina dużo zdrówka życzę. U nas też wszyscy chorzy :(
@Elżbieta ja też :)) @Patkaa :D
@Mariusz fiu fiu suszone pomidory brzmią pysznie! :) ja w tym roku kupiłam pomidory by wysuszyć i… zjadłam :) ale zrobię na bank
a kurację? hehe miodem!
@Katarzyna dzięki :D szalik ♥ hihih
@Elżbieta ja też :)) @Patkaa :D
@Mariusz fiu fiu suszone pomidory brzmią pysznie! :) ja w tym roku kupiłam pomidory by wysuszyć i… zjadłam :) ale zrobię na bank
a kurację? hehe miodem!
@Katarzyna dzięki :D szalik ♥ hihih
@Elżbieta ja też :)) @Patkaa :D
@Mariusz fiu fiu suszone pomidory brzmią pysznie! :) ja w tym roku kupiłam pomidory by wysuszyć i… zjadłam :) ale zrobię na bank
a kurację? hehe miodem!
@Katarzyna dzięki :D szalik ♥ hihih
@Elżbieta ja też :)) @Patkaa :D
@Mariusz fiu fiu suszone pomidory brzmią pysznie! :) ja w tym roku kupiłam pomidory by wysuszyć i… zjadłam :) ale zrobię na bank
a kurację? hehe miodem!
@Katarzyna dzięki :D szalik ♥ hihih
Również czekam na kolejne Cake Popsy i Cupcakesy :D
Zdrówka życzę :)
U mnie też książki same biografie i dokumenty :) aż 5! Do tego piękna biżuteria. A podarowałam miedzy innymi pierniczki najlepsze (Twój przepis!). Zrobiły furorę w mojej i chłopaka rodzinie :)
U mnie też książki same biografie i dokumenty :) aż 5! Do tego piękna biżuteria. A podarowałam miedzy innymi pierniczki najlepsze (Twój przepis!). Zrobiły furorę w mojej i chłopaka rodzinie :)
U mnie też książki same biografie i dokumenty :) aż 5! Do tego piękna biżuteria. A podarowałam miedzy innymi pierniczki najlepsze (Twój przepis!). Zrobiły furorę w mojej i chłopaka rodzinie :)
U mnie też książki same biografie i dokumenty :) aż 5! Do tego piękna biżuteria. A podarowałam miedzy innymi pierniczki najlepsze (Twój przepis!). Zrobiły furorę w mojej i chłopaka rodzinie :)
Zdrowiej kochana!
Z „kulinarnych” prezentów dostałam fantastyczną i praktyczną rzecz a mianowicie elektroniczną miarkę kuchenna, czyli taki pojemniczek miarkowy z wbudowaną wagą. Rewelacja:) Poza tym Nigelle „Kuchnia. Przepisy z serca domu”. Bardzo mnie to uradowało.
Ja dostałam wymarzoną patelnię do naleśników, więc będę je wcinała ile wlezie na wszelkie sposoby :D Ale świetne te książki i zestaw do lizaczków, zaazdroszczę ^^ (nie mogę się doczekać nowych przepisów, zwłaszcza sylwestrowych)
Ja dostałam słodyczę kolczyki i rajstopki :P Swietne prezenty dostałaś najbardziej podoba mi się Cake Pops Kit :)
Ja dostałam słodyczę kolczyki i rajstopki :P Swietne prezenty dostałaś najbardziej podoba mi się Cake Pops Kit :)
Ja dostałam słodyczę kolczyki i rajstopki :P Swietne prezenty dostałaś najbardziej podoba mi się Cake Pops Kit :)
Ja dostałam słodyczę kolczyki i rajstopki :P Swietne prezenty dostałaś najbardziej podoba mi się Cake Pops Kit :)
@Olga cieszę się, że pierniczki smakowały :D
@Dorota widzę, że sporo biżuterii było na święta hihih, też dostałam! ;) cake pops kit jest świetne w zasadzie mam tyle książek, że nie wiem od czego zacząć :D
@Olga cieszę się, że pierniczki smakowały :D
@Dorota widzę, że sporo biżuterii było na święta hihih, też dostałam! ;) cake pops kit jest świetne w zasadzie mam tyle książek, że nie wiem od czego zacząć :D
@Olga cieszę się, że pierniczki smakowały :D
@Dorota widzę, że sporo biżuterii było na święta hihih, też dostałam! ;) cake pops kit jest świetne w zasadzie mam tyle książek, że nie wiem od czego zacząć :D
@Olga cieszę się, że pierniczki smakowały :D
@Dorota widzę, że sporo biżuterii było na święta hihih, też dostałam! ;) cake pops kit jest świetne w zasadzie mam tyle książek, że nie wiem od czego zacząć :D
kawiarke Bialetti cappuccino maker ;)) u mnie też pierniczki najlepsze miały niezłe wzięcie ;) i zdrowia życzę ;)
Zdrowka zycze! :-) Ale fajne prezenty otrzymalas pod choinke – bardzo podoba mi sie ta patera w rozyczki. Na pewno ktoregos dnia pojawia sie na niej cudowne ciasteczka zrobione przez ciebie :-)
Jesli chodzi o mnie, to ja w tym roku otrzymalam skromniejsze prezenty niz rok temu, bo chcielismy koniecznie wplacic brakujaca sume do mieszkania. Od rodziny z Polski otrzymalam duza paczke slodyczy i wlasnorecznie wykonane przez moja Mame cudowne bombki -origami na choinke, od meza pienieniadze i wielki lukrowany piernik z napisem „ich liebe dich” o jakim marzylam od dawna, od tesciowej karte na zakup kosmetykow (ach, ci Niemcy… – wszystko musi byc takie praktyczne…) , z kolei od mojej niemieckiej znajomej – przepiekny obrus z niezapominajkami (moje ulubione kwiatki) i pralinki. Pa!
