Pierogi z makiem


Kiedy na dworze jest taka pogoda jak dziś, wszystko pokrywa warstwa białego puchu, a śnieg skrzypi pod butami, to wiem, że święta zbliżają się wielkimi krokami. Mimo że wytrzęsłam się dzisiaj z zimna, cieszę się na myśl o bajkowych, białych świętach. No i wzięłam się za przygotowania. Dzisiaj pierogi z makiem, część już zamroziłam, by wziąć na Wigilię, ale część została zjedzona natychmiast.

Pierogi z makiem to fantastyczna alternatywa dla klusek z makiem, a jeśli nie alternatywa, to na pewno warto spróbować, jak smakują. Pierożki robię malutkie, wycinam je pieczołowicie najmniejszym kieliszkiem, ale robi się je szybko (tym bardziej, że proponuję skorzystać z gotowej masy makowej). Za to nie potrzeba wiele, by poczuć się sytym.

Ja podaję z ukręconym koglem moglem i rodzynkami, jeśli jednak obawiacie się kogla, to polecam ze śmietaną i cukrem, albo po prostu z miodem. Są pyszne. Słodkie, bardzo makowe... dla mnie super.

Pierogi z makiem krok po kroku

  • czas: ok. 1,5 h
  • liczba porcji: ok. 60–70 pierożków

Składniki:

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2/3 szklanki gorącej wody
  • 1 łyżeczka soli
  • ok. 2/3 szklanki masy makowej

plus:

  • 1 żółtko jaja
  • 4–5 kopiastych łyżeczek cukru pudru
  • garść rodzynek

Moje porady:

  • Pierogi z makiem krok po kroku

    Krok 1: Do miski wsypuję mąkę i wlewam gorącą (nie wrzącą) wodę. Gorąca sprawia, że ciasto będzie mięciutkie, a nie "glun". ;-) Ja do szklanki nalewam ok. 1/4 chłodnej wody i dopełniam wrzątkiem, i to jest wg mnie gorąca. Dodaję sól i mieszam. Następnie przekładam na blat i zagniatam.

  • Pierogi z makiem krok po kroku

    Krok 2: Ciasto dzielę na mniejsze fragmenty (przynajmniej mi łatwiej tak wałkować), to czego nie używam w danej chwili, zawijam w folię lub torebkę, by nie obeschło. Wałkuję cienko.

  • Pierogi z makiem krok po kroku

    Krok 3: Wycinam kieliszkiem (ja używam najmniejszego, jaki tylko mam) kółka.

  • Pierogi z makiem krok po kroku

    Krok 4: Na każdym kole kładę masę makową, wielkość taka, jak mały laskowy orzeszek czy większy migdał. Zlepiam brzegi.

  • Pierogi z makiem krok po kroku

    Krok 5: Wrzucam pierożki do osolonego wrzątku i gotuję około 5 minut od ponownego zawrzenia wody.

  • Pierogi z makiem krok po kroku

    Krok 6: Z żółtka i cukru pudru kręcę kogel-mogel, polewam pierożki, posypuję rodzynkami i podaję. Smacznego! PS: Pierożki można mrozić, ja mrożę po ugotowaniu, a potem wystarczy wyjąć z zamrażarki i wrzucić do wrzątku, i gotować, aż wypłyną na powierzchnię. Gotowe.

Pierogi z makiem
Pierogi z makiem

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 14

Fajna alternatywa! Ale ja po pierogach z kapustą i uszkach nie dałabym rady, więc zajadam z makiem kluski :)

Fantastyczna propozycja :) Nigdy takich nie jadłam, a wyglądają pysznie :)

Paulina Stępień

Grażyno – muszę Ci powiedzieć, że ja właśnie wczoraj je zrobiłam, zamroziłam i wykorzystam na Wigilię :) są bardzo dobre

Kasiu – są pyszne, zapewniam, bardzo smaczne :)

  • Bożena z Facebooka

uwielbiam pierogi z makiem i z bakaliami, a do tego duża ilość śmietany z cukrem… z koglem nie jadłam, najwyższy czas spróbować.

  • Marta z Facebooka

Robiłam na zeszłoroczną wigilię – były furorą, także dlatego że moje siostry po 30 wciąż nie potrafią robić pierogów, a ja mając wtedy 18 lat zrobiłam swoje pierwsze ;)

  • Jadwiga z Facebooka

nigdy nie jadłam i nie słyszałam o nich :)) ale macie jak w banku że wypróbuje w tym tygodniu nadchodzącym :)

  • Dorota z Facebooka

ooo…takich nie jadłam…trzeba wypróbowac:)))

polecam gorąco :)))

  • Anna z Facebooka

Super pomysl !!!

niedługo wypróbuję te pierożki
można dać przemielony chociaż raz mak,i doprawiony migdałowym olejkiem. itd ? :)

tak śmiało, ja nie przepadam za aromatem migdałowym, ale jeśli lubisz to oczywiście można dodać do farszu makowego :) polecam do takiego zmielonego maku dać jeszcze jakieś bakalie choć rodzynki :)

bez bakali,nie cierpie bakali w ciastach itd.

Zrobione! Właśnie dzisiaj miałam taką ochotę, że zrobiłam z Twojego przepisiku, chociaż nie ukrywam, to były moje pierwsze pierożki więc troszkę obawiałam się :) Wyszły przepyszne, a dodatkowo oblałam je budyniowym sosem zamiast koglem-moglem i były po prostu cud-miód..i to dosłownie :). POLECAM WSZYSTKIM!

Czuję, że jeśli tylko starczy mi czasu to zrobię te pierożki na wigilię :-) Kiedyś robiłam knedle z takim farszem i były wspaniałe :-)