Jestem wielbicielką powideł śliwkowych. Zanim odkryłam powidła śliwkowe z czekoladą, o których wspominałam ostatnio, najbardziej lubiłam zwykłe smażone powidła ze śliwek. Bez dodatków, z mała ilością cukru i z wyczuwalnymi kawałkami owoców. Zresztą nadal bardzo je lubię, ostatnio nawet zabrałam od Mamy dodatkowe słoiczki, tak na wszelki wypadek, gdyby moje wyszły zbyt prędko :)
Ja takie powidła śliwkowe jadam po prostu na chlebie z niewielka ilością masełka. A jeśli chodzi o chleb, to na zdjęciu jest chlebek z ziarnami, który bardzo często robię, jako taki kryzysowiec :)
Ilość porcji: 5 słoików
Składniki
- 1,5 kg śliwek
- 1 łyżka wody
- 3 łyżki cukru
Zobacz jak zrobić powidła śliwkowe
Przygotowanie -- wersja ilustrowana
Inne przepisy na: Przetwory i dżemy
Zobacz również
| Torcik z mascarpone i watą cukrową | Konkurs urodzinowy kotleta | Chleb żytni razowy 100% – pyszny i prosty |











ja to pamiętam jak moja ciocia smażyła powidła przez dwa dni na świeżym powietrzu w wielkim garze nad ogniskiem, a smak tamtych powideł do tej pory pamiętam
Wiesz jak ci zazdroszcze takch powidel ? BARDZO :) Najlepsze domowe a nie tam z sklepu Pozdrawiam
bryssska – to musiało być coś! mmmm
gosia – No zdecydowanie domowe są najlepsze, wiem przynajmniej co w nich siedzi – same śliwki :)