ja zawsze dostaje prezenty urodzinowo – gwiazdkowe. I dobrze i zle. W tym roku Gwiazdor byl kochany – steper do cwiczen zwany przeze mnie chodzikiem ;), elegancki zegarek (sama sobie wybralam), perfum (niespodzinka, trafiony), gadzety do kapieli i gre wyscigowa Wii (uwielbiam sie scigac) :D a ja sama sobie kupilam blache do ciasta w ksztalcie gwiazdy (byla hitem na wigilii), torebke, a po swietach korzystajac z brytyjskich-super-wyprzedazy zakiet, buty i golf :)
A ja dostałam szalik, rękawiczki, torebke, perfumy i google narciarskie :) Szkoda tylko, że nie ma śniegu… No i pierścionek na serdeczny palec wkradł się dzień przed wigilią :)
Paulina, prezenty dostalas piekne! A sweterek z reniferami jest cudny! Tez taki chce !!!:)
Jesli chodzi o prezenty, to w tym roku bylismy sami na Swieta wiec i prezentow mniej:) Za to od Meza otrzymalam pod choinke i jednoczesnie na rocznice slubu piekny zloty pierscionek.
Maz dostal bielizne, koszulki i skarpetki Armaniego a nasz maly Lobuz otrzymal planetarium , kilka ubranek i cala „tone” slodyczy z ktorych ucieszyl sie chyba najbardziej ;)
I musze sie jeszcze pochwalic bo zrobilam rowniez upominki dla aszych sasiadow w postaci Twojej bialej czekolady z bakaliami:) Zrobila oczywiscie furrore:)
Paulinko…zycze zdrowka!!!! Niech chorobsko omija Cie wielkimi lukami!!!! Pozdrawiam poswiatecznie!
JA CHCE CAKE POPS!!!!! ;(
też urodzinowo gwiazdkowy – maszynka do mielenia mięsa + tarcze do warzyw – ale euforii nie ma bo maszynka ” chodzi ” jak kombajn …………: :(:(:(
Ola! no to gratuluję, bo tak czytam, czytam a tu takie cuda! pięknie! :))) gratuluję :)
@Anna dzięki :D i cieszę się z pierniczków!
@Magda ach Ty i jeszcze na wyprzedaże poszłaś hahaha :))) a cake pops będzie, nie martw się, już zastanawiam się od których zacząć :))
@Krystyna noooo maszynki to raczej ciche nie są :)
@Anna dzięki :D i cieszę się z pierniczków!
@Magda ach Ty i jeszcze na wyprzedaże poszłaś hahaha :))) a cake pops będzie, nie martw się, już zastanawiam się od których zacząć :))
@Krystyna noooo maszynki to raczej ciche nie są :)
A ja dostałam książkę Sophie Dahl i Kuchnie włoska wiec także kulinarne prezenty :) fajny ten zestaw do cake popsów
Asia i jak Sophie Dahl oglądałaś już? :) a kuchnia włoska to mamma mia czy inna?
