Ostatnia pizza z mozzarellą tak nam posmakowała, że postanowiliśmy zrobić kolejną, tym razem pizze z owocami. Jeszcze jakiś czas temu wiele osób dziwiło się „jak to z owocami?”, teraz mam wrażenie owocowe pizze są częściej spotykane. I dobrze bo są wyjątkowo pyszne.
Nasze pierwsze spotkanie z pizzą z owocami miało miejsce wiele lat temu nad morzem. To było coś wyjątkowego i tak bardzo zapadło nam w pamięci, że od tamtej pory często po owocowe wersje sięgamy. Tym razem pizza ma nasz ostatnio ulubiony spód, który w smaku jest lekko wytrawny (z użyciem maki chlebowej pszennej), pomidorowy aromatyczny sos i delikatnie słodkie owoce zatopione w mozzarelli. Po prostu pycha!
Jako, że proponowana pizza z owocami, to tak naprawdę kilka mniejszych pizz to idealnie nadaje się na spotkanie ze znajomymi. Nikogo nie trzeba będzie namawiać do zjedzenia jeszcze kawałeczka. Smacznego!

Ilość porcji: 9 – 10 małych ok 15 cm pizz
Składniki
ciasto na pizze:
- 500 g mąki pszennej chlebowej
- 130 g mąki pszennej zwykłej
- 1 saszetka drożdży instant (7 g) lub 14 g świeżych
- 1/2 łyżki soli morskiej
- 1/2 łyżki cukru pudru
- ok 405 ml wody
wierch pizzy:
- 250 mozzarelli
- 4 pomidory
- 2 łyżki bazylii
- 1 ząbek czosnku
- 3 banany
- 2 kiwi
- oliwa
- sól do smaku
Zobacz jak zrobić pizze z owocami – film
Ten film możesz też obejrzeć w serwisie YouTube: http://youtu.be/OpmykDb-11E
Przygotowanie – wersja ilustrowana
Zobacz również:















Ooo tak, na taką mam ochotę;))
Słuchaj Paulinko,juz pisałam pod notką zapraszającą do zabawy „Łakocie na choinkę”,ale co tam.. JESZCZE RAZ NAPISZĘ.
Mam problem z banerkiem.Otóż nie wyświetla mi się:(
Proszę o pomoc.
Pozdrawiam:*
tak widziałam Olu, wszystkie komentarze śledzę na bieżąco, nic nie pomijam :) hihih wysłałam Ci e-maila i już tam też poprawiłam. Dziekuję Ci!
O A to nie typowe połączenie! Owszem jadło się pizzę z ananasem ale z kiwi bym tego tworu nigdy nie skojarzyła ;) W sumie mogłaby być bardzo dobra…Hmmm muszę spróbować, bo lubię eksperymenty
napewno pychotka. ja raz jadlam pizze z czekolada biala, mleczna, gorzka a do tego migdaly… normalnie rewelacja niestety mam to tej pizzeri bardzo daleko ;(