Powidła śliwkowe z czekoladą – ulubione


Tym, czym dla Kubusia Puchatka jest miodek, tym dla mnie są powidła śliwkowe z czekoladą.Potrafię zjeść ich cały słoiczek naraz. Mogę bez mrugnięcia okiem powiedzieć, że są to moje ulubione powidła.

PS Mój ebook z przepisami już jest! Przejdź do sklepu, aby pobrać darmowy fragment:

Zdaję sobie sprawę, że niektórych to połączenie może dziwić. Kiedy moja psiapsiółka Justyna (od której mam przepis) powiedziała, że przywiezie mi słoiczek tego cuda, to początkowo byłam w szoku. W jeszcze większym byłam, jak spróbowałam. Smakują jak... jak rozpuszczone śliwki w czekoladzie. :) Są pyszne, słodziutkie i czekoladowe.

Zasmakowały mi tak bardzo, że nie mogłam się doczekać, kiedy pojedziemy na targ, bym mogła kupić śliwki i zrobić własny zapas na zimę. Udało mi się dorwać ostatnie śliwki i zabrałam się za przygotowania. Przepis od Justy wyglądał tak: 1,5 wiadra śliwek... i tu nastąpił szok trzeci (wiadra?!) i szybko wszystko dostosowałam do swoich potrzeb. Mi wychodzi 5 słoików i myślę, że więcej, to byłaby okropna rozpusta. A teraz zostaje mi wszystkich zaprosić na małe co nieco – smacznego.

Powidła śliwkowe z czekoladą – ulubione krok po kroku

  • czas: ok. 5 h
  • liczba porcji: 5 słoików plus bonus

Składniki:

  • 1,5 kg śliwek
  • 400 g cukru
  • 6 kostek czekolady deserowej (lub mlecznej, łasuchy mogą i 8 kostek)
  • 5 łyżek kakao
  • 1 cukier waniliowy

Moje porady:

  • Przygotowanie – powidła śliwkowe z czekoladą

    Krok 1: Śliwki dryluję i wrzucam na patelnię o grubym dnie, ewentualnie do garnka. Wstawiam na niewielkim średnim gazie i gotuję. Całe gotowanie zajmuje około 5 h. Można je rozłożyć np. na dwa dni (jednego podgotować – czy jak kto woli podsmażyć – przez 2 h i drugiego przez 3 h)

  • Przygotowanie – powidła śliwkowe z czekoladą

    Krok 2: [na zdjęciu już po około 3 h]. Co jakiś czas zaglądam i mieszam łyżką.

  • Przygotowanie – powidła śliwkowe z czekoladą

    Krok 3: Czekoladę, cukier, kakao i cukier waniliowy dodaję dopiero gdzieś w 4 h gotowania, po prostu, gdy będzie już dosyć rozgotowane. Jeśli nie jesteście pewni smaku, to proponuję dodać czekoladę np. tylko do części (tak na słoik), a resztę bez.

  • Przygotowanie – powidła śliwkowe z czekoladą

    Krok 4: Przekładam do wyparzonych słoików. (ja parzę w piekarniku 10 minut w 100°C, albo wyparzam wrzątkiem i wycieram). Przecieram brzeg spirytusem i zamykam dokładnie słoik, odwracam do góry dnem i w takiej pozycji zostawiam, aż wystygną. Co ważne (!) powideł z czekoladą próbuję dopiero 24 h od włożenia do słoików, wtedy smaki się dobrze połączą. Zaraz po wystygnięciu są lekko gorzkie, czego ja nie lubię. A po ok. dobie wszystkie smaki są pyszne (taka jest przynajmniej moja sugestia:)).

Powidła śliwkowe z czekoladą
Powidła śliwkowe z czekoladą

Paulina Stępień

kotlet.tv

Komentarze: 140

  • margot11

o tak to bardzo smaczne powidła robię taki z dwóch przepisów z forum Cincin już 3 rok z rzędu, do piernika też nadają ( przekładania )
Bardzo ładnie wygląda w tym ładnym słoiczku twój

  • kasiaaaa24

Nigdy nie robiłam powideł w taki sposób, a przepis bardzo mi się podoba :) Z pewnością takie połączenie niebiańsko smakuje :)

Paulina Stępień

Margot a ja pierwszy raz się z nimi dopiero co spotkałam, aż szkoda mi myśleć, że tyle lat bez nich funkcjonowałam! :) hihi

Kasiu – sprawdź jak smakują koniecznie, są niebiańskie :)

  • DARIA_5

Paulinko czy te powidla to tylko w polaczeniu ze sliwkami probowalas? Bo wlasnie dostalam 6kg czeresni… :) i nie wiem co z tym zrobic…

Paulina Stępień

ja robilam tą wersję tylko ze sliwkami ;) hihi, a czeresnie mmmm zjeść hihih :)
a tak serio to troszkę na biszkopt a tak to może zwykłe konfitury?

  • DARIA_5

Tak tez zrobilam, konfitury znaczy sie, ale jestem ciekawa jakby to z ta czekolada… hihihi :) No nic moze nastepnym razem sie odwaze i sprobuje.

  • alpejska krówka

Uwielbiamy powidła! A z czekoladą to już jest po prostu BAJKA!! :) Wyszło nam tylko 3 i pół słoików, także zrobimy jeszcze drugą porcję, a co! :) Zapach przyciągnął do kuchni także drugą krówkę. Powidła zjadły na kromkach tego chlebka: http://kotlet.tv/miekki-chleb-pszenny , który niestety się rozpadał, ale to nic, bo smak był bardzo, bardzo dobry:) Wcinały, aż się krówkowe uszy trzęsły! :)

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/08/DSCN7787.JPG[/img]

[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/08/DSCN7787.JPG[/img]

Paulina Stępień

Alpejska Krówko już tęskniliśmy! No powidla pierwsza klasa, nie dziwię się, że takie towarzystwo! A jakie śliczne ściereczki na słoiczki! :D

  • Sylwia (viennacaffe)

Usmażyłam wczoraj te powidła z czekolada, bardzo dobre, smakuja wspaniale! Rzeczywiście jak śliwka w czekoladzie. Ja wolę takie od zwykłych…

  • Basia

akie kakao należy dodać do powideł?? takie zwykłe decamoreno czy moze np. puchatek?? roznia sie smakiem a nie wiem ktore dodac :)

  • DARIA_5

Wlasnie wrocilam z Polski i zakupilam przy okazji pare kilo sliwek i juz sloiczki zroobione! (nie wiem czy dlugo postoja w piwnicy hihi ;) ). Paulinko przepis przesmaczny, poprostu rozpusta. Troche mnie nie bylo, a widze, ze tu jeszcze jakis pyszny placek jogurtowy ze sliwkami moge zrobic:))))

Paulina Stępień

Daria cieszę się ogromnie! :)
placek też gorąco Ci polecam, jest taki nie za słodki, taki co znika w kilka chwil hihih, do herbaty.
A powidła, to ja zrobiłam i już połowy nie ma… a do zimy jeszcze troszkę, więc chyba muszę dorobić hihihi

  • kretka

ktoś wie może na ile to wychodzi mniej więcej słoików?

Paulina Stępień

Kretka tak jak napisałam mi wychodzi 5, komuś wyszły 4 :)

  • paula

przepis rewelacja !!! jutro ide kupic kolejne 2 kilo śliwek :) pozdrawiam

  • Monika F. via Facebook

ja lubię, tylko łapki mi marzną jak trzymam parasol, rękawiczek czas nadszedł. Siedzę więc teraz w domu i się grzeję przy herbacie owocowej i kadzidełku, dzięki któremu zawsze mi się wydaje, że jest cieplej. Pozdrawiam cieplutko

  • kotlet.tv via Facebook

W pewien sposób jesień lubię, ale tą złotą, liściastą :) a dzisiaj jest bardzo zimno tutaj nad Wisłą, brrr.
Herbatka to dobry pomysł, tylko teraz owocowa czy z soczkiem :)) hihi

  • Bogumiła z Facebooka

szkoda, że nie wiedziałam o tej recepturze w sezonie śliwkowym:(
A można te powidła zrobić z mrożonych śliwek?

  • z Facebooka

W sumie myślę, że można, w zasadzie czemu nie! Chyba też dorobię sobie słoiczek! :)

  • Bogumiła z Facebooka

pytam, bo mrożone śłwiwki zwłaszcza te kupne zawierają dużo wody :)

  • z Facebooka

Ale przy smażeniu i tak odparuje :)

  • Claudine z Facebooka

Paulinka a tę czekoladę to wrzucasz w całych kostkach czy trzeba ją zetrzeć na tarce?

  • z Facebooka

Wrzucam w kostkach, jak widać na filmie, ona szybko się roztapia :)

  • Ola B.

A ja polecam powidła (a raczej dżem) śliwkowe z miodem i cynamonem – bajka :D chętnie spróbuje w następnym sezonie z czekoladą. Robiłam kiedyś dżem truskawkowy z czekoladą i mleczną i białą…ale wolę tradycyjny :). Pozdrawiam. Btw. świetna strona :)

  • ancona

mniam, niech tylko sezon na śliwki się zacznie :] a jak nie wytrzymam to zrobię z mrożonych… a co tam :D

  • Iza

Witam :) Uwielbiam Twoją stronę i często korzystam z Twoich przepisów .Chciałam zapytać czy do tych powideł koniecznie trzeba dodać tyle cukru czy może zależy od rodzaju śliwek. Ty na filmiku chyba nie dałaś tyle ile w przepisie ?

Paulina Stępień

Iza cukru można oczywicie dać mniej :)

Paulina Stępień

Iza cukru można oczywicie dać mniej :)

  • Łukasz

Witam smakoszy !
Z racji tego ze uwielbiam powidla sliwkowe postanowilem sam sprobowac. Przypadkowo trafilem na ten przepis. Jestem zupelnym laikiem jesli chodzi o gotowanie. Umiem tylko ugotowac wode na herbate i oczywiscie powidla sliwkowe z czekolda :)
Przygotowalem 3,5 kg sliwek i do smazenie uzylem glebokiej patelni. Moje spotrzezenia sa takie, ze nei trzeba gotowac wszystkiego az 5 godzin. Po ok 4 godzinach wszystko bylo gotowe. W przepisie jest 400 gram cukru na 1,5 kg sliwek czyli prawie 1/3 wagi. Mysle ze to za duzo. Przy 3,5 kg sliwek musialbym dac ponad 1 kg cukru. Dalem 500 gram i uzupelnilem to cala kostka pysznej mlecznej czekolady. Efekt byl niesamotiwy. Musialem sie bardzo mocno powstrzymywac zeby nie zjesc calego sloiczka na jeden raz. Jakis czas temu kupilem sobie maszynke do pieczenia chleba. Domowy chleb w polaczeniu z tymi powidlami to cos naprawde wyjatkowego. Polecam.
Aha, jeszcze cos, nie odwracajcie sloikow na zbyt dlugi czas jesli chcecie zaprawic powidla na zime. Ja odwrocilem i wsadzielem ok 10 sloikow do kuchenki. Efekt byl taki ze z dwoch sloikow wylecialy wszystkie powidla i nie zostalo nic. W reszcie ubylo tez troche. Takze trzeba byc czujnym.
Dzieki za przepisz i zycze powodzenia w gotowaniu !
Łukasz.

Paulina Stępień

Łukasz ale odwróconych słoików nie trzeba wsadzać do kuchenki :) masz do wyboru – zawekować gotując w wodzie albo wstawić do piekarnika albo tak jak ja odwrócić do góry dnem i one sie pięknie wekują :) i już. Potem jak ostygną odwracam i gotowe. Jeśli któryś by się nie zassał to od początku, ale zdarzyło mi się to może ze 2 razy odkąd robię przetwory, a co roku robię ich naprawdę duuużo :)))
jeśli chodzi o cukier to super, że napisałeś! każdy ma inny gust, dzięki za uwagę :) ja zazwyczaj dodaję gorzką czekoladę, wtedy cukru można troszkę więcej :)))
cieszę się, że powidła smakowały, to najważniejsze! :)) pozdrawiam ciepło

acha! by zamknięcie było szczelne trzeba dobrze wytrzeć rant słoika, a nawet najlepiej przetrzeć spirytusem :) to pomaga

  • Łukasz

Zdjęcie z drugiej partii :))
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2011/09/DSC05889.JPG[/img]

Paulina Stępień

Łukasz oooo ależ wielka patelnia ze słodką zawartością, mniam!
A słoiki u mnie wszystkie się zasysają po prostu od „stania na głowie” :))

  • Łukasz

Czesc Paulina.
Wlasnie tak zrobilem – wsadzilem do piekarnika na kilka minut zaraz po tym jak nalozylem do srodka powideł. Dzisiaj robilem kolejna partię i wyszło 5 słoików z 3.5 kg sliwek. Dwa większe i 3 mniejsze słoiki.
Z dwóch słoików znowu troszke wykapało. Co ciekawe te właśnie słoki się zassały a te z których nie wyciekło nie zassały się. Może później się to zmieni bo minęło dopiero 30 minut. Poczekam i zobacze co się stanie.

Dzięki !

  • Ola

Witam,
Mam pytanie, ile słoiczków (250 ml) wypełnię ilością powideł podaną w przepisie? Z góry dziękuję za odpowiedź :)
Pozdrawiam – Ola

Paulina Stępień

Ola tak jak napisała 5 plus bonus :)

  • Aleksandra

Te powidła są niebiańskie, ubóstwiam je! ^^ Jako mały łasuch – lepszych nie mogłam sobie wymarzyć. :) Niebawem zrobię takie na święta ;) Pozdrawiam!!

Paulina Stępień

Aleksandra cieszę się baaaardzo :)

  • Maryla

POWIDŁA PYCHA. Zabiorę głos w sprawie cukru oraz tego ile wyjdzie z tej porcji słoików. Ilość cukru zależy od gatunku śliwek oraz gustu konsumenta, natomiast ilość słoików zalaży od pojemności słoika oraz gatunku śliwek. Jeżeli śliwki są bardziej soczyste, to trzeba je dłużej smażyć i powideł o tej samej konsystencji wyjdzie mniej. Mi najbardziej smakują powidła z węgierek.

  • A

Było 1,5 kg śliwek bez pestek.
Wyszły mi tylko 2 słoiczki…dlaczego???

Paulina Stępień

A może za długo były smażone? nie wiem jakie słoiczki też :)

  • A

wlasnie 4 godziny z malych hakiem bo juz sie tak skurczyło ze hej :) a słoiki maławe. Możliwe że czas zależy od gatunku sliwek? ja ze 4 pomieszałam.

Paulina Stępień

A na pewno śliwki mają znaczenie, to na 100%, ale ciężko mi ocenić jak wielkie, bo aż tak to mi się w życiu nie skurczyło :))))

  • Kasia

Postanowiłam zrobić te powidła i mam pare pytań
1. Jaki gatunek śliwek najlepiej sie nadaje?
2. mam zamiar kupić takie ładne słoiczki jak twoje, aby wytrwały do zimy mogę je poprostu postawić do góry dnem, czy pasteryzować ?

pozdrawiam

Paulina Stępień

Kasia najlepsze są węgierki :) ja zawsze tylko stawiam do góry dnem, nie pasteryzuję, jak się zassą to wiele lat trzymają :)

  • Natalia z Facebooka

robię też! pychota!

  • z Facebooka

mniam! :)

  • Paulina z Facebooka

a znasz może przepis na powidła śliwkowe ale z orzechami włoskimi? Kiedyś jadłam takie i były super. Podobno jest to węgierski przepis.

  • Magdalena Maria z Facebooka

oj… chyba to będzie mój pyszny powidłowy debiut :)

  • Paulina z Facebooka

Kupuję śliwki i też spróbuję, mmmmm nie mogę się doczekać degustacji :)

  • Katarzyna z Facebooka

robilam, polecam :)

  • z Facebooka

Paulina ooo nie znam, muszę się dowiedzieć o to cudo! :)))

  • przecinkowa

Ja ci wierze na słowo i zrobię od razu całość z czekoladą :) Z czekoladą wszystko jest dobre ;D

  • agnieszka

ja robię to troszkę inaczej, odciągam sok ze śliwek sokownikiem i ładuję w słoiczki, a tą nieciekawą papkę która zostaje przecieram przez sitko, dosmażam, dodaję cukru i kakao do smaku i w słoiczki. :) pyszności

  • Joanna z Facebooka

mam juz ugotowane śliwki!!! jeszce tylko czekolada i będzie czad!

  • Agnieszka z Facebooka

ale super, wlaśnie wróciłam z targu miedzy innymi ze śliweczkami :)

  • Artur z Facebooka

A jaka odmiana śliwek będzie najlepsza?

  • Ola z Facebooka

nie ma opcji, żebym tego nie zrobiła. deszcz czy burza, idę na targ :)

  • z Facebooka

Artur węgierki! :D
Ola to się rozumiemy! :D

  • Monika

Zrobiłam i jest po prostu rewelacyjnie smakowity ;D Róbcie ludziska, bo nie pożałujecie, albo pożałujecie że zrobiłyście tak mało :) Ja dałam 12 kostek mlecznej czekolady, bo nie przepadam za gorzką, ale za to dałam mniej kakao ;) Pyyyyycha :D

Paulina Stępień

Monika dobrze powiedziane :D

  • Beata

Witam
Napatrzyłam się i będę robić śliwki na pewno. Właśnie szukałam przepisu na dżem śliwkowy a tu znalazłam takie cudo, które na pewno jest rewelacyjne. Pozdrawiam autorkę tego przepisu :) i wszystkich, którzy już spróbowali

  • Marta z Facebooka

Właśnie się zabieram za smażenie:)

  • justa286

Jeżeli śliwki przepuścisz przez maszynkę ich ugotowanie zajmuje niecałe 2 h :)

  • kicia

Zaraz zobaczę co to za cudo bo już się gotuje…

  • z Facebooka

szaleństwo! :D

  • katee

Powidła super!
Smakują jak śliwka w czekoladzie.

  • Ewka

Nie moge uwiezyc ze nikt do tej por nie skomentowal o ilosci cukru w tym przepisie. Czy ktokolwiek uzyl 400 gr cukru na 1.5 kg sliwek i wyszlo cos jadalnego?? Ja mysle ze to pewnie mialo byc 40 gr…?
Moje sliwki juz prawie gotowe do dodania czekolady!!

Paulina Stępień

Ewka eee ja tam nie widze nic dziwnego, chcesz dać mniej cukru to daj :) niektórzy powidła robią w ogóle bez cukru ;D ja lubię słodkie i tak są mniej słodkiej niż kupne :)

  • Marioolkaaaa

Ja też jak robiłam powidła to dodałam prawie 0,5 kg cukru i było to jadalne;p nawet bardzo smaczne ;)

  • Ewka

Hmmm… Juz zrobilam, dodalam 3 lyzki cukru tak jak na filmie (i w Twoim przepisie na normalne powidla sliwkowe), ale to tylko bylo 50 gr (zwazylam!!). Czyli ze powidla czekoladowe potrzebuja 8 razy wiecej cukru niz nie-czekoladowe…? Tak naprawde to mi wszystko jedno, bo wyszly super, troche kwaskowe o mocnym czekoladowym smaku. PYCHA. Nie moglam wytzrymac i otworzylam malutki sloiczek jak tylko przestygl, nie bylo goryczki! Pewnie sie smak troche zmieni za pare dni, super przepis, dzieki ogromne!! Nastepny projekt (na jutro): Twoje gruszkowe chutney – wyglada wspaniale!!

Paulina Stępień

Ewka bo wierz mi naprawdę można szaleć z tym cukrem :D
a chutney polecam, gruszkowy super i śliwkowy, jak zostało Ci śliwek to polecam!

  • Mortishia

Mi gotowanie zajęło 4 godziny, a to i tak o pół godziny za długo, bo jak wystygło, to mocno gęste się zrobiło.

  • Julia

Jestem raczej cichą osobą, a swoje zdanie zachowuję dla siebie. Tym razem nie mogę tego przemilczeć. Właśnie tę ciemną substancję zapakowałam do słoików. :D W życiu nie jadłam równie pysznych powideł! Gorzkawe były na początku tuż po dodaniu kakao, ale to pewnie dlatego, że jeszcze dobrze się nie wymieszały. Natomiast po przegotowaniu… palce lizać!
Zamiast czekolady deserowej czy mlecznej, dałam gorzką, bo tylko taką miałam akurat pod ręką. Ale następne śliweczki zrobię z mleczną, dla porównania. I poza paczuszką cukru waniliowego nie dałam żadnego innego. Wyszły delikatnie kwaskowe, takie jak lubię.
Myślę, że pleśniak na tych powidłach wyjdzie rewelacyjny! Dziękuję.

  • Julia

Dodam jeszcze tylko, że gotowałam nie więcej jak 2 godzinki.
Po wypestkowaniu gotowałam ok. godziny, jak ostygły śliweczki zmiksowałam je blenderem i później pogotowałam jeszcze może godzinkę, ale nie więcej. :D

  • Dagmara

Witam,

Może troszkę głupie pytanie ale zastanawiam się jakie było dodane kakao: gorzkie holenderskie bez cukru czy może te dla dzieciaków słodkie?

Paulina Stępień

Dagmara gorzkie z wiatraczkiem :)

  • Ewelina

Witam mam pytanko. Mianowicie co ze skórkami? Jakoś w poprzednich latach robiąc powidła zawsze przecierałam je przez sitko, aby pozbyć się skórek. Czy możliwe jest że nie są one wyczuwalne w tym czekoladowym cudzie.

Paulina Stępień

Ewelina ja ich nigdy nie wyczułam, na pewno nie przecieram ani nic :)

  • Anna

Podsumowując… Kupiłam słoiki z porcelitowym wiekiem, zamykane tak jak na obrazku. Wyparzam je wrzątkiem, nalewam konfitury, przecieram brzegi spirytusem, zamykam i ustawiam do góry nogami, tak? i już nie muszę ich poddawać ustawionych do góry dnem niczemu, ani po zamknięciu przed ustawieniem do góry dnem też niczemu?

  • Anna

kochana jak duże są te twoje słoiczki ????

  • oogierr

witam! jak smakują takie powidła z czekolada i kakao, czy są bardzo słodkie? nie mogę sobie tego wyobrazić :) pozdrawiam serdecznie i dziekuje za inspirację :)

  • Edyta

Moje konfitury wyszły bardzo rzadkie – lejące się już po dodaniu kakao, czekolady i cukru :( dodałam 2 razy więcej czekolady mam nadzieję że jak ostygnie w słoiczkach to zgęstnieje ?

  • Lidka

Zrobiłam już powidła z 10 kg śliwek (węgierek), ale chyba wypróbuję też te z czekoladą. Robiła koleżanka. Dała skosztowac i są rzeczywiście pyszne. Jeśli zaś chodzi o sam przepis na powidła, to biorę 5kg węgierek (już bez pestek). Po każdym wydrylowanym kilogramie przesypuję kolejne warstwy cukrem (2 szklanki na te 5 kg). Zanim skończę odpestkowywanie te na dole już puszczą sok (dobrze żeby były to b.dojrzałe śliwki). Skrapiam całość 3 łyżkami octu i stawiam na malutkim gazie (i na płytce). Pierwszego dnia smażę 2-3 godziny UWAGA! N I E M I E S Z A M !!! Drugiego tyleż, albo i ze 4 i trzeciego też 3-4 godz.(BEZ MIESZANIA!!!) Powinny zmniejszyć objętość o połowę.Powinny być gotowe. Wtedy trzeba je dobrze wymieszać i można przekładać do słoiczków (wychodzi 8-10, takich po dżemach, w zależności od stopnia wysmażenia, czyli odparowania soku). Ja umyte słoiki zalewam wrzątkiem tuż przed nałożeniem powideł. Po wylaniu wody są gorące (trzeba brać przez szmatkę). Gwinty wycieram (o ile mi się pobrudzą, bo są teraz specjalne lejki do nakładania przetworów i brzegi słoików są praktycznie czyściutkie) ręcznikiem papierowym i zakręcam zakrętką, która też była zalana wrzątkiem, ale MUSI BYĆ WYTARTA DO SUCHA. Stawiam na przykrywce na jakies 5-10 min. i gotowe! Tak więc robota jest tylko z wydrylowaniem śliwek, umyciem słoików i nałożeniem powideł. Czasowo to jakieś 2,5 godz. Zrobię mniejszą porcję wg tego przepisu i dodam kakao oraz gorzką czekoladę. Powinno się sprawdzić. Acha, nie bójcie się octu. Jest kompletnie niewyczuwalny, to on chyba zapobiega przypaleniu się powideł bez ich mieszania. SMACZNEGO!

  • Ewelina

Lidko – ja zamiast przelewać słoiki wrzątkiem to po prostu wkładam je (bez zakrętkek) do piekarnika nastawionego na 85-90 stopni na kilka minut i nakładam do takich bardzo goracych (oczywiscie trzymając przez łapkę kuchenną). Nie muszę się wtedy martwić że zostanie mi woda. Nakladam prawie po brzegi i trzymają nawet bez odwracania. Ostatnio spróbowałam „ogrzać” je w kombiwarze halogenowym bo akurat był pod ręką i też taki sam efekt :) Pozdrawiam

  • basia

Wróciłam dziś do tego przepisu, bo go nie zrealizowałam przed laty. Teraz mam śliwki w garnku. Ja słoiki wyparzam w piekarniku i trzymam je tam cały czas przed napełnieniem (tam przecież nie ma żadnych bakterii) wyjmuję łyżką drewnianą i zaraz napełniam. I według Gumowskiej – pod kocyk do rana. Ale teraz odważę się na odwracanie słoika.
Paulinko, jesteś wielka i wspaniała, nie ma na świecie lepszych przepisów niż Twoje. I jak podane!!!
Pozdrowienia Basia

  • Aga_309

Witam:) Ja tak zwaną potocznie Śliwotellę (super nazwa:))robię troszkę inaczej… Śliwki najpierw przez maszynkę,do garnka,odparowywuję doś mocno,cukier,czekolada deserowa,jak wszystko się rozpuści-blenduję na gładko,czasem szczyptę imbiru proszkowanego:)Gorące do słoiczków,ale faktycznie długo to nie stoi :) rodzinka szybko się tym zajmuje:)Pozdrawiam Agnieszka

  • Asia

Paulinko a co myslisz o imbirze do tego? :)

Paulina Stępień

Asia dla mnie za ostre :) jak lubisz to spoko, ale jednak to już nie to

  • Ona

Witam ,
A ja polecam wszystkim piec w piekarniku np 5-6 godzin w temp 170 c termoobieg gora dół mieszajac co 30 minut .W sumie chyba mieszać nie trzeba bo sie raczej nie przypala ale cukier sie daje pod koniec z 20 minut przed zgaszeniem, bo moze sie przypalac razem z cukrem.
Tym sposobem robiłam tez Dżem brzoskwiniowy i wyszedł super .
Wiec poelcam ,
A pomysl na przepis swietny jutro bedzie gotowe i juz sie niemoge doczekać ;)

  • Sylwia Molenda

Właśnie marzę o takich z karobem

  • Agnieszka Wojtczak

Przepraszam że pytam co to ten Karol, pytam z ciekawości 😊

  • Agnieszka Wojtczak

Przepraszam karob

  • Sylwia Molenda

Taki odpowiednik kakao dla alergików;)

  • Home-made food and not only

Uwielbiam <3

  • Dorota Nakielska

Czekośliwka… polska nutella.

  • Kasia

Do kiedy można dostać śliwki na targu, w Polsce? Chciałabym przyrządzić powidła na jesień

  • Krystyna Jurkowska

skuszę się i zrobię :)

  • Agnieszka Godziek

oj zrobie bo wyglądają pysznie!!!

  • joana

a czy można dodać czekoladę gorzką 70% ? czy musi być mleczna?

  • Anna Palichleb

Cudowne . Lepsze od nutelli i zdrowsze <3

  • Mona Lissa

Uwielbiam te powidla i znam je od lat!!!

  • Róża Frydrych

nigdy nie robiłam nawet nie jadłam :D

  • Anna Pieciula

wczoraj robiłam

  • Bernadeta Bajgrowicz

u mnie już zrobione i nie wiem czy do zimy wytrzymają :-)

  • Edyta Filonik

Mam :) z 10 słoiczków :)

  • Stanisława Szczygieł

pyszne :-)

  • Dieta Trening Suplementacja

Fajne połączenie :) i super sprawa na jesienną deprechę :

  • Marta Treszczyńska

Ja już mam, nutella w innym wydaniu, dzieci uwielbiają

  • Agnieszka Krystecka

To jest genialne!wlasnie dochodzi w garnku,ale bedzie tego za malo,obdziele znajomych i tak mysle..ciekawe jakby dodal do tego posiekane orzechy?chyba sprobuje

  • magda

powidla super robie juz 3 rok z rzedu!! my jestesmy lasuchy wiec daje wiecej czekolady :) polecam kazdemu i pozdrawiam!

  • Sylwia

Dwa małe słoiczki (250ml) i jeden większy (chyba 400 ml) mi wyszły. Bonus tylko na ściankach garnka… Jutro robię drugą partię, ale chyba krócej będę gotować (i tak gotowałam 4 godziny).
Cukru dałam 150 gram tylko i wydaje mi się za dużo, chyba zbyt gęste zrobiłam.

Dziękuję za przepis :D
PS. Po czym poznać, że się słoiczek zassał? Normalne przykrywki mam.

  • Kamila Bąkowska

Mmm… wlasnie zrobilam :) pysznosci, rewelacja :) nutelli jednak nic nie zastapi ale jak nigdy nie jadlam sliwek tak ten przepis mnie urzekl :P

  • Fanka kotleta

Paulinko, spróbuj jeszcze wersji truskawki z Kakao. Nutella przy nich może się schować. Przepis identyczny, tylko zamiast śliwek – truskawki, można z czekoladą lub bez, co kto lubi. Polecam

  • Magda

Droga Paulino, na pewno skuszę się na kilka przepisów na powidła z twojej strony. Już od dłuższego czasu jesteś moją kulinarną inspiracją :* Mam pytanko, niedawno przeprowadziłam się do bloku, którym nie mam piwnicy ani balkonu. Powiedz mi, czy takie powidła mogą normalnie być przechowywane np. na szafkach w kuchni? Czy szukać zimniejszego miejsca? Bo raczej zakręconych w lodowce trzymac nie muszę.

  • Monika Piotrowska

Nie lubię klasycznych powideł śliwkowych ale to moze byc cos wspaniałęgo <3

  • Julita Bloch

Ja przed chwila wlasnie zasypalam sliwki cukrem! Co prawda robie z innego przepisu, ale na pewno kazda czekosliwka jest pyszna:)

  • Renata Walla

Niee, po nocy to sié chalké piecze a nie jakieś tam powidla.

  • kotlet.tv

Chałka już czeka dawni hihi :)

  • Renata Walla

kotlet.tv czekolady nie lubię, a do śliwkowych powideł dodaję liść laurowy. Spróbuj koniecznie!

  • Anna Dudek

Czekałam na ten przepis !! zaraz idę po śliwki , chyba zrobię wiadro bo wiśnie w czekoladzie już prawie zeszły ( są obłędne) . Śliwki pewnie jeszcze lepsze <3

  • Barbara Dominowska

Robię, nie ma co …

  • Anka Urynowicz

Robiłam- pycha

  • Agnieszka Baranowska

Ja wydrylowane śliwki przepuszczam przez maszynkę do mięsa i nie muszę czekać aż się rozpadną. Mam w domu już 10 słoiczków czekośliwki, ale muszę zrobić jeszcze jedną porcję bo to za mało na zimę dla mojej rodziny.

  • Aleksandra Woźniak

No i będzie dziś czekośliwka!

Nie można dodawać nowych komentarzy.