a cake popsy świetne! choć chyba jeszcze fajniejsza jest ta książka do cupcakes :) tyle że cake pops mają fajny zestaw i to plus :))
Paulina dziekuje bardzo:)
Paulinko, ja znalazłam pod choinką wspaniały prezent i Ty chyba to potwierdzisz, gdyż jest to najnowsza książka Nigelli Lawson, którą i Ty dostałaś :)

I jeszcze czekam na spóźniony prezencik, którym będzie książka Sophie Dahl „Apetyczna panna Dahl”. Już nie mogę się doczekać! :)
Jolcia no no :D tak własnie czekałam kto jeszcze dostał Nigelle :) to czekam na wrażenia, ja pewnie zrecenzuję swoją za jakiś czas :))) ale pierwsze wrażenie – pozytywne! :)
Wiem , ale mam porównanie z ” zelmerem ” – wysłużoną 13 letnią maszynką która zmieliła setki kg mięsa i ileś tam metrów kiełbasy – nowa , świszcząca maszynka nie pozwoli zrobić nawet 1 metra bo decybele na to nie pozwolą
POZDRAWIAM bardzo serdecznie i dziękuję za cudowne przepisy :)
Paulinko,
Sophie Dahl bardzo mi się podoba ze względu na to, że są tam przepisy ale też jej historia. No i te ładne zdjęcia w stylu vintage. Już zaczęłam czytać i uważam ze to bardzo fajna książka. A Kuchnia włoska taka http://www.gandalf.com.pl/b/kuchnia-wloska-q/ Bardzo fajna, bardzo gruba i ma mnóstwo przepisów. Może niektóre zawierają niedostępne w Polsce składniki, ale czytając można poczuć Włochy i powspominać wakacje :)
Pozdrawiam
Ja na święta też dostałam oczywiście rzeczy związane z gotowaniem, kuchnią :P, mianowicie podgrzewacz do herbatki z filiżanką w komplecie do tego herbatki z niemiiec które u nas niestety są niedostępne , herbatę mogę pić cały dzien bez przewy w zimowe dni ;p No i książkę Jamiego Oliviera bardzo lubie jego programy, książka też jest super. Polecam
A i śliczna patera :d zazdroszczę
Asia mi właśnie też podobają się te wstawki „opowiadań” u Sophie, tak jak pisałam tu http://kotlet.tv/apetyczna-panna-dahl-sophie-dahl uwielbiam ją, no ma coś dziewczyna w sobie takiego, że ją lubię :)
a kuchni włoskiej przyjrzę się :) dzięki
Paulinko! Nie znam książki Nigeli, dosłownie przed chwilą przeczytałam nie najlepszą opinię na temat przepisów. Osobiście widziałam kiedyś w telewizji, kilka programów z jej przepisami. Np. zaprzeczeniem było pieczenie chleba na zakwasie dodając do niego drożdże, tak więc nie wiadomo o co chodzi.
Magdalena książki Nigelli jak każde inne mają swoje wady i zalety :)
poczytaj nasze recenzje (tę najnowszą też opiszę, ale muszę najpierw jej się przyjrzeć i wypróbować)
http://kotlet.tv/lato-w-kuchni-przez-okragly-rok-nigella-lawson
http://kotlet.tv/kuchnia-nigella-lawson
Przepisy są różnorodne, często proste, niektóre niedopracowane, ale inne fenomenalne i świetne w swej pomysłowości :)
jeśli zaś chodzi o chleby na zakwasie to nie jest do końca prawda z tymi drożdżami, sama bardzo dużo piekę, wiem, że zdarza się tak, że dodanie odrobiny drożdży pozwala uratować chleb jest zakwas nam osłabł. Kuchnia i gotowanie nie są biało-czarne :) a gdybyś potrzebowała zakwas to polecam http://kotlet.tv/zakwas :)
jeśli mam na coś szczególnego zwrócić uwagę przy recenzowaniu najnowszej książki to napisz :)
Witajcie

Jednym z mniejszych prezentów jest zestaw kubeczków z reniferami ;-) oto jeden z nich wzór na wszystkich taki sam :-( A ja czekam wciąż na moją zamówioną paczkę z barwnikami spożywczymi , poczta się nie spieszy 2 grudnia zakupiłam ;-((
„Jak być domową boginią” to nie najnowsza książka Nigelli. To książka sprzed dwóch lat, która dopiero teraz została przetłumaczona na polski i wydana. Na polskich blogach jest całe mnóstwo przepisów z tej książki.
Pozdrawiam :)
Paulinko zdrówka ;**********
Świetne prezenty;))
A ja dostałam od świętego Mikołaja inną książkę a mianowicie Julia Child „Gotuj z Julią” ! ;)))) bycie fanką filmu „Julie & Julia” zobowiązuje!

Oldzi podoba mi się ta książka :) ciekawe jak Tobie, jak już się zapoznasz to dodaj coś od siebie http://kotlet.tv/gotuj-z-julia-julia-child :)) może kolejnym osobm pomoże
Zosia napisałam, że najnowsza, która ukazała się w PL :)
bardzo bym chciała jeszcze Nigellę świątecznie :)
Ja dostałam wspaniałe noże i deskę do krojenia.Robot kuchenny- sporo drobiazgów ,ozdoby świąteczne aniołki i mikołajki- moc słodkości..I dużą dawkę kartek świątecznych od przyjaciół poznanych przez internet..pozdrawiam wszystkich i udanego Nowego Roku.
Z kulinarnych rzeczy dostałam blender i wieeelką, choć można powiedzieć trochę zbyt mięsistą książkę „Kuchnia Polska” :)
Ola, och, gratuluję! Jak się cieszę! Zauważam, że coraz więcej ludzi ostatnio się zaręcza! To wspaniałe, bardzo mnie to cieszy. Choć Cię nie znam, to tak mi się ciepło zrobiło, jak to przeczytałam ;)