Tym czym dla Kubusia Puchatka miodek, tym dla mnie są powidła śliwkowe z czekoladą. Po prostu potrafię zjeść ich cały słoiczek. Bardzo, ale to bardzo mi smakują. Mogę bez mrugnięcia oka powiedzieć, że są to moje ulubione powidła.
Zdaję sobie sprawę, że niektórych to połączenie może dziwić. Zresztą kiedy moja psiapsiółka Justyna (od której mam przepis) powiedziała, że przywiezie mi słoiczek tego cuda, to początkowo byłam w szoku. W kolejnym byłam jak spróbowałam. Smakują jak… jak rozpuszczone śliwki w czekoladzie :) są pyszne, słodziutkie i czekoladowe.
Zasmakowały mi tak bardzo, że nie mogłam się doczekać kiedy pojedziemy na targ bym mogła kupić śliwki i zrobić własny zapas na zimę. Udało mi się dorwać ostatnie śliwki i zabrałam się za przygotowania. Przepis od Justy wyglądał tak: 1,5 wiadra śliwek… i tu nastąpił szok trzeci (wiadra?!) i szybko wszystko dostosowałam do swoich potrzeb. Mi wychodzi 5 słoików i myślę, że więcej to byłaby okropna rozpusta. A teraz zostaje mi wszystkich zaprosić na małe co nie co – smacznego.
Składniki na 5 słoików plus bonus
- 1,5 kg śliwek
- 400 g cukru
- 6 kostek czekolady deserowej (lub mlecznej; łasuchy mogą i 8 kostek)
- 5 łyżek kakao
- 1 cukier waniliowy
Tak robię powidła śliwkowe z czekoladą – film
Ten film możesz też obejrzeć w serwisie YouTube: http://youtu.be/My6zHwpsEwo
Przygotowanie – wersja ilustrowana
Zobacz również:













o tak to bardzo smaczne powidła robię taki z dwóch przepisów z forum Cincin już 3 rok z rzędu, do piernika też nadają ( przekładania )
Bardzo ładnie wygląda w tym ładnym słoiczku twój
Nigdy nie robiłam powideł w taki sposób, a przepis bardzo mi się podoba :) Z pewnością takie połączenie niebiańsko smakuje :)
Margot a ja pierwszy raz się z nimi dopiero co spotkałam, aż szkoda mi myśleć, że tyle lat bez nich funkcjonowałam! :) hihi
Kasiu – sprawdź jak smakują koniecznie, są niebiańskie :)
[...] budyń czekoladowy. Jest to jednak znacznie lżejsza przekąska Pomysł wypatrzyłam na stronie kotlet.tv. Wpis bierze udzial w akcji “Kuchnia Świąteczna i Noworoczna 2009″ [...]
Paulinko czy te powidla to tylko w polaczeniu ze sliwkami probowalas? Bo wlasnie dostalam 6kg czeresni… :) i nie wiem co z tym zrobic…
ja robilam tą wersję tylko ze sliwkami ;) hihi, a czeresnie mmmm zjeść hihih :)
a tak serio to troszkę na biszkopt a tak to może zwykłe konfitury?
Tak tez zrobilam, konfitury znaczy sie, ale jestem ciekawa jakby to z ta czekolada… hihihi :) No nic moze nastepnym razem sie odwaze i sprobuje.
Uwielbiamy powidła! A z czekoladą to już jest po prostu BAJKA!! :) Wyszło nam tylko 3 i pół słoików, także zrobimy jeszcze drugą porcję, a co! :) Zapach przyciągnął do kuchni także drugą krówkę. Powidła zjadły na kromkach tego chlebka: http://kotlet.tv/miekki-chleb-pszenny , który niestety się rozpadał, ale to nic, bo smak był bardzo, bardzo dobry:) Wcinały, aż się krówkowe uszy trzęsły! :)
Alpejska Krówko już tęskniliśmy! No powidla pierwsza klasa, nie dziwię się, że takie towarzystwo! A jakie śliczne ściereczki na słoiczki! :D
Usmażyłam wczoraj te powidła z czekolada, bardzo dobre, smakuja wspaniale! Rzeczywiście jak śliwka w czekoladzie. Ja wolę takie od zwykłych…
akie kakao należy dodać do powideł?? takie zwykłe decamoreno czy moze np. puchatek?? roznia sie smakiem a nie wiem ktore dodac :)
Wlasnie wrocilam z Polski i zakupilam przy okazji pare kilo sliwek i juz sloiczki zroobione! (nie wiem czy dlugo postoja w piwnicy hihi ;) ). Paulinko przepis przesmaczny, poprostu rozpusta. Troche mnie nie bylo, a widze, ze tu jeszcze jakis pyszny placek jogurtowy ze sliwkami moge zrobic:))))
Daria cieszę się ogromnie! :)
placek też gorąco Ci polecam, jest taki nie za słodki, taki co znika w kilka chwil hihih, do herbaty.
A powidła, to ja zrobiłam i już połowy nie ma… a do zimy jeszcze troszkę, więc chyba muszę dorobić hihihi
ktoś wie może na ile to wychodzi mniej więcej słoików?
Kretka tak jak napisałam mi wychodzi 5, komuś wyszły 4 :)
przepis rewelacja !!! jutro ide kupic kolejne 2 kilo śliwek :) pozdrawiam
ja lubię, tylko łapki mi marzną jak trzymam parasol, rękawiczek czas nadszedł. Siedzę więc teraz w domu i się grzeję przy herbacie owocowej i kadzidełku, dzięki któremu zawsze mi się wydaje, że jest cieplej. Pozdrawiam cieplutko
W pewien sposób jesień lubię, ale tą złotą, liściastą :) a dzisiaj jest bardzo zimno tutaj nad Wisłą, brrr.
Herbatka to dobry pomysł, tylko teraz owocowa czy z soczkiem :)) hihi
szkoda, że nie wiedziałam o tej recepturze w sezonie śliwkowym:(
A można te powidła zrobić z mrożonych śliwek?
W sumie myślę, że można, w zasadzie czemu nie! Chyba też dorobię sobie słoiczek! :)
pytam, bo mrożone śłwiwki zwłaszcza te kupne zawierają dużo wody :)
Ale przy smażeniu i tak odparuje :)
robiłam powidła tylko z kakao i pyszne były :) w przyszłym roku na pewno zrobię te z Twojego przepisu :) a jadłaś kiedyś powidła z landrynkami? To też ciekawe połączenie :) landrynki dodają naprawdę ciekawej nuty smakowej :)
http://niebieskapistacja.blox.pl/2010/09/Powidla-sliwkowe-z-landrynkami.html
Paulinka a tę czekoladę to wrzucasz w całych kostkach czy trzeba ją zetrzeć na tarce?
Wrzucam w kostkach, jak widać na filmie, ona szybko się roztapia :)
A ja polecam powidła (a raczej dżem) śliwkowe z miodem i cynamonem – bajka :D chętnie spróbuje w następnym sezonie z czekoladą. Robiłam kiedyś dżem truskawkowy z czekoladą i mleczną i białą…ale wolę tradycyjny :). Pozdrawiam. Btw. świetna strona :)
mniam, niech tylko sezon na śliwki się zacznie :] a jak nie wytrzymam to zrobię z mrożonych… a co tam :D
Witam :) Uwielbiam Twoją stronę i często korzystam z Twoich przepisów .Chciałam zapytać czy do tych powideł koniecznie trzeba dodać tyle cukru czy może zależy od rodzaju śliwek. Ty na filmiku chyba nie dałaś tyle ile w przepisie ?
Iza cukru można oczywicie dać mniej :)
Iza cukru można oczywicie dać mniej :)
Witam smakoszy !
Z racji tego ze uwielbiam powidla sliwkowe postanowilem sam sprobowac. Przypadkowo trafilem na ten przepis. Jestem zupelnym laikiem jesli chodzi o gotowanie. Umiem tylko ugotowac wode na herbate i oczywiscie powidla sliwkowe z czekolda :)
Przygotowalem 3,5 kg sliwek i do smazenie uzylem glebokiej patelni. Moje spotrzezenia sa takie, ze nei trzeba gotowac wszystkiego az 5 godzin. Po ok 4 godzinach wszystko bylo gotowe. W przepisie jest 400 gram cukru na 1,5 kg sliwek czyli prawie 1/3 wagi. Mysle ze to za duzo. Przy 3,5 kg sliwek musialbym dac ponad 1 kg cukru. Dalem 500 gram i uzupelnilem to cala kostka pysznej mlecznej czekolady. Efekt byl niesamotiwy. Musialem sie bardzo mocno powstrzymywac zeby nie zjesc calego sloiczka na jeden raz. Jakis czas temu kupilem sobie maszynke do pieczenia chleba. Domowy chleb w polaczeniu z tymi powidlami to cos naprawde wyjatkowego. Polecam.
Aha, jeszcze cos, nie odwracajcie sloikow na zbyt dlugi czas jesli chcecie zaprawic powidla na zime. Ja odwrocilem i wsadzielem ok 10 sloikow do kuchenki. Efekt byl taki ze z dwoch sloikow wylecialy wszystkie powidla i nie zostalo nic. W reszcie ubylo tez troche. Takze trzeba byc czujnym.
Dzieki za przepisz i zycze powodzenia w gotowaniu !
Łukasz.
Łukasz ale odwróconych słoików nie trzeba wsadzać do kuchenki :) masz do wyboru – zawekować gotując w wodzie albo wstawić do piekarnika albo tak jak ja odwrócić do góry dnem i one sie pięknie wekują :) i już. Potem jak ostygną odwracam i gotowe. Jeśli któryś by się nie zassał to od początku, ale zdarzyło mi się to może ze 2 razy odkąd robię przetwory, a co roku robię ich naprawdę duuużo :)))
jeśli chodzi o cukier to super, że napisałeś! każdy ma inny gust, dzięki za uwagę :) ja zazwyczaj dodaję gorzką czekoladę, wtedy cukru można troszkę więcej :)))
cieszę się, że powidła smakowały, to najważniejsze! :)) pozdrawiam ciepło
acha! by zamknięcie było szczelne trzeba dobrze wytrzeć rant słoika, a nawet najlepiej przetrzeć spirytusem :) to pomaga
Zdjęcie z drugiej partii :))

Czesc Paulina.
Wlasnie tak zrobilem – wsadzilem do piekarnika na kilka minut zaraz po tym jak nalozylem do srodka powideł. Dzisiaj robilem kolejna partię i wyszło 5 słoików z 3.5 kg sliwek. Dwa większe i 3 mniejsze słoiki.
Z dwóch słoików znowu troszke wykapało. Co ciekawe te właśnie słoki się zassały a te z których nie wyciekło nie zassały się. Może później się to zmieni bo minęło dopiero 30 minut. Poczekam i zobacze co się stanie.
Dzięki !
Łukasz oooo ależ wielka patelnia ze słodką zawartością, mniam!
A słoiki u mnie wszystkie się zasysają po prostu od „stania na głowie” :))
Witam,
Mam pytanie, ile słoiczków (250 ml) wypełnię ilością powideł podaną w przepisie? Z góry dziękuję za odpowiedź :)
Pozdrawiam – Ola
Ola tak jak napisała 5 plus bonus :)
Te powidła są niebiańskie, ubóstwiam je! ^^ Jako mały łasuch – lepszych nie mogłam sobie wymarzyć. :) Niebawem zrobię takie na święta ;) Pozdrawiam!!
Aleksandra cieszę się baaaardzo